Czy znacie jakichś fachowców w centralnej Polsce (np. Radom, Warszawa), którzy są w stanie przerobić kabłąk kołowrotka. Odebrałem moje shimano z serwisu, wymienili kabłąk na nowy, ale problem i tak występuje, moim zdaniem kabłąk jest źle skonstruowany - łączy się z obudową rolki w złym miejscu i należałoby to albo jakoś przerobić albo dodać w jednym miejscu trochę materiału przy obudowie rolki (lutowanie?) aby plecionka wskakiwała na swoje miejsce.swoje perypetie opisywałem wcześniej tutaj http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-shimano-i-nerwy,641223,0.html
kup inny,sprawdzony nawet używke bedzie taniej i lepiej byle nie jaxona bo wciagają pod rolkę,miałem dwa i oba wylądowały tam gdzie ich miejsce teraz mam do spina robinsona i nie narzekam
Czy znacie jakichś fachowców w centralnej Polsce (np. Radom, Warszawa), którzy są w stanie przerobić kabłąk kołowrotka. Odebrałem moje shimano z serwisu, wymienili kabłąk na nowy, ale problem i tak występuje, moim zdaniem kabłąk jest źle skonstruowany - łączy się z obudową rolki w złym miejscu i należałoby to albo jakoś przerobić albo dodać w jednym miejscu trochę materiału przy obudowie rolki (lutowanie?) aby plecionka wskakiwała na swoje miejsce.swoje perypetie opisywałem wcześniej tutaj http://forum.wedkuje.pl/f,kolowrotek-shimano-i-nerwy,641223,0.html
kup inny,sprawdzony nawet używke bedzie taniej i lepiej byle nie jaxona bo wciagają pod rolkę,miałem dwa i oba wylądowały tam gdzie ich miejsce teraz mam do spina robinsona i nie narzekam
CześćPogadaj na Waliców w Warszawie.http://wedka.pl/webs/salar/
JK