Reklama
  • marek-debicki2011-10-13 08:26:03

    Brak rakcji Wiadomości Wędkarskich spowodował, że postanowiłem się ponownie zwrócić z prośbą o wyjaśnienie tematu. Może ktoś z Kolegów ma lepsze wpływy, czy też zdolności przekonywania i może spowodować wyjaśnienie problemu. Poniżej przypomnienie tematu.

    Szanowni Państwo!

    Na początku września obiecaliście zająć stanowisko i dać odpowiedż w sprawie siatek wędkarskich. Ukazały się nowe WW na miesiąc listopad 2011, a temat dalej pozostaje otwarty. Ponawiam w związku z powyższym prośbę, gdyż na form wedkuje.pl czeka na odpowiedż spora rzesza zniecierpliwionych wędkarzy.

    Z| poważaniem M.D.

     

    Bardzo serdecznie dziękuję za to, że podjęliście Państwo wyzwanie i gotowość udzielenia odpowiedzi. Z wędkarskim pozdrowieniem. M.D.

     

    Dnia 6-09-2011 o godz. 12:19 Redakcja WW napisał(a):

    Odpowiedź na przesłane do Redakcji pytanie:

    Twoje pytanie:
    Szanowni Państwo! Pewnego pięknego dnia mój przyjaciel na forum wedkuje.pl zadał pytanie - Siatka na ryby owowiązkowa? zapraszając jednocześnie do dyskusji. http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,siatka-na-ryby-obowiazkowa,36468 Prawdopodobnie nie przypuszczał, że zapis RAPR, niby prosty, jest zarazem tak niejednoznacznie interpretowany przez społeczność wędkarską. \"3.5. Ryby w stanie żywym, złowione zgodnie z limitem ilościowym, należy przechowywać wyłącznie w siatkach wykonanych z miękkich nici, rozpiętych na sztywnych obręczach. Ryby łososiowate i lipień, przeznaczone do zabrania należy uśmiercić bezpośrednio po złowieniu. Każdy wędkarz musi przechowywać osobnozłowione przez siebie ryby, z tym że zabrania się przechowywania żywych ryb dłużejniż 24 godz.\" Według części wędkarzy, w tym dla mnie, taki zapis oznacza, że złowione ryby, które zamierzam zabrać zgodnie z limitem ilościowym przechowuję w stanie żywym w siatce o określonych parametrach. Automatycznie nie mogę ich uśmiercać i przechowywać w inny sposób, za wyjątkiem ryb łososiowatych. Dalej idąc bardzo niejednoznaczna jest sprawa połowu drapieżników przez spinningistów. Jak przechowywać złowioną zgodnie z limitami rybę. Też zdania uczonych są podzielone. Co prawda nie jestem już strażnikiem SSR, ale myślę, że dla dobra sprawy należy na szerszym forum dać jednoznaczną interpretację powyższego zapisu RAPR.

    Odpowiedź:
    napiszemy o tym.

    Z wędkarskim pozdrowieniem,
    Redakcja "Wiadomości Wędkarskich"

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 09:04:19

    Kol.Marku .Dlaczego zadałeś to pytanie redakcji jakiejś tam gazety a nie rzecznikowi PZW ???

  • marek-debicki 2011-10-13 09:11:49

    Co media, to media. Myślalem że zareagują znacznie szybciej i skuteczniej aniżeli Pan rzecznik.

  • konrad_leo 2011-10-13 12:07:11

    Czekają na odpowiedź rzecznika :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 12:36:29

    Kol Marku Ja wiem co ci odpowiedzą (o ile odpowiedzą) bo w regulaminie jest wszystko jasno napisane.RAPRu sie nie interpretuje ,nie naciąga do swoich potrzeb .RAPR Jest to zbiór przepisów których trzeba ściśle trzymać ,jeśli pisze że "nie wolno" to NIE WOLNO i koniec ,kropka.

  • Jack14 2011-10-13 12:55:47

    Kol. Marku wiem, że podobny temat przewijał sie już naście razy ale ?

    Czego nie rozumiesz w tym zapisie lub co budzi Twoje wątpliwości?

  • GBH 2011-10-13 13:44:36

    Akurat ten zapis jest wystarczająco jednoznaczny. RAPR dopuszczając możliwość zabierania większości ryb (z zachowaniem limitów, wymiarów itp.) odnosi się do przypadku, w którym wędkarz nie ma ochoty od razu uśmiercić rybę. A więc punkt 3.5. odnosi sie do warunków przechowywania ryb w stanie żywym, a nie do tego czy ryby mogą być przechowywane uśmiercone.  Określa więc jaka siatka itd. Jednocześnie wprowadza zakaz przechowywania w stanie żywym ryb łososiowatych przeznaczonych do zabrania.

