Witam. Na własną ręke chcę podjąć badania, nad "batem" na sumika w naszych wodach. Czy ktoś posiada wiedze o takowym, wrogu sumika w wodach, gdzie występuje naturalnie. Z góry dziękuje i życze połamania kija.
Moim zdaniem trudno o jakiegos naturalnego wroga dla tego gatunku. Nawet jesli istnieje cos takiego jak "naturalny wrog" sumika, to nie jest on gatunkiem rodzimym. Ewentualne introdukowanie nowego gatunku w celu wyplewienia brzydala może przynieść tragiczny skutek dla innych gatunków. Moim zdaniem lepszą metodą jest genetyczne rozprawienie się z tym szkodnikiem. Ale na to trzeba środków i czasu na badania.
Myślałem dużo nad basami wielkogębowymi które przed wojną były hodowane w Polsce i nie zakłóciły równowagi gatunkowej. Ale: Czy nasze warunki sprzyjają im by bez ingerencji człowieka rozmnarzały się w naszych wodach. I czy wogóle "smakuje" mu sumik?
Ja kilka lat temu na sumiki łowiłem sumy podpowiedział mi to stary wędkarz.Trzeba bylo tylko usunać górny kolec.Tak tez robiłem ale nie przypuszczam żeby o tym zabiegu wiedziały sumy.Tylko jak wpuścimy do małego zbiornika sumy chcby kilka szt.to zamienił stryjek siekierkę na kijek
(...) Czy ktoś posiada wiedze o takowym, wrogu sumika w wodach, gdzie występuje naturalnie. (...)
Człowiek ;-) i wydra.
I z tym się zgodzę i nie szukałbym jakiegoś nowego gatunku do wprowadzenia do naszych wód bo to wiąże się zawsze z kolejnymi problemami. Karaś srebrzysty tzw japoniec też powinien być eliminowany z każdej wody w naszym kraju. O kilku niby drobniejszych a niszczycielskich gatunkach nie wspomnę.
Ja kilka lat temu na sumiki łowiłem sumy podpowiedział mi to stary wędkarz.Trzeba bylo tylko usunać górny kolec.Tak tez robiłem ale nie przypuszczam żeby o tym zabiegu wiedziały sumy.Tylko jak wpuścimy do małego zbiornika sumy chcby kilka szt.to zamienił stryjek siekierkę na kijek
Nobla dla tego starego wędkarza. Jak jechało się za zębatym a przynętą był okoń ( nie przypominam sobie by mu grzbiet przeszkadzał ) większych bredni nie słyszałem.
Okoń żeruje na kulach wylęgu sumika(30+ okoń otrafił mieć w bebechach po 3-4sztuk sumika 2-5cm) , sandacz też nim nie gardzi.
Wydaje mi się, że doskonalym wrogiem tej rybki bylyby oficjalne zawody wedkarskie pod patronem np. PZW w ktorych polujemy tylko na introdukowane gatunki. Wpisowego brak, a nagrodą pieniążki.
Zlowione rybki nie zmarnowalyby sie. Skoro sa smaczne mozna dac je tym, ktorych na co dzien na rybę na obiad nie stac.
Inwazja kolucha trwa w mojej okolicy coraz więcej zbiorników jest zarazonych tym dziadostwem przy czym nie wszędzie jest go na tyle dużo by je łowic regularnie i zauwżyłem pewną regułę .
Zbiorniki pzw w ktorych sa sandacze i sumy sumików jest bardzo mało natomiast WOLNE wody nie będące pod władaniem PRL PZW tam sumików jest od groma i czasami robimy odłowy odp sprzętem ale niewiele to daje,
W wodach PZW sa równie szkodliwe dla ekosystemów gatunki ryb i to bardzo lubiane przez niektorych moczykijów :/
WItam
Mam ten problem w stawie, w którym łowię. Ta rybka potrafi zespuć najlepszą zasiadkę. Sporo czytałem - niestety nie ma on naturalnych wrogów. Nawet kormorany i czaple, które pożrą wszystko i w każdych ilościach nie ruszą sumika. Rozmawiłem z zaprzyjaźnionym ichtiologiem - w takim ekosysytemie jak staw jedyna mozliwść to spuszczenie wody-chemia-ponowne zarybienie. Albo zawody wędkarskie co tydzień, jak zauważył słusznie któryś z Kolegów.
