Używam tych butów trzeci sezon , średnio dwa trzy razy w tygodniu i muszę powiedzieć że ogólnie jest ok . Buty te nalezy zaraz po wędkowaniu wieszac na szerokim wieszaku w przewiewnym i zaciemnionym miejscu ( tak jak pianki do nurkowania) .Nie ma jednak rózy bez kolców ,zauwazyłem już pęknięcia gumy na wysokości kostki. Są to podłuzne bruzdy zauważalne dopiero po zgięciu buta. co bedzie dalej zobaczymy na razie nie ciekną i jest w nich ciepło i wygodnie.
a bym zapomniał , nie wkładaj pudełka z perzynętami do kieszeni bo szwy rozcinają neopren i zaczynają przeciekać. Lepszym rozwiązaniem jest wkładnie pudełka ,, za pazuchę " czyli za kieszenią. Jezeli ktoś ma bardzo lużne i boi się że spadnie mu pudełko niżej mozna je dodatkowo uwiązać .Pozdrawiam serdecznie
ja musiałem swoje wymienić,miały wadę fabryczną trochę but przy podeszwie przeciekał niewiele,ale skoro trochę kaski na nie poszło i byly na gwarancji to wymieniłem,byłem w nich kilkanaście razy na rybach i muszę powiedzieć że bardzo fajnie i wygodnie. Krzych super fotka z tym zębaczem
no jasny gwint,wymieniłem jedne bo przeciekały i drugie to samo rozklejony but na zgrzewie,znowu ponad miesiąc czekania na wymiaMasz chyba jakiegoś pecha, bo ja już w swoich trochę chodze i nic się nie dzieje :)
no jasny gwint,wymieniłem jedne bo przeciekały i drugie to samo rozklejony but na zgrzewie,znowu ponad miesiąc czekania na wymianę Moje pierwsze nopreny to byly Jaxony. Po paru latach tez zaczely przeciekac na zgrzewie podeszwy z butem. Najpierw probowalem kropelka, ale po 1-2 wyjazdach to samo. W koncu zanioslem do szewca i skleil tak, ze do konca swojego zywota juz nie ciekly w tym miejscu :) Koszt to jakies 5 zl. A pisze to po to ze szczerze mowiac, wolalbym sam skleic portki za 200 zl niz miesiac byc bez spodniobutow. Gwarancji na gorsze nieszczescie (np poszczenie na szwach czy jakas powazniejsza awaria) nie tracisz.
witam stałem się posiadaczem spodniobutów neoprenowych cormoran 4mm,jeśli ktoś takowych używa proszę o krótką wypowiedz
Witam
Używam tych butów trzeci sezon , średnio dwa trzy razy w tygodniu i muszę powiedzieć że ogólnie jest ok . Buty te nalezy zaraz po wędkowaniu wieszac na szerokim wieszaku w przewiewnym i zaciemnionym miejscu ( tak jak pianki do nurkowania) .Nie ma jednak rózy bez kolców ,zauwazyłem już pęknięcia gumy na wysokości kostki. Są to podłuzne bruzdy zauważalne dopiero po zgięciu buta. co bedzie dalej zobaczymy na razie nie ciekną i jest w nich ciepło i wygodnie.
a bym zapomniał , nie wkładaj pudełka z perzynętami do kieszeni bo szwy rozcinają neopren i zaczynają przeciekać. Lepszym rozwiązaniem jest wkładnie pudełka ,, za pazuchę " czyli za kieszenią. Jezeli ktoś ma bardzo lużne i boi się że spadnie mu pudełko niżej mozna je dodatkowo uwiązać .Pozdrawiam serdecznie
Kupiłem w tym sezonie takie i na razie chodzi się fajnie :) Głównie skusiła mnie cena, bo w fishpoint-cie mieli je pewnego czasu za 220 zł :)
ja musiałem swoje wymienić,miały wadę fabryczną trochę but przy podeszwie przeciekał niewiele,ale skoro trochę kaski na nie poszło i byly na gwarancji to wymieniłem,byłem w nich kilkanaście razy na rybach i muszę powiedzieć że bardzo fajnie i wygodnie. Krzych super fotka z tym zębaczem
dzieki, to mój pierwszy metr w zyciu :)
dzieki, to mój pierwszy metr w zyciu :)
no jasny gwint,wymieniłem jedne bo przeciekały i drugie to samo rozklejony but na zgrzewie,znowu ponad miesiąc czekania na wymianę
no jasny gwint,wymieniłem jedne bo przeciekały i drugie to samo rozklejony but na zgrzewie,znowu ponad miesiąc czekania na wymiaMasz chyba jakiegoś pecha, bo ja już w swoich trochę chodze i nic się nie dzieje :)
no jasny gwint,wymieniłem jedne bo przeciekały i drugie to samo rozklejony but na zgrzewie,znowu ponad miesiąc czekania na wymianę
Moje pierwsze nopreny to byly Jaxony. Po paru latach tez zaczely przeciekac na zgrzewie podeszwy z butem. Najpierw probowalem kropelka, ale po 1-2 wyjazdach to samo. W koncu zanioslem do szewca i skleil tak, ze do konca swojego zywota juz nie ciekly w tym miejscu :)
Koszt to jakies 5 zl.
A pisze to po to ze szczerze mowiac, wolalbym sam skleic portki za 200 zl niz miesiac byc bez spodniobutow. Gwarancji na gorsze nieszczescie (np poszczenie na szwach czy jakas powazniejsza awaria) nie tracisz.
no właśnie nie usmiecha mi się ich wysyłać bo nici z ryb,próbowałem sam ale nie poszło,tak jak mówisz pójdę do szewca może coś zaradzi