Witam. Mam pytanie.konkretnie chodzi o to jak łowicie podczas niskiego stanu wody w odrze?? Nie wiem jak wygląda sprawa na innych odcinkach odry ale u mnie na odcinku nowosolskim woj.lubuskie woda jest strasznie niska. Co prawda da się złowić drapieznika ale rozmiarami nie powalają:/ najczestsza zdobyc to 30cm szczupaczki lub takie ktore ledwo pochodza pod wymiar. z kleniem to samo same 30staki. ostatnio jedynie udalo mi sie złowic Bolenia podchodzącego pod 2 kilogramy. Jesli posiadacie wiedze na temat jak obławiac miejsca przy niskim stanie wody to bardzo prosze o jakies porady zwiazen z tym. no i jeszcze moze nadmienie ze łwoei głownie na obrotowki i woblery bo gumy jakos mnie nie przekonują.pozdrawiam
Tu nie ma wielkiej filozofii , obławiaj najgłębsze miejsca , przykosy , opaski , napływy a dodatkowo staraj się szukać ryb w orycie rzeki . No ale o tym to chyba wiesz ?
Przy niskim stanie to okonie tam gdzie zatopione gałęzie faszyna itp, szczupak też się tam pojawia. No i starorzecza i dołki zalewowe. A większa ryba wyemigrowała na środek nurtu no i woda cały czas opada to i ryba nie gryzie.
Nima , nima , u mnie tyż nima . Trzeba czekać na pierwsze przymrozki , jak ryby wyczują zbliżająca się zimę to zaczną gryźć , zobaczysz . U mnie na śląsku przy granicy z Czechami Odra też niska ale ja lubię taką rzekę .
własnie w tych miejscach okonki i szczupaczki "gryzą z tym że same maleństwa a ledwo wymiarowe kaczuchy nie satysfakcjonują bo za duzo walki z rybą nie ma. choć z drugiej strony kazda ryba daje satysfakcje bo jakby nie bylo to cos sie dzieje;)
co do przymrozków drogi kolego. z tego co czytam to wtedy podobno swietna pora na sandała z tym że jeszcze nigdy nie udalo mi sie tego drania złowic.ostatnio kolega mial branie i to zapewne sandacza ale myslał ze to zaczep.powyjeciu gumy okazalo sie ze na podbrzuszu byly ślady zebow.guma nie była pocieta ale nadgryziona.
Branie sandacza z opadu nie zawsze jest takie energiczne , często jest to delikutaśne pstryknięcie albo nawet delikatne zatrzymanie bez jakiegokolwiek nagięcia szczytówki . A gdzie szukać ? Już ci napisałem wcześnie, ja w pierwszej kolejności obławiam głębokie dołki , opaski i burty .
Na głebokiej wodzie, co prawda nigdy nie udało mi się złowic sandacza ale temat przekopałem i rozmawiałem z tymi co je łowią. W nowej soli to port i dołki zaraz za główka . Na szczupaka teraz najlepiej starorzecza.
JoeyStarr
Witam. Mam pytanie.konkretnie chodzi o
to jak łowicie podczas niskiego stanu wody w odrze?? Nie wiem jak
wygląda sprawa na innych odcinkach odry ale u mnie na odcinku
nowosolskim woj.lubuskie woda jest strasznie niska. Co prawda da się
złowić drapieżnika ale rozmiarami nie powalają:/ najczęstsza zdobycz to
30cm szczupaczki lub takie które ledwo pochodzą pod wymiar. z kleniem to
samo same 30staki. ostatnio jedynie udało mi się złowić Bolenia
podchodzącego pod 2 kilogramy. Jeśli posiadacie wiedzę na temat jak obławiać miejsca przy niskim stanie wody to bardzo proszę o jakieś
porady związane z tym. no i jeszcze może nadmienię że łowię głownie na obrotówki i woblery bo gumy jakoś mnie nie przekonują.Pozdrawiam
Niestety niski stan wody do tego przegrzanej wysoką temperaturą nie jest dobry.
