Otóz przez nieuwage mojej mamy wedka spadła , nie polamała sie ale po spr wszystkich przelotek zauwazylem ze jedna robi tak "pyk" jak sie nia porusza , oraz pod lupa zauwazylem ta ryske nad nia? czym to skleic ? (ciezko jest wstawic zdjecie) w powiekszeniu tej lupy bo ja rozmazuje..
logiczna odpowiedz po ch.ju... chyba kazdy jest na tyle pomyslowy ze mozna kupic nowa .. ale wole naprawic bo nie mam kija za 100zl tylko za konkretniejsza sume.
Koledze szczupak chodziło o to abyś wymienił przelotkę na nowa :))
Banisher10 dzięki za pomoc.Oczywiście ,że mi chodziło o, przelotkę.I tak będzie musiał ją za jakiś czas wymienić, bo kropelka długo nie wytrzyma.Pozdrawiam
logiczna odpowiedz po ch.ju... chyba kazdy jest na tyle pomyslowy ze mozna kupic nowa .. ale wole naprawic bo nie mam kija za 100zl tylko za konkretniejsza sume. sebek 1924 przecież jak ci nawali koło w aucie to nie wymieniasz auta tylko koło!Zaproponowałem Ci abyś od razu wymienił na nową, bo może spotkać Ciebie niemiła przygoda nad wodą.Znam to z praktyki.Pozdrawiam.
Dowiń w miejscu tej rysy omotkkę z mocnej stylonowej bądz jedwabnej nici i pomaluj lakierem dwuskładnikowym,a przelotka jeśli jest uszkodzona mechanicznie musi być wymieniona
Wiec tak. przelotka nie byla uszkodza , pokrzywiona czy nie wiadomo jaka tylko poprostu strzelil lakier nad nia (bardzo niewidocznie , widocznie jedynie pod lupa) wiec wziolem lupe skleilem kropelka , pomalowalem bezbarwnym , i taki lakierem ktory jest w markerze ; d. i jest dobrze ; d Przelotka nie jest w zaden sposob uszkodzona , a przed naprawa nie miala zadnych luzow tylko przy dotknieciu był dzwiny dzwiek "pyk".Myslę że nie ma sensu wymieniac przelotki.Dlaczego kolega mowi ze Kropelka nie bedzie trzymac? Juz wiele razy bylo o tym na forum.
Otóz przez nieuwage mojej mamy wedka spadła , nie polamała sie ale po spr wszystkich przelotek zauwazylem ze jedna robi tak "pyk" jak sie nia porusza , oraz pod lupa zauwazylem ta ryske nad nia? czym to skleic ? (ciezko jest wstawic zdjecie) w powiekszeniu tej lupy bo ja rozmazuje..
Najlepiej wymień ją na nową.
logiczna odpowiedz po ch.ju... chyba kazdy jest na tyle pomyslowy ze mozna kupic nowa .. ale wole naprawic bo nie mam kija za 100zl tylko za konkretniejsza sume.
Koledze szczupak chodziło o to abyś wymienił przelotkę na nowa :))
Juz zrobilem pod lupa bylo widac lekka ryske ktora skleilem kropelka i pomalowalem lakierem i jest cacy nic nie pyka ; d
Koledze szczupak chodziło o to abyś wymienił przelotkę na nowa :))
Banisher10 dzięki za pomoc.Oczywiście ,że mi chodziło o, przelotkę.I tak będzie musiał ją za jakiś czas wymienić, bo kropelka długo nie wytrzyma.Pozdrawiam
logiczna odpowiedz po ch.ju... chyba kazdy jest na tyle pomyslowy ze mozna kupic nowa .. ale wole naprawic bo nie mam kija za 100zl tylko za konkretniejsza sume.
sebek 1924 przecież jak ci nawali koło w aucie to nie wymieniasz auta tylko koło!Zaproponowałem Ci abyś od razu wymienił na nową, bo może spotkać Ciebie niemiła przygoda nad wodą.Znam to z praktyki.Pozdrawiam.
Dowiń w miejscu tej rysy omotkkę z mocnej stylonowej bądz jedwabnej nici i pomaluj lakierem dwuskładnikowym,a przelotka jeśli jest uszkodzona mechanicznie musi być wymieniona
Ja tak samo jak kol.szczupak radzę wymienić na nową ponieważ może obejść się bez przykrej niespodzianki :)
Wiec tak. przelotka nie byla uszkodza , pokrzywiona czy nie wiadomo jaka tylko poprostu strzelil lakier nad nia (bardzo niewidocznie , widocznie jedynie pod lupa) wiec wziolem lupe skleilem kropelka , pomalowalem bezbarwnym , i taki lakierem ktory jest w markerze ; d. i jest dobrze ; d Przelotka nie jest w zaden sposob uszkodzona , a przed naprawa nie miala zadnych luzow tylko przy dotknieciu był dzwiny dzwiek "pyk".Myslę że nie ma sensu wymieniac przelotki.Dlaczego kolega mowi ze Kropelka nie bedzie trzymac? Juz wiele razy bylo o tym na forum.