Geneza projektu ? : " No i panie, i kto za to płaci ? Pan płaci ... Pani płaci ... My płacimy ... To są nasze pieniądze, proszę pana.."
Chcielibyśmy zaprezentować nasz pomysł na zapewnienie sobie przynęt na cały sezon.Zaznaczam że to wersja 1.1:) - w trakcie trwania pierwszego projektu będziemy tworzyli drugą zmodyfikowaną opcje. wersje 1.0 warto pominąć ponieważ dżdżownice się potopiły ze względu na brak "drenażu"...aleee... w wyniku z doświadczeń projekt został poprawiony Materiały: 3 Skrzynki po cytrusach, siatka balkonowa z drobnymi oczkami, gwoździe i 2 młotki (ja i mój ziomek :)), chrust, tektura, BIO odpadki Miejsce wykonania : Super pakernia w piwnicy pewnego super bloku na pewnym super osiedlu o pewnej super godzinie przez dwóch super osobników... Sposób wykonania: " -Mogę przyjebać? - Taaaa... " 1 skrzynka rozmontowana na części pierwsze . Niestety między deskami w skrzynkach były przerwy które musieliśmy załatać innymi deskami, które pozyskaliśmy z tej właśnie skrzynki :d. Z pozostałych dwóch skrzynek zostały wymontowane podłoża. W drugiej skrzynce została zamontowana siatka natomiast w trzeciej będzie znajdował się pojemnik na płyny.
Sposób działania : " Polska myśl techniczna... " Górna część- zielona siatka ochronna zamontowana na spodzie pojemnika. Głównym problemem przy hodowli dżdżownic są płyny będące produktem ubocznym podczas wytwarzania biohumusu przez dżdżownice ("soczek" pochodzący z organicznych odpadków) Uważamy, że siatka balkonowa to najlepszy materiał przepuszczający ciecz dalej w dół a jednoczenie podtrzymujący biohumus na wyższych poziomach. - może jakieś sugestie czym można ją zastąpić?
Dolna skrzynka jest pusta. W niej będzie znajdował się pojemnik na płyny - planujemy zamontować do niego kranik żeby w miarę możliwości nie ruszać konstrukcji i spuszczać "soczek". Rozważamy montaż 3ciego poziomu ale to kwestia do dyskusji skoro mamy tworzyć drugi projekt. 3ci poziom służyłby wyłącznie do wymiany podłoża dla dżdżownic lub stworzenia 2-poziomowej hodowli w razie przepełnienia Planowo wpuszczamy na świeże podłoże 100 dżdżownic kalifornijskich. Do lata trzymamy je w ciepłej i ciemnej piwnicy. Później transport do mnie albo do fishingpartnera na działkę. Z obu miejscówek mamy 5 minut na łowisko także kwestia do dogadania (1wszy pojemnik ma być zapełniony w 80% (do zamontowania jedynie drzwiczki na zawiasach w celu zabezpieczenia od góry) Myślę że damy im czas ochronki do miesiąca i do tego czasu będziemy używali innych przynęt żeby zdążyły się rozmnożyć. Koszt: Skrzynki - 0 , kolega miał nadmiar.Dżdżownice - 10 - 20 zł - w zależności od ilościGwoździe - 80 grSiatka - 10 zł Jeżeli chodzi o ocenę to dopóki nie zamieścimy kolejnych zdjęć z początku hodowli prosimy uwagi dotyczące tylko i wyłącznie projektu .
Od Autorów : Nie jesteśmy zawodowcami, nie jesteśmy profesjonalistami... Łowimy dla siebie...Testujemy to co uważamy za warte sprawdzenia... I chyba to jest najważniejsze... P.S. : Jak nie założysz konta to będziesz objeżdżany jako nierób i pijawka - to do H.....Jak Ci sie coś nie podoba z mojej analizy to popraw :)
Każdy pomysł jest dobry , ale po co trzy poziomy , kranik , zrobiłem sobie skrzynkę z desek o wymiarach 60 x80x20 , na dno poszły podarte i namoczone kawałki kartonu , kilka garści dobrej ziemi , na to warstwa namoczonego mchu , no i co jakiś czas jakieś papu dla robali , co jakiś czas wystarczy zwilżyć mech aby była utrzymywana wilgoć , trzymałem w zeszłym sezonie około 350 rosówek , na ten rok pozostało mi jeszcze trochę do wykorzystania , oczywiście zdechło mi trochę ale sobie myślę że to z powodu podczas łapania rosówek a nie w skutek hodowli , powodzenia
350 rosówek to sporo. Wytrwałość w łapaniu ale może dorzucisz jakieś rady jak utrzymać je w pojemniku żeby nie zdechły ? Być może 3ci poziom wykorzystalibyśmy tylko do przetrzymywania rosóweczek w takim razie co nie było by głupie.
Cześć,
Geneza projektu ? : " No i panie, i kto za to płaci ? Pan płaci ... Pani płaci ... My płacimy ... To są nasze pieniądze, proszę pana.."
