Reklama
  • max20152013-06-05 11:25:24

    Witam wszystkich kolegów!! Otóż jak napisałem mam problem. Pewnie jak każdy. Jest to problem pieniężny. Chodzi o to, że popadłem w małe tarapaty i nie mogę z nich wybrnąć. Opowiem co i jak. Otóż potrzebuję pożyczyć na jakieś 2, 3 miesiące ok. 2,5 tyś. złotych. Pewnie, można wziąć kredyt ale niestety ja nie mogę bo jestem w BIK"u i tych tam całych bankowych bazach. Chodzi o to że pracuję, zarabiam wiec mogę oddać ale nie mogę dostać. I teraz moje pytanie, prośba. Czy ktoś mógłby mi udzielić takiej pożyczki ?? Oczywiście w grę wchodzi weksel, umowa cywilno-prawna sporządzona przez notariusza, wszystko legalnie i bez przekrętów. Mogę podać dane, zaświadczenie o zatrudnieniu, wszystko co potrzebne. Jeśli ktoś mógłby i chciałby pomóc proszę o kontakt: max2015allegro@onet.eu, ewentualnie odpowiedź na forum.Pozdrawiam wszystkich.

  • Artur z Ketrzyna 2013-06-05 22:51:38

    Udaj się do swego banku i poproś o debet w takiej wysokości , lub kartę kredytową. Ale to ostateczność, bo to jest jak potrzask, wpadasz i masz następny dług....

  • Pitbul 2013-06-06 07:10:19

    Prezesie Arture !Karta kredytowa (KK), limit, itp, itd są formą kredytowania przez bank.Wyjaśnię szerzej.BIK (Biuro Informacji Kredytowej) - w ich bazie znajduje się każdy kto korzystał lub korzysta z pożyczki, limitu, KK, kredytu itp, itd bankowego. Na podstawie naszej historii kredytowej dostępnej dlyzje nie tylko o przyznaniu lub odmowie, ale i o zabezpieczeniach i innych warunkach kredytowania (prowizja, oprocentowanie, ...). Oczywiście jeśli z naszej "historii" w BIK wynika, że mieliśmy opóźnienia, windykacje itd to mamy marne zerowe na kredyt bankowy (mocno upraszczam, ale generalnie tak to działa).Banki oraz inne firmy i instytucje finansowe korzystają również z BIG (Biuri Informacji Gospodarczej). Tu zostawiamy ślad w związku z umowami z operatorami telefonicznymi, telewizjami, etc, etc. Tak więc jeśli nieterminowo płacimy np. rachunki "za komórkę" to mamy przechlapane...Ostatnim rejestrem jest BKN (Baza Klientów Niesolidnych). Działa na rynku międzybankowym i z racji samej nazwy chyba nie wymaga wyjaśnień.To tak w skrócie dla świadomości zainteresowanych.Twórcy postu polecałbym poszukanie pomocy wśród rodziny, przyjaciół a najlepiej w zakładzie pracy w którym pracuje. Jeśli tam nie znajdziesz pomocy to wśród obcych nie radzę szukać bo masz szansę trafić na "pomocnych", ale nieuczciwych i kolokwialnie określając - "złych ludzi"...Życzę wyjścia z impasu i nie podejmowania decyzji mogących jeszcze bardziej pogorszyć sytuację. Wiem, że padną hasła, że "łatwo gadać jak nóż na gardle". Z racji doświadczenia zawodowego mogę odpowiedzieć, że w 95% przypadków, chcąc zdjąć wspomniany "nóż z gardła" - nóż zostaje a my dodatkowo zapadamy się po pachy w bagnie...Jeszcze raz "Powodzenia" i pamiętaj, że w życiu nic za darmo i podpowiadane wyżej "chwilówki" to duży krok ku bagnu o którym wspomniałemT.

