Reklama
  • Forum wedkuje.pl2012-02-22 20:06:30

    Witam ! W poprzednim roku znalazłem sobie miejscówke na noteci i to jest taka fajna główka z zatoką i nęciłem tam bardzo grubo w sezonie 2011 czyli codziennie : Kukurydza + Groch i powiem szczeże że nie połowiłem zadużo :( i na nowy sezon musze spróbować czymś innym teraz :) Odrazu mówie że niestać mnie na nęcenie codziennie firmowymi zanętami :) Dlatego wymyśliłem sobie że spróbuje mieszanki : Pszenica + Makaron + Kukurydza + Groch :) myśle że taką mieszanką napewno trafie w upodobania rybek w tym miejscu :) Bo to było nowo wynalezione miesjce w roku 2011 i nie poznałem jeszcze dokładnie do czego podchodzą rybki w tym miejscu :) myśle że do makaronu , kukurydzy i grochu podejdą grube ryby (Leszcz , Jaź , Kleń) a tą pszenice też dam z tego względu żeby przyszła też płoć bo niechce nastęnego sezonu zmarnować :) Oczywiście nie mówie o płociach miniaturkach po 10cm :) ale takich jeszcze nie doświadczonych :) Takich żeby sobie łowić i wypuszczać jakby nie brała gruba rybka :) Także co myślicie o moim pomyśle na zanęte (Pszenica + Makaron + Kukurydza + Groch) czekam na wypowiedzi :)

  • perwer 2012-02-22 20:56:37

    Hubert ,każda z twoich zanęt jest dobra i spełnia swoja role.Ja bym do tego dodał konopie gotowane.Jednak na poczatek wymacaj miejscówkę ,rodzaj dna,czy jest dołek ,czy górka itd.--to jest wiele cenniejsze niz najlepsza zanęta. okres (pora roku ) na danym łowisku tez ma znaczenie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-22 21:34:28

    Hubert ,każda z twoich zanęt jest dobra i spełnia swoja role.Ja bym do tego dodał konopie gotowane.Jednak na poczatek wymacaj miejscówkę ,rodzaj dna,czy jest dołek ,czy górka itd.--to jest wiele cenniejsze niz najlepsza zanęta. okres (pora roku ) na danym łowisku tez ma znaczenie.

    To jest taka zatoka i tam jest spory dół i tam będe nęcił :) dno jest piaszczysto-kamieniste :) tylko nie wiem czy te wszystkie składniki zanęty będą do siebie pasowały :) żeby nie było że jedno wabi dobrze a drugiego nie lubią :) Chodzi o ryby Płoć , Leszcz , Jaź , Kleń :) dam zdjęcie miejscówki :) w tej zatoce na zdjęciu będe nęcił :)

  • withanight88 2012-02-22 21:49:46

    Składniki "zanęty", które chcesz podawać są odpowiednie do gatunków, które chcesz łowić.Tylko nie możesz przesadzać z ilością.
    Myślę ,że jak chcesz nęcić codziennie to wszystkiego po garści i wystraczy.
    Dzień przed łowieniem nie nęć, zanęć dopiero w dzień w który pojedziesz wędkować.

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-02-22 22:02:55

    Składniki są dobre.
    Musisz tylko dobrać odpowiednią ilość.Zależy ona od ilości ryb w łowisku,ich wielkości i tego czy intensywnie żerują.
    Wielkość i ilość ryb musisz ocenić na podstawie tego co wcześniej łowiłeś.
    Wiosną w kwiecień/maj jeśli jest tam sporo dużych ryb musisz sypnąć,ryba żre dużo.
    Ja też nie kupuję zanęt i wiem że kilogramowy kleń potrafi zeżreć jednorazowo tyle grochu że jak go patroszę to w garści się nie mieści.
    Oczywiście zawsze lepiej trochę za mało zanęty jak trochę za dużo.

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 09:09:28

    Składniki są dobre.
    Musisz tylko dobrać odpowiednią ilość.Zależy ona od ilości ryb w łowisku,ich wielkości i tego czy intensywnie żerują.
    Wielkość i ilość ryb musisz ocenić na podstawie tego co wcześniej łowiłeś.
    Wiosną w kwiecień/maj jeśli jest tam sporo dużych ryb musisz sypnąć,ryba żre dużo.
    Ja też nie kupuję zanęt i wiem że kilogramowy kleń potrafi zeżreć jednorazowo tyle grochu że jak go patroszę to w garści się nie mieści.
    Oczywiście zawsze lepiej trochę za mało zanęty jak trochę za dużo.

