Podejrzewam że woda wyrzuciła zdechłą rybę na brzeg i podziobały ją ptaki. Niedźwiedź, jak już się obudził to byłby tak głodny że nie zostawił by nic. Wydra zaczyna jeść o głowy, gdyby ją coś przestraszyło zabrała by rybę ze sobą.
Była to na pewno dość syta wydra bo wyjadła tylko podroby i wnętrzności, nad rzeką można takie klenie znalezć i w okresie gdy jest bezludnie nad wodą, niektóre chciałbym na wędce mieć.
Podejrzewam że woda wyrzuciła zdechłą rybę na brzeg i podziobały ją ptaki. Niedźwiedź, jak już się obudził to byłby tak głodny że nie zostawił by nic. Wydra zaczyna jeść o głowy, gdyby ją coś przestraszyło zabrała by rybę ze sobą. Gdzie Ty się naczytałeś takich bajek? Ptaki dziobią po całości. Zgadzam się tylko z Tobą, że wydra zjada łeb. Wydra jak się wystraszy to zostawia rybę, tak samo jak nie wystraszona. Zabija jak najwięcej ryb (robiąc zapasy), młode jeżeli opuszczają gniazdo, są doprowadzane przez matkę do miejsca zdobyczy. PS. Moim zdaniem to śnięta ryba lub po zatruciu wyrzucona na brzeg. Szczury lub inny gryzoń naruszył padlinę. Brak srogiej zimy i gryzonie systematycznie poszukują jedzenia.
Podejrzewam że woda wyrzuciła zdechłą rybę na brzeg i podziobały ją ptaki. Niedźwiedź, jak już się obudził to byłby tak głodny że nie zostawił by nic. Wydra zaczyna jeść o głowy, gdyby ją coś przestraszyło zabrała by rybę ze sobą. Gdzie Ty się naczytałeś takich bajek? Ptaki dziobią po całości. Zgadzam się tylko z Tobą, że wydra zjada łeb. Wydra jak się wystraszy to zostawia rybę, tak samo jak nie wystraszona. Zabija jak najwięcej ryb (robiąc zapasy), młode jeżeli opuszczają gniazdo, są doprowadzane przez matkę do miejsca zdobyczy. PS. Moim zdaniem to śnięta ryba lub po zatruciu wyrzucona na brzeg. Szczury lub inny gryzoń naruszył padlinę. Brak srogiej zimy i gryzonie systematycznie poszukują jedzenia. Baki czytałem dawno a nad wodą jestem często i widzę ja ptaki dziobią zdechłe ryby, nawet to roślinożerne jak łyski i łabędzie. większość ptaków dziobie tam gdzie jest miękko i tam gdzie już jest zaczęte.
Prawdopodobnie jest to kleń. Znalazłem go na brzegu blisko wody po zimie (12 marzec 2012 rok). Co mogło mu to zrobić?
podejrzewam że krokodyl
może wydra
Może głodna brzegówka?
Nie masz innych problemów czy chcesz byc aktywny?
Wydra. Podobne zdjęcie wkleiłem jakieś 3 miesiące temu.
Pewnie Niedzwiedz? Zobaczył jak smakuje Kleń i już ma dosyć.
podejrzewam , że wydra ale nie masz co robić, że wymyślasz takie tematy?
Podejrzewam że woda wyrzuciła zdechłą rybę na brzeg i podziobały ją ptaki. Niedźwiedź, jak już się obudził to byłby tak głodny że nie zostawił by nic. Wydra zaczyna jeść o głowy, gdyby ją coś przestraszyło zabrała by rybę ze sobą.
Była to na pewno dość syta wydra bo wyjadła tylko podroby i wnętrzności, nad rzeką można takie klenie znalezć i w okresie gdy jest bezludnie nad wodą, niektóre chciałbym na wędce mieć.
Tak robią kormorany, pozdrawiam.
Tak robią kormorany,pozdrawiam.!
...czupakabra?
Podejrzewam że woda wyrzuciła zdechłą rybę na brzeg i podziobały ją ptaki. Niedźwiedź, jak już się obudził to byłby tak głodny że nie zostawił by nic. Wydra zaczyna jeść o głowy, gdyby ją coś przestraszyło zabrała by rybę ze sobą.
Gdzie Ty się naczytałeś takich bajek? Ptaki dziobią po całości. Zgadzam się tylko z Tobą, że wydra zjada łeb. Wydra jak się wystraszy to zostawia rybę, tak samo jak nie wystraszona. Zabija jak najwięcej ryb (robiąc zapasy), młode jeżeli opuszczają gniazdo, są doprowadzane przez matkę do miejsca zdobyczy.
PS. Moim zdaniem to śnięta ryba lub po zatruciu wyrzucona na brzeg. Szczury lub inny gryzoń naruszył padlinę. Brak srogiej zimy i gryzonie systematycznie poszukują jedzenia.
Podejrzewam że woda wyrzuciła zdechłą rybę na brzeg i podziobały ją ptaki. Niedźwiedź, jak już się obudził to byłby tak głodny że nie zostawił by nic. Wydra zaczyna jeść o głowy, gdyby ją coś przestraszyło zabrała by rybę ze sobą.
Gdzie Ty się naczytałeś takich bajek? Ptaki dziobią po całości. Zgadzam się tylko z Tobą, że wydra zjada łeb. Wydra jak się wystraszy to zostawia rybę, tak samo jak nie wystraszona. Zabija jak najwięcej ryb (robiąc zapasy), młode jeżeli opuszczają gniazdo, są doprowadzane przez matkę do miejsca zdobyczy.
PS. Moim zdaniem to śnięta ryba lub po zatruciu wyrzucona na brzeg. Szczury lub inny gryzoń naruszył padlinę. Brak srogiej zimy i gryzonie systematycznie poszukują jedzenia.
Baki czytałem dawno a nad wodą jestem często i widzę ja ptaki dziobią zdechłe ryby, nawet to roślinożerne jak łyski i łabędzie. większość ptaków dziobie tam gdzie jest miękko i tam gdzie już jest zaczęte.
Tuskozaur,pasożyt,zeżre co najlepsze a resztę porzuca.Leczenie populacji-łopata plus strzelba,brak reemisji.