Witam wszystkich. Nareszcie moja przygoda z pstrągiem zaczęła się nie licząc kiedyś śmiesznego przypadku w którym złowiłem pstrąga na czerwony haczyk wyważając zestaw. pstrąg wtedy miał jakieś 7cm.
Tym razem upolowałem nie wymiarowego raduniaka wielkości 20-25cm ale ten już cieszył nieco bardziej bo już coś tam powalczył i nie dziwie się że ma przydomek Fly Fish. :) Oczywiście kropek trafił tam gdzie jego miejsce czyli do wody :) fajna przyjemna i szlachetna ryba :) a tutaj fotka
Witam! Dziś byliśmy z kolegą nad Radunią i powiem szczerze że sie rozczarowałem!! żadnego bicia na wobki!Widziałem 2 szczupaki i kilka okoni,stynka też już weszła ,pełno jej!! A najlepiej mnie wkur.iło to jak podeszliśmy dojednego wiaderkarza!! Pytamy sie go czy coś bierze a on że nic! Nagle w krzakach zaczyna się coś rzucać podchodzimy w to miejsce a wiaderkarz nagle że to jego ryba, a przedchwilą mówił że nic niemiał!!okazało sie że to piękny Jaż 45cm i dodam że przy nas wywalił jeszcze takich 5sztuk!! Nigdy takich duzych Jazi na oczy niewidziałem! szkodaze ich niewypuscił!! niepowiem na co i gdzie łowił zewzględu na ich ochronę ;)!! w każdymbądz razie sezon Jaziowy ropoczęty i niesłuchajcie miejscowych jak mówią że nic niemają albo że niema brań he!! ten wiaderkarz skompromitował się ładnie ,niewiem po co sciemniał skoro i tak nikt mu tych ryb nieukradnie!! to nie wędkarze!!
Dzisiejszy poobiedni spacerek nad radunią był niesamowity piekna pogoda ,słoneczko świeciło lekki wiaterek już miałem się zwijać aż nagle piękne bicie na woblerka niestety spadł,poprawiłem w to samo miejsce i znowu to samo spadł.Następne rzuty były już odrobine nerwowe ale zaowocowały pięknym kropkiem.
szkoda tylko że wiaderkarz gdy zaczął łowić to zamiast zakończyć na jednej rybie to dalej cisnął!! Więc kumpel się wkur..ił bo na spina nawet brania niebyło to spowiedział wiaderkarzowi że wystarczy mu tych ryb i niech sie podzieli ;)
Ludzie co wy robicie zamiast walczyć z tymi psełdo wędkarzami to jeszcze ryby od nich bierzecie. Płakać mi się chce jak widzę wyczyny tych dupków z wiaderkami.Łowią i zabierają wszystko co weżmie na wędkę.Przecież te wszystkie jazie i klenie są niejadalne to same ości i suche mięso.Ale kogo to obchodzi polak wszystko zeżre. Najchętniej skrzyknął bym kilku kolegów w kominiarkach i załatwił tą sprawę raz na zawsze. To jest skandal,że w środku miasta z dobrym dojazdem dla strażników nie ma żadnych kontroli i nikt się tym nie interesuje. Może ktoś wie czy już trwa coroczna rzeż koło cukrowni TRZEBA w końcu coś z tym zrobić. Przepraszam jak kogoś obrażę ale tubylcy z nad Raduni to żyją jeszcze w średniowieczu i myślą,że wszystko co pływa w rzece należy do nich i mogą wszystko ZEŻREĆ
He walczyć!! Jak się służby niewezmą za tą rzeż to nic niezrobisz albo sobie kłopotów co najwyżej tykając takiego wiaderkarza!! Najlepszym sposobem jest łamanie wędek!!
Witam.Może trochę mnie poniosło ale tak właśnie myślę. Dzisiaj bylem nad Radunią i oprócz pięknych stad jazi wędrujących na tarło nic nie uświadczyłem.Mam nadzieje,że ryby zaczną żerować i da się w końcu coś złowić. Mam jeszcze pytanie czy jazie jak wędrują na tarło nie żerują bo omijały moją przynętę jak intruza?