    W poprzedni rok nęciłem codziennie całe wiaderko 5l kukurydzy i grochu i potem na drugi dzień oglądałem bo rzucałem też przy brzegu żeby widzieć czy wszystko zjadają i ani ziarna nie było :)  więc ładne stado musiało tam przyjść :) Teraz też myśle sypać całe wiaderko 5l tych składników :) może zadużo ?? ale poprzednio to wszystko wciągały rybki :)

  • ryukon1975 2012-02-23 09:18:35

    Jeśli chodzi o kukurydzę to jest mniej "wydajna" jak przykładowo groch.
    Groch jest dość selektywny i odpowiednio ugotowany będzie żreć raczej tylko większa ryba.Natomiast kukurydzę zje nawet uklejka jak jest miękka.Chyba że sam gotujesz i nie na całkiem miękko.
    Co do stada to tak jak Ci pisałem wiosna takie ryby jak kleń,jaź żrą naprawdę dużo.Kilkanaście kilogramowych ryb czyści dno jak odkurzacz.:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 09:27:38

    Jeśli chodzi o kukurydzę to jest mniej "wydajna" jak przykładowo groch.
    Groch jest dość selektywny i odpowiednio ugotowany będzie żreć raczej tylko większa ryba.Natomiast kukurydzę zje nawet uklejka jak jest miękka.Chyba że sam gotujesz i nie na całkiem miękko.
    Co do stada to tak jak Ci pisałem wiosna takie ryby jak kleń,jaź żrą naprawdę dużo.Kilkanaście kilogramowych ryb czyści dno jak odkurzacz.:)

    No groch i kukurydze do nęcenia to tylko mocze i namoczone wrzucam do wody :) do nęcenia nie gotuje , a na przynęte to groch gotuje a kukurydze kupuje z puszki :) i powiem ci że u mnie na miejscówce tej co na zdjęciu powyżej jest dużo klenia :) tylko jak dużego to nie jestem w stanie powiedzieć bo mam bardzo często brania kleniowe czyli uderzenie w szczytówke i koniec :) tylko nie udało mi sie tego zaciąć jeszcze :( ale znajomy mi mówił że duży kleń jak weźmie to nie puści przynęty , tak biorą tylko maluchy , czy to prawda co mówił znajomy ??

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-02-23 09:43:14

    Różnie z tym jest,czasem duży kleń weźmie tak że kij (feeder) zegnie się cały w pałąk,wtedy nawet nie trzeba zacinać tylko szybko chwycić kij i zacząć hol.
    Tak bierze gdy się nie boi i na nęconym miejscu na znaną przynętę,jak zjadł 10 z
    ziaren grochu to jedenaste już bierze bez obaw.

    Czasem bierze delikatniej jak mała płotka.Powoli i dość pewnie aczkolwiek nieznacznie przygina szczytówkę feedera.
    Tak bierze przeważnie na przynętę z którą się spotyka rzadko i jej nie zna.

    Natomiast brania jakie ty opisujesz takie pojedyńcze średniej mocy "trzepnięcie" w kij to przeważnie mała ryba która nie poradziła sobie z przynętą i zestawem.

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 09:49:11

    Różnie z tym jest,czasem duży kleń weźmie tak że kij (feeder) zegnie się cały w pałąk,wtedy nawet nie trzeba zacinać tylko szybko chwycić kij i zacząć hol.
    Tak bierze gdy się nie boi i na nęconym miejscu na znaną przynętę,jak zjadł 10 z
    ziaren grochu to jedenaste już bierze bez obaw.

    Czasem bierze delikatniej jak mała płotka.Powoli i dość pewnie aczkolwiek nieznacznie przygina szczytówkę feedera.
    Tak bierze przeważnie na przynętę z którą się spotyka rzadko i jej nie zna.

    Natomiast brania jakie ty opisujesz takie pojedyńcze średniej mocy "trzepnięcie" w kij to przeważnie mała ryba która nie poradziła sobie z przynętą i zestawem.

    Aha , czyli znajomy mówił dobrze :) A powiedz mi jeszcze : Czy do tej mojej nowej zanęty podejdzie też ..... BRZANA !! :D bo u mnie w łowisku jest dużo brzan i nawet widze nieraz jak płyną wzdłuż brzegu tylko nie moge złowić dużej :( miałem teraz potwora na haku i mi sie zerwał :( ale to walczy :) teraz w tym sezonie musze jakąś złowić :) tylko czy do mojej zanęty nowej podejdą :)

  • ryukon1975 2012-02-23 10:10:33

    Brzana po kleniu to druga najbardziej wszystkożerna ryba,podejdzie bez problemu do takiej zanęty.Tylko miejsce dla zestawu z przynętą musisz znaleźć w nurcie na twardym dnie  żwir,piasek.Jeśli na dnie będzie błoto to brzana tam nie wejdzie.