    RAPR nie artykuuje szczegółowo jak ma się przechowywać ryby uśmiercone, co jest oczywiste (rybie w tym momencie jest wsio rawno). Jeśli RAPR dopuszcza zabieranie ryb, to wiadomo, że muszą one kiedyś "dostać w łeb", więc trudno sobie wyobrazić, że wędkarz miałby być karany za posiadanie nieżywej ryby (złowionej zgodnie z wymiarem, limitem, okresem ochronnym  i dopuszczonym gatunkiem).

    Jeszcze raz podkreślam: cytowany punkt 3.5. mówi o warunkach w jakich mają być przechowywane ryby żywe, a nie o zakazie przechowywania ryb martwych.

    Zawsze warto dyskutować, ale akurat tutaj żadnych niejednoznaczności nie zauważyłem. Pzdr

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 13:44:37

    Siatka jest opisana. Limity są opisane.  Jeśli nie zabierasz ryb z łowiska nie musisz wozić siatki. Ryby możesz zabujać nawet w trakcie połowu, ale są pewne obwarowania i wiedza na ten temat jest dostępna bardzo małej grupie wędkarzy. Czego konkretnie nie rozumiesz? Sprecyzuj swe wątpliwości, a wtedy postaramy się je rozwiać. Z treści twojego posta nic nie można wywnioskować. Jaki przepis i dlaczego budzi twoje wątpliwości? W jakim zakresie tych przepisów nie rozumiesz ich brzmienia?

  • Reklama
  • Karwi 2011-10-13 13:46:25

    Jesli dobrze rozumiem to koledze chodzi o to ze, jezeli lowi na spining i idzie brzegiem rzeki i zlowil juz przykladowo szczupaka, ktory przeznaczony jest do zabrania to czy obowiazkowo musi miec ze soba siatke i tak obrazowo mowiac ciagnac ja w wodzie ze soba w kazde miejsce gdzie sie przemieszcza brzegiem?? Bo punkt ten nie uscisla tego w jaki sposob maja ryby przechowywac wedkarze spiningujacy. Wiec nie mozecie powiedziec ze w tym punkcie jest wszystko jasno napisane.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 13:52:39

    Nie, jeśli łowi na spinning, nie musi targa c ze sobą siatki. Złowioną ryb e wtedy uśmierca od razu, a każda następna przeznaczona do zabrania też zostanie uśmiercona.  Tym samym będzie miał np. w koszyku czy torbie tylko ryby martwe. I to jest dozwolone oczywiście w granicach obowiązujących limitów. 

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 13:54:05

    No i nie wolno odcinać tym trupom głów i płetw ogonowych, co chyba jest jasne.

  • Jack14 2011-10-13 14:24:46

    GBH nic dodać nic ująć.

     

  • Reklama
  • Jack14 2011-10-13 14:30:02

    I dlatego albo co w tym zapisie jest takiego "złego" nie jasnego?

     

  • marek-debicki 2011-10-13 14:47:02

     

    Szanowni Koledzy!

     Nie było moim zamiarem powracanie do tematu, a jedynie zasygnalizowanie, że sprawa która została podjęta ponad miesiąc temu, a w wielu przypadkach wcześniej , nie została załatwiona.  Myślę, że nie dla wszystkich zapis 3.5 RAPR jest jednoznaczny i dalej budzi szereg wątpliwości, o czym mogą świadczyć liczne i niezwykle ciekawe zachowania się wędkarzy ze złowioną rybą zaobserwowane nad wodą.
    Nie chcąc jednak być niegrzecznym muszę chociaż krótko przybliżyć sprawę Kolegom, którzy zadali pytania i zadeklarowali wolę odpowiedzenia na nie.

    Założenie:

    Wędkarz łapie np. rybę drapieżną inną jak ryba łososiowata i lipień, dla których sposób przechowywania jest określony jednoznacznie w RAPR, bez względu na metodę połowu, chce ją zabrać. Zapisuje w rejestrze połowu i wkłada ją do worka, następnie do plecaka.  Punkt 3.5. określa tylko wybiórczo sposób przechowywania ryb żywych i łososiowatych oraz lipienia.

    Możliwe pytania?

    Czy podczas kontroli SSR wędkarz ma obowiązek pokazania zawartości plecaka w którym przechowuje ryby?

    Czy może ją zanieść np. do lodówki do samochodu stojącego w pobliżu, aby się nie zepsuła i czy strażnik SSR może żądać okazania ryby do kontroli?

    Czy martwą rybę można trzymać na agrafce położoną np. w trawie?

    Ile metrów od stanowiska wędkarskiego można przechowywać uśmiercone, złowione zgodnie z limitami ryby?

    Jak przechowywać w lecie np. złapanego  i uśmierconego karpia, czy można go wypatroszyć?

    Myślę, że wątpliwości i pytań jest dużo więcej, łącznie z tezą, że co nie zabronione jest dozwolone. Dlatego może poczekajmy na stanowiska Redakcji WW, poparte wypowiedzią rzecznika Zarządu Głównego PZW, m.in. po to aby uniknąć niepotrzebnych nieporozumień nad wodą. Taka jest Szanowni Koledzy idea powyższego zapytania.