Witam , jestem nowy na tej stronie internetowej. Tak więc mam od razu parę pytań. Łowię od paru ładnych lat, jednak w Polsce dopiero od 15, roku . Radunia to bardzo ciekawa rzeka, złowiłem w tym roku już 6 trotek =) A takie pytanie : czy jest szansa złowienia Węgorza na Raduni, czy raczej marne szanse ? Czy macie jakieś sprawdzone łowiska na tą rybę ? (oprócz Wisły za która trzeba dodatkowo płacić ) mam na myśli jeziora należące do PZW Gdańsk .
Dzisiaj byłem w Pruszczu Gdańskim w centrum kontaktu z rybą nie było zato ziąb jak diabli. I doszedłem do wniosku że chyba wole odcinki górskie naszej Raduni,jest się gdzie schować między drzewami i krzakami przed wiatrem.
To fakt.Drzewa wycięte do pnia i wszelkie większe krzaki też.Po co ta wycinka mi nie wiadomo. Jeżeli ktoś zna jakąś podobną rzekę w okolicach Gdańska oczywiście nie Wisłę z taką ilością różnych gatunków ryb to się chętnie przeniosę w bardziej odludne i dzikie miejsce. Szkoda,że Pasłęka jest tak daleko,chętnie bym tam połowił. Na Raduni spróbuję szczęścia po świętach,może coś się ruszy.
Witam. Nie nie kolego niestety biała karta nie wystarczy trzeba opłacić składke na wody nizinne czyli podstawową i jeżeli zamierzasz wędkować na rzekach górskich bo do nich się zalicza odcinek w Żukowie to masz obowiązek opłacić składkę na wody górskie.I tak co roku biała karta do niczego nie upoważnia potwierdza tylko że jesteś zapisany do jakiegoś koła wędkarskiego. Szczegóły i wysokości składek znajdziesz na srtonie PZW Gdańsk.
kacper1992 Wybacz że nikt ci wcześniej nie odpowiedział ale większość wędkujących na Raduni ugania się ze spinningami za Pstrągami , Trociami , Jaziami i Kleniami . W Raduni są Węgorze ale po ostatnim zatruciu rzeki nie jest to zbyt liczna populacja , ponieważ zarybień Węgorzem jest niezwykle mało albo i wcale a ryba ta rośnie dość wolno .
aaaaa to dzięki za info ;) szkoda bo ryba smaczna jak wszystkim wiadomo ;P no to inne pytanie : dużo pstrągów można spotkać na miejskim odcinku raduni w pruszczu ? Już po tej najlepszej fazie czyli zimie ? Czy bardziej się opłaca wykupić na górskie ?
Witam. jeżeli się pytasz czy się opłaca to nie bardzo, najbardziej się opłaca iśc do sklepu rybnego te pstrągi które zostały w ""naszej Raduni"" są już w śladowych ilościach tagże nie możemy sie sugerować tym co się opłaca,jeżeli ktoś lubi łapać takie gatunki ryb poprostu opłaca składke.
Dzięki że łapiesz mnie za takie słówka, po prostu jeżcze nie wiem za bardzo jak mam się wyrarzać bo byłem przez całe moje rzycie za granicą. Chce poznać łowiska z mojego koła i tyle. Więc zapytam jescze raz : dużo jest pstrąga na wiosne lub lato czy raczej nie ma tego z byt nio wiele? Pytam oczywiście na odcinek nizinny...
Dzięki że łapiesz mnie za takie słówka, po prostu jeżcze nie wiem za bardzo jak mam się wyrarzać bo byłem przez całe moje rzycie za granicą. Chce poznać łowiska z mojego koła i tyle. Więc zapytam jescze raz : dużo jest pstrąga na wiosne lub lato czy raczej nie ma tego z byt nio wiele? Pytam oczywiście na odcinek nizinny...
Sorki poprostu nie lubie mięsiaży to znaczy takich wędkujących krórzy łapią ,zabierają wszystko z wody i zjadają. Wędkarstwo nie na tym polega. przepraszam jak Cię uraziłem. odpowiadam na twoje pytanie a więc pstrąga nie ma zbyt wiele ani na odcinku nizinnym ani na odcinkach górskich więc trzeba je szanować może kiedyś sie to odmieni i będzie ich więcej.
