Witam! Mam do was koledzy i koleżanki takie pytanie, jak nęcić karpie kukurydzą ? Czy warto? Mam dosyć duży zbiorniczek w którym głębokość na niemalże całej powierzchni to 2 metry. Chciałbym dowiedzieć się jak nęcić? Mam w planach karmić tam przez około 2tyg. kukurydzą i ziemniakami ale czy warto? czy ta ryba podejdzie do tego jedzenia? i czy nie za dużo? Czy wiadro jedzenia dziennie starczy? robić jakieś przerwy w karmieniu czy sypać dzień w dzień? Czy do tej mieszanki dodać jakiś atraktorów? Dodam że w zbiorniku tym jest dużo karpia amura lina leszcza.
Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy masz szanse robić to w skryty sposób jeżeli tak to zawsze warto. Znajdź kilka miejsc gdzie warto sypać. Znajdziesz masę informacji na forum jak typować miejsca. I syp skrycie i najlepiej o stałej porze ryby lubią regularne nęcenie ja bym już próbował po trzecim dniu coś połowić. Z ziemniaczkami uwaga bo jak rybki nie zjedzą to zakwaszą wodę i dłuższy czas nie połowisz
Póki co czas mi na to nie pozwala najbliższy wolny dzień a raczej dni mam w przyszłym tygodniu i wtedy to planuję z kumplem zasiadkę. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeżeli coś fajnego się będzie dziać to na pewno napisze o tym tutaj ;D
A robić jakieś przerwy w karmieniu bezpośrednio przed zasiadką? bo czytałem gdzieś kiedyś że powinno się zrobić np. po 2tyg. karmieniu dzień dwa przerwy prze zasiadką czy to prawda?
Skrycie czyli tak aby nikt nie widział bo zanęcisz miejsce ale komuś taki standard na łowiskach w zasadzie to regulamin mówi kto pierwszy ten lepszy i zapewniam cię że jak zanęcisz i jeszcze ktoś tam coś złapie to nie będziesz pierwszy. Czyli popracujesz na rzecz kogoś to mam na myśli mówiąc skrycie. A jak połowisz i porobisz fajne foty to pisz chętnie poczytam bo obecnie moje wyprawy to dwie godziny dziennie od 8 do 10 czyli słabo i z tego z przygotowanych miejsc został mi tylko jedno nieskompromitowane. A reszta zajęta czytaj nie jestem na nich pierwszy.
Tak właśnie myślałem, niestety są nad wodą takie darmozjady co czatują na nas - tych co karmią.. a później przesiadują całymi dniami tak że My nie mamy jak sobie zakarmić a oni też od siebie nic nie wrzucą ... Staram się po cichaczu to robić i miejmy nadzieję że się to wszystko opłaci ; )
Dlatego zanęć tym wiadrem w kilku miejscach wtedy masz szanse skorzystać ze swojej pracy. Moja sytułacja z nad wody przychodzę moje miejsce zajęte dwóch wędkarzy jeden rozmowny drugi lekki mruk na moje Dzień Dobry coś tam burknęli poszedłem miejsce obok. Ale po godzinie dyskusja się jednak nawiązała i tekst za 100 punktów "Panie bo tu wczoraj jakiś chłop był dwa karpie złapał i puścił." Więc jak masz zamiar połowić to trzeba czasami jak są w spół wędkujący odpiąć rybkę w wodzie i krzyczeć ze jakieś malutkie ścierwo się uwiesiło.
Z ziemniakami ostożnie bo wode zakisisz. Na kulki zobacz,selektywna zaneta jak i przyneta. Dobrą znajdź miejscówke i z dala od innych jak jest taka możliwość i necenie po kryjomu.
A robić jakieś przerwy w karmieniu bezpośrednio przed zasiadką? bo czytałem gdzieś kiedyś że powinno się zrobić np. po 2tyg. karmieniu dzień dwa przerwy prze zasiadką czy to prawda?
Prawda.
