W miesiącach maj-czerwiec mam zamiar na głębokości ok 10m nęcić łowisko w poszukiwaniu leszczy. Mam kilka pytań: Do ilu trzeba czynność powtarzać w tym okresie? W jakich ilościach nęcić? I czym? Myślałem o makaronie,kukurydzy,łubinie i ziemniakach co o tym sądzicie?
to zalezy czy to jest rzeka czy jezioro, ja na wisle na 6-7m karmie peczakiem i kukurydza bo drobnica sie wtedy nie czepia, ogolnie rzeke ciezko przenecic wiec mozna wieksze ilosci stosowac, i na to samo lapie wchodza ladne leszcze i karpiki, kolego kazda woda jest inna i trzeba kumbinowac podstwawa tego sportu
Generalnie leszcz jest wszystko żerny, można go nęcić z dobrym skutkiem wszystkimi zanętami leszczowymi jakie mamy dostępne na naszym rynku. Cała tajemnica polega na sposobie podania zanęty do łowiska, żeby sobie z niego nie odciągnąć ryb. Precyzyjne nęcenie na głębokość 10m jest dość trudne, kule powinny być dobrze sklejone żeby w całości doleciały do dna. Ilość podawanej zanęty zależy od zasobności łowiska, zasada jednak jest taka, że im więcej tym lepiej. A reszta to praktyka i jeszcze raz praktyka!!!
co do leszcza to byłem w łykient na mazurach jezioro Sarż 7km od Mrągowa,łowiłem na 7-8m na kiwok i spławik przynęta ochotka nęciłem zanęto Trapera "Super leszcz"były efekty,ale w większości drobnica,dopiero w niedzele jak zaczołem sypać zwykłe płatki suchie weszły leszcze 0,5-1kg czyli zanęta gruba poza zasięgiem drobnicy.pozdro Gusto
leszcz to temat rzeka chcąc go skutecznie zwabić na łowisko i w nim zatrzymać będziesz musiał sie niezle natrudzić proponuje tak jak któryś kolega dodać doi zanęty pszenice niekoniecznie z czosnkiem dobry rezultat daje konopia , oraz pinka czy też posiekane czerwone robaki w tych wiosennych miesiącach dodaje do zanęty suszoną krew czyi doradzam zrobić mix z pszenicy, kukurydzy, pęczaku, ziemniaczków oraz konopi można dodać płatki owsiane i bułkę tartą, lub użyć pelletu by wszystko skleić wystarczy kupna zanęta leszczowa a co do ilości to na początek nie przesadzaj by nie przekarmić bo uzyskasz odwrotny efekt kulki lep małe ciut większe niż piłeczka pimpogowa żuć od 10 do 20 takich mini kulek i czekaj na efekty jesli ryb będzie dużo to dorzucaj kolejne kule codzienna systematyka na pewno pomorze osiągnąć ci sukces pozdrawiam i życzę powodzenia na leszczowych zasiadkach
a no i jak ktoś wyżej napisał ze przekarmić sie go nie da z tym sie nie zgodzę zanęta w nadmiarze niezjedzona w końcu skwaśnieje a to już na pewno nam nie skusi leszcza tylko odpędzi wszystkie rybki
Zanęty kupnej nie będę dodawał, ponieważ zanim starsze roczniki dotrą to drobnica wszystko wyczyści. Będę nęcił kukurydzą, makaronem, ziemniakami i posiekanymi robalami. Na jakiej głębokości nęcić w maju, mowa o jeziorze.
Osobiście polecam parzoną pszenicę z kukurydzą, makaronem, siekanymi robakami i oczywiście aromatem czosnkowym. Cukier waniliowy też nie zaszkodzi:). Do tego stosuję conajmniej paczkę zanęty leszczowej. Niewielkim kosztem mam w ten sposób zanętę na cały dzionek łowienia:) Na haczyk jakieś mięsko a im bliżej wiosny coś roslinnego, no ale zawsze trzeba kombinować, bo nie wiadomo, co leszcz w danej chwili preferuje. To moja rada, ale co ja tam mogę wiedzieć heh.
Witam wszystkich!!
W miesiącach maj-czerwiec mam zamiar na głębokości ok 10m nęcić łowisko w poszukiwaniu leszczy. Mam kilka pytań:
Do ilu trzeba czynność powtarzać w tym okresie?
W jakich ilościach nęcić?
I czym? Myślałem o makaronie,kukurydzy,łubinie i ziemniakach co o tym sądzicie?
pozdro:)
szczerze chciałbym sam się coś dowiedzieć o LESZCZACH kiedy je łowic i na co najlepiej.
to zalezy czy to jest rzeka czy jezioro, ja na wisle na 6-7m karmie peczakiem i kukurydza bo drobnica sie wtedy nie czepia, ogolnie rzeke ciezko przenecic wiec mozna wieksze ilosci stosowac, i na to samo lapie wchodza ladne leszcze i karpiki, kolego kazda woda jest inna i trzeba kumbinowac podstwawa tego sportu
Jest to jezioro Czarne (mazury,gmina Dubeninki) powierzchnia 183ha.
