witamz przykrością informuję, iż będąc w sklepie wędkarskim dowiedziałem się, że sprzedawca osobiście wyciągnął sieci kłusowników z pobliskiego zbiornika wodnego. A najlepsze jest to, że widziano kto te sieci zastawił. I co się okazało? Sieci zastawiła straż rybacka razem z kłusownikami.
Wsród traw trafiaja sie tez chwasty , wiec nic dziwnego ze tak bylo ale dobrze by bylo piszac na portalu potwierdzic jakas lokalna ale oficjalna wiadomosc? Bo na zasadzie babcia , babci mówila i z tym lecimy na nowy temat to jest nieodpowiedzialne ,delikatnie rzecz ujmujac//
Moim zdaniem również należałoby potwierdzic tą wiadomośc lub w jakis sposób ją udowodnic gdyz możemy w ten sposób niewinnym osobom sprawic przykrości lub kłopoty. Z drugiej strony jeśli wiadomo czy widziano kto te sieci zakładał to wystarczy jeden telefon celem ukarania tych osób i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Czy ktoś to zrobił ? STOP KŁUSOWNIKOM.
Krzychu26 tak na poważnie to zastanów się czasem zanim coś napiszesz.
Napisałeś, że słyszałeś i wielkie OK tylko co i od kogo.
Może to właśnie ten ze sklepu siateczki wystawił może batman.
Jak nie pamiętasz to zapamiętaj "nie wolno samemu wyciągać sieci, itp" bo jak w czasie ich wyjmowania "trafią" na ciebie odpowiednie służby to będziesz uznany za kłusola.
Teraz odpowiedz mi dlaczego ten ktoś ze sklepu jeśli to jest prawda tak ryzykował i sam zwijał "siateczki"?
Mnie intryguje również to dlaczego nie powiadomił odpowiednich organów i najważniejsze - co zrobił ze zwiniętą siecią ? Gdyby na wodach w mojej okolicy ludzie wiedzieli kto kłusuje tak jak u Kolegi to pewnie przed pojawieniem się służb bez linczu przez innych wędkarzy by sie nie odbyło, w najlepszym wypadku - bez przysłowiowego " liścia"
witamz przykrością informuję, iż będąc w sklepie wędkarskim dowiedziałem się, że sprzedawca osobiście wyciągnął sieci kłusowników z pobliskiego zbiornika wodnego. A najlepsze jest to, że widziano kto te sieci zastawił. I co się okazało? Sieci zastawiła straż rybacka razem z kłusownikami.***********************************************************************Mariusz , dla mnie jest proste ; powtarzasz ploty . Na ile masz tą " nowinkę " wiarygodną ? Do mnie także wędkarze ( dokładnie dwóch ) przychodzili ze skargami gdy zarybiliśmy zbiornik że w nocy siecią czeszą akwen , okazało się to wielką plotą . Oni nawet nie wiedzieli że my przez cały tydzień w nocy siedzieliśmy na patrolu , zasadzce . Owszem , złapano w tym czasie kłusowników z siecią tylko że 26 km. dalej . Oni także tylko słyszeli , że ktoś mówił , ktoś widział , ktoś słyszał , więc lepiej najpierw dokładnie sprawdź wiadomość , tym bardziej że jak piszesz że to SSR stawiało . Kolego przecież nic nie stało na przeszkodzie byś spełnił swój obywatelski obowiązek (Ty i ten nieroztropny sklepikarz ) i zawiadomił jednostki nadrzędne i czułbyś na pewno większe zadowolenie niż pisząc ktoś , komuś , kiedyś , jakoś ? Natomiast taką jak ten Twój wpis pisaniną narobisz sobie tylko poważnych kłopotów kiedyś , zastanów się dobrze .. Jeśli nie masz sprawdzonej tej niby " nowinki " to lepiej proś by ten Twój temat skasowano , natomiast gdy jesteś pewien swego niech zostaje i zobaczymy jak sprawa się rozwinie . OK-ej . ?Pozdrawiam .
Nie tylko strażnicy ale i "szeregowi wędkujący" znają te opowieści znad wody :) Kuzyn szwagra żony słyszał, jak wujek sąsiada mówił.....Zgłoszone w necie więc sumienie czyste i ... jak zwykle nikt nie zareagował....Może słabe porównanie, ale to ta sama "kasta" ludzi, którzy w TVN mówią do kamery, że ... to była normalna rodzina inie było słychać płaczu dziecka....Żal mi takich ludzi.... wszak to ułomnośćT.
witamz przykrością informuję, iż będąc w sklepie wędkarskim dowiedziałem się, że sprzedawca osobiście wyciągnął sieci kłusowników z pobliskiego zbiornika wodnego. A najlepsze jest to, że widziano kto te sieci zastawił. I co się okazało? Sieci zastawiła straż rybacka razem z kłusownikami.
:)
Wsród traw trafiaja sie tez chwasty , wiec nic dziwnego ze tak bylo ale dobrze by bylo piszac na portalu potwierdzic jakas lokalna ale oficjalna wiadomosc?