  • Iras1975 2012-02-23 10:26:18

    Trochę Wam zazdroszczę tych brzan na kiju, ja jeszcze nigdy nie miałem przyjemności zaciąć tej ryby. Niby są w Warcie ale nie mogę tego potwierdzić rybą złowioną osobiście.:(

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-02-23 10:33:31

    Widzisz Irku,nie można mieć wszystkiego.:)
    Też bym chciał połowić takie okonie jak Ty,niestety u mnie w podgórskiej rzece maja jakąś blokadę i nie rosną.:)

  • Iras1975 2012-02-23 10:43:50

    Widzisz Irku,nie można mieć wszystkiego.:)
    Też bym chciał połowić takie okonie jak Ty,niestety u mnie w podgórskiej rzece maja jakąś blokadę i nie rosną.:)


    Zdaję sobie z tego sprawę ale moja zachłanność ;)  powoduje że nie mogę się z tym pogodzić.:)))

     

  • ryukon1975 2012-02-23 10:54:01

    Ja to dopiero jestem zachłanny.:)
    Z braku dużych łowie te małe,z czystej zachłanności.:)

  • Jędrula 2012-02-23 11:08:53

     

    Zazdroszczę Koledze tego rzecznego nęcenia . Mam nadzieję , że w tym roku uda mi się też ponęcić miejscówkę na Odrze . Dziwi mnie , że nęciłeś długo i nie połowiłeś ?

    Jedną z przyczyn może być nurt który podstępnie "" wybiera "" ziarenka i rybki mogą mieć jadalnie sporo niżej twojego łowiska . To , że ziaren nie widziałeś w miejscu nęcenia , blisko brzegu wcale nie znaczy , że wyjadły je ryby – warto się nad tym zastanowić i poobserwować ?

    Co do Twojej zanęty to nie mam zarzutów , jedynie mi makaron nie odpowiada bo ściąga okrutnie drobnicę . Mówisz , że sporo nęciłeś – 5 litrowe wiaderko ? To wcale nie jest za dużo jak na warunki panujące na rzece , według nie to w sam raz . Co do zanęt firmowych możesz sobie odpuścić ale nie do końca . Ja mimo nęcenia łowiska i tak używam zanęt sypkich z tym , że dużo mniej niż gdy łowie z doskoku .

    Możesz również kierować – selekcjonować swoje ziarna - zanętę pod konkretne ryby atraktorami , zauważyłem , że na spore leszcze , brzany i płocie można pomieszać firmowe brasem , cynamon i wanilię . Na moich rzecznych miejscówkach taka konfiguracja zapachowa wydaje się być uniwersalną , najlepiej działa latem . Oczywiście do zanęty koszykowej dodaję sporo robaczków – pinki , jak zależy mi bardziej na brzanie to potrę 15 dkg żółtego serka , siekam czerwone , czy dosypuję kuku z puszki a potem wybieram z wiadra i na nią łowię .

    Na koniec dodam , że na rzece trzeba znaleźć dobre miejsce , dołek , przykosę , burtę , wsteczny prąd z zastoiskiem i tam spróbować , trzeba znaleźć drogi – rejony gdzie ryby żerują albo często bywają . Niestety bywa na rzece tak , że w jednym roku są "" tam "" cały sezon a w przyszłym rybek nie ma . Choć jak ktoś potrafi czytać rzekę to nie powinno to stanowić problemu a wprost przeciwnie , dla mnie jest to miłe wyzwanie .

    Cholera , ale się rozmarzyłem , połowiłbym sobie feederkiem , oj tak :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 11:13:09

    Brzana po kleniu to druga najbardziej wszystkożerna ryba,podejdzie bez problemu do takiej zanęty.Tylko miejsce dla zestawu z przynętą musisz znaleźć w nurcie na twardym dnie  żwir,piasek.Jeśli na dnie będzie błoto to brzana tam nie wejdzie.

    No jest tam dno takie piaskowe - jasne :) na dnie są też kamienie :) a nurt jest szybki :) powiedz mi a czy musze umieszczać zestawy na brzane w samym środku nurtu czy moge też w warkoczu ?? bo w nurcie noteci to koszyki 150g płyną :) bo u mnie widziałem już chyba 6 razy jak łowiłem a tutaj brzana taka z 2 kg płynie mi pod samymi nogami :) to naturalne że pływają też wzdłuż brzegu ??

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 11:15:20

    Trochę Wam zazdroszczę tych brzan na kiju, ja jeszcze nigdy nie miałem przyjemności zaciąć tej ryby. Niby są w Warcie ale nie mogę tego potwierdzić rybą złowioną osobiście.:(

    W warcie są brzany :) i to duże :) tylko trzeba znaleść dobry odcinek :) Jak nie możesz znaleść dobrego odcinka to jak niemasz daleko do Gościmia to zapraszam do mnie na brzany :) połowimy razem :) u mnie jest ich baaardzo dużo :) 

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 11:24:49

     

    Zazdroszczę Koledze tego rzecznego nęcenia . Mam nadzieję , że w tym roku uda mi się też ponęcić miejscówkę na Odrze . Dziwi mnie , że nęciłeś długo i nie połowiłeś ?

    Jedną z przyczyn może być nurt który podstępnie "" wybiera "" ziarenka i rybki mogą mieć jadalnie sporo niżej twojego łowiska . To , że ziaren nie widziałeś w miejscu nęcenia , blisko brzegu wcale nie znaczy , że wyjadły je ryby – warto się nad tym zastanowić i poobserwować ?