  • GBH 2011-10-13 15:11:04

    Ad. 1. Ma obowiązek, ale nie może wędkarza do tego zmusić. Gdy jednak wędkarz odmówi otwarcia samochodu,  SSR może tylko i wyłącznie powiadomić PSR lub policję

    Ad. 2. Może zanieść a strażnik SSR może żądać :-) . Gdy jednak wędkarz odmówi otwarcia samochodu,  SSR może tylko i wyłącznie powiadomić PSR lub policję

    Ad. 3. Czy Ty czytałeś nasze wypowiedzi i RAPR? Jasne, że można

    Ad. 4. Nie wiem i nikt tego nie wie :-). Pytanie, co Ci da taka wiedza? Jeśli wędkarz się przyzna i okaże ryby to nie ma sprawy, jesli nie a strażnik ich znajdzie ma prawo ich zarekwirować

    Ad. 5. Podobnie jak w przypadku Ad. 3. (nie wolno obcinać głowy i płetwy ogonowej)

    Widze, że masz jakieś zastrzeżenie co do faktu, że w punkcie 3.5. nie określono jak przechowywać ryby martwe. Niepotrzebnie - już o tym pisałem, ale chyba nie doczytałeś. Nie sądzę, żeby wątpliwości było dużo więcej, raczej postawię tezę, że w tym przypadku nie ma żadnych pytań i wątpliwości :-).

    Ps. Stanowisko WW jest jednocześnie stanowiskiem PZW. To organ prasowy Związku.

    Ps. 2. Jak ja bym chciał, żeby tylko takie "problemy" istniały......

  • Jack14 2011-10-13 15:33:21

    Jak zwykle wiele problemów nad "niczym"

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 15:50:24

    Ad. 1. Ma obowiązek, ale nie może wędkarza do tego zmusić. Gdy jednak wędkarz odmówi otwarcia samochodu,  SSR może tylko i wyłącznie powiadomić PSR lub policję

    Ad. 2. Może zanieść a strażnik SSR może żądać :-) . Gdy jednak wędkarz odmówi otwarcia samochodu,  SSR może tylko i wyłącznie powiadomić PSR lub policję

    Ad. 3. Czy Ty czytałeś nasze wypowiedzi i RAPR? Jasne, że można

    Ad. 4. Nie wiem i nikt tego nie wie :-). Pytanie, co Ci da taka wiedza? Jeśli wędkarz się przyzna i okaże ryby to nie ma sprawy, jesli nie a strażnik ich znajdzie ma prawo ich zarekwirować

    Ad. 5. Podobnie jak w przypadku Ad. 3. (nie wolno obcinać głowy i płetwy ogonowej)

    Widze, że masz jakieś zastrzeżenie co do faktu, że w punkcie 3.5. nie określono jak przechowywać ryby martwe. Niepotrzebnie - już o tym pisałem, ale chyba nie doczytałeś. Nie sądzę, żeby wątpliwości było dużo więcej, raczej postawię tezę, że w tym przypadku nie ma żadnych pytań i wątpliwości :-).

    Ps. Stanowisko WW jest jednocześnie stanowiskiem PZW. To organ prasowy Związku.

    Ps. 2. Jak ja bym chciał, żeby tylko takie "problemy" istniały......




    Generalnie się zgadzam, z małą uwagą do Ad. 2.

    SSR nie może w tym przypadku ŻĄDAĆ, może co najwyżej grzecznie POPROSIĆ (o ile ma jakieś podejrzenia), ŻĄDAĆ może PSR lub Policja.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 17:13:22

    Nie macie pojęcia o czym dyskutujecie koledzy wędkarze.

  • troc 2011-10-13 17:49:32

    Siatka jest opisana. Limity są opisane.  Jeśli nie zabierasz ryb z łowiska nie musisz wozić siatki. Ryby możesz zabujać nawet w trakcie połowu, ale są pewne obwarowania i wiedza na ten temat jest dostępna bardzo małej grupie wędkarzy. Czego konkretnie nie rozumiesz? Sprecyzuj swe wątpliwości, a wtedy postaramy się je rozwiać. Z treści twojego posta nic nie można wywnioskować. Jaki przepis i dlaczego budzi twoje wątpliwości? W jakim zakresie tych przepisów nie rozumiesz ich brzmienia?











