Reklama
  • tece2011-03-19 19:52:18

    Witam, właśnie dziś stopniały ostatnie lody miejscowego jeziorka. Chciałbym prztestować nabyty sprzęt lecz boję się czy żyłka przeznaczona na normalną porę użytkowana właśnie teraz w niskiej temperaturze wody nie straci swojej wytrzymałości na przyszłość i nie zajdzie potrzeba wymiany jej kiedy nadejdzie porawdziwy sezon spinningowy. Z tego co mi wiadomo są dwa typy żyłki, m.in. na lód. z tego wynika że nie powinno łowić się żyłką normalną pod lodem? Grubość żyłki to 0,14 lub 0,18. Planuję zapolować na okonia. Pozdrawiam i proszę o opinie.

  • jamesbond 2011-03-19 20:43:13

    wiesz.... to zależy od jakości żyłki. Z fizyki to chyba przy mniejszej temperaturze ciało zmniejsza swoją objętość. Przy gumach itp. stają się one kruche i mniej wytrzymałe. Żyłka to poli-cośtam. Skoro lodu nie ma to żyłka podlodowa jest zbędna. Nie ma takich hardcorowych warunków. Myślę, że możesz użyć żyłki. Nie ma aż tak niskiej temperatury a jeżeli chodzi o żyłke do łowienie pod lodem to chodzi o to, że po wyciągnięciu jej na powietrze woda na niej zamarza itp.

  • tece 2011-03-25 13:03:05

    Dzięki, ubolewam nad brakiem dania "soga" za pomoc ; )



Reklama
Reklama