  • Reklama
  • withanight88 2013-06-07 20:29:42

    Prezesie Arture !Karta kredytowa (KK), limit, itp, itd są formą kredytowania przez bank.Wyjaśnię szerzej.BIK (Biuro Informacji Kredytowej) - w ich bazie znajduje się każdy kto korzystał lub korzysta z pożyczki, limitu, KK, kredytu itp, itd bankowego. Na podstawie naszej historii kredytowej dostępnej dlyzje nie tylko o przyznaniu lub odmowie, ale i o zabezpieczeniach i innych warunkach kredytowania (prowizja, oprocentowanie, ...). Oczywiście jeśli z naszej "historii" w BIK wynika, że mieliśmy opóźnienia, windykacje itd to mamy marne zerowe na kredyt bankowy (mocno upraszczam, ale generalnie tak to działa).Banki oraz inne firmy i instytucje finansowe korzystają również z BIG (Biuri Informacji Gospodarczej). Tu zostawiamy ślad w związku z umowami z operatorami telefonicznymi, telewizjami, etc, etc. Tak więc jeśli nieterminowo płacimy np. rachunki "za komórkę" to mamy przechlapane...Ostatnim rejestrem jest BKN (Baza Klientów Niesolidnych). Działa na rynku międzybankowym i z racji samej nazwy chyba nie wymaga wyjaśnień.To tak w skrócie dla świadomości zainteresowanych.Twórcy postu polecałbym poszukanie pomocy wśród rodziny, przyjaciół a najlepiej w zakładzie pracy w którym pracuje. Jeśli tam nie znajdziesz pomocy to wśród obcych nie radzę szukać bo masz szansę trafić na "pomocnych", ale nieuczciwych i kolokwialnie określając - "złych ludzi"...Życzę wyjścia z impasu i nie podejmowania decyzji mogących jeszcze bardziej pogorszyć sytuację. Wiem, że padną hasła, że "łatwo gadać jak nóż na gardle". Z racji doświadczenia zawodowego mogę odpowiedzieć, że w 95% przypadków, chcąc zdjąć wspomniany "nóż z gardła" - nóż zostaje a my dodatkowo zapadamy się po pachy w bagnie...Jeszcze raz "Powodzenia" i pamiętaj, że w życiu nic za darmo i podpowiadane wyżej "chwilówki" to duży krok ku bagnu o którym wspomniałemT.



    Nie można nikogo oceniać ale nie wiadomo jakie intencje ma osoba pisząca post. (patrz pogrubione)

  • Roxola 2013-06-07 21:12:23

    Nie słyszałeś nigdy o lichwiarskim kredycie ?

  • max2015 2013-06-10 10:57:13

    Nawet niech on bedzie lichwiarski nie ma problemu. Tylko żebym go dostał. Ja juz chyba wszystkliego probowałem. A może masz jakiś adres kontakt ??

  • max2015 2013-06-10 10:58:48

    Prezesie Arture !Karta kredytowa (KK), limit, itp, itd są formą kredytowania przez bank.Wyjaśnię szerzej.BIK (Biuro Informacji Kredytowej) - w ich bazie znajduje się każdy kto korzystał lub korzysta z pożyczki, limitu, KK, kredytu itp, itd bankowego. Na podstawie naszej historii kredytowej dostępnej dlyzje nie tylko o przyznaniu lub odmowie, ale i o zabezpieczeniach i innych warunkach kredytowania (prowizja, oprocentowanie, ...). Oczywiście jeśli z naszej "historii" w BIK wynika, że mieliśmy opóźnienia, windykacje itd to mamy marne zerowe na kredyt bankowy (mocno upraszczam, ale generalnie tak to działa).Banki oraz inne firmy i instytucje finansowe korzystają również z BIG (Biuri Informacji Gospodarczej). Tu zostawiamy ślad w związku z umowami z operatorami telefonicznymi, telewizjami, etc, etc. Tak więc jeśli nieterminowo płacimy np. rachunki "za komórkę" to mamy przechlapane...Ostatnim rejestrem jest BKN (Baza Klientów Niesolidnych). Działa na rynku międzybankowym i z racji samej nazwy chyba nie wymaga wyjaśnień.To tak w skrócie dla świadomości zainteresowanych.Twórcy postu polecałbym poszukanie pomocy wśród rodziny, przyjaciół a najlepiej w zakładzie pracy w którym pracuje. Jeśli tam nie znajdziesz pomocy to wśród obcych nie radzę szukać bo masz szansę trafić na "pomocnych", ale nieuczciwych i kolokwialnie określając - "złych ludzi"...Życzę wyjścia z impasu i nie podejmowania decyzji mogących jeszcze bardziej pogorszyć sytuację. Wiem, że padną hasła, że "łatwo gadać jak nóż na gardle". Z racji doświadczenia zawodowego mogę odpowiedzieć, że w 95% przypadków, chcąc zdjąć wspomniany "nóż z gardła" - nóż zostaje a my dodatkowo zapadamy się po pachy w bagnie...Jeszcze raz "Powodzenia" i pamiętaj, że w życiu nic za darmo i podpowiadane wyżej "chwilówki" to duży krok ku bagnu o którym wspomniałemT.