    Co do Twojej zanęty to nie mam zarzutów , jedynie mi makaron nie odpowiada bo ściąga okrutnie drobnicę . Mówisz , że sporo nęciłeś – 5 litrowe wiaderko ? To wcale nie jest za dużo jak na warunki panujące na rzece , według nie to w sam raz . Co do zanęt firmowych możesz sobie odpuścić ale nie do końca . Ja mimo nęcenia łowiska i tak używam zanęt sypkich z tym , że dużo mniej niż gdy łowie z doskoku .

    Możesz również kierować – selekcjonować swoje ziarna - zanętę pod konkretne ryby atraktorami , zauważyłem , że na spore leszcze , brzany i płocie można pomieszać firmowe brasem , cynamon i wanilię . Na moich rzecznych miejscówkach taka konfiguracja zapachowa wydaje się być uniwersalną , najlepiej działa latem . Oczywiście do zanęty koszykowej dodaję sporo robaczków – pinki , jak zależy mi bardziej na brzanie to potrę 15 dkg żółtego serka , siekam czerwone , czy dosypuję kuku z puszki a potem wybieram z wiadra i na nią łowię .

    Na koniec dodam , że na rzece trzeba znaleźć dobre miejsce , dołek , przykosę , burtę , wsteczny prąd z zastoiskiem i tam spróbować , trzeba znaleźć drogi – rejony gdzie ryby żerują albo często bywają . Niestety bywa na rzece tak , że w jednym roku są "" tam "" cały sezon a w przyszłym rybek nie ma . Choć jak ktoś potrafi czytać rzekę to nie powinno to stanowić problemu a wprost przeciwnie , dla mnie jest to miłe wyzwanie .

    Cholera , ale się rozmarzyłem , połowiłbym sobie feederkiem , oj tak :)


    No ja nęce w tej zatoce co na zdjęciu powyżej a tam jest bardzo mały nurt :) i też zaobserwowałem kiedyś wieczorem że jak sypnęłem zanęte to pływały tam ryby i zjadały :) to było duże stado :) ale nie widziałem dokładnie co to za gatunek ryby ale były to Klenie albo Jazie lub płocie spore :) Makaron wybrałem do zanęty z tego względu że niedaleko mnie łowi znajomy i on łowi na makaron i dobrze się sprawdza ta przynęta na jego miejscu a nie próbowałem u siebie jej i chce wypróbować :) Z zanęt firmowych nie rezygnuje do końca :) codziennie nęce ziarnami a jak przyjeżdżam na rybki to wtedy rozrabiam zanęte sypką i dodaje wszystkie te składniki z mojej codzienniej zanęty :) To moje miejsce ma spory dołek i wsteczny prąd :) i jak nieraz siedze bardzo cicho to moge zaobserwować bąble na powierzchni wody :) 

  • ryukon1975 2012-02-23 11:25:12

    Brzana po kleniu to druga najbardziej wszystkożerna ryba,podejdzie bez problemu do takiej zanęty.Tylko miejsce dla zestawu z przynętą musisz znaleźć w nurcie na twardym dnie  żwir,piasek.Jeśli na dnie będzie błoto to brzana tam nie wejdzie.

    No jest tam dno takie piaskowe - jasne :) na dnie są też kamienie :) a nurt jest szybki :) powiedz mi a czy musze umieszczać zestawy na brzane w samym środku nurtu czy moge też w warkoczu ?? bo w nurcie noteci to koszyki 150g płyną :) bo u mnie widziałem już chyba 6 razy jak łowiłem a tutaj brzana taka z 2 kg płynie mi pod samymi nogami :) to naturalne że pływają też wzdłuż brzegu ??


    Nie musisz umieszczać na środku nurtu.U mnie na opasce gdzie nurt "idzie" po samym brzegu zdarzało mi się złowić brzanę 1-1,5 m od brzegu.
    Ważne żeby był to nurt z natlenioną wodą i który czyści na bieżąco dno.

    Oczywiście są wyjątki od takich zasad,jak wszędzie.Jednak na początku lepiej się kierować zasadami a resztę dopracować w praktyce na swoim łowisku,bo każde jest inne.:)

  • Jędrula 2012-02-23 11:30:35

     

    Zazdroszczę Koledze tego rzecznego nęcenia . Mam nadzieję , że w tym roku uda mi się też ponęcić miejscówkę na Odrze . Dziwi mnie , że nęciłeś długo i nie połowiłeś ?

    Jedną z przyczyn może być nurt który podstępnie "" wybiera "" ziarenka i rybki mogą mieć jadalnie sporo niżej twojego łowiska . To , że ziaren nie widziałeś w miejscu nęcenia , blisko brzegu wcale nie znaczy , że wyjadły je ryby – warto się nad tym zastanowić i poobserwować ?