Pozdrawiam
W kraju pochodzenia tej ryby (USA) naturalnymi wrogami sumików są przede wszystkim basy, szczupaki, okonie, sum Pylodictis olivaris, żołwie (Chelydra serpentina), węże i wszelkie rybożerne ptactwo wodne i brodzące (szczególnie czaple Ardea herodias). Sumik ma również wrogów mniejszego kalibru. W organach wewnętrznych martwych ryb znajdowano nicienie (Nematoda), widłonogi (Copepoda), tasiemce (Cestoda) oraz przywry (Trematoda).
Inwazja sumika doprowadziła do podjęcia bardziej radykalnych kroków. Departament Rybołówstwa i Ochrony Przyrody w Oregonie po zgłaszaniu przez wędkarzy drastycznego spadku pogłowia pstrąga w jeziorze North Twin Lake (właśnie wskutek nadmiernego rozmnożenia się sumika w tym zbiorniku) postanowili potraktować wodę rotenonem – pestycydem pochodzenia roślinnego. Przyniosło to efekty, mianowicie spadła liczebność sumika ale również doprowadziło do śmierci innych gatunków zwierząt, w tym nadmienionych pstrągów. Zbiornik ponownie zarybiono ale środowiska tak łatwo nie odbudują.
Witam. Na własną ręke chcę podjąć badania, nad "batem" na sumika w naszych wodach. Czy ktoś posiada wiedze o takowym, wrogu sumika w wodach, gdzie występuje naturalnie. Z góry dziękuje i życze połamania kija.
Moim zdaniem trudno o jakiegos naturalnego wroga dla tego gatunku. Nawet jesli istnieje cos takiego jak "naturalny wrog" sumika, to nie jest on gatunkiem rodzimym. Ewentualne introdukowanie nowego gatunku w celu wyplewienia brzydala może przynieść tragiczny skutek dla innych gatunków. Moim zdaniem lepszą metodą jest genetyczne rozprawienie się z tym szkodnikiem. Ale na to trzeba środków i czasu na badania.
Myślałem dużo nad basami wielkogębowymi które przed wojną były hodowane w Polsce i nie zakłóciły równowagi gatunkowej. Ale: Czy nasze warunki sprzyjają im by bez ingerencji człowieka rozmnarzały się w naszych wodach. I czy wogóle "smakuje" mu sumik?
(...) Czy ktoś posiada wiedze o takowym, wrogu sumika w wodach, gdzie występuje naturalnie. (...) Człowiek ;-) i wydra.
W stawach, w których najczęściej łowiłem, dorosłe sumiki zjedli ludzie a ikrę prawdopodobnie zjadły wzdręgi. Szkoda takich smacznych ryb.
Smaczana, ale jak że szkodliwa dla ekosystemu.
Ja kilka lat temu na sumiki łowiłem sumy podpowiedział mi to stary wędkarz.Trzeba bylo tylko usunać górny kolec.Tak tez robiłem ale nie przypuszczam żeby o tym zabiegu wiedziały sumy.Tylko jak wpuścimy do małego zbiornika sumy chcby kilka szt.to zamienił stryjek siekierkę na kijek
(...) Czy ktoś posiada wiedze o takowym, wrogu sumika w wodach, gdzie występuje naturalnie. (...) Człowiek ;-) i wydra.
I z tym się zgodzę i nie szukałbym jakiegoś nowego gatunku do wprowadzenia do naszych wód bo to wiąże się zawsze z kolejnymi problemami. Karaś srebrzysty tzw japoniec też powinien być eliminowany z każdej wody w naszym kraju. O kilku niby drobniejszych a niszczycielskich gatunkach nie wspomnę.