Próbować
można a nawet trzeba czasem coś weźmie ale to nie jest to co przy
normalnym poziomie wody gdy ryba żeruje regularnie jak w zegarku.
zgłoś naruszenie#681285
wysłano: 2013/09/11 11:48
JoeyStarr
kolega z okolic Nowej Soli?? Właśnie z
kolegą ostro męczymy naszą Odrę ale jak wyżej napisałem efekty mizerne.
ogrom niewymiarków i czasem wymiarek się trafi ale szkoda takiego zabierać. puszczamy z powrotem z nadzieja że za jakiś czas podrosną i
wtedy powalczą tak jak książka pisze
zgłoś naruszenie
Reklama
#681289
wysłano: 2013/09/11 11:56
ryukon1975
Nie łowię nad Odrą ale niski a nawet bardzo niski stan wody jest wszędzie.
zgłoś naruszenie#681297
wysłano: 2013/09/11 12:01
JoeyStarr
yhm.wiec wychodzi na to że nie tylko my
mamy ten problem.cóż może w przeciągu kilku dni coś się powoli zacznie zmieniać.DAJ BOŻE!!
Witam. U mnie w Brzegu woj.opolskie stan Odry również niski od dłuższego czasu. W braniach może tragedii nie ma ale wszystko maciupkie. Wczoraj trochę popadało ale to wciąż za mało. Jutro wybieram się za sandaczem , bo jakoś od ,,metody opadu" nie mogę się uwolnić nawet jak nic nie bierze:) Jak będą efekty to napiszę na pewno. Pozdrawiam.
Witam. Mam pytanie.konkretnie chodzi o to jak łowicie podczas niskiego stanu wody w odrze?? Nie wiem jak wygląda sprawa na innych odcinkach odry ale u mnie na odcinku nowosolskim woj.lubuskie woda jest strasznie niska. Co prawda da się złowić drapieznika ale rozmiarami nie powalają:/ najczestsza zdobyc to 30cm szczupaczki lub takie ktore ledwo pochodza pod wymiar. z kleniem to samo same 30staki. ostatnio jedynie udalo mi sie złowic Bolenia podchodzącego pod 2 kilogramy. Jesli posiadacie wiedze na temat jak obławiac miejsca przy niskim stanie wody to bardzo prosze o jakies porady zwiazen z tym. no i jeszcze moze nadmienie ze łwoei głownie na obrotowki i woblery bo gumy jakos mnie nie przekonują.pozdrawiam
Tu nie ma wielkiej filozofii , obławiaj najgłębsze miejsca , przykosy , opaski , napływy a dodatkowo staraj się szukać ryb w orycie rzeki . No ale o tym to chyba wiesz ?
wiadoma sprawa kolego. obławiam te miejsca pieczołowicie ,ale cuś efektow ni ma:P
Przy niskim stanie to okonie tam gdzie zatopione gałęzie faszyna itp, szczupak też się tam pojawia. No i starorzecza i dołki zalewowe. A większa ryba wyemigrowała na środek nurtu no i woda cały czas opada to i ryba nie gryzie.
Nima , nima , u mnie tyż nima . Trzeba czekać na pierwsze przymrozki , jak ryby wyczują zbliżająca się zimę to zaczną gryźć , zobaczysz . U mnie na śląsku przy granicy z Czechami Odra też niska ale ja lubię taką rzekę .
własnie w tych miejscach okonki i szczupaczki "gryzą z tym że same maleństwa a ledwo wymiarowe kaczuchy nie satysfakcjonują bo za duzo walki z rybą nie ma. choć z drugiej strony kazda ryba daje satysfakcje bo jakby nie bylo to cos sie dzieje;)
co do przymrozków drogi kolego. z tego co czytam to wtedy podobno swietna pora na sandała z tym że jeszcze nigdy nie udalo mi sie tego drania złowic.ostatnio kolega mial branie i to zapewne sandacza ale myslał ze to zaczep.powyjeciu gumy okazalo sie ze na podbrzuszu byly ślady zebow.guma nie była pocieta ale nadgryziona.
Po przymrozkach rusza się każda ryba , łącznