Chyba grzybień (czyli lilie) ale zobaczymy, gdy już deko podrośnie. Trochę mało widać na zdjęciu...choć oczywiście lepiej nie wyciągać jej z wody tylko dla zdjęcia.Pozdrawiam
Jeżeli to zdjęcie zrobione było teraz to wszelkie odmiany nenufarów odpadają bo jeszcze jest zdecydowanie za wcześnie na okres kwitnienia.Szkoda,że tak mało widać bo może mógłbym pomóc a niepewnych odpowiedzi podawał nie będę.
Bardzo i to w 99% podchodzi mi to pod Rdęstnice pływającą, lecz coś kwiat nie bardzo mi do niej pasuje, chyba że to będzie jedna z odmian co i tak ten biały kwiat mnie zwodzi.
Zgodnie z tym co pamiętam z moich niegdysiejszych zainteresowań botaniką, jest to jednoliścienna, okrytozalążkowa roślina pochodząca w zasadzie gdzieś z Afryki, a która po wielu perypetiach znalazła sobie miejsce w ogrodach koneserów w Europie. Można ją czasem spotkać w oczkach wodnych, ale wymaga ona określonych warunków bytowych. Mogło się zdarzyć, że roślina "uciekła" hobbyście i dlatego można ją czasem spotkać w naturze. Do Anglii, Francji, Irlandii roślina ta dotarła bodaj w XVIII wieku.Jest to po prostu znany w Europie Aponogeton Distachyos, a po naszemu chyba. Jest uprawiany w niektórych krajach Afryki dla jadalnych pąków i kwiatów. Posiada przyjemną, słodką woń. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba ma polską nazwę bo jest to jakiś podgatunek Onowodka, chyba Onowodek Dwukłosowy.
Nie nooo. Dzięki. Nic nadzwyczajnego nie zrobiłem. Po prostu kiedyś trochę się bawiłem w hodowanie rybek i roślin. Ale przyznam ze długo mi ten kwiatek chodził po głowie, bo nie mogłem sobie przypomnieć jego nazwy. :-)
zdjęcie
Moim zdaniem jest to jedna z wielu odmian lilii wodnych.
Chyba grzybień (czyli lilie) ale zobaczymy, gdy już deko podrośnie. Trochę mało widać na zdjęciu...choć oczywiście lepiej nie wyciągać jej z wody tylko dla zdjęcia.Pozdrawiam
Jeżeli to zdjęcie zrobione było teraz to wszelkie odmiany nenufarów odpadają bo jeszcze jest zdecydowanie za wcześnie na okres kwitnienia.Szkoda,że tak mało widać bo może mógłbym pomóc a niepewnych odpowiedzi podawał nie będę.
Dzisiaj zrobiłem jeszcze dwa zdjęcia. To jest pierwsze i bez komentarza zaraz wstawie drugie.
to jest właściwe drugie
Jednak nie miałem racji - to na pewno nie jest grzybień. Już zaczynam przeszukiwanie książek
Bardzo interesujący jest kwiat na przedostatnim zdjęciu (po lewej stronie ten bardziej rozwinięty)
Przypomina to bardziej Rdest czy Rdestnicę, przynajmniej coś z tej rodziny...
Marek, zaznacz że jest to roślina rosnąca w Irlandii, prawdopodobnie odmiana rdestu ziemnowodnego, chyba....
Przynajmniej kwiaty bardzo podobne. A tabliczki z opisem gdzieś tam nie widziałeś;)
Witam.
Bardzo i to w 99% podchodzi mi to pod Rdęstnice pływającą, lecz coś kwiat nie bardzo mi do niej pasuje, chyba że to będzie jedna z odmian co i tak ten biały kwiat mnie zwodzi.
Jeżeli faktycznie jest to irlandzka roślina, to spokojnie może to być jakaś odmiana czy gatunek pokrewny.
Ryszard jakie tabliczki, to nie ZOO. Jest to spory staw, jego część przedstawiam na zdjęciu. Ta roślinka rośnie przed tymi grążelami.
Poproszę córkę, zrobi zdjęcia za jakiś czas (tydzień, dwa). Jak kwiat się rozwinie bardziej może uda się roslinkę rozpoznać.
Zgodnie z tym co pamiętam z moich niegdysiejszych zainteresowań botaniką, jest to jednoliścienna, okrytozalążkowa roślina pochodząca w zasadzie gdzieś z Afryki, a która po wielu perypetiach znalazła sobie miejsce w ogrodach koneserów w Europie. Można ją czasem spotkać w oczkach wodnych, ale wymaga ona określonych warunków bytowych. Mogło się zdarzyć, że roślina "uciekła" hobbyście i dlatego można ją czasem spotkać w naturze. Do Anglii, Francji, Irlandii roślina ta dotarła bodaj w XVIII wieku.Jest to po prostu znany w Europie Aponogeton Distachyos, a po naszemu chyba. Jest uprawiany w niektórych krajach Afryki dla jadalnych pąków i kwiatów. Posiada przyjemną, słodką woń. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba ma polską nazwę bo jest to jakiś podgatunek Onowodka, chyba Onowodek Dwukłosowy.
Serdecznie dziękuję Koledze jeszcze raz. Brawo, honor wędkarzy zastał uratowany!
Gratuluję...
Nie nooo. Dzięki. Nic nadzwyczajnego nie zrobiłem. Po prostu kiedyś trochę się bawiłem w hodowanie rybek i roślin. Ale przyznam ze długo mi ten kwiatek chodził po głowie, bo nie mogłem sobie przypomnieć jego nazwy. :-)