Chcielibyśmy zaprezentować nasz pomysł na zapewnienie sobie przynęt na cały sezon.Zaznaczam że to wersja 1.1:) - w trakcie trwania pierwszego projektu będziemy tworzyli drugą zmodyfikowaną opcje. wersje 1.0 warto pominąć ponieważ dżdżownice się potopiły ze względu na brak "drenażu"...aleee... w wyniku z doświadczeń projekt został poprawiony
Materiały:
3 Skrzynki po cytrusach, siatka balkonowa z drobnymi oczkami, gwoździe i 2 młotki (ja i mój ziomek :)), chrust, tektura, BIO odpadki
Miejsce wykonania : Super pakernia w piwnicy pewnego super bloku na pewnym super osiedlu o pewnej super godzinie przez dwóch super osobników...
Sposób wykonania: " -Mogę przyjebać? - Taaaa... "
1 skrzynka rozmontowana na części pierwsze . Niestety między deskami w skrzynkach były przerwy które musieliśmy załatać innymi deskami, które pozyskaliśmy z tej właśnie skrzynki :d. Z pozostałych dwóch skrzynek zostały wymontowane podłoża. W drugiej skrzynce została zamontowana siatka natomiast w trzeciej będzie znajdował się pojemnik na płyny.
Sposób działania : " Polska myśl techniczna... "
Górna część- zielona siatka ochronna zamontowana na spodzie pojemnika. Głównym problemem przy hodowli dżdżownic są płyny będące produktem ubocznym podczas wytwarzania biohumusu przez dżdżownice ("soczek" pochodzący z organicznych odpadków) Uważamy, że siatka balkonowa to najlepszy materiał przepuszczający ciecz dalej w dół a jednoczenie podtrzymujący biohumus na wyższych poziomach.
- może jakieś sugestie czym można ją zastąpić?
Dolna skrzynka jest pusta. W niej będzie znajdował się pojemnik na płyny - planujemy zamontować do niego kranik żeby w miarę możliwości nie ruszać konstrukcji i spuszczać "soczek". Rozważamy montaż 3ciego poziomu ale to kwestia do dyskusji skoro mamy tworzyć drugi projekt. 3ci poziom służyłby wyłącznie do wymiany podłoża dla dżdżownic lub stworzenia 2-poziomowej hodowli w razie przepełnienia
Planowo wpuszczamy na świeże podłoże 100 dżdżownic kalifornijskich. Do lata trzymamy je w ciepłej i ciemnej piwnicy. Później transport do mnie albo do fishingpartnera na działkę. Z obu miejscówek mamy 5 minut na łowisko także kwestia do dogadania (1wszy pojemnik ma być zapełniony w 80% (do zamontowania jedynie drzwiczki na zawiasach w celu zabezpieczenia od góry)
Myślę że damy im czas ochronki do miesiąca i do tego czasu będziemy używali innych przynęt żeby zdążyły się rozmnożyć.
Koszt: Skrzynki - 0 , kolega miał nadmiar.Dżdżownice - 10 - 20 zł - w zależności od ilościGwoździe - 80 grSiatka - 10 zł
Jeżeli chodzi o ocenę to dopóki nie zamieścimy kolejnych zdjęć z początku hodowli prosimy uwagi dotyczące tylko i wyłącznie projektu .
Od Autorów : Nie jesteśmy zawodowcami, nie jesteśmy profesjonalistami... Łowimy dla siebie...Testujemy to co uważamy za warte sprawdzenia... I chyba to jest najważniejsze...
P.S. : Jak nie założysz konta to będziesz objeżdżany jako nierób i pijawka - to do H.....Jak Ci sie coś nie podoba z mojej analizy to popraw :)
Każdy pomysł jest dobry , ale po co trzy poziomy , kranik , zrobiłem sobie skrzynkę z desek o wymiarach 60 x80x20 , na dno poszły podarte i namoczone kawałki kartonu , kilka garści dobrej ziemi , na to warstwa namoczonego mchu , no i co jakiś czas jakieś papu dla robali , co jakiś czas wystarczy zwilżyć mech aby była utrzymywana wilgoć , trzymałem w zeszłym sezonie około 350 rosówek , na ten rok pozostało mi jeszcze trochę do wykorzystania , oczywiście zdechło mi trochę ale sobie myślę że to z powodu podczas łapania rosówek a nie w skutek hodowli , powodzenia
Panowie, będę wam kibicował!!!!!!!!!!!!!!!!!
o kurde jak nałapac 350 rosówek...?? mi w zeszlym roku udało sie tylko jedną sucha znalezc///
350 rosówek to sporo. Wytrwałość w łapaniu ale może dorzucisz jakieś rady jak utrzymać je w pojemniku żeby nie zdechły ?
Być może 3ci poziom wykorzystalibyśmy tylko do przetrzymywania rosóweczek w takim razie co nie było by głupie.