    Co do Twojej zanęty to nie mam zarzutów , jedynie mi makaron nie odpowiada bo ściąga okrutnie drobnicę . Mówisz , że sporo nęciłeś – 5 litrowe wiaderko ? To wcale nie jest za dużo jak na warunki panujące na rzece , według nie to w sam raz . Co do zanęt firmowych możesz sobie odpuścić ale nie do końca . Ja mimo nęcenia łowiska i tak używam zanęt sypkich z tym , że dużo mniej niż gdy łowie z doskoku .

    Możesz również kierować – selekcjonować swoje ziarna - zanętę pod konkretne ryby atraktorami , zauważyłem , że na spore leszcze , brzany i płocie można pomieszać firmowe brasem , cynamon i wanilię . Na moich rzecznych miejscówkach taka konfiguracja zapachowa wydaje się być uniwersalną , najlepiej działa latem . Oczywiście do zanęty koszykowej dodaję sporo robaczków – pinki , jak zależy mi bardziej na brzanie to potrę 15 dkg żółtego serka , siekam czerwone , czy dosypuję kuku z puszki a potem wybieram z wiadra i na nią łowię .

    Na koniec dodam , że na rzece trzeba znaleźć dobre miejsce , dołek , przykosę , burtę , wsteczny prąd z zastoiskiem i tam spróbować , trzeba znaleźć drogi – rejony gdzie ryby żerują albo często bywają . Niestety bywa na rzece tak , że w jednym roku są "" tam "" cały sezon a w przyszłym rybek nie ma . Choć jak ktoś potrafi czytać rzekę to nie powinno to stanowić problemu a wprost przeciwnie , dla mnie jest to miłe wyzwanie .

    Cholera , ale się rozmarzyłem , połowiłbym sobie feederkiem , oj tak :)


    No ja nęce w tej zatoce co na zdjęciu powyżej a tam jest bardzo mały nurt :) i też zaobserwowałem kiedyś wieczorem że jak sypnęłem zanęte to pływały tam ryby i zjadały :) to było duże stado :) ale nie widziałem dokładnie co to za gatunek ryby ale były to Klenie albo Jazie lub płocie spore :) Makaron wybrałem do zanęty z tego względu że niedaleko mnie łowi znajomy i on łowi na makaron i dobrze się sprawdza ta przynęta na jego miejscu a nie próbowałem u siebie jej i chce wypróbować :) Z zanęt firmowych nie rezygnuje do końca :) codziennie nęce ziarnami a jak przyjeżdżam na rybki to wtedy rozrabiam zanęte sypką i dodaje wszystkie te składniki z mojej codzienniej zanęty :) To moje miejsce ma spory dołek i wsteczny prąd :) i jak nieraz siedze bardzo cicho to moge zaobserwować bąble na powierzchni wody :) 

     

     

     

     

     

     

     

    No to brachu rybiszony tam są na 100 % ! Przy długim nęceniu powinieneś mieć od cholery rekordów na rozkładzie , szczególnie leszczy ? Więc co jest ? Czyżby syndrom pustej wody jak na moich miejscówkach w ubiegłym roku ? A w ogóle co łowiłeś , ile tego było ?


  • Jędrula 2012-02-23 11:32:36

    Brzana po kleniu to druga najbardziej wszystkożerna ryba,podejdzie bez problemu do takiej zanęty.Tylko miejsce dla zestawu z przynętą musisz znaleźć w nurcie na twardym dnie  żwir,piasek.Jeśli na dnie będzie błoto to brzana tam nie wejdzie.

    No jest tam dno takie piaskowe - jasne :) na dnie są też kamienie :) a nurt jest szybki :) powiedz mi a czy musze umieszczać zestawy na brzane w samym środku nurtu czy moge też w warkoczu ?? bo w nurcie noteci to koszyki 150g płyną :) bo u mnie widziałem już chyba 6 razy jak łowiłem a tutaj brzana taka z 2 kg płynie mi pod samymi nogami :) to naturalne że pływają też wzdłuż brzegu ??


    Nie musisz umieszczać na środku nurtu.U mnie na opasce gdzie nurt "idzie" po samym brzegu zdarzało mi się złowić brzanę 1-1,5 m od brzegu.
    Ważne żeby był to nurt z natlenioną wodą i który czyści na bieżąco dno.

    Oczywiście są wyjątki od takich zasad,jak wszędzie.Jednak na początku lepiej się kierować zasadami a resztę dopracować w praktyce na swoim łowisku,bo każde jest inne.:)

     

     

     

     

     

    Dokładnie tak , wiele brzan , leszczy , karpi złowiłem tuż przy samym brzegu na metrze głębokości a głębokich , pionowych burtach nie wspomnę .



     

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 11:39:55

     

    Zazdroszczę Koledze tego rzecznego nęcenia . Mam nadzieję , że w tym roku uda mi się też ponęcić miejscówkę na Odrze . Dziwi mnie , że nęciłeś długo i nie połowiłeś ?