Według mnie jedynym wrogiem sumika moze byc sandacz.
Ja kilka lat temu na sumiki łowiłem sumy podpowiedział mi to stary wędkarz.Trzeba bylo tylko usunać górny kolec.Tak tez robiłem ale nie przypuszczam żeby o tym zabiegu wiedziały sumy.Tylko jak wpuścimy do małego zbiornika sumy chcby kilka szt.to zamienił stryjek siekierkę na kijek Nobla dla tego starego wędkarza. Jak jechało się za zębatym a przynętą był okoń ( nie przypominam sobie by mu grzbiet przeszkadzał ) większych bredni nie słyszałem.
Okoń żeruje na kulach wylęgu sumika(30+ okoń otrafił mieć w bebechach po 3-4sztuk sumika 2-5cm) , sandacz też nim nie gardzi.
Wydaje mi się, że doskonalym wrogiem tej rybki bylyby oficjalne zawody wedkarskie pod patronem np. PZW w ktorych polujemy tylko na introdukowane gatunki. Wpisowego brak, a nagrodą pieniążki. Zlowione rybki nie zmarnowalyby sie. Skoro sa smaczne mozna dac je tym, ktorych na co dzien na rybę na obiad nie stac.
Inwazja kolucha trwa w mojej okolicy coraz więcej zbiorników jest zarazonych tym dziadostwem przy czym nie wszędzie jest go na tyle dużo by je łowic regularnie i zauwżyłem pewną regułę .
Zbiorniki pzw w ktorych sa sandacze i sumy sumików jest bardzo mało natomiast WOLNE wody nie będące pod władaniem PRL PZW tam sumików jest od groma i czasami robimy odłowy odp sprzętem ale niewiele to daje,
W wodach PZW sa równie szkodliwe dla ekosystemów gatunki ryb i to bardzo lubiane przez niektorych moczykijów :/
WItam
Mam ten problem w stawie, w którym łowię. Ta rybka potrafi zespuć najlepszą zasiadkę. Sporo czytałem - niestety nie ma on naturalnych wrogów. Nawet kormorany i czaple, które pożrą wszystko i w każdych ilościach nie ruszą sumika. Rozmawiłem z zaprzyjaźnionym ichtiologiem - w takim ekosysytemie jak staw jedyna mozliwść to spuszczenie wody-chemia-ponowne zarybienie. Albo zawody wędkarskie co tydzień, jak zauważył słusznie któryś z Kolegów.
Pozdrawiam
W kraju pochodzenia tej ryby (USA) naturalnymi wrogami sumików są przede wszystkim basy, szczupaki, okonie, sum Pylodictis olivaris, żołwie (Chelydra serpentina), węże i wszelkie rybożerne ptactwo wodne i brodzące (szczególnie czaple Ardea herodias). Sumik ma również wrogów mniejszego kalibru. W organach wewnętrznych martwych ryb znajdowano nicienie (Nematoda), widłonogi (Copepoda), tasiemce (Cestoda) oraz przywry (Trematoda).
Inwazja sumika doprowadziła do podjęcia bardziej radykalnych kroków. Departament Rybołówstwa i Ochrony Przyrody w Oregonie po zgłaszaniu przez wędkarzy drastycznego spadku pogłowia pstrąga w jeziorze North Twin Lake (właśnie wskutek nadmiernego rozmnożenia się sumika w tym zbiorniku) postanowili potraktować wodę rotenonem – pestycydem pochodzenia roślinnego. Przyniosło to efekty, mianowicie spadła liczebność sumika ale również doprowadziło do śmierci innych gatunków zwierząt, w tym nadmienionych pstrągów. Zbiornik ponownie zarybiono ale środowiska tak łatwo nie odbudują.
Szkoda, że tak trudno i rzadko się udaje złowić sumika na spinning. Jest to jedyna ryba, którą zabieram i konsumuję z apetytem... ;-)