Ja napiszę tylko o odcinku nizinnym , czyli od Jeziora zaporowego Łapino Dolne do ujścia w miejscowości Krępiec . W miarę licznie występuje Szczupak , Okoń , Boleń oraz wszystkożerne Kleń i Jaź , sporadycznie Sum , Sandacz , Troć , Pstrąg
Jest to mój pierwszy wpis dlatego też Witam Wszystkich i zwracam się z pytaniem czy jazie i klenie pojawiły się, ktoś już miał z nimi kontakt? Pozdrawiam
Nie dawno przeprowadziełem się w okolice, przez które płynie rzeka Radunia. Nie znam jej komletnie. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś zechciał się szerzej podzielić swoimi informacjami i doświadczeniami z wędkowania na tej rzece. Interesuje mnie przede wszystkim odcinek górski od Żukowa do zbiornika zaporowego Łapino Dolne i tylko spinning. Nigdy nie zabijam ryb niewymiarowych, nigdy nie łowię ryb w ich okresie ochronnym. Zdecydowaną większośc złowionych ryb wymiarowych wypuszczam. Dotychczas łowiłem sandacze, szczupaki, okonie. Z pstrągami miałem do czynienia jedynie na komercyjnych łowiskach typu Piaseczno. Będę wdzieczny za wszelkie informacje również porady techniczne i sprzętowe. Mój e-mail: pekopl@wp.pl
Jak na razie to słaby początek sezonu na Raduni.Jazie i klenie jeszcze nie weszły na pełne obroty,a i okoni bardzo mało.Mam na dzieje,że jak pogoda się ustabilizuje to będzie można skutecznie i miło połowic w Raduni.
Witam wszystkich byłem 11.05.2012 na rybkach na Raduni.Musze przyznać że to moje pierwsze przygody z Radunią i od razu 4 pstrążki złowione największy 34 cm a najmniejszy 25cm.Dodam jeszcze ze zaobserwowałem 3 podpłynięcia pstrążka pod sam brzeg ale nie zdecydowały się na uderzenie.Niżej wstawiam fotki najmniejszego i największego. Niebawem następna wyprawa Pozdrawiam i życzę miłych połowów kropków.
Witam witam co z Radunią chodzicie jeszcze nad naszą piękną wode, ja ostatnio nie miałem czasu pewnie następna sobote wyskocze ,chodził może ktoś w okolicach Żukowa? i jak tam? A w Pruszczu też cisza jak u was?
No to kicha ja się wybieram w sobote rano nad Radunie pochodzimy zobaczymy.Dzisiaj byliśmy z kolegami nad jez. Wieckim niedaleko Lipusza troche spiningu potem spławik ale efektu niebyło jakieś drobne pipki.
WitamJestem z Krakowa. Wykupilem pozwolenie i dziś byłem 2 raz na Radunii i ani strzału. Jakieś porady gdzie szukać kropków? Żadne z moich przynęt krakowskich nie bardzo póki co działa. Byłem na odcinku przed jazem w Lniskach. Ten odcinek jak zauważyłem jest dość głęboki. Próbowałem na twistery z lekkim i dużym obciążeniem. Toczylem je po dnie oraz w toni. Obrotowki nie wchodziły w grę ze względu na zbyt mOcny nurt.
Witam
W Żukowie dzisiaj prawdziwa wiosna aż nie chciało się wracać do domu.
A pare minut puzniej dwa raduniaki jeden po drugim na wobka pana Gębskiego. Tylko szkoda że takie mikrusy ale frajda była.
Pozdrowienia.
I drugi.
Ciekawe jak z kleniami czy jaziami,czy już ktoś coś łowił???????? lub słyszał ??
Witam.Jeszcze cisza z jaziami i kleniami ale to chyba tylko parę dni nas dzieli od ich wizyty.
Na dzień wędkarza takie oto dwa pstrążki z Raduni
Gratuluję!! ładne kropki!!kolego a na jakim odcinku łowiłes??
Kolego sunrise933, kropki złowione poniżej mostu w Lniskach
Witam wszystkich. Nareszcie moja przygoda z pstrągiem zaczęła się nie licząc kiedyś śmiesznego przypadku w którym złowiłem pstrąga na czerwony haczyk wyważając zestaw. pstrąg wtedy miał jakieś 7cm.