"kolego kazda woda jest inna i trzeba kumbinowac podstwawa tego sportu"
Kolego jeżeli oferujesz taką "pomoc" to po co odpowiadasz w ogóle na post??
Słyszałem że na Leszcze dobra jest gotowana pszenica z dodatkiem czosnku.
Wiecie może gdzie można kupić i w jakiej cenie łubin?
Generalnie leszcz jest wszystko żerny, można go nęcić z dobrym skutkiem wszystkimi zanętami leszczowymi jakie mamy dostępne na naszym rynku. Cała tajemnica polega na sposobie podania zanęty do łowiska, żeby sobie z niego nie odciągnąć ryb. Precyzyjne nęcenie na głębokość 10m jest dość trudne, kule powinny być dobrze sklejone żeby w całości doleciały do dna. Ilość podawanej zanęty zależy od zasobności łowiska, zasada jednak jest taka, że im więcej tym lepiej.
A reszta to praktyka i jeszcze raz praktyka!!!
Panowie a gdzie teraz szukac leszcza?? chodzi o jezioro.
Ja również chciałbym się dowiedzieć gdzie teraz szukać Leszcza. Pozdrawiam
co do leszcza to byłem w łykient na mazurach jezioro Sarż 7km od Mrągowa,łowiłem na 7-8m na kiwok i spławik przynęta ochotka nęciłem zanęto Trapera "Super leszcz"były efekty,ale w większości drobnica,dopiero w niedzele jak zaczołem sypać zwykłe płatki suchie weszły leszcze 0,5-1kg czyli zanęta gruba poza zasięgiem drobnicy.pozdro Gusto
Ja zobaczę może się w sobotę wybiorę nad jakieś jeziorko poszukać leszcza. Wszystko zależy od czasu....
Leszcz lubi duzo i słodko a przekarmic to raczej sie go nieda .Ja na leszcze uzywam rosówek,biale robaki i czerwone
Wiem że haki powinny być duże,
czyli jaki rozmiar?
nr.10 będzie dobry ja takich używam no chyba ze za przynęte używam rosówki wtedy daje duży hak nr.5
A jak nakładasz przynętę chodzi mi szczególnie o kukurydzę,
hak zakrywasz, czy zostaje odsłonięty?
odsłonięty delikatnie
leszcz to temat rzeka chcąc go skutecznie zwabić na łowisko i w nim zatrzymać będziesz musiał sie niezle natrudzić proponuje tak jak któryś kolega dodać doi zanęty pszenice niekoniecznie z czosnkiem dobry rezultat daje konopia , oraz pinka czy też posiekane czerwone robaki w tych wiosennych miesiącach dodaje do zanęty suszoną krew czyi doradzam zrobić mix z pszenicy, kukurydzy, pęczaku, ziemniaczków oraz konopi można dodać płatki owsiane i bułkę tartą, lub użyć pelletu by wszystko skleić wystarczy kupna zanęta leszczowa a co do ilości to na początek nie przesadzaj by nie przekarmić bo uzyskasz odwrotny efekt kulki lep małe ciut większe niż piłeczka pimpogowa żuć od 10 do 20 takich mini kulek i czekaj na efekty jesli ryb będzie dużo to dorzucaj kolejne kule codzienna systematyka na pewno pomorze osiągnąć ci sukces pozdrawiam i życzę powodzenia na leszczowych zasiadkach
a no i jak ktoś wyżej napisał ze przekarmić sie go nie da z tym sie nie zgodzę zanęta w nadmiarze niezjedzona w końcu skwaśnieje a to już na pewno nam nie skusi leszcza tylko odpędzi wszystkie rybki
Zanęty kupnej nie będę dodawał, ponieważ zanim starsze roczniki dotrą to drobnica wszystko wyczyści. Będę nęcił kukurydzą, makaronem, ziemniakami i posiekanymi robalami.
Na jakiej głębokości nęcić w maju, mowa o jeziorze.
Osobiście polecam parzoną pszenicę z kukurydzą, makaronem, siekanymi robakami i oczywiście aromatem czosnkowym. Cukier waniliowy też nie zaszkodzi:). Do tego stosuję conajmniej paczkę zanęty leszczowej. Niewielkim kosztem mam w ten sposób zanętę na cały dzionek łowienia:) Na haczyk jakieś mięsko a im bliżej wiosny coś roslinnego, no ale zawsze trzeba kombinować, bo nie wiadomo, co leszcz w danej chwili preferuje. To moja rada, ale co ja tam mogę wiedzieć heh.