    Nie można nikogo oceniać ale nie wiadomo jakie intencje ma osoba pisząca post. (patrz pogrubione)

    Ja rozumiem, ale jak napisałem mogę przedstawic wszelakie dokumenty potwierdzające moją tożsamośc i dobre intencje. I daleki jestem od naciągania kogokolwiek. Wiem co to znaczy.Pozdrawiam

  • Reklama
  • max2015 2013-06-10 10:58:50

    Prezesie Arture !Karta kredytowa (KK), limit, itp, itd są formą kredytowania przez bank.Wyjaśnię szerzej.BIK (Biuro Informacji Kredytowej) - w ich bazie znajduje się każdy kto korzystał lub korzysta z pożyczki, limitu, KK, kredytu itp, itd bankowego. Na podstawie naszej historii kredytowej dostępnej dlyzje nie tylko o przyznaniu lub odmowie, ale i o zabezpieczeniach i innych warunkach kredytowania (prowizja, oprocentowanie, ...). Oczywiście jeśli z naszej "historii" w BIK wynika, że mieliśmy opóźnienia, windykacje itd to mamy marne zerowe na kredyt bankowy (mocno upraszczam, ale generalnie tak to działa).Banki oraz inne firmy i instytucje finansowe korzystają również z BIG (Biuri Informacji Gospodarczej). Tu zostawiamy ślad w związku z umowami z operatorami telefonicznymi, telewizjami, etc, etc. Tak więc jeśli nieterminowo płacimy np. rachunki "za komórkę" to mamy przechlapane...Ostatnim rejestrem jest BKN (Baza Klientów Niesolidnych). Działa na rynku międzybankowym i z racji samej nazwy chyba nie wymaga wyjaśnień.To tak w skrócie dla świadomości zainteresowanych.Twórcy postu polecałbym poszukanie pomocy wśród rodziny, przyjaciół a najlepiej w zakładzie pracy w którym pracuje. Jeśli tam nie znajdziesz pomocy to wśród obcych nie radzę szukać bo masz szansę trafić na "pomocnych", ale nieuczciwych i kolokwialnie określając - "złych ludzi"...Życzę wyjścia z impasu i nie podejmowania decyzji mogących jeszcze bardziej pogorszyć sytuację. Wiem, że padną hasła, że "łatwo gadać jak nóż na gardle". Z racji doświadczenia zawodowego mogę odpowiedzieć, że w 95% przypadków, chcąc zdjąć wspomniany "nóż z gardła" - nóż zostaje a my dodatkowo zapadamy się po pachy w bagnie...Jeszcze raz "Powodzenia" i pamiętaj, że w życiu nic za darmo i podpowiadane wyżej "chwilówki" to duży krok ku bagnu o którym wspomniałemT.



    Nie można nikogo oceniać ale nie wiadomo jakie intencje ma osoba pisząca post. (patrz pogrubione)

    Ja rozumiem, ale jak napisałem mogę przedstawic wszelakie dokumenty potwierdzające moją tożsamośc i dobre intencje. I daleki jestem od naciągania kogokolwiek. Wiem co to znaczy.Pozdrawiam

  • Jack14 2013-06-10 19:28:23

    Kolego max2015 teraz to ja nic nie rozumiem. Masz "wszelakie dokumenty" i dobre intencje i żaden nawet lichwiarski podmiot nie udzieli Tobie pożyczki to jednak coś musi być nie tak.

    Czyli zakładamy, że ktoś pożycza Tobie pieniądze ty masz dokumenty potwierdzające swoją tożsamość, notariusz i już?

    Jakoś od nastu lat papierek to w naszym kraju każdy to głupi wie służy do innych czynności fizjologicznych, a nie do poszukiwania później dłużnika przez wiele lat z wykorzstywaniem służb "trzy literowych" i innych listów np. gończych.

    Kolego max2015 naprawdę nie wiem w jakich to znalazłeś się tarapatach ale musisz przyznać, że forum wędkuje to nie jest dobre miejsce do udzielania pożyczek raczej szukał bym wśród kolegów, koleżanek z prawdziwego zdarzenia, rodziny bliskiej, dalszej itp.

