W tym sezonie postanowiłem zainwestować w plecioneczke. Niestety doświadczenie z plecionką mam tylko przy łowieniu. Nigdy takowej na szpulę nie nawijałem. Czytałem, że często plecionka ma tendencję do kręcenia się na szpuli. Radą na to jest ponoć taśma izolacyjna. I tu pytanie, czy używając plecionki z podkładem trzeba coś kombinować? No i czy trzeba zastosować jakieś specjalne "techniki" przy nawijaniu z podkładem, czy tak jak z żyłką, tzn na jednej szpuli główna i zapełniamy podkładem do końca, a potem przewijamy na drugą szpulę. Czy inaczej? :)
No i czy Power Pro nawijacie na sucho czy na mokro? Jako, że rady które czytałem były sprzed 2-3 lat i nie wiem jak daleko technologie przy plecionkach poszły do przodu i jak chłoną wodę.
Ja na podkład zastosowałem żyłkę i połączyłem ją z plecionką węzłem zderzakowym . Nawijałem ją na mokro ponieważ wcześniej się tak śmiesznie rozwijała ze szpuli a teraz równomiernie się układa. W moim przypadku jest to plecionka DRAGON GUIDE PRO. pzdr
Podkład jest nie potrzebny. Wystarczy że masz ciężka książkę, wkładasz plecionkę pod okładkę i przydeptujesz, w taki sposób nawijasz i nic na szpuli nie będzie się działo. Nawinąłem w taki sposób kilka plecionek a sposób znam od znajomego i zawsze jest wszystko ok.
Moim zdanie podkład jest potrzebny gdy mamy głębszą szpule i 150m plecionki (w takich odcinkach najczęściej jest sprzedawana)w tedy łatwiej się wysnuwa ze szpuli przy dalszych rzutach, zależy też do jakiej metody i sprzętu potrzeba tej pleciony.
Słuchaj tym sposobem co wcześniej pisałem nawijałem plecionki od 150 do 300 metrów bez podkładów i jest wszystko ok.Podkład naprawdę nie jest potrzebny.
Kolego wszystko zależy ile masz plecionki. jesli ok. 300 m i więcej nawiń samą plecionkę, oczywiście waze jaką pojemność ma szpula kręcioła i fi plecionki. sposób przez ksiązkę jest bardzo dobry i sprawdzony. jesli masz tylko 100 - 150 m plecionki musi byc podkład, ja sam w ten sposób nawiajam plecionkę. połączenie węzłem zderzakowym. uwaga ważne: jesli masz dwie szpule to na zapsową najpierw nawijasz plecionkę, a dopiero tyle zyłki ile potrzeba by szpula była pełna, następnie przewijasz na szpulę główną i masz nawinietą wzporowo pod względem ilości i jakości. miłęgo wędkowania
Książki, cuda... koledzy, czyżby nikt nie znał genialnego patentu z wrzuceniem szpuli z żyłką/plecionką do wody? Praktycznie każda szpulka ma od spodu takie poprzeczki, a to powoduje, że jeśli wrzucimy szpulkę do wody, to będzie ona częściowo pływać, ale i stawiać opór przy nawijaniu. Polecam tę metodę każdemu.
Dodam tylko tyle, że przy nawijaniu błędem jest zarówno nawinięcie linki zbyt luźno, jak i zbyt ciasno - nie możemy stawiać żyłce/plecionce zbyt dużego oporu przy nawijaniu, bo nie odpowiada to naturalnym warunkom w jakich później będzie ona pracować!
W tym sezonie postanowiłem zainwestować w plecioneczke. Niestety doświadczenie z plecionką mam tylko przy łowieniu. Nigdy takowej na szpulę nie nawijałem. Czytałem, że często plecionka ma tendencję do kręcenia się na szpuli. Radą na to jest ponoć taśma izolacyjna. I tu pytanie, czy używając plecionki z podkładem trzeba coś kombinować? No i czy trzeba zastosować jakieś specjalne "techniki" przy nawijaniu z podkładem, czy tak jak z żyłką, tzn na jednej szpuli główna i zapełniamy podkładem do końca, a potem przewijamy na drugą szpulę. Czy inaczej? :)
No i czy Power Pro nawijacie na sucho czy na mokro? Jako, że rady które czytałem były sprzed 2-3 lat i nie wiem jak daleko technologie przy plecionkach poszły do przodu i jak chłoną wodę.
Z góry dzięki ;)
No i jeszcze jakie węzły stosujecie do łączenia z podkładem :)
pozdrawiam
Nikt nie wie nic o temacie ? ;/
Ja na podkład zastosowałem żyłkę i połączyłem ją z plecionką węzłem zderzakowym . Nawijałem ją na mokro ponieważ wcześniej się tak śmiesznie rozwijała ze szpuli a teraz równomiernie się układa. W moim przypadku jest to plecionka DRAGON GUIDE PRO. pzdr
Podkład jest nie potrzebny. Wystarczy że masz ciężka książkę, wkładasz plecionkę pod okładkę i przydeptujesz, w taki sposób nawijasz i nic na szpuli nie będzie się działo. Nawinąłem w taki sposób kilka plecionek a sposób znam od znajomego i zawsze jest wszystko ok.
Moim zdanie podkład jest potrzebny gdy mamy głębszą szpule i 150m plecionki (w takich odcinkach najczęściej jest sprzedawana)w tedy łatwiej się wysnuwa ze szpuli przy dalszych rzutach, zależy też do jakiej metody i sprzętu potrzeba tej pleciony.
Dziękuje za podpowiedzi. Jeszcze jedno. Czy muszę ją nawinąć "bardzo" ściśniętą?
Słuchaj tym sposobem co wcześniej pisałem nawijałem plecionki od 150 do 300 metrów bez podkładów i jest wszystko ok.Podkład naprawdę nie jest potrzebny.
Witam
Kolego wszystko zależy ile masz plecionki. jesli ok. 300 m i więcej nawiń samą plecionkę, oczywiście waze jaką pojemność ma szpula kręcioła i fi plecionki. sposób przez ksiązkę jest bardzo dobry i sprawdzony. jesli masz tylko 100 - 150 m plecionki musi byc podkład, ja sam w ten sposób nawiajam plecionkę. połączenie węzłem zderzakowym. uwaga ważne: jesli masz dwie szpule to na zapsową najpierw nawijasz plecionkę, a dopiero tyle zyłki ile potrzeba by szpula była pełna, następnie przewijasz na szpulę główną i masz nawinietą wzporowo pod względem ilości i jakości. miłęgo wędkowania
pozdrawiam :)
Książki, cuda... koledzy, czyżby nikt nie znał genialnego patentu z wrzuceniem szpuli z żyłką/plecionką do wody? Praktycznie każda szpulka ma od spodu takie poprzeczki, a to powoduje, że jeśli wrzucimy szpulkę do wody, to będzie ona częściowo pływać, ale i stawiać opór przy nawijaniu. Polecam tę metodę każdemu.
Dodam tylko tyle, że przy nawijaniu błędem jest zarówno nawinięcie linki zbyt luźno, jak i zbyt ciasno - nie możemy stawiać żyłce/plecionce zbyt dużego oporu przy nawijaniu, bo nie odpowiada to naturalnym warunkom w jakich później będzie ona pracować!