    kol. Lukas31- regulamin jasno określa które ryby należy uśmiercić- z Twojego wpisu wynika że wszystkie "ale są pewne obwarowania i wiedza na ten temat jest dostępna bardzo małej grupie wędkarzy".
    Faktycznie, regulamin nic nie wspomina o zakazie uśmiercania ryb po ich złowieniu, zgodnie z regulaminem nie wolno nam jedynie obcinać głów i ogonów przed zakończeniem wędkowania.
    Ale:
    3.5. Ryby w stanie żywym, złowione zgodnie z limitem ilościowym, należy
    przechowywać wyłącznie w siatkach wykonanych z miękkich nici, rozpiętych na
    sztywnych obręczach. Ryby łososiowate i lipień, przeznaczone do zabrania należy
    uśmiercić bezpośrednio po złowieniu.
    Powyższy punkt jasno precyzuje że ryby przechowujemy w stanie żywym. Polak zgodnie ze swoją naturą- co nie jest zakazane to wolno...Wystarczyło do punktu nie wolno obcinać głów i ogonów przed zakończeniem wędkowania dodać- nie wolno przed zakończeniem wędkowania uśmiercać złowionej ryby oprócz ryb łososiowatych i lipienia. Tak że stwierdzenie że jest to "wiedza na ten temat dostępna bardzo małej grupie wędkarzy" nie do końca pokrywa się z rzeczywistością.
    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 18:11:46

    Nie macie pojęcia o czym dyskutujecie koledzy wędkarze.



    Weź się nie ośmieszaj kolego. Co ma oznaczać to deprecjonowanie poglądów innych forumowiczów? Tylko ty jeden masz pojęcie? ... o pojęciu ;)


    Wędkarz nie ma obowiązku posiadania przy sobie siatki na ryby podczas wędkowania!
    Nie wiem po co ciągnąć ten wątek, kiedy sprawa jest tak oczywista.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 18:54:25

    TAK, WĘDKARZ SIATKI PODCZAS ŁOWIENIA NIE MUSI POSIADAĆ, BO WĘDKARZ NIE MA OBOWIĄZKU ZABIERAĆ RYB Z ŁOWISKA. WĘDKARZ MA PRAWO WYPUSZCZAĆ RYBY BEZPOŚREDNIO PO ZŁOWIENIU, WIĘC PO JAKIEGO WAŁA MU SIATKA JEŚLI RYBY UWALNIA?! JEŚLI WĘDKARZ UŚMIERCAĆ BĘDZIE ZŁOWIONE RYBY ZARAZ PO ZŁOWIENIU, TO TEZ NIE MUSI POSIADAĆ SIATKI. MUSI JEDYNIE PRZECHOWYWAĆ ZŁOWIONE I UŚMIERCONE RYBY ZGODNIE Z LIMITAMI W JEDNYM POJEMNIKU, WSZYSTKIE RAZEM I MUSZĄ BYĆ WPISANE DO REJESTRU.

    Ten temat był na tutejszym forum wałkowany, ale ktoś usunął wątek. Tyle mogę powiedzieć, więcej nie powiem. Skoro ja deprecjonuję zdanie innych uczestników dyskusji, to co ja jeszcze mam powiedzieć. Jesteś kolega odporny na wiedzę, więc myśl dalej po swojemu. Ja wiem co piszę. Mam na to dowody w postaci wypowiedzi osoby uprawnionej i w tej dziedzinie posiadającej wiedzę. Skro mi nie wierzysz , to twoja sprawa. Po co zakładacie temat i go ciągniecie, skoro jesteście odporni na wiedzę którą wam ktoś podaje na tacy.


  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 18:55:05

    Oczywiście ryby muszą mieć głowy i ogony na swoim miejscu.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 18:58:46

    Ponadto jeśli chodzi o spinning, to chciałbym cię szkarłupnia widzieć jak zaiwaniasz ze spinem po brzegu np. rzeki i taszczysz siatkę z rybami, która notabene musi być zanurzona w wodzie. Śmiech na sali, więc sam siebie ośmieszasz.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 19:22:09

    Ponadto jeśli chodzi o spinning, to chciałbym cię szkarłupnia widzieć jak zaiwaniasz ze spinem po brzegu np. rzeki i taszczysz siatkę z rybami, która notabene musi być zanurzona w wodzie. Śmiech na sali, więc sam siebie ośmieszasz.



    ha ha ha dobre :))))

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 19:32:56

    Tak kolczatko, logika to coś, czego wszyscy nie uznają. Są tacy co wolą szukać dziury w całym choć logika nakazuje inaczej.

  • Diablo 2011-10-13 19:43:17

    Ja nie widzę żadnego problemu. Wszystko jest jasne i czytelne w tej kwestii.

    W nakazach nie ma nigdzie zapisu o posiadaniu siatki.
    W zakazach nie ma nic o zabijaniu ryb, tylko o odcinaniu ich części.

    Teraz pytanie skąd sformułowanie "ryby w stanie żywym" Jeżeli RAPR nie dopuszczałby zabijania ryb to po pierwsze  w zakazach był by zapis "zabrania się zabijania ryb na łowisku" w dodatku był by zapis "Ryby należy przechowywać..."  Niepotrzebny był by zwrot "w stanie żywym"


    Dlatego jasnym jest, że RAPR dopuszcza zabijanie ryb na terenie łowiska i przechowywanie ich w inny sposób niż ryby w stanie żywym

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 19:52:48

    Ja nie widzę żadnego problemu. Wszystko jest jasne i czytelne w tej kwestii.