Tym razem upolowałem nie wymiarowego raduniaka wielkości 20-25cm ale ten już cieszył nieco bardziej bo już coś tam powalczył i nie dziwie się że ma przydomek Fly Fish. :) Oczywiście kropek trafił tam gdzie jego miejsce czyli do wody :) fajna przyjemna i szlachetna ryba :)
a tutaj fotka
Coś zdjęcie nie weszło więc daje link
http://imageshack.us/photo/my-images/259/20120324224.jpg/
Witam! Dziś byliśmy z kolegą nad Radunią i powiem szczerze że sie rozczarowałem!! żadnego bicia na wobki!Widziałem 2 szczupaki i kilka okoni,stynka też już weszła ,pełno jej!! A najlepiej mnie wkur.iło to jak podeszliśmy dojednego wiaderkarza!! Pytamy sie go czy coś bierze a on że nic! Nagle w krzakach zaczyna się coś rzucać podchodzimy w to miejsce a wiaderkarz nagle że to jego ryba, a przedchwilą mówił że nic niemiał!!okazało sie że to piękny Jaż 45cm i dodam że przy nas wywalił jeszcze takich 5sztuk!! Nigdy takich duzych Jazi na oczy niewidziałem! szkodaze ich niewypuscił!! niepowiem na co i gdzie łowił zewzględu na ich ochronę ;)!! w każdymbądz razie sezon Jaziowy ropoczęty i niesłuchajcie miejscowych jak mówią że nic niemają albo że niema brań he!! ten wiaderkarz skompromitował się ładnie ,niewiem po co sciemniał skoro i tak nikt mu tych ryb nieukradnie!! to nie wędkarze!!
Hej.
Dzisiejszy poobiedni spacerek nad radunią był niesamowity piekna pogoda ,słoneczko świeciło lekki wiaterek już miałem się zwijać aż nagle piękne bicie na woblerka niestety spadł,poprawiłem w to samo miejsce i znowu to samo spadł.Następne rzuty były już odrobine nerwowe ale zaowocowały pięknym kropkiem.
Niestety nie był wymiarowy i wrócił do swoich.
Pozdrowienia z Żukowa
a oto własnie Jaż który kolega dostał od wiaderkarza!! oczywiscie ten woblerek w pysku to taka sciemka tylko do zdjęcia!! został złowiony na spławik
szkoda tylko że wiaderkarz gdy zaczął łowić to zamiast zakończyć na jednej rybie to dalej cisnął!! Więc kumpel się wkur..ił bo na spina nawet brania niebyło to spowiedział wiaderkarzowi że wystarczy mu tych ryb i niech sie podzieli ;)
Ludzie co wy robicie zamiast walczyć z tymi psełdo wędkarzami to jeszcze ryby od nich bierzecie.
Płakać mi się chce jak widzę wyczyny tych dupków z wiaderkami.Łowią i zabierają wszystko co weżmie na wędkę.Przecież te wszystkie jazie i klenie są niejadalne to same ości i suche mięso.Ale kogo to obchodzi polak wszystko zeżre.
Najchętniej skrzyknął bym kilku kolegów w kominiarkach i załatwił tą sprawę raz na zawsze.
To jest skandal,że w środku miasta z dobrym dojazdem dla strażników nie ma żadnych kontroli i nikt się tym nie interesuje.
Może ktoś wie czy już trwa coroczna rzeż koło cukrowni TRZEBA w końcu coś z tym zrobić.
Przepraszam jak kogoś obrażę ale tubylcy z nad Raduni to żyją jeszcze w średniowieczu i myślą,że wszystko co pływa w rzece należy do nich i mogą wszystko ZEŻREĆ
He walczyć!! Jak się służby niewezmą za tą rzeż to nic niezrobisz albo sobie kłopotów co najwyżej tykając takiego wiaderkarza!! Najlepszym sposobem jest łamanie wędek!!
Bo to jest 3xZ czyli złowić , zabić i zjeść .Takich niestety mały 70% wędkarzy.Żal i tyle, pierd.. mięsiarze .
Witam.Może trochę mnie poniosło ale tak właśnie myślę.
Dzisiaj bylem nad Radunią i oprócz pięknych stad jazi wędrujących na tarło nic nie uświadczyłem.Mam nadzieje,że ryby zaczną żerować i da się w końcu coś złowić.
Mam jeszcze pytanie czy jazie jak wędrują na tarło nie żerują bo omijały moją przynętę jak intruza?
Witam ,
jestem nowy na tej stronie internetowej. Tak więc mam od razu parę pytań. Łowię od paru ładnych lat, jednak w Polsce dopiero od 15, roku . Radunia to bardzo ciekawa rzeka, złowiłem w tym roku już 6 trotek =)
A takie pytanie : czy jest szansa złowienia Węgorza na Raduni, czy raczej marne szanse ? Czy macie jakieś sprawdzone łowiska na tą rybę ? (oprócz Wisły za która trzeba dodatkowo płacić ) mam na myśli jeziora należące do PZW Gdańsk .
