Reklama
  • Jędrula2014-08-02 13:49:41

    "Rzeka posiadała naturalne żwirowe opancerzenie dna, a oni tam wjechali koparkami i przy następnej powodzi woda wybierze całe dno, do litej skały. Nie ma dna i nie mamy rzeki" - mówi Krzysztof Stanek, wiceprezes Zarządu Polskiego Związku Wędkarskiego Okręg Nowy Sącz, w obszernym wywiadzie udzielonym naszemu portalowi.

    http://www.sadeczanin.info/wiadomosci,5/krzysztof-stanek-nasz-rzeki-gina-rabuja-zwir-na-potege,62151#.U9zPjtJ_sqN

  • Jędrula 2014-08-02 14:30:16

    Polecam stronkę na FB - https://www.facebook.com/StopPrzegradzaniuRzek/photos_stream szczególnie zdjęcia w galerii są...echhhh

  • ryukon1975 2014-08-02 22:11:58

    Nie do końca rozumiem. W każdej wsi nad rzeką jest 5-6 osób którzy się z tego utrzymują. Czyli z żwiru i piachu z rzeki. Oczywiście jest to nielegalne i rani przyrodę niesamowicie ale kto ma o nią zadbać ?  Nikt, bo rzeki nie maja w tym kraju gospodarza.
    Jeszcze jedno. Nawet ślepy by zobaczył jaką drogą wyciąga się z wody setki lub nawet tysiące metrów sześciennych materiału dziennie, tylko niestety nawet ślepy nad te rzeki nie zagląda.
    "Gdzie kucharek sześć...."

  • Bernard51 2014-08-02 23:17:59

    Nie do końca rozumiem. W każdej wsi nad rzeką jest 5-6 osób którzy się z tego utrzymują. Czyli z żwiru i piachu z rzeki. Oczywiście jest to nielegalne i rani przyrodę niesamowicie ale kto ma o nią zadbać ?  Nikt, bo rzeki nie maja w tym kraju gospodarza.

    W XVIII w. było takie nie pisane prawo, każdy posiadający grunty przylegające do rzeki, mógł korzystać na tym odcinku z piachu jak i żwiru oraz mógł odłowić rybę ( jeszcze na koszę, bębny wiklinowe) , Dotyczyło to terenów zaboru Austryjackiego,zniesiono po II-giej wojnie, ale to co dziś się wyprawia nad rzekami to nie jest normalne, na terenie gminy pozwolenie wystawia wójt, ale zwykły śmiertelnik nie dostanie.

  • Reklama


Reklama
Reklama