    Jeśli kogoś uraziłem to przepraszem ale takie są realia.

  • max2015 2013-06-12 09:24:52

    Tak, nie udzieli mi pozyczki ponieważ jestem w BIK"u i nie moge jej dostać. Dlatego zwracam sie prywatnie. I tak jak napisalem nie moge dostac ale moge spłacac. Czy to takie dziwne ?? Nie jestem oszustem, chociaz wiem, że wiele osob tak uważa. Poprostu popadłem w tarapaty i szuka z nich wyjścia to tyle.Pozdrawiam

  • borsuk 6x9 2013-06-12 11:12:32

    dla mnie sprawa oczywista. koleś szuka jelenia i uważajcie żeby nikt potem nie płakał. oczywiście jeśli ktoś zechce pożyczyć to jego sprawa ale ja z własnego doświadczenia wiem że nie warto mieć miękkiego serca bo potem trzeba mieć twardy tyłek. dwa czy trzy razy pożyczyłem kumplom po 50 zł i po kumplach. a u jednego takiego płaczka pół roku prawie za darmo pracowałem bo non stop stękał że nie ma kasy bo tu leasing tu musiał zainwestować a potem dwa lata po sądach się ciągałem i mam wyrok który w kiblu mogę powiesić bo koleś w szwecji siedzi. naciągnął ludzi na 1,5 mln i nic mu nie można zrobić. a skoro żaden bank mu nie chce pożyczyć to już ma nieźle za uszami. tam gdzie mieszkam mieszkała laska i po 12 latach jeszcze przychodzą pisma od komorników kruk"ów i innych takich. nie wspomnę że przychodzą też wierzyciele a laska posługuje się dowodem ze starym adresem.

  • Reklama
  • max2015 2013-06-12 11:17:58

    Nie mierz kolego wszystkich jedną miarką. Sam możesz kiedyś byc w tarapatach i też będziesz szukał pomocy. I życze CI obyś się nigdy w takich nie znalazł.Pozdrawiam

  • max2015 2013-06-13 10:10:36

    I jeszcze coś Ci powiem, tak juz na koniec tej dewagacji : jak sie udowodni jakiejś łajzie z rządy złodziejstwo to jasne, nie chciał, tak wyszło, jak sie kiecunowi udowodni molestowanie ministrantów tyo pewnie - jaśnie dobrodziej zbłądził ale jak człwoeik popadnei w tarapty prosi o pomoc to złodziej, menda pieprzony oszust !!! oto polska własnie i Wy katolicy kochający bliźniego swego itp .................................................

  • borsuk 6x9 2013-06-13 15:48:09

    być może niewłaściwie oceniam ale wolę nie sponsorować kogoś, bo mam na co wydawać pieniądze. no ale sorry, jeśli ktoś ma długi, wisi na czarnej liście i szuka jelenia na forum wędkarskim to wnioski się same nasuwają.na czarną listę za darmo nie wciągają tak jak w więzieniach nie siedzą za niewinność chociaż tak utrzymują. oczywiście zdarzają się pomyłki ale to margines błędu.w takiej sytuacji mógłbym pożyczyć ale tylko pod zastaw np.samochodu ze spisaną umową cywilno-prawną.

  • borsuk 6x9 2013-06-13 15:50:16

    no i poza tym nie wysunąłem żadnych inwektyw pod twoim adresem a jedynie opisałem własne doświadczenia jako przykład i tamtych ludzi spokojnie mogę nazywać oszustami bo jestem to w stanie udowodnić, a ciebie po prostu nie znam.

  • borsuk 6x9 2013-06-13 15:51:08

    i jeszcze jedno :) nie jestem katolikiem......

  • Reklama
  • dunster35 2013-06-13 17:10:17

    Bank .... niestety

  • Roxola 2013-06-13 17:35:54

    @dunster35Czytasz czasami to co inni w temacie napiszą ? 