    Jedną z przyczyn może być nurt który podstępnie "" wybiera "" ziarenka i rybki mogą mieć jadalnie sporo niżej twojego łowiska . To , że ziaren nie widziałeś w miejscu nęcenia , blisko brzegu wcale nie znaczy , że wyjadły je ryby – warto się nad tym zastanowić i poobserwować ?

    Co do Twojej zanęty to nie mam zarzutów , jedynie mi makaron nie odpowiada bo ściąga okrutnie drobnicę . Mówisz , że sporo nęciłeś – 5 litrowe wiaderko ? To wcale nie jest za dużo jak na warunki panujące na rzece , według nie to w sam raz . Co do zanęt firmowych możesz sobie odpuścić ale nie do końca . Ja mimo nęcenia łowiska i tak używam zanęt sypkich z tym , że dużo mniej niż gdy łowie z doskoku .

    Możesz również kierować – selekcjonować swoje ziarna - zanętę pod konkretne ryby atraktorami , zauważyłem , że na spore leszcze , brzany i płocie można pomieszać firmowe brasem , cynamon i wanilię . Na moich rzecznych miejscówkach taka konfiguracja zapachowa wydaje się być uniwersalną , najlepiej działa latem . Oczywiście do zanęty koszykowej dodaję sporo robaczków – pinki , jak zależy mi bardziej na brzanie to potrę 15 dkg żółtego serka , siekam czerwone , czy dosypuję kuku z puszki a potem wybieram z wiadra i na nią łowię .

    Na koniec dodam , że na rzece trzeba znaleźć dobre miejsce , dołek , przykosę , burtę , wsteczny prąd z zastoiskiem i tam spróbować , trzeba znaleźć drogi – rejony gdzie ryby żerują albo często bywają . Niestety bywa na rzece tak , że w jednym roku są "" tam "" cały sezon a w przyszłym rybek nie ma . Choć jak ktoś potrafi czytać rzekę to nie powinno to stanowić problemu a wprost przeciwnie , dla mnie jest to miłe wyzwanie .

    Cholera , ale się rozmarzyłem , połowiłbym sobie feederkiem , oj tak :)


    No ja nęce w tej zatoce co na zdjęciu powyżej a tam jest bardzo mały nurt :) i też zaobserwowałem kiedyś wieczorem że jak sypnęłem zanęte to pływały tam ryby i zjadały :) to było duże stado :) ale nie widziałem dokładnie co to za gatunek ryby ale były to Klenie albo Jazie lub płocie spore :) Makaron wybrałem do zanęty z tego względu że niedaleko mnie łowi znajomy i on łowi na makaron i dobrze się sprawdza ta przynęta na jego miejscu a nie próbowałem u siebie jej i chce wypróbować :) Z zanęt firmowych nie rezygnuje do końca :) codziennie nęce ziarnami a jak przyjeżdżam na rybki to wtedy rozrabiam zanęte sypką i dodaje wszystkie te składniki z mojej codzienniej zanęty :) To moje miejsce ma spory dołek i wsteczny prąd :) i jak nieraz siedze bardzo cicho to moge zaobserwować bąble na powierzchni wody :) 

     

     

     

     

     

     

     

    No to brachu rybiszony tam są na 100 % ! Przy długim nęceniu powinieneś mieć od cholery rekordów na rozkładzie , szczególnie leszczy ? Więc co jest ? Czyżby syndrom pustej wody jak na moich miejscówkach w ubiegłym roku ? A w ogóle co łowiłeś , ile tego było ?


    No właśnie nie wiem co było w poprzednim sezonie :( Nęciłem codziennie i praktycznie nic nie złowiłem :( a ryby chodziły bo widziałem to bo bąbli było pełno :) miałem tylko brzane ale taką krowe wielką ale mi zerwała sie :( w samochodzie do tej pory wgniota jest :D ja niemoge tego przeżyć że mi taka sie zerwała :( dlatego w tym roku zmnieniam taktyke :) bo to była jedyna duża ryba jaką wogóle miałem w poprzednim sezonie na noteci :( ale itak sie zerwała :( a wzięła na granicy nurtu ale bardziej po stronie nurtu :) a pozatym to na jeziorze troche płoci ładnych było i nic więcej :( 

  • Jędrula 2012-02-23 11:43:31

     

    Rozumiem , ja też w połowie sezonu przerzuciłem się prawie całkiem na jeziora , łowiłem batem i pickerem . Faktem jest , że sporo połowiłem ale strasznie zasmuciła mnie ta rzeka . Normalnie studnia , ewentualnie kiełbiki , mizeria . No ale nie ma co lamentować bo ten rok będzie lepsze , na pewno lepszy :)))

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 11:50:46

     

    Rozumiem , ja też w połowie sezonu przerzuciłem się prawie całkiem na jeziora , łowiłem batem i pickerem . Faktem jest , że sporo połowiłem ale strasznie zasmuciła mnie ta rzeka . Normalnie studnia , ewentualnie kiełbiki , mizeria . No ale nie ma co lamentować bo ten rok będzie lepsze , na pewno lepszy :)))


