Reklama
  • umekg262011-04-13 00:45:24

    niewiem czy dobrze zaneciłem na jeziorze lub zbiorniku  zaporowym.?na początku kupiłem zanęte lesczową i linowo karasiową zmieszałem obydwie te zanęty ze sobą włożyłem duzo kukurydzy ,pinki,białego robaka i tak neciłem dwa dni po 1.5 kg dziennie a nastawiłem sie ogólnie na leszcza,płoć,jesli możecie to pomóżcie i powiedzcie czy robie coś żle,ile mam nęcić żeby ryba pszyszła na nęcone łowisko?może byście polecili mi jakis przepis na nęcenie?dziekujje i pozdrawiam

  • pstrag222 2011-04-13 08:04:08

    napisz co to za miejsce czy wiesz napewno ze ryby tam przebywaja?
    dla mnie zaneta i ilosc jest ok bo leszcze to głodomory i nawet dla nich moze byc zamała. ja bym dodał jeszcze gnojakow do zanety , i wybierz pinke białych robakow nie dawaj do zanety tylko na hak

  • darko1 2011-04-13 13:11:18

    Dwa dni to może być trochę jeszcze mało na stałe zwabienie ryb ale zawsze to lepiej niż iść na „golasa” ;) Jak masz blisko do tego miejsca to nie przestawaj z tym nęceniem bo za jakiś czas będzie dobry efekt. Co do składu to na leszcze możesz się skupić na nęceniu takimi produktami jak makaron, gotowana kukurydza, pęczak czy groch. Rób z tego mix z kilku tych składników  i nęć parę dni. Dla oszczędności możesz nie dodawać kupnej zanęty bo za tą kasę kupisz sobie sporo więcej jakiś ziaren .

  • umekg26 2011-04-14 08:23:44

    dziekuje zrobie jak mówicie bardzo mi to pomogło,pozdrawiam 

  • Reklama


Reklama
Reklama