A moim zdaniem na początku powinieneś znaleść ryby, a dopiero później nęcić, bo sypanie, byle jak byle gdzie nie przyniesie nam efektu, i najwazniejsze jesli w zbiorniku jest dużo leszcza to trzeba rozważnie nęcić
Witam! Mam do was koledzy i koleżanki takie pytanie, jak nęcić karpie kukurydzą ? Czy warto? Mam dosyć duży zbiorniczek w którym głębokość na niemalże całej powierzchni to 2 metry. Chciałbym dowiedzieć się jak nęcić? Mam w planach karmić tam przez około 2tyg. kukurydzą i ziemniakami ale czy warto? czy ta ryba podejdzie do tego jedzenia? i czy nie za dużo? Czy wiadro jedzenia dziennie starczy? robić jakieś przerwy w karmieniu czy sypać dzień w dzień? Czy do tej mieszanki dodać jakiś atraktorów? Dodam że w zbiorniku tym jest dużo karpia amura lina leszcza.
Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi ; )
Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie czy masz szanse robić to w skryty sposób jeżeli tak to zawsze warto.
Znajdź kilka miejsc gdzie warto sypać. Znajdziesz masę informacji na forum jak typować miejsca.
I syp skrycie i najlepiej o stałej porze ryby lubią regularne nęcenie ja bym już próbował po trzecim dniu coś połowić.
Z ziemniaczkami uwaga bo jak rybki nie zjedzą to zakwaszą wodę i dłuższy czas nie połowisz
U mnie ojciec zawsze stosowal kukurydze i sie sprawdzała.
----------------
Najmodniejsze w tym sezonie [url= http://www.jeansoriginal.pl/koszule-damskie ] koszule jeansowe damskie [/url]
Co kolega ma na myśli mówiąc skrycie?
Póki co czas mi na to nie pozwala najbliższy wolny dzień a raczej dni mam w przyszłym tygodniu i wtedy to planuję z kumplem zasiadkę. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Jeżeli coś fajnego się będzie dziać to na pewno napisze o tym tutaj ;D
A robić jakieś przerwy w karmieniu bezpośrednio przed zasiadką? bo czytałem gdzieś kiedyś że powinno się zrobić np. po 2tyg. karmieniu dzień dwa przerwy prze zasiadką czy to prawda?
Skrycie czyli tak aby nikt nie widział bo zanęcisz miejsce ale komuś taki standard na łowiskach w zasadzie to regulamin mówi kto pierwszy ten lepszy i zapewniam cię że jak zanęcisz i jeszcze ktoś tam coś złapie to nie będziesz pierwszy. Czyli popracujesz na rzecz kogoś to mam na myśli mówiąc skrycie.
A jak połowisz i porobisz fajne foty to pisz chętnie poczytam bo obecnie moje wyprawy to dwie godziny dziennie od 8 do 10 czyli słabo i z tego z przygotowanych miejsc został mi tylko jedno nieskompromitowane. A reszta zajęta czytaj nie jestem na nich pierwszy.
Tak właśnie myślałem, niestety są nad wodą takie darmozjady co czatują na nas - tych co karmią.. a później przesiadują całymi dniami tak że My nie mamy jak sobie zakarmić a oni też od siebie nic nie wrzucą ... Staram się po cichaczu to robić i miejmy nadzieję że się to wszystko opłaci ; )
Dlatego zanęć tym wiadrem w kilku miejscach wtedy masz szanse skorzystać ze swojej pracy.
Moja sytułacja z nad wody przychodzę moje miejsce zajęte dwóch wędkarzy jeden rozmowny drugi lekki mruk na moje Dzień Dobry coś tam burknęli poszedłem miejsce obok. Ale po godzinie dyskusja się jednak nawiązała i tekst za 100 punktów "Panie bo tu wczoraj jakiś chłop był dwa karpie złapał i puścił." Więc jak masz zamiar połowić to trzeba czasami jak są w spół wędkujący odpiąć rybkę w wodzie i krzyczeć ze jakieś malutkie ścierwo się uwiesiło.
jakie proporcje kukukury zastosować? Ja zawsze dodaje dosłownie tylko kilka ziarenek...
Z ziemniakami ostożnie bo wode zakisisz. Na kulki zobacz,selektywna zaneta jak i przyneta. Dobrą znajdź miejscówke i z dala od innych jak jest taka możliwość i necenie po kryjomu.
A robić jakieś przerwy w karmieniu bezpośrednio przed zasiadką? bo czytałem gdzieś kiedyś że powinno się zrobić np. po 2tyg. karmieniu dzień dwa przerwy prze zasiadką czy to prawda?
Prawda.
A moim zdaniem na początku powinieneś znaleść ryby, a dopiero później nęcić, bo sypanie, byle jak byle gdzie nie przyniesie nam efektu, i najwazniejsze jesli w zbiorniku jest dużo leszcza to trzeba rozważnie nęcić