    No też mam taką nadzieje :) dlatego musze spróbować nowego nęcenia :) Bo dowiedziałem się że u mnie na noteci bardzo dobrze pszenica działa :) a nie próbowałem ani razu jej :) tylko ciągle KUKURYDZA+GROCH :) a ten makaron chyba będzie dobrze się komponował z ziarnami ?? bo ponoć na noteci też dobrze do makaronu podchodzą rybki :) a nie próbowałem żadnej z tych przynęt :)

  • Jędrula 2012-02-23 11:58:07

     

    Grunt kolego aby łowić na to czym się nęci . Jeżeli dodasz do zanęty sypkiej czy ziaren jakiegoś atraktora to przynęta tez powinna pachnieć tym samym zapachem . Ja osobiście najbardziej lubię łowić na kukurydzę konserwową ( nęcę długotrwale kuku gotowaną ) wybieraną z zanęty sypkiej , pachnie wtedy fajnie i atrakcyjnie wszystkimi składnikami mieszanki . Białe czy pinkę też okraszam zapachem , wcześniej piorę jak mam czas .

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 12:06:30

     

    Grunt kolego aby łowić na to czym się nęci . Jeżeli dodasz do zanęty sypkiej czy ziaren jakiegoś atraktora to przynęta tez powinna pachnieć tym samym zapachem . Ja osobiście najbardziej lubię łowić na kukurydzę konserwową ( nęcę długotrwale kuku gotowaną ) wybieraną z zanęty sypkiej , pachnie wtedy fajnie i atrakcyjnie wszystkimi składnikami mieszanki . Białe czy pinkę też okraszam zapachem , wcześniej piorę jak mam czas .


    A powiedz próbowałeś stosować takie coś do spryskiwania przynęt jak na zdjęciu ?? bo z ciekawości zakupiłem 1 sztuke i wypróbuje to :) ciekawi mnie czy ktoś jeszcze to stosował :)

  • Jędrula 2012-02-23 12:33:37

     



    Nie próbowałem ale nic nie stoi na przeszkodzie aby fuknąć trochę na przynętę i zanętę :))))

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 12:49:50

     



    Nie próbowałem ale nic nie stoi na przeszkodzie aby fuknąć trochę na przynętę i zanętę :))))


    Ja myśle żeby co będe zarzucał psiknąć tym przynęte :) kupiłem ten spryskiwacz na LESZCZA :) na zdjęciu go niema :) myśle jeszcze zakupić o jakimś zapachu tylko myśle jakim ?? jak wypróbuje to zdam relacje :) narazie jeszcze musimy czekać :( znając życie nad notecią połowie dopiero w czerwcu :( ale wcześniej będe jeździł nad warte :)

  • JKarp 2012-02-23 12:56:26

     

    Grunt kolego aby łowić na to czym się nęci . Jeżeli dodasz do zanęty sypkiej czy ziaren jakiegoś atraktora to przynęta tez powinna pachnieć tym samym zapachem . Ja osobiście najbardziej lubię łowić na kukurydzę konserwową ( nęcę długotrwale kuku gotowaną ) wybieraną z zanęty sypkiej , pachnie wtedy fajnie i atrakcyjnie wszystkimi składnikami mieszanki . Białe czy pinkę też okraszam zapachem , wcześniej piorę jak mam czas .


    A powiedz próbowałeś stosować takie coś do spryskiwania przynęt jak na zdjęciu ?? bo z ciekawości zakupiłem 1 sztuke i wypróbuje to :) ciekawi mnie czy ktoś jeszcze to stosował :)
    CześćJak chcecie próbować dopalaczy w atomizerach to zdecydowanie polecam tej firmy:http://www.sklep-karpiowy.pl/anaconda-m-16.html?filter_id=11&sort=2a Myślę, że Przemek na sezon powinien mieć pełną ofertę tych zapachów. Bardzo dobrze sprawdzał się scopex i " kokon jedwabnika ".JK

  • Iras1975 2012-02-23 12:57:57

    Ja to dopiero jestem zachłanny.:)
    Z braku dużych łowie te małe,z czystej zachłanności.:)


    Piękna fotka.

     

    A tak o nęceniu konopiami(kilka postów wyżej) to są rewelacyjne, ale nigdy nie wrzucałem ich do wody.:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 12:59:37

     

    Grunt kolego aby łowić na to czym się nęci . Jeżeli dodasz do zanęty sypkiej czy ziaren jakiegoś atraktora to przynęta tez powinna pachnieć tym samym zapachem . Ja osobiście najbardziej lubię łowić na kukurydzę konserwową ( nęcę długotrwale kuku gotowaną ) wybieraną z zanęty sypkiej , pachnie wtedy fajnie i atrakcyjnie wszystkimi składnikami mieszanki . Białe czy pinkę też okraszam zapachem , wcześniej piorę jak mam czas .