    W nakazach nie ma nigdzie zapisu o posiadaniu siatki.
    W zakazach nie ma nic o zabijaniu ryb, tylko o odcinaniu ich części.

    Teraz pytanie skąd sformułowanie "ryby w stanie żywym" Jeżeli RAPR nie dopuszczałby zabijania ryb to po pierwsze  w zakazach był by zapis "zabrania się zabijania ryb na łowisku" w dodatku byłby zapis "Ryby nalezy przechowywać..."  Nie potrzebne byłoby zwrot "w stanie żywym"


    Dlatego jasnym jest że rRAPR dopuszcza zabijanie ryb na terenie łowiska i przechowywanie ich w inny sposób niż ryby w stanie żywym




    o i w tym coś jest:)diablo jesteś dla mnie od dziś superboyem

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 20:57:50

    A ryby w stanie żywym można przechowywać tylko w siatkach określonych regulaminem.

    Jeszcze coś?

  • 89krzysztof 2011-10-13 22:03:14

    3.5. Ryby w stanie żywym, złowione zgodnie z limitem ilościowym, należy
    przechowywać wyłącznie w siatkach wykonanych z miękkich nici, rozpiętych na
    sztywnych obręczach. Ryby łososiowate i lipień, przeznaczone do zabrania należy
    uśmiercić bezpośrednio po złowieniu.


    Gdzie zapis, że siatka ma być w wodzie ?
    Ryby w stanie żywym mają być w siatkach, a ryby w stanie martwym mogą być w plecaku.
    Złapię sandacza,który połknął żywca głęboko. Zabieram go, wyciągam hak, przez co ten sandacz ledwo żyje. Ma się męczyć, czy lepiej go zabić ?

  • marek-debicki 2011-10-13 22:06:45

    Nie do końca się zrozumieliśmy Koledzy wędkarze. Nie chodzi o jakiekolwiek przedstawianie i uzasadnianie swoich racji i tym bardziej obrażanie innych, którzy mają inne zdanie. Jako autor tego posta przypomnę jeszcze raz dlaczego post pojawił się na forum. Do redakcji WW na początku września zostało wystosowane pytanie w przedmiotowej sprawie. Do obecnej chwili redakcja nie dała odpowiedzi, pragnąłem więc chcąc być O.K. poinformować Kolegów o zaistniałej sytuacji. To wszystko.

    Jednocześnie stanowczo sprzeciwiam się takiej formie wymiany poglądów. Każdy ma prawo zająć stanowisko w określonekj sprawie i jednocześnie ma święty obowiązek uszanować zdanie innej osoby. Powinniśmy o tym pamiętać.

     

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-13 22:23:30

    Po co ma się wypowiadać ktoś z "WW"skoro już się wypowiedział w temacie rzecznik prasowy ZG PZW? A ty kolega chcesz ustalić faktyczny stan prawny, czy poznać zdania wędkarzy którzy nie mają zielonego pojęcia o czym piszą? Bo już się gubię. O co ci chodzi? Chcesz dyskutować i dalej nie mieć pojęcia co i jak, czy chcesz się dowiedzieć jak naprawdę jest z tymi przepisami? Bo jeśli nie trafiają do ciebie argumenty, to i cała dyskusja nie ma sensu. A teraz idę spać, bo sen koi zszarpane nerwy. Dobrej nocy życzę.

  • baja91 2011-10-13 22:24:51

    a ja mam koledzy taki problem,jeżdżę nieraz ze znajomkiem na ryby no i ja jestem wrogiem zabijania ryb no ale od czasu do czasu lubimy sobie takową rybkę upiec na patelni nad wodą :))to mi pomóżcie czy ja mam te ryby smażyć z głowami czy bez ????bo ja brzydzę się rybich głów a znajomek mówi że nie możemy ich obcinać

  • 89krzysztof 2011-10-14 07:19:13

    Co zrobisz z tą rybą w domu to już Twój interes. Nad wodą głowy odcinać nie możesz.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 08:06:52

    SPRÓBUJĘ W NAJPROSTSZY SPOSÓB OPISAĆ TE WSZYSTKIE WĄTPLIWOŚCI, WIĘC PROSZĘ CZYTAĆ Z UWAGĄ A NIE PO ŁEBKACH.

