Witam mam pytanie , kiedyś widziałem nad jeziorem jak pewien mężczyzna nęcił rybą , poprostu nie wiem to były chyba pokrojone płotki z tego co widziałem i zaczeło mnie to zastanawiać , ponieważ nie łowie zbyt długo , a tutaj na forum nie mogłem znaleźć tego wontku. Dobra ale co do pytania co by się stało gdybym np w jakimś stawie , jeziorze zanęcił właśnie pokrojoną rybą i w to samo miejsce zarzucił wędzisko na grunt ze sporym hakiem albo nawet kotwicą z przymocowanym do niej filetem , czy ryby by brały ? i jakie tyby bym słowił wiem że drapieżniki ale jakie ryby by się na taki kąsek skusiły . Bardzo bym prosił o poważne odpowiedzi , oczywiście z góry dziękuje za pomoc ;)
Postaram się troszkę Ci pomóc, ale tak, że sam do reszty dojdziesz. Napisałeś, że drapieżniki by się skusiły. Czyli jakie znasz drapieżniki w naszych łowiskach? Teraz postaraj się wyodrębnić z tych znanych Ci drapieżników te, które polują, szukają pokarmu przeważnie przy dnie, a lubią mięso. Nie wiem, czy w tym stawie o którym piszesz będą wszystkie drapieżne, ale te które są powinny sie skusić na fileta. Na pierwszym miejscu podpowiem Ci, będzie sum, węgorz i sandacz.
Tak jak piszesz mozna podkarmiać rybą , czesto tak się stsuje aby na dane podkarmione łowisko ściągnąć drapieżnika-okoń, sandacz,węgorz,szczupak, sum.(woda stojaca).Może byc skrojona ukleja,plotka jak i krąp,nieraz zdaje to egzamin a czasami nie bo drapieżnik nie żeruje codziennie.
Witam mam pytanie , kiedyś widziałem nad jeziorem jak pewien mężczyzna nęcił rybą , poprostu nie wiem to były chyba pokrojone płotki z tego co widziałem i zaczeło mnie to zastanawiać , ponieważ nie łowie zbyt długo , a tutaj na forum nie mogłem znaleźć tego wontku. Dobra ale co do pytania co by się stało gdybym np w jakimś stawie , jeziorze zanęcił właśnie pokrojoną rybą i w to samo miejsce zarzucił wędzisko na grunt ze sporym hakiem albo nawet kotwicą z przymocowanym do niej filetem , czy ryby by brały ? i jakie tyby bym słowił wiem że drapieżniki ale jakie ryby by się na taki kąsek skusiły . Bardzo bym prosił o poważne odpowiedzi , oczywiście z góry dziękuje za pomoc ;)
Postaram się troszkę Ci pomóc, ale tak, że sam do reszty dojdziesz. Napisałeś, że drapieżniki by się skusiły. Czyli jakie znasz drapieżniki w naszych łowiskach? Teraz postaraj się wyodrębnić z tych znanych Ci drapieżników te, które polują, szukają pokarmu przeważnie przy dnie, a lubią mięso. Nie wiem, czy w tym stawie o którym piszesz będą wszystkie drapieżne, ale te które są powinny sie skusić na fileta. Na pierwszym miejscu podpowiem Ci, będzie sum, węgorz i sandacz.
Na zanęcone kawałkami ryb łowisko najszybciej zjawią się,i najpóźniej odejdą RAKI ! Jeżeli występują w łowisku? Strasznie uniemilają łowienie.
Tak jak piszesz mozna podkarmiać rybą , czesto tak się stsuje aby na dane podkarmione łowisko ściągnąć drapieżnika-okoń, sandacz,węgorz,szczupak, sum.(woda stojaca).Może byc skrojona ukleja,plotka jak i krąp,nieraz zdaje to egzamin a czasami nie bo drapieżnik nie żeruje codziennie.