Chciałbym się dowiedzieć jak przygotować ochotkę do nęcenia na zawodach. Cyztałem post Pana Jarosława, ale nie rozumiem trochę kilku rzeczy:
-Jak przechowywać ochotkę podczas zawodów;
-jak nęcić ochotką (czy ziemię lub glinę rozrobić z wodą?)
-i jak dokładnie "przecierać" ochotkę przed zawodami (jezeli mam użyć płótna to gdzie i jak, ogólnie cały proces, który musimy dokonać jeszcze w domu). z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ja robię tak: Kupuję ok 25dkg ochotki i rozrabiam ją z 3-4 kg przesianej ziemi z kretowiska. Na początek wrzucam ok 10 kul wielkości pomarańczy ziemi z ochotką i 3 kule zanęty. Możesz również jokersa rozrobić z gliną rozpraszającą. Wody do niczego nie dodajesz bo glina jest tak pakowana że nie trzeba jej dowilżać. Jak ochotkę rozrobisz z glina to ona Ci tam przeżyje całe zawody bez problemu. Nie wiem o co chodzi z jakimś przesiewaniem ochotki więc sie nie wypowaidam. Ja czegoś takiego nie stosuję.
ja z jokiem robie tak na dzień przed zawodami wsypuje całego joka do miski z ziemią z kretowiska i lekko zwilżam wodą i w takiej postaci zostawiam w chłodnym miejscu na noc w dzień zawodów wstaje wcześniej dodaje aromat w proszku i zwilżam ponownie. mieszam wszystko dokładnie i formuje kule(żeby nietracić cennego czasu na łowisku)jeśli chodzi o przesiewanie to niewiem nic w tym temacie pozdro i połamania kija
Osobiście biorę torf z kretowiska-TORF!!! jest miękki i puszysty na 25dkg joka 2kg torfu.Jeśli są zawody w niedzielę to w sobotę tak o godz18 do torfu który jest w wiaderku wysypuję z gazety joka i mieszam aż pięknie sie rozejdzie w tym torfie,nie nawilżam bo torf już jest wilgotny i tak przez cała noc stoi sobie na balkonie,a rano biorę go na zawody.Na zawodach dodaję po trochu do zanęty robię kulę i nęcę.Do torfu z jokiem nie daje żadnych zapachów ani atraktorów.
Osobiście biorę torf z kretowiska-TORF!!! jest miękki i puszysty na 25dkg joka 2kg torfu.Jeśli są zawody w niedzielę to w sobotę tak o godz18 do torfu który jest w wiaderku wysypuję z gazety joka i mieszam aż pięknie sie rozejdzie w tym torfie,nie nawilżam bo torf już jest wilgotny i tak przez cała noc stoi sobie na balkonie,a rano biorę go na zawody.Na zawodach dodaję po trochu do zanęty robię kulę i nęcę.Do torfu z jokiem nie daje żadnych zapachów ani atraktorów.
TORF?! Z kretowiska torf ? Ziemia z kretowiska, a w torfie kret nie ryje, bo nie ma w nim czego szukac. Mieszac można ziemie z kretowiska z torfem, ale nie ma torfu w kretowisku. Torf jest pochodzenia bagiennego, z podmokłych terenów, to sa zgniłe, obumarłe cząstki roślin, więc kret by w takim gruncie mokrym nie rył. Czarnoziem jest bardzo podobny do torfu, a w czarnoziemie kretów jest pod dostatkiem.
Mustif przyjedź do Opoczna to Ci pokarze jak ryją krety w torfie i nie pisz bzdur.Są ogródki działkowe właśnie na torfie i pełno na ogródkach kretów i pełno kopców z których bierzemy torf na zawody do ochotki.
Jeszcze jedno,my nazywamy tą ziemie torfem,a czy jest to czarnoziem to nie wiem,a może jest to jedno i to samo-nie wnikam i nie znam się na ziemi
A no właśnie. W górach na czarne jagody mówi sie "borówki", a borówka to borówka a czarna jagoda, to czarna jagoda dla wiekszośći z nas, więc nie pisz mi tu, że ja pisze bzdury, tylko Ty naucz sie odróżniać rodzaj gleby i tak nazywaj na forum, bo nie jest to jedno i to samo, i ja nie wiem jaką nazwą kto, gdzie określa sobie czarnoziem. A ktoś kto tego nie wie, poleci na torfowiska i doda bagna do zanęty. Czarnoziem i gleby lessowe sa najbardziej rzyznymi glebami, natomiast torfowiska to typ gleby nazywana także "mokradłami", a nie słyszałem o kretach na mokradłach, chyba, że "kret-nurek". Więc dodajesz czarnoziem z kretowiska, a nie torf!
Witam.
Chciałbym się dowiedzieć jak przygotować ochotkę do nęcenia na zawodach. Cyztałem post Pana Jarosława, ale nie rozumiem trochę kilku rzeczy:
-Jak przechowywać ochotkę podczas zawodów;
-jak nęcić ochotką (czy ziemię lub glinę rozrobić z wodą?)
