w zeszłym tygodniu na jeziorze Rokola koło Otwocka doszło do ostrej bujki , musiało przyjechać pogotowie oraz policja a poszło o małą dziurkę czy warto tracić zdrowie o takie małe cóś bo dziurek ci u nas dosyć,
NIE TRZEBA BYĆ NAWALONYM ,W TAMTYM ROKU KOLEŚ NA PILCACH WPADŁ PO PAS DO LODOWATEJ WODYI ZAMIAST IŚĆ DO AUTA TO STAŁ I DŁUBAŁ MALUTKIE OKONKI.FACET TRZĄSŁ SIĘ JAK OSIKA USTA SINE RĘCE ZGRABIAŁE.TO JEST SZCZYT GŁUPOTY ,(A MOŻE POŚWIĘCENIA )
Ludzie % robi swoje. Kto tak się zachowuje na trzeźwo? nikt . Ludzie nie mają wyobraźni i nie pomyślą przed jakie mogą być konsekwencję i co mogło by się stać.
Pozdrawiam
Takie historie zdarzają się często. Obserwowałem grupkę ludzi którzy na niewielkim akwenie w okresie letnim potrafili pilnowaĆ swoich miejsc dzień i noc. Wyglądało to tak ze jedni szli do pracy a drudzy siedzieli i pili wódke i na odwrót, z tego co się dowiedziałem to chyba kawalerzy. Z doniosłych mnie słuchów jeden wędkarz odbył przymusową kąpiel, a sam uczestniczyłem w niedoszłej bojce w tym ze opisanym miejscu. Totalna paranoja! Komunistyczne pokolenie zamiera, więc jednym słowem czekają nas lepsze czasy, lecz kiedy one nadejdą Niewiem!
w zeszłym tygodniu na jeziorze Rokola koło Otwocka doszło do ostrej bujki , musiało przyjechać pogotowie oraz policja a poszło o małą dziurkę czy warto tracić zdrowie o takie małe cóś bo dziurek ci u nas dosyć,
Zapewne byli nawaleni na trzeżwo nikt tak się nie zachowuje .Pozdr.....
NIE TRZEBA BYĆ NAWALONYM ,W TAMTYM ROKU KOLEŚ NA PILCACH WPADŁ PO PAS DO LODOWATEJ WODYI ZAMIAST IŚĆ DO AUTA TO STAŁ I DŁUBAŁ MALUTKIE OKONKI.FACET TRZĄSŁ SIĘ JAK OSIKA USTA SINE RĘCE ZGRABIAŁE.TO JEST SZCZYT GŁUPOTY ,(A MOŻE POŚWIĘCENIA )
Ludzie % robi swoje. Kto tak się zachowuje na trzeźwo? nikt . Ludzie nie mają wyobraźni i nie pomyślą przed jakie mogą być konsekwencję i co mogło by się stać. Pozdrawiam
Takie historie zdarzają się często. Obserwowałem grupkę ludzi którzy na niewielkim akwenie w okresie letnim potrafili pilnowaĆ swoich miejsc dzień i noc. Wyglądało to tak ze jedni szli do pracy a drudzy siedzieli i pili wódke i na odwrót, z tego co się dowiedziałem to chyba kawalerzy. Z doniosłych mnie słuchów jeden wędkarz odbył przymusową kąpiel, a sam uczestniczyłem w niedoszłej bojce w tym ze opisanym miejscu. Totalna paranoja! Komunistyczne pokolenie zamiera, więc jednym słowem czekają nas lepsze czasy, lecz kiedy one nadejdą Niewiem!