  • JKarp 2013-06-13 18:09:25

    Ola już pisałem - tu powinien być dział:przedszkole-wedkuje.pl
    JK

  • grodzkie 2013-06-13 20:12:13

    Prezesie Arture !Karta kredytowa (KK), limit, itp, itd są formą kredytowania przez bank.Wyjaśnię szerzej.BIK (Biuro Informacji Kredytowej) - w ich bazie znajduje się każdy kto korzystał lub korzysta z pożyczki, limitu, KK, kredytu itp, itd bankowego. Na podstawie naszej historii kredytowej dostępnej dlyzje nie tylko o przyznaniu lub odmowie, ale i o zabezpieczeniach i innych warunkach kredytowania (prowizja, oprocentowanie, ...). Oczywiście jeśli z naszej "historii" w BIK wynika, że mieliśmy opóźnienia, windykacje itd to mamy marne zerowe na kredyt bankowy (mocno upraszczam, ale generalnie tak to działa).Banki oraz inne firmy i instytucje finansowe korzystają również z BIG (Biuri Informacji Gospodarczej). Tu zostawiamy ślad w związku z umowami z operatorami telefonicznymi, telewizjami, etc, etc. Tak więc jeśli nieterminowo płacimy np. rachunki "za komórkę" to mamy przechlapane...Ostatnim rejestrem jest BKN (Baza Klientów Niesolidnych). Działa na rynku międzybankowym i z racji samej nazwy chyba nie wymaga wyjaśnień.To tak w skrócie dla świadomości zainteresowanych.Twórcy postu polecałbym poszukanie pomocy wśród rodziny, przyjaciół a najlepiej w zakładzie pracy w którym pracuje. Jeśli tam nie znajdziesz pomocy to wśród obcych nie radzę szukać bo masz szansę trafić na "pomocnych", ale nieuczciwych i kolokwialnie określając - "złych ludzi"...Życzę wyjścia z impasu i nie podejmowania decyzji mogących jeszcze bardziej pogorszyć sytuację. Wiem, że padną hasła, że "łatwo gadać jak nóż na gardle". Z racji doświadczenia zawodowego mogę odpowiedzieć, że w 95% przypadków, chcąc zdjąć wspomniany "nóż z gardła" - nóż zostaje a my dodatkowo zapadamy się po pachy w bagnie...Jeszcze raz "Powodzenia" i pamiętaj, że w życiu nic za darmo i podpowiadane wyżej "chwilówki" to duży krok ku bagnu o którym wspomniałemT.

    Doświadczenie zawodowe? a może doświadczenie w składaniu kabelków? nie wprowadzaj Kolegi w błąd swoim nieprofesjonalizmem kablowym:)

  • PhantomLodz 2013-06-13 22:05:43

    K**** człowieku, założyłeś post w którym skamlesz o 2500 zł od obcych ci ludzi, a jeśli ktoś powie że nie jest frajerem, to wyzywasz katolików :D
    Głupiego poszukaj w rodzinie albo wśród kolegów.
    sprzedaj komputer, odłącz internet i już trochę kasy uskładasz (to taka dobra rada od katolika niepraktykującego)

  • grodzkie 2013-06-15 19:23:06

    Tomasz . K specjalista od chwilówek Ci pomoże to taki mały zakompleksiony człowieczek, ale chwilówkę Ci załatwi bo kiedyś robił w tym fachu finansowym, ale teraz kable skręca bo musiał za dużo mózgiem trzepać i na kable go rzucili. To taki co myśli że wszystko wie a tak na prawdę wie ,że nic nie wie typowy troll .

  • yba 2013-06-15 20:52:31

    On naprawdę szuka jakiegoś frajera i uwierzcie mi że osiągnie swój cel bo idiotów nie brakuje .  A tak po za tym to chłop ma tupet , to trzeba mu przyznać.

  • Reklama
  • kedzio 2013-06-15 22:09:15

    A tzw kredyt konsolidacyjny? Z całym szacunkiem, ktoś tu kogoś w maliny wpuszcza. Poza tym zawsze można pójść do lombardu! Sprzedaj TV, organki, zastaw je, obrączkę ślubną, kolczyki żony, felgi alumy, fortepian... ale nie rób obciachu, bo tu coś wierci w nosie.

  • uisor 2013-06-18 06:22:02

    w Providencie Ci dadza bez lipy, oddasz 5000 i luzik.

  • max2015 2013-06-24 11:24:51

    Kurze, człowiek, piszę wyraźnie - mogę spłacać, nier mogę dostać. Kredyt kosolidacyjny też dadża komuś kto ma czysty BIK czy coś tam !! Weź Ty oprzytomij .