    A powiedz próbowałeś stosować takie coś do spryskiwania przynęt jak na zdjęciu ?? bo z ciekawości zakupiłem 1 sztuke i wypróbuje to :) ciekawi mnie czy ktoś jeszcze to stosował :)
    CześćJak chcecie próbować dopalaczy w atomizerach to zdecydowanie polecam tej firmy:http://www.sklep-karpiowy.pl/anaconda-m-16.html?filter_id=11&sort=2a Myślę, że Przemek na sezon powinien mieć pełną ofertę tych zapachów. Bardzo dobrze sprawdzał się scopex i " kokon jedwabnika ".JK
    Aha , no nie widziałem nawet że są jeszcze tej firmy :) myślałem że tylko traper miał takie :) Ale nawet nie było u mnie w sklepie takich :) dlatego wzięłem do testów trapera :) Jak lód zejdzie to dam znać czy działają trapera :)

  • JKarp 2012-02-23 13:03:32

    CześćAndzi były dużo wcześniej jak Trapera. Scopex ma taki zapach, że się zaślinisz jak powąchasz ;-) Ogólnie to jeszcze powiem, że bardzo dużo zapachów dedykowanych jako " karpiowe " bardzo, ale to bardzo rajcują inne rybki :-)Polecam również flavoury tej firmy ( innych też - tych co niby tylko na karpia robią zapachy ) ponieważ ich stężenie a tym samym dawkowanie to około 5ml na kilo miksu ale do zanęty sypkiej też się nadają.JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 13:10:42

    CześćAndzi były dużo wcześniej jak Trapera. Scopex ma taki zapach, że się zaślinisz jak powąchasz ;-) Ogólnie to jeszcze powiem, że bardzo dużo zapachów dedykowanych jako " karpiowe " bardzo, ale to bardzo rajcują inne rybki :-)Polecam również flavoury tej firmy ( innych też - tych co niby tylko na karpia robią zapachy ) ponieważ ich stężenie a tym samym dawkowanie to około 5ml na kilo miksu ale do zanęty sypkiej też się nadają.JK
    No może i były :) ale nie przyglądam się zabardzo firmom typowo karpiowym i może dlatego nie widziałem :)

  • JKarp 2012-02-23 13:26:29

    CześćZ naszych rodzimych zobacz:http://www.etja.pl/AromaFish/index.html A tu są ceny:http://www.sklep-karpiowy.pl/aromafish-m-39.html Fajne zapaszki :-)JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 13:33:02

    CześćZ naszych rodzimych zobacz:http://www.etja.pl/AromaFish/index.html A tu są ceny:http://www.sklep-karpiowy.pl/aromafish-m-39.html Fajne zapaszki :-)JK
    No jak znajde w sklepie w Gorzowie to kupie i wypróbuje :) jest u mnie troche karpi na jeziorze to może uda sie je skusić :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 13:38:39

    Tak z nudów szukałem fimliku o zarybieniach noteci i znalazłem "Zarybienia" odry w olzie , http://www.youtube.com/watch?v=LQgpByOraag  ja nie wiem jak to tak można zarybiać :/ przecież tu chyba połowa nie przeżyła jak tak z beczki prosto do wody :( nie mogli ładnie nabierać ryb do jakieś wanny i wpuszczać pojedyńczo ?? To jest chyba koło ciebie Jędrula ??

  • JKarp 2012-02-23 13:38:52

    CześćAleż to nie jest tylko na karpie :-)Scopex np bardzo działa  na leszcze, karasie...JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-23 13:53:03

    CześćAleż to nie jest tylko na karpie :-)Scopex np bardzo działa  na leszcze, karasie...JK
    No wypróbuje to jak dostane w sklepie w gorzowie :) a jest bardzo duży sklep :) w poniedziałek będe w tym sklepie to zobacze czy mają to :)

  • Forum wedkuje.pl 2012-03-30 16:45:30

     



    Nie próbowałem ale nic nie stoi na przeszkodzie aby fuknąć trochę na przynętę i zanętę :))))


    Ja myśle żeby co będe zarzucał psiknąć tym przynęte :) kupiłem ten spryskiwacz na LESZCZA :) na zdjęciu go niema :) myśle jeszcze zakupić o jakimś zapachu tylko myśle jakim ?? jak wypróbuje to zdam relacje :) narazie jeszcze musimy czekać :( znając życie nad notecią połowie dopiero w czerwcu :( ale wcześniej będe jeździł nad warte :)


    Wypróbowałem to narazie nad jeziorem :) Kupiłem jeszcze jedno na PŁOĆ :) i łowiłem płocie :) Najpierw łowiłem bez spryskania pinek , efekt - Brania są ale słabe , Potem spryskałem tym 2 razy przynęte (bo pierwszy raz dobrze nie trafiłem w nią) i brania się polepszyły :) co prawda nie łowiłem gigantów ale było więcej brań i pewniejsze były :) 



Reklama
Reklama