niewiem czy dobrze zaneciłem na jeziorze lub zbiorniku zaporowym.?na początku kupiłem zanęte lesczową i linowo karasiową zmieszałem obydwie te zanęty ze sobą włożyłem duzo kukurydzy ,pinki,białego robaka i tak neciłem dwa dni po 1.5 kg dziennie a nastawiłem sie ogólnie na leszcza,płoć,jesli możecie to pomóżcie i powiedzcie czy robie coś żle,ile mam nęcić żeby ryba pszyszła na nęcone łowisko?może byście polecili mi jakis przepis na nęcenie?dziekujje i pozdrawiam
napisz co to za miejsce czy wiesz napewno ze ryby tam przebywaja? dla mnie zaneta i ilosc jest ok bo leszcze to głodomory i nawet dla nich moze byc zamała. ja bym dodał jeszcze gnojakow do zanety , i wybierz pinke białych robakow nie dawaj do zanety tylko na hak
Dwa dni to może być trochę jeszcze mało na stałe zwabienie
ryb ale zawsze to lepiej niż iść na „golasa” ;) Jak masz blisko do tego miejsca
to nie przestawaj z tym nęceniem bo za jakiś czas będzie dobry efekt. Co do składu
to na leszcze możesz się skupić na nęceniu takimi produktami jak makaron,
gotowana kukurydza, pęczak czy groch. Rób z tego mix z kilku tych składników i nęć parę dni. Dla oszczędności możesz nie dodawać
kupnej zanęty bo za tą kasę kupisz sobie sporo więcej jakiś ziaren .
niewiem czy dobrze zaneciłem na jeziorze lub zbiorniku zaporowym.?na początku kupiłem zanęte lesczową i linowo karasiową zmieszałem obydwie te zanęty ze sobą włożyłem duzo kukurydzy ,pinki,białego robaka i tak neciłem dwa dni po 1.5 kg dziennie a nastawiłem sie ogólnie na leszcza,płoć,jesli możecie to pomóżcie i powiedzcie czy robie coś żle,ile mam nęcić żeby ryba pszyszła na nęcone łowisko?może byście polecili mi jakis przepis na nęcenie?dziekujje i pozdrawiam
napisz co to za miejsce czy wiesz napewno ze ryby tam przebywaja?
dla mnie zaneta i ilosc jest ok bo leszcze to głodomory i nawet dla nich moze byc zamała. ja bym dodał jeszcze gnojakow do zanety , i wybierz pinke białych robakow nie dawaj do zanety tylko na hak
Dwa dni to może być trochę jeszcze mało na stałe zwabienie ryb ale zawsze to lepiej niż iść na „golasa” ;) Jak masz blisko do tego miejsca to nie przestawaj z tym nęceniem bo za jakiś czas będzie dobry efekt. Co do składu to na leszcze możesz się skupić na nęceniu takimi produktami jak makaron, gotowana kukurydza, pęczak czy groch. Rób z tego mix z kilku tych składników i nęć parę dni. Dla oszczędności możesz nie dodawać kupnej zanęty bo za tą kasę kupisz sobie sporo więcej jakiś ziaren .
dziekuje zrobie jak mówicie bardzo mi to pomogło,pozdrawiam