  • Jimmy 2013-06-24 19:20:45

    Ludzie, weźcie się ogarnijcie.
    Nie chce tu faceta bronić, ale:
    Nie trzeba być kryminalistom, żeby figurować w BIK. Do tej listy często są dopisywani np. osobnicy, którzy spóźnili się z opłaceniem choćby rachunku za światło, wodę, mandatu od Policji itd. Idąc dalej, kupił ktoś z Was kiedyś np. telewizor na raty? Pewnie masa ludzi i pewnie nawet nie wiecie, że jeden z banków udzielających owe kredyty, po pozytywnej weryfikacji i po udzieleniu pożyczki, automatycznie umieszczał danego osobnika w BIK. Wniosek prosty, sporo z Was może być w BIK nawet tego nie wiedząc.

    Inna sprawa jest taka, że tak jak kolega pisze, każdego może spotkać podobna sytuacja i nie nazwał bym jego prośby skomleniem, jak ktoś to prostacko i chamsko opisał. Nie sądzę też, że kolega chce kogoś wywalić na szalone 2,500 zł, pewnie z taką kasą uciekł by za granicę i żył jak pączek w maśle. Ot, desperackie wołanie o pomoc, pewnie myślał, że na tym forum ma przyjaciół, niestety kolego, tu wszyscy skaczą sobie do gardeł :)

    Ps ja nie pożyczę, ale trzymam kciuki, żebyś się odkuł i wyszedł na prostą.

  • roman76 2013-06-24 20:40:57

    sprawa wyglądała by inaczej gdyby kolega prosto z mostu napisał na co potrzebuję tą kasę i jaką formę zabezpieczenia jest w stanie udzielić ,ja też nigdy nie śmieję się z ludzi którym kiedyś na coś zabrakło

  • Jakub Woś 2013-06-24 21:33:10

    Ludzie, weźcie się ogarnijcie.
    Nie chce tu faceta bronić, ale:
    Nie trzeba być kryminalistom, żeby figurować w BIK. Do tej listy często są dopisywani np. osobnicy, którzy spóźnili się z opłaceniem choćby rachunku za światło, wodę, mandatu od Policji itd. Idąc dalej, kupił ktoś z Was kiedyś np. telewizor na raty? Pewnie masa ludzi i pewnie nawet nie wiecie, że jeden z banków udzielających owe kredyty, po pozytywnej weryfikacji i po udzieleniu pożyczki, automatycznie umieszczał danego osobnika w BIK. Wniosek prosty, sporo z Was może być w BIK nawet tego nie wiedząc.

    Inna sprawa jest taka, że tak jak kolega pisze, każdego może spotkać podobna sytuacja i nie nazwał bym jego prośby skomleniem, jak ktoś to prostacko i chamsko opisał. Nie sądzę też, że kolega chce kogoś wywalić na szalone 2,500 zł, pewnie z taką kasą uciekł by za granicę i żył jak pączek w maśle. Ot, desperackie wołanie o pomoc, pewnie myślał, że na tym forum ma przyjaciół, niestety kolego, tu wszyscy skaczą sobie do gardeł :)

    Ps ja nie pożyczę, ale trzymam kciuki, żebyś się odkuł i wyszedł na prostą.



    Mandaty i opóźnienia za opłaty trafiają do KRD ( Krajowy Rejestr Długów) a nie do BIK.

    Niektórzy mylnie tak Jimmy rozumują zasadę działnia BIK. Normalnym jest że bank po udzieleniu kredytu wpisuje do BIK. Bo od tego ta baza jest. To że sie jest w BIK nie oznacza że sie kredytu nie dostanie. Na dzień dzisiejszy łatwiej o kredyt ludziom którzy widnieją w BIK niż tym którzy do tej pory nie wzięli kredytu i mają BIK czysty. W BIK widnieją głównie wpisy o terminowych spłatach. Jednak trafiają się wpisy świadczące o opóźnieniach w spłatach. Wtedy już ciężko dostać kredyt. Skoro autorowi bank nie chce udzielić kredytu ze względu na BIK oznacza że w przeszłosci miał problemy ze spłacaniem.

  • max2015 2013-06-25 10:42:50

    Dzięki wielkie Jimmy za ten post. Jestes chyba jedyny który to dokladnie przeczytał. Dzieki wielkie jeszcze raz i pozdrawiam.



Reklama
Reklama