    Nieprawda. Możesz. Przypuśćmy ze jesteś nad wodą z namiotem albo z przyczepą. W momencie kiedy zmienia się data, czyli o 24.00 jesteś zmuszony by ryby zapisane w rejestrze wypuścić lub utłuc. Nie jest ważne jak długo były w siatce ponieważ jak zwykle PZW popełniło przepisowego bubla pisząc w RAPR ze ryby w stanie żywym można przechowywać nie dłużej niż 24 godziny. Dla mnie to znaczy, że ryba złowiona np. o 17.00 może być w siatce do 17.00 następnego dnia, ale jak zwykle służby i myśliciele z PZW traktują 24 godziny jako dobę od 0.00 - 24.00. Gdyby napisali że ryby można przechowywać jako żywe nie dłużej niż do końca doby, to bym nie oponował. Ale widać myśliciele są  i interpretują jak popadnie i bez sensu. Tak więc ryby z końcem doby musisz ( jeśli je chcesz zabrać) uśmiercić. Wtedy możesz im odrąbać łby, ogony i co tam jeszcze chcesz, a potem gotować, smażyć, piec i jeść, jeść, jeść.

    Jeżeli chodzi o to że w trakcie połowu kolego BAJA91 chcesz smażyć rybki, to niestety muszę ci powiedzieć że  nie, nie masz takiego prawa. Chyba że te ryby pochodzą z połowu z poprzedniej doby. Jako wędkarz na wodzie PZW możesz zabijać ryby w trakcie połowu bez odcinania głów i płetw ogonowych, ale musisz je przechowywać w tym samym pojemniku i raczej nie w aucie a na stanowisku gdzie łowisz. Wszystkie ryby z tej doby zapisane w rejestrze musisz zachować do kontroli. Gdybyś np. złowił karpia któremu brakuje 3 cm do wymiaru i byś go usmażył i zjadł, to w rejestrze mógłbyś wpisać zawyżony wymiar i tym samym oszukiwać. To chyba jasne. Masz ryby wpisywać do rejestru zgodnie z limitami i wymiarami oraz okresami ochronnymi, a ryby te musisz zachować ( przechowywać) w całości żywe lub martwe w celu umożliwienia potencjalnemu kontrolującemu zbadanie całości połowu. W przeciwnym razie limity regulaminowe nie miałyby najmniejszego sensu.

    Żeby rybę z bieżącej doby zabić i ją usmażyć, musisz zaprzestać wędkowania. To też jest określone przez RAPR. Niestety, "dura lex sed lex" prawo głupie, ale jednak prawo. Wracając do tematu w trakcie połowu możesz ryby zabijać lub trzymać w stanie żywym. Ale musisz je trzymać w kupie jako całość, by tzw ustawowe "pożytki" były możliwe do oceny przez kontrolujące osoby. Ryby żywe możesz trzymać do końca doby. Razem z nimi możesz przechowywać ryby martwe ale z głowami i ogonami. Jasne jest, że ryby martwe będziesz miał obok siatki w jakimś pojemniku, bo do siatki ich nie wsypiesz. Ale cały wynik połowu musisz zachować do kontroli i to bynajmniej nie skitrany w samochodzie, czy w krzakach.

    Kiedy minie godzina 24.00 nikogo już nie może obchodzić ryba złowiona przed 24.00. Po zmianie daty ryby z poprzedniej doby dla kontrolujących nie istnieją i możesz z nimi zrobić co chcesz. Wyjaśniłem te zawiłości najdokładniej jak potrafię, zgodnie ze stanem swej wiedzy. Jeśli do kogoś nie trafią moje argumenty, to już trudno. Na wiedzę jest otwarte jakieś 60% społeczeństwa więc i tak osiągnę swój cel. Przepisy, przepisy, przepisy. A najgorsze jest to, że zazwyczaj ci, którzy muszą je znać nie mają bladego pojęcia o ich znaczeniu i karają uczciwych  ludzi według własnego widzimisię. Pozdrawiam kolego Bajo.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 08:22:21

    zapomniałem dodać, że np. sumiki karłowate oraz karpie łowione w rzece możesz kolego zabijać, smażyć i jeść na bieżąco nawet na oczach strażników i innych wędkarzy, bo te ryby nie są limitowane w żaden sposób i nie posiadają wymiaru ochronnego. Chyba że łowisko posiada jakiś własny regulamin.

  • marek-debicki 2011-10-14 10:00:42

    Kolego Lukas!

    Z tego co napisałeś w ostatnim swoim poscie zgadzało by się z materiałem przedstawionym na forum przez jednego z Kolegów 21.08.2011r. (konto usunięte), a będącym prawpopodobnie odpowiedzią rzacznika ZG PZW. Poniżej namiary. Jeżeli też potwierdzasz to proszę ewentualnie o krótkie tak lub nie. Przyjemnego dnia i pozdrawiam.

     

    http://forum.wedkuje.pl/post/usmiercanie-ryb-nad-woda-a-przepisy/322434/50

    adres skrócony  -  http://bit.ly/pom5kw "

    "W dniu 2011-05-03 09:21:50 użytkownik  <rzecznikprasowy@zgpzw.pl> napisał:..."