Hej
Dzisiaj byłem w Pruszczu Gdańskim w centrum kontaktu z rybą nie było zato ziąb jak diabli. I doszedłem do wniosku że chyba wole odcinki górskie naszej Raduni,jest się gdzie schować między drzewami i krzakami przed wiatrem.
To fakt.Drzewa wycięte do pnia i wszelkie większe krzaki też.Po co ta wycinka mi nie wiadomo.
Jeżeli ktoś zna jakąś podobną rzekę w okolicach Gdańska oczywiście nie Wisłę z taką ilością różnych gatunków ryb to się chętnie przeniosę w bardziej odludne i dzikie miejsce.
Szkoda,że Pasłęka jest tak daleko,chętnie bym tam połowił.
Na Raduni spróbuję szczęścia po świętach,może coś się ruszy.
Witam. Dzisiaj na odcinku od mostu w lniskach w dół Raduni rybki też świętowały nie miałem nawet podejścia ale pogoda piękna.
WESOŁYCH ŚWIĄT.
Witam
mam pytanie czy do wedkowania na Raduni w żukowie jest potrzebne zezwolenie czy tez sama bila karta wystarczy?. pozdrawiam.
Witam. Nie nie kolego niestety biała karta nie wystarczy trzeba opłacić składke na wody nizinne czyli podstawową i jeżeli zamierzasz wędkować na rzekach górskich bo do nich się zalicza odcinek w Żukowie to masz obowiązek opłacić składkę na wody górskie.I tak co roku biała karta do niczego nie upoważnia potwierdza tylko że jesteś zapisany do jakiegoś koła wędkarskiego. Szczegóły i wysokości składek znajdziesz na srtonie PZW Gdańsk.
Pozdrawiam.
Witam.Byłem dziś na Raduni.Złowiłem małego pstrąga 29cm i przedwczesnego bolenia.
Może w końcu coś się ruszy.
Witam,
dlaczego nikt mi nie chce odpowiedzieć na moje wcześniejsze pytanie ? ;(
kacper1992 Wybacz że nikt ci wcześniej nie odpowiedział ale większość wędkujących na Raduni ugania się ze spinningami za Pstrągami , Trociami , Jaziami i Kleniami . W Raduni są Węgorze ale po ostatnim zatruciu rzeki nie jest to zbyt liczna populacja , ponieważ zarybień Węgorzem jest niezwykle mało albo i wcale a ryba ta rośnie dość wolno .
aaaaa
to dzięki za info ;)
szkoda bo ryba smaczna jak wszystkim wiadomo ;P
no to inne pytanie :
dużo pstrągów można spotkać na miejskim odcinku raduni w pruszczu ? Już po tej najlepszej fazie czyli zimie ? Czy bardziej się opłaca wykupić na górskie ?
Witam. jeżeli się pytasz czy się opłaca to nie bardzo, najbardziej się opłaca iśc do sklepu rybnego te pstrągi które zostały w ""naszej Raduni"" są już w śladowych ilościach tagże nie możemy sie sugerować tym co się opłaca,jeżeli ktoś lubi łapać takie gatunki ryb poprostu opłaca składke.
Pozdrawiam z nad Raduni.
Dzięki że łapiesz mnie za takie słówka, po prostu jeżcze nie wiem za bardzo jak mam się wyrarzać bo byłem przez całe moje rzycie za granicą. Chce poznać łowiska z mojego koła i tyle. Więc zapytam jescze raz : dużo jest pstrąga na wiosne lub lato czy raczej nie ma tego z byt nio wiele? Pytam oczywiście na odcinek nizinny...
Dzięki że łapiesz mnie za takie słówka, po prostu jeżcze nie wiem za bardzo jak mam się wyrarzać bo byłem przez całe moje rzycie za granicą. Chce poznać łowiska z mojego koła i tyle. Więc zapytam jescze raz : dużo jest pstrąga na wiosne lub lato czy raczej nie ma tego z byt nio wiele? Pytam oczywiście na odcinek nizinny...