-i jak dokładnie "przecierać" ochotkę przed zawodami (jezeli mam użyć płótna to gdzie i jak, ogólnie cały proces, który musimy dokonać jeszcze w domu). z góry dziękuję i pozdrawiam.
Ja robię tak: Kupuję ok 25dkg ochotki i rozrabiam ją z 3-4 kg przesianej ziemi z kretowiska. Na początek wrzucam ok 10 kul wielkości pomarańczy ziemi z ochotką i 3 kule zanęty. Możesz również jokersa rozrobić z gliną rozpraszającą. Wody do niczego nie dodajesz bo glina jest tak pakowana że nie trzeba jej dowilżać. Jak ochotkę rozrobisz z glina to ona Ci tam przeżyje całe zawody bez problemu. Nie wiem o co chodzi z jakimś przesiewaniem ochotki więc sie nie wypowaidam. Ja czegoś takiego nie stosuję.
Wielkie dzięki za odpowiedź. Może ma ktoś inne spostrzeżenia na ten temat?
ja z jokiem robie tak na dzień przed zawodami wsypuje całego joka do miski z ziemią z kretowiska i lekko zwilżam wodą i w takiej postaci zostawiam w chłodnym miejscu na noc w dzień zawodów wstaje wcześniej dodaje aromat w proszku i zwilżam ponownie. mieszam wszystko dokładnie i formuje kule(żeby nietracić cennego czasu na łowisku)jeśli chodzi o przesiewanie to niewiem nic w tym temacie pozdro i połamania kija
No ale jak ona ci nie zdycha? Przez tą noc? Nie wypływa ci potem na powierzchnie podczas zawodów?
Osobiście biorę torf z kretowiska-TORF!!! jest miękki i puszysty na 25dkg joka 2kg torfu.Jeśli są zawody w niedzielę to w sobotę tak o godz18 do torfu który jest w wiaderku wysypuję z gazety joka i mieszam aż pięknie sie rozejdzie w tym torfie,nie nawilżam bo torf już jest wilgotny i tak przez cała noc stoi sobie na balkonie,a rano biorę go na zawody.Na zawodach dodaję po trochu do zanęty robię kulę i nęcę.Do torfu z jokiem nie daje żadnych zapachów ani atraktorów.
jok nie zdycha mi bo trzymam go w piwnicy a tam jest chłodno podczas zawodów nigdy jok nie wypłynął na powierzchnie
Osobiście biorę torf z kretowiska-TORF!!! jest miękki i puszysty na 25dkg joka 2kg torfu.Jeśli są zawody w niedzielę to w sobotę tak o godz18 do torfu który jest w wiaderku wysypuję z gazety joka i mieszam aż pięknie sie rozejdzie w tym torfie,nie nawilżam bo torf już jest wilgotny i tak przez cała noc stoi sobie na balkonie,a rano biorę go na zawody.Na zawodach dodaję po trochu do zanęty robię kulę i nęcę.Do torfu z jokiem nie daje żadnych zapachów ani atraktorów.
TORF?! Z kretowiska torf ? Ziemia z kretowiska, a w torfie kret nie ryje, bo nie ma w nim czego szukac. Mieszac można ziemie z kretowiska z torfem, ale nie ma torfu w kretowisku. Torf jest pochodzenia bagiennego, z podmokłych terenów, to sa zgniłe, obumarłe cząstki roślin, więc kret by w takim gruncie mokrym nie rył. Czarnoziem jest bardzo podobny do torfu, a w czarnoziemie kretów jest pod dostatkiem.
Mustif przyjedź do Opoczna to Ci pokarze jak ryją krety w torfie i nie pisz bzdur.Są ogródki działkowe właśnie na torfie i pełno na ogródkach kretów i pełno kopców z których bierzemy torf na zawody do ochotki.
Jeszcze jedno,my nazywamy tą ziemie torfem,a czy jest to czarnoziem to nie wiem,a może jest to jedno i to samo-nie wnikam i nie znam się na ziemi
Jeszcze jedno,my nazywamy tą ziemie torfem,a czy jest to czarnoziem to nie wiem,a może jest to jedno i to samo-nie wnikam i nie znam się na ziemi
A no właśnie. W górach na czarne jagody mówi sie "borówki", a borówka to borówka a czarna jagoda, to czarna jagoda dla wiekszośći z nas, więc nie pisz mi tu, że ja pisze bzdury, tylko Ty naucz sie odróżniać rodzaj gleby i tak nazywaj na forum, bo nie jest to jedno i to samo, i ja nie wiem jaką nazwą kto, gdzie określa sobie czarnoziem. A ktoś kto tego nie wie, poleci na torfowiska i doda bagna do zanęty. Czarnoziem i gleby lessowe sa najbardziej rzyznymi glebami, natomiast torfowiska to typ gleby nazywana także "mokradłami", a nie słyszałem o kretach na mokradłach, chyba, że "kret-nurek". Więc dodajesz czarnoziem z kretowiska, a nie torf!