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 11:09:21

    Już się wypowiedziałem w którymś poście że Rzecznik Prasowy ZG PZW Antoni Kustusz wypowiedział się na ten temat i napisałem, że na tutejszym forum ta wypowiedź była kiedyś podana w całości. Wiem swoje, wnikam w poszczególne przepisy tak długo aż je wyjaśnię. Dlatego zgłębiwszy te przepisy wypowiadam się na ich temat. Dlatego, że moje argumenty i to co piszę raczej nie trafia do kolegów wędkarzy świadomości, nie mam już chęci dalej rozpisywać się na ten temat. Mogę jedynie dodać, że chodząc ze spinningiem nie ma innej możliwości niż uśmiercenie ryby przeznaczonej do zabrania z łowiska, bo będzie się to wiązało ze sprawianiem temu stworzeniu cierpienia. Rybę wypuszczamy zaraz po złowieniu lub zabijamy i nosimy przy sobie w torbie w stanie martwym. Jeśli spinningujemy w obrębie stanowiska, wtedy można taką rybę włożyć w stanie żywym do siatki. Tyle mam do powiedzenia w temacie. A na pytanie postawione przez kolegę odpowiem TAK, TA WYPOWIEDŹ JEST DOKŁADNIE TĄ, O KTÓREJ WSPOMINAŁEM.

  • marek-debicki 2011-10-14 14:55:56

    Stokrotne dzięki, o to mi właśnie chodziło. Pozdrawiam i jeszcze raz ja osobiście dziękuję za cierpliwość, tak trzymać.

  • 89krzysztof 2011-10-14 16:37:11

    Jest dużo niejasności w tych zapisach. Regulamin można interpretować na kilka sposobów i ewentualnie wykorzystywać luki "prawne"

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 16:49:23

    Dlatego zanim zabiorę głos na temat jakiegoś przepisu, sprawdzam we wszelkich dostępnych źródłach jak to jest. 

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 17:25:25

    Jest dużo niejasności w tych zapisach. Regulamin można interpretować na kilka sposobów i ewentualnie wykorzystywać luki "prawne"

    Nie kolego niema niejasności w regulaminie RAPR ,jest on napisany jasno.Przepisów sie nie interpretuje po swojemu tylko sie ściśle ich przestrzega.Jeśli pisze np że nie wolno obcinać rybom głów to nie wolno .koniec kropka.Ale jest tak jak napisałeś .Niektórzy "interpretują" po swojemu i myślę sobie:jak by tu regulamin obejść???jak naciągnąć tak żebym mógł zrobić wbrew przepisom ale "w razie czego" żebym był czysty??

  • ryukon1975 2011-10-14 17:44:25

    Jest dużo niejasności w tych zapisach. Regulamin można interpretować na kilka sposobów i ewentualnie wykorzystywać luki "prawne"

    Nie kolego niema niejasności w regulaminie RAPR ,jest on napisany jasno.Przepisów sie nie interpretuje po swojemu tylko sie ściśle ich przestrzega.Jeśli pisze np że nie wolno obcinać rybom głów to nie wolno .koniec kropka.Ale jest tak jak napisałeś .Niektórzy "interpretują" po swojemu i myślę sobie:jak by tu regulamin obejść???jak naciągnąć tak żebym mógł zrobić wbrew przepisom ale "w razie czego" żebym był czysty??


    Nie ma niejasności?
    Dlaczego w takim przypadku nawet strażnicy SSR (niektórzy) bluzgali na mnie gdy jakiś czas temu był poruszany ten temat i napisałem że siatka nie jest obowiązkowa i mogę zabić rybę na łowisku? Nie opierałem się na wypowiedziach rzeczników,komendantów czy tym podobnych,po prostu przeczytałem RAPR  i tak zrozumiałem.Niektórzy jednak zrozumieli inaczej,dlaczego?I co ciekawe ci którzy mają odpowiadać za przestrzeganie prawa nad wodą.
    Tak postępowałem i tak robię dalej opieram się na swoim rozumieniu tekstu (RAPR). Czyli mogę rybę wrzucić do siatki i przechować żywą, lub zabić i schować do torby spinningowej czy skrzynki na stanowisku feederowym.Takie moje prawo według RAPR.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 18:10:48


    Nie ma niejasności?
    Dlaczego w takim przypadku nawet strażnicy SSR (niektórzy) bluzgali na mnie gdy jakiś czas temu był poruszany ten temat i napisałem że siatka nie jest obowiązkowa i mogę zabić rybę na łowisku? Nie opierałem się na wypowiedziach rzeczników,komendantów czy tym podobnych,po prostu przeczytałem RAPR  i tak zrozumiałem.Niektórzy jednak zrozumieli inaczej,dlaczego?I co ciekawe ci którzy mają odpowiadać za przestrzeganie prawa nad wodą.
    Tak postępowałem i tak robię dalej opieram się na swoim rozumieniu tekstu (RAPR). Czyli mogę rybę wrzucić do siatki i przechować żywą, lub zabić i schować do torby spinningowej czy skrzynki na stanowisku feederowym.Takie moje prawo według RAPR.