Sorki poprostu nie lubie mięsiaży to znaczy takich wędkujących krórzy łapią ,zabierają wszystko z wody i zjadają. Wędkarstwo nie na tym polega. przepraszam jak Cię uraziłem. odpowiadam na twoje pytanie a więc pstrąga nie ma zbyt wiele ani na odcinku nizinnym ani na odcinkach górskich więc trzeba je szanować może kiedyś sie to odmieni i będzie ich więcej.
Pozdrawiam.
aaaaa no to dzięki i spoko ;)
jak coś to ja do takich nie należe ;)
a co z drapieżników jest na raduni?
Ja napiszę tylko o odcinku nizinnym , czyli od Jeziora zaporowego Łapino Dolne do ujścia w miejscowości Krępiec . W miarę licznie występuje Szczupak , Okoń , Boleń oraz wszystkożerne Kleń i Jaź , sporadycznie Sum , Sandacz , Troć , Pstrąg
Jest to mój pierwszy wpis dlatego też Witam Wszystkich i zwracam się z pytaniem czy jazie i klenie pojawiły się, ktoś już miał z nimi kontakt?
Pozdrawiam
Nie dawno przeprowadziełem się w okolice, przez które płynie rzeka Radunia. Nie znam jej komletnie. Byłbym wdzięczny, gdyby ktoś zechciał się szerzej podzielić swoimi informacjami i doświadczeniami z wędkowania na tej rzece. Interesuje mnie przede wszystkim odcinek górski od Żukowa do zbiornika zaporowego Łapino Dolne i tylko spinning. Nigdy nie zabijam ryb niewymiarowych, nigdy nie łowię ryb w ich okresie ochronnym. Zdecydowaną większośc złowionych ryb wymiarowych wypuszczam. Dotychczas łowiłem sandacze, szczupaki, okonie. Z pstrągami miałem do czynienia jedynie na komercyjnych łowiskach typu Piaseczno. Będę wdzieczny za wszelkie informacje również porady techniczne i sprzętowe. Mój e-mail: pekopl@wp.pl
Chyba wszyscy na rybach:)
Jak na razie to słaby początek sezonu na Raduni.Jazie i klenie jeszcze nie weszły na pełne obroty,a i okoni bardzo mało.Mam na dzieje,że jak pogoda się ustabilizuje to będzie można skutecznie i miło połowic w Raduni.
dfv
Witam wszystkich byłem 11.05.2012 na rybkach na Raduni.Musze przyznać że to moje pierwsze przygody z Radunią i od razu 4 pstrążki złowione największy 34 cm a najmniejszy 25cm.Dodam jeszcze ze zaobserwowałem 3 podpłynięcia pstrążka pod sam brzeg ale nie zdecydowały się na uderzenie.Niżej wstawiam fotki najmniejszego i największego. Niebawem następna wyprawa Pozdrawiam i życzę miłych połowów kropków.
@ bartek931
a na jakim odcinku te piękne pstrągi złowiłeś ? =)
Dzisiaj na górnym odcinku Raduni kilka małych pstrągów,piękne widoki i pogoda.
Dzisiaj na dolnym odcinku Raduni dwa okonie po 30cm i kilka mniejszych.Niestety jazie i klenie mają mnie gdzieś i olewają na całego.
Witam witam co z Radunią chodzicie jeszcze nad naszą piękną wode, ja ostatnio nie miałem czasu pewnie następna sobote wyskocze ,chodził może ktoś w okolicach Żukowa? i jak tam? A w Pruszczu też cisza jak u was?
Witam.Dzisiaj kilka odcinków górskich Raduni masa sprawdzonych przynęt i bez najmniejszego efektu.Kawał pięknej wody ale bez ryby.
Hej.
No to kicha ja się wybieram w sobote rano nad Radunie pochodzimy zobaczymy.Dzisiaj byliśmy z kolegami nad jez. Wieckim niedaleko Lipusza troche spiningu potem spławik ale efektu niebyło jakieś drobne pipki.
WitamJestem z Krakowa. Wykupilem pozwolenie i dziś byłem 2 raz na Radunii i ani strzału. Jakieś porady gdzie szukać kropków? Żadne z moich przynęt krakowskich nie bardzo póki co działa. Byłem na odcinku przed jazem w Lniskach. Ten odcinek jak zauważyłem jest dość głęboki. Próbowałem na twistery z lekkim i dużym obciążeniem. Toczylem je po dnie oraz w toni. Obrotowki nie wchodziły w grę ze względu na zbyt mOcny nurt.
Gdzie można kupić pozwolenie na połów ryb?