Witam.Wczoraj złowiłem leszcza na Nysie łużyckiej który był troszkę grubawy.Byłem ciekaw czy ma tasiemca,bo raczej w Nysie są Leszcze czyste.Otworzyłem go i leszczyk był pełen ikry.Czy to normalne pod koniec Września?Dodam że od końca lipca to praktycznie co wyprawa to jedno dwa brania w miejscu gdzie na 100% są leszcze.Czy to że leszcze się nie wytarły może mieć wpływ na ich żerowanie?Spalają ikrę?Co Wy na to?
Wytarły się już dawno, może pogoda miesza im w organizmach i znowu będą się trzeć. A to była ikra? Nie nażarł się kaszki kukurydzianej z zanęty? :)))))
Wytarły się już dawno, może pogoda miesza im w organizmach i znowu będą się trzeć. A to była ikra? Nie nażarł się kaszki kukurydzianej z zanęty? :)))))
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą.
100% racji. Szczupaki też już pełne od ikry.
To Kolega poławia szczupaki??? też bym bardzo chciał złowić szczupaka ,na razie zadowalam się karpikami i amurkami i oczywiście wypuszczam złowione sztuki do wody
Taaa Ostatnio niski poziom wody udostępnił ciekawe spinningowe miejscówki. Łupem padają głównie bolenie, klenie, szczupaki, jazie i brzany .tylko okonia skubańca trafić nie mogę.
Taaa Ostatnio niski poziom wody udostępnił ciekawe spinningowe miejscówki. Łupem padają głównie bolenie, klenie, szczupaki, jazie i brzany .tylko okonia skubańca trafić nie mogę.
u mnie we wiśle też podobno łowią klenia i bolenia o szczupaku nic nie słyszałem,ja tylko poławiam na komercji
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą. Szkoda tylko,że tak mało wędkarzy o tym wie (spostrzeżenia z własnego podwórka) bądź chciałoby mieć jakąkolwiek wiedzę związaną z rybami oprócz "jak,na co i żeby było ich dużo".
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą. Szkoda tylko,że tak mało wędkarzy o tym wie (spostrzeżenia z własnego podwórka) bądź chciałoby mieć jakąkolwiek wiedzę związaną z rybami oprócz "jak,na co i żeby było ich dużo".
Dodam do spostrzeżeń Grzesia że wystarczy przeczytać kilka książek i się wie.Z praktyki też ale praktyka wymaga lat i otwartego umysłu. Niestety nad wodą każdy chce tak jak w cytacie,widać to szczególnie teraz gdy dziesiątki osób których nie widziałem nad rzeką od początku roku moczy żywcówki.Czekają na szczupaka,bo dużo smacznego mięsa i nie wymaga zbytniej wiedzy czy umiejętności.
Ikra to komórki rozrodcze ryby i jak każda gameta muszą najpierw dojrzeć . Leszcz to ryba która odbywa tarło dwukrotnie ( koniec kwietnia - maj i ok 1 dekady czerwca) .Wszystkie w zasadzie mechanizmy około rozrodu ryb - obwarowane są skomplikowanym systemem zabezpieczeń , przed naturalną ciągotą innych ryb do zjadania złożonej ikry . W przyrodzie to już tak jest że płoć (zwłaszcza ta duża ) zjada ikrę leszcza albo lipień ikrę pstrąga i odwrotnie - dlatego tarło poszczególnych gatunków przebiega parcjalnie a czasem jest bardzo rozciągnięte w czasie ; nigdy jednak aż do takiego stopnia.
Witam.Wczoraj złowiłem leszcza na Nysie łużyckiej który był troszkę grubawy.Byłem ciekaw czy ma tasiemca,bo raczej w Nysie są Leszcze czyste.Otworzyłem go i leszczyk był pełen ikry.Czy to normalne pod koniec Września?Dodam że od końca lipca to praktycznie co wyprawa to jedno dwa brania w miejscu gdzie na 100% są leszcze.Czy to że leszcze się nie wytarły może mieć wpływ na ich żerowanie?Spalają ikrę?Co Wy na to?
Wytarły się już dawno, może pogoda miesza im w organizmach i znowu będą się trzeć. A to była ikra? Nie nażarł się kaszki kukurydzianej z zanęty? :)))))
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą.
Wytarły się już dawno, może pogoda miesza im w organizmach i znowu będą się trzeć. A to była ikra? Nie nażarł się kaszki kukurydzianej z zanęty? :)))))
:):):) nobla powinni Panu przyznać
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą.
100% racji. Szczupaki też już pełne od ikry.
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą.
100% racji. Szczupaki też już pełne od ikry.
To Kolega poławia szczupaki??? też bym bardzo chciał złowić szczupaka ,na razie zadowalam się karpikami i amurkami i oczywiście wypuszczam złowione sztuki do wody
Taaa Ostatnio niski poziom wody udostępnił ciekawe spinningowe miejscówki. Łupem padają głównie bolenie, klenie, szczupaki, jazie i brzany .tylko okonia skubańca trafić nie mogę.
Taaa Ostatnio niski poziom wody udostępnił ciekawe spinningowe miejscówki. Łupem padają głównie bolenie, klenie, szczupaki, jazie i brzany .tylko okonia skubańca trafić nie mogę.
u mnie we wiśle też podobno łowią klenia i bolenia o szczupaku nic nie słyszałem,ja tylko poławiam na komercji
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą.
Szkoda tylko,że tak mało wędkarzy o tym wie (spostrzeżenia z własnego podwórka) bądź chciałoby mieć jakąkolwiek wiedzę związaną z rybami oprócz "jak,na co i żeby było ich dużo".
Normalne,ryby które przystępują do tarła wiosną już teraz mają w sobie ikrę,lecz jeszcze nie dojrzałą.
Szkoda tylko,że tak mało wędkarzy o tym wie (spostrzeżenia z własnego podwórka) bądź chciałoby mieć jakąkolwiek wiedzę związaną z rybami oprócz "jak,na co i żeby było ich dużo".
Dodam do spostrzeżeń Grzesia że wystarczy przeczytać kilka książek i się wie.Z praktyki też ale praktyka wymaga lat i otwartego umysłu.
Niestety nad wodą każdy chce tak jak w cytacie,widać to szczególnie teraz gdy dziesiątki osób których nie widziałem nad rzeką od początku roku moczy żywcówki.Czekają na szczupaka,bo dużo smacznego mięsa i nie wymaga zbytniej wiedzy czy umiejętności.
Tak dla moderatorów:
"nie" z przymiotnikami piszemy łącznie.
Proszę o poprawę tytułu.
Ikra to komórki rozrodcze ryby i jak każda gameta muszą najpierw dojrzeć . Leszcz to ryba która odbywa tarło dwukrotnie ( koniec kwietnia - maj i ok 1 dekady czerwca) .Wszystkie w zasadzie mechanizmy około rozrodu ryb - obwarowane są skomplikowanym systemem zabezpieczeń , przed naturalną ciągotą innych ryb do zjadania złożonej ikry . W przyrodzie to już tak jest że płoć (zwłaszcza ta duża ) zjada ikrę leszcza albo lipień ikrę pstrąga i odwrotnie - dlatego tarło poszczególnych gatunków przebiega parcjalnie a czasem jest bardzo rozciągnięte w czasie ; nigdy jednak aż do takiego stopnia.