Reklama
  • Damiano7472009-03-27 21:35:51

    witam panowie mam pytanie chodzi mi głównie o nęcenie chce w tym roku złowić amura myślę ze będę nęcił kukurydza i tu wysnuwa się moje pytanie ile muszę je wrzucić do wody i przez ile dni żeby móc zacząć łowić proszę o odp pozdrawiam

  • Misiaczek 2009-03-27 22:02:15

    To zależy od łowiska konkretnego, ilości amurów itd. Najlepiej kilka dni pod rząd. Z reguły miałem tak, że najlepsze brania miałem 3 dnia jeśli zanęciłem raz, a jeśli codziennie mogłem być nad wodą to po 3/4 dniach ryby się przyzwyczajają o ile namierzą żerowisko.

  • bossi11 2009-03-27 22:19:25

    damiano747 myśle że tak 3-7 dni nęcęnia wystarczy w między czasie warto spróbować z wędką czy coś bierze,co do ilosci to w pierwsze dni sporo trudno powiedzieć ile zależy ile tam masz rybek pod koniec mniej zanęty i powinno być OK,Pozdrawiam i Połamania kija

  • karpiarzpila 2009-03-28 07:12:07

    Jak masz dużą populacje i dobrze wytypowanie miejsce to dziennie 5 kg. ale to i tak bedzie mało.Amur,ryba stadna żeruje i przebywa razem wiec jak wejda ci w łowisko to z tej porcji nic nie zostanie.Jesli chodzi o dlugość nęcenia to juz indywidualna cecha kazdej wody.Czasami biora na drugi dzien a innym razem wogole.Trzeba probować.Połamania.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-03-28 15:22:09

    Oj źle się dzieje, bardzo źle. Syzyfowa robota cała ta gadka o zanęcaniu. Najlepiej wsyp do wody ze 300 kilo przez 5 dni i będziesz mógł wędkować z nowej wyspy. Pozdrawiam.

  • zaderek 2009-03-28 15:55:13

    no tu jest racja jezeli sa amury to naprawde nie masz co kuku zalowac bo i inne rybki im w wyjadaniu przeciez pomoga a same amury naprawde potrafia "wyspe"(patrz post poprzedni)kukutydzy wciagnac i papapa pozdrawiam i tzreba probowac

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-28 21:42:48

    no to wsyp po pół tony dziennie na kupę, a potem pozbieraj ryby które padną z obżarstwa lub poduszą się gdy ta kupa zacznie fermentować.

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-28 22:08:48

    Nęcenie załeży od wielkości łowiska, od populacji ryb i od tego jakie rybki zamierzasz łowić. Ja zawszę robię tak na swoim oczku. W jedno miejsce rzucam chleb i przypływa drobnica. A w najgłębsze miejsca rzucam kilka kul zanęty.
    Pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-03-29 13:01:38

    Zanęcanie to sztuka. Skutecznie nęcić nie znaczy truć i gnoić wodę. Precyzja podania zanęty jest ważna. Jeśli na taaaaaką rybę, to ważna jest systematyczność i precyzja połączona z przemyśleniem topografii miejsca, głębokości, rodzaju dna, gatunku ryby a nieraz pogody, czyli nasłonecznienia lub opadów. A sypanie ton szitu na kupę to bezmózgowie. Lepsze efekty uzuskuje się przy pomocy 2-3 kilogramów np. kukurydzy w lekkim rozproszeniu niz przy 30 kilogramach na kupie. I tak przez kilka dni. Ryba wtedy chętniej weźmie do pyska hak, bo szuka pozywienia i nie wybrzyda czy to ziarenko, czy tamto. No ale trzeba brać poprawkę na to, że w promieniu kilkuset metrów jest nasypanych w koło po 20 kup zanęty po 30 kilo każda. No i ryba nie chce szukać, bo ma na kupie p

  • Forum wedkuje.pl 2009-03-29 14:38:02

    Damiano747 ja nęciłem w moim oczku 25 ziarnami 7 dni i dnia ósmego wsypałem 10 ziaren i dodatkowe ziarenko na czymś metalowym. Ja nazywam to haczykiem. No i efekt jest. Rybka na moim blogu. Wiem, że pytałeś o amuy, ale to i to karpiowate więc... Również planuję zasiadkę na amurka badź AMURA.
    Pozdrawiam



Reklama
Reklama