    Widocznie byi niedouczeni???Sęk w tym że strażnikiem ssr może zostać każdy! nawet ten który nie ma wystarczającej wiedzy.Ps to nie jest atak na służby ssr 

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 18:15:29

    Jeżeli całość połowu będziesz trzymał w jednym miejscu by można było ten połów ocenić jako całość i jeśli nie będziesz ryb martwych i żywych rozdzielał, a martwe ryby będą miały łeb i ogon tam gdzie trzeba to tak, masz rację. Ale nie wolno ci np. w siatce trzymać żywych ryb, a w samochodzie w torbie czy gumiaku ryb martwych, bo to już by było rozdzielenie pożytków i ktoś mógłby to potraktować jako chęć zatajenia części połowu. Nawet jeśli te martwe ryby są wpisane w rejestr, musisz je trzymać tam, gdzie trzymasz żywe ryby. Nie chodzi mi o to, że masz martwe ryby trzymać razem  z żywymi w siatce, ale trzeba je trzymać obok siebie jak najbliżej siatkę z żywymi i pojemnik z martwymi. To taki mały szczególik. Tylko chodząc ze spinem możesz mieć martwe ryby w torbie którą nosisz, bo w tym przypadku trudno byłoby ciągnąć ze sobą siatę z żywymi rybami. No i wszystkie oczywiście ładnie wpisane w rejestrze.

  • ryukon1975 2011-10-14 18:30:35

    Jeżeli całość połowu będziesz trzymał w jednym miejscu by można było ten połów ocenić jako całość i jeśli nie będziesz ryb martwych i żywych rozdzielał, a martwe ryby będą miały łeb i ogon tam gdzie trzeba to tak, masz rację. Ale nie wolno ci np. w siatce trzymać żywych ryb, a w samochodzie w torbie czy gumiaku ryb martwych, bo to już by było rozdzielenie pożytków i ktoś mógłby to potraktować jako chęć zatajenia części połowu. Nawet jeśli te martwe ryby są wpisane w rejestr, musisz je trzymać tam, gdzie trzymasz żywe ryby. Nie chodzi mi o to, że masz martwe ryby trzymać razem  z żywymi w siatce, ale trzeba je trzymać obok siebie jak najbliżej siatkę z żywymi i pojemnik z martwymi. To taki mały szczególik. Tylko chodząc ze spinem możesz mieć martwe ryby w torbie którą nosisz, bo w tym przypadku trudno byłoby ciągnąć ze sobą siatę z żywymi rybami. No i wszystkie oczywiście ładnie wpisane w rejestrze.


    To oczywiste i logiczne.
    Zawsze trzymam ryby w jednym miejscu.Jak wrzucę siatkę do wody to już tylko dla własnej wygody trzymam tam wszystkie ryby i trzymam żywe (tak robię łowiąc na feeder,). Drugą metodą jaką łowię jest spinning i wtedy nie mam siatki,wtedy jak chcę wziąć ryby to zabijam i oczywiście w marszu też są w jednym miejscu.

  • 89krzysztof 2011-10-14 18:45:36

    Niektórzy nie mają z tym problemu. Ja np ostatnimi czasy nie umiem złowić niczego do zabrania. U mnie kompletne bezrybie...

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-14 20:22:17

    Tak hefed, dobrze myślisz.

  • Jack14 2011-10-15 18:03:43

    Może teraz przesadzę z własną opinia i "wypowiedzią" ale zastanawiam się jak długo jeszcze. (bez urazy i kontekstów).

    Jak przechowywać ryby żywe to już wszyscy wiedzą czytając ten wątek lub RAPR ale jak przechowywać "martwe" już nie.

    Koledzy to wy jeszcze oczekujecie zapisu w regulaminie gdzie martwe ryby można przechowywać np. wiadro 1x1 lub duża kieszeń kombinezon marki XXX??

    KAŻDA RYBA (zgodnie itp) W STANIE ŻYWYM MA BYĆ PRZECHOWYWANA W SIATCE ( zgodnie itp).

    Jak i gdzie ma ma być przechowywana ryba w stanie "martwym" ???

     

     

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-15 19:11:03

    Nudne się to robi. Martwą rybę musisz przechowywać razem z żywymi, przy czym wiadomo że nie włożysz jej do siatki, ale będziesz trzymał w jakimś pojemniku w bezpośredniej bliskości tych żywych ryb. Nie możesz ich kitrać np. do bagażnika w samochodzie, albo do reklamówki w krzakach.

  • Jack14 2011-10-15 19:19:41

    lukas31  ja to wiem i stosuję się do RAPR plus własny rozsądek ale to nie wszystko czytając teksty kolegów.

  • Forum wedkuje.pl 2011-10-15 19:22:17

    No to co jeszcze mam wyjaśnić? Chętnie wyjaśnię co trzeba. Jak nie od razu, to się dowiem co i jak a potem wyjaśnię.



Reklama
Reklama