Bo na zasadzie babcia , babci mówila i z tym lecimy na nowy temat to jest nieodpowiedzialne ,delikatnie rzecz ujmujac//
Moim zdaniem również należałoby potwierdzic tą wiadomośc lub w jakis sposób ją udowodnic gdyz możemy w ten sposób niewinnym osobom sprawic przykrości lub kłopoty. Z drugiej strony jeśli wiadomo czy widziano kto te sieci zakładał to wystarczy jeden telefon celem ukarania tych osób i pociągnięcia ich do odpowiedzialności. Czy ktoś to zrobił ?
STOP KŁUSOWNIKOM.
Faktycznie kiedyś w kolejce do "warzywniaka" nie tylko takie żeczy się słyszało.
A to że Regana, a to Ojca Świętego. Ja wczoraj w sklepie usłyszałem, że już od dwóch lat nie żyję :-)
Jak mnie pani "Kasia" (sprzedawca) zobaczyła to myśłałem, że "zaraz zejdzie" :-)))
Mina bez cenna :-))))
Co się dziwić, w pojebanym kraju żyjemy .
Święta prawda!!!
Krzychu26 tak na poważnie to zastanów się czasem zanim coś napiszesz.
Napisałeś, że słyszałeś i wielkie OK tylko co i od kogo.
Może to właśnie ten ze sklepu siateczki wystawił może batman.
Jak nie pamiętasz to zapamiętaj "nie wolno samemu wyciągać sieci, itp" bo jak w czasie ich wyjmowania "trafią" na ciebie odpowiednie służby to będziesz uznany za kłusola.
Teraz odpowiedz mi dlaczego ten ktoś ze sklepu jeśli to jest prawda tak ryzykował i sam zwijał "siateczki"?
Mnie intryguje również to dlaczego nie powiadomił odpowiednich organów i najważniejsze - co zrobił ze zwiniętą siecią ? Gdyby na wodach w mojej okolicy ludzie wiedzieli kto kłusuje tak jak u Kolegi to pewnie przed pojawieniem się służb bez linczu przez innych wędkarzy by sie nie odbyło, w najlepszym wypadku - bez przysłowiowego " liścia"
witamz przykrością informuję, iż będąc w sklepie wędkarskim dowiedziałem się, że sprzedawca osobiście wyciągnął sieci kłusowników z pobliskiego zbiornika wodnego. A najlepsze jest to, że widziano kto te sieci zastawił. I co się okazało? Sieci zastawiła straż rybacka razem z kłusownikami.***********************************************************************Mariusz , dla mnie jest proste ; powtarzasz ploty . Na ile masz tą " nowinkę " wiarygodną ? Do mnie także wędkarze ( dokładnie dwóch ) przychodzili ze skargami gdy zarybiliśmy zbiornik że w nocy siecią czeszą akwen , okazało się to wielką plotą . Oni nawet nie wiedzieli że my przez cały tydzień w nocy siedzieliśmy na patrolu , zasadzce . Owszem , złapano w tym czasie kłusowników z siecią tylko że 26 km. dalej . Oni także tylko słyszeli , że ktoś mówił , ktoś widział , ktoś słyszał , więc lepiej najpierw dokładnie sprawdź wiadomość , tym bardziej że jak piszesz że to SSR stawiało . Kolego przecież nic nie stało na przeszkodzie byś spełnił swój obywatelski obowiązek (Ty i ten nieroztropny sklepikarz ) i zawiadomił jednostki nadrzędne i czułbyś na pewno większe zadowolenie niż pisząc ktoś , komuś , kiedyś , jakoś ? Natomiast taką jak ten Twój wpis pisaniną narobisz sobie tylko poważnych kłopotów kiedyś , zastanów się dobrze .. Jeśli nie masz sprawdzonej tej niby " nowinki " to lepiej proś by ten Twój temat skasowano , natomiast gdy jesteś pewien swego niech zostaje i zobaczymy jak sprawa się rozwinie . OK-ej . ?Pozdrawiam .
Jesli to prawda to faktycznie bardzo smutna sprawa.
jeśli ktoś moczuł si e urażony to przepraszam i broń Boże nie chciałem urazić ssr czasem jest tak że coś się napisze nie myśląc o tym
tak więc proszę o usunięcie i w pełni przepraszam mój błąd
Nie tylko strażnicy ale i "szeregowi wędkujący" znają te opowieści znad wody :) Kuzyn szwagra żony słyszał, jak wujek sąsiada mówił.....Zgłoszone w necie więc sumienie czyste i ... jak zwykle nikt nie zareagował....Może słabe porównanie, ale to ta sama "kasta" ludzi, którzy w TVN mówią do kamery, że ... to była normalna rodzina inie było słychać płaczu dziecka....Żal mi takich ludzi.... wszak to ułomnośćT.
Co się dziwić, w pojebanym kraju żyjemy .
Pisz (mów) za siebie, i mniej wulgarnie na forum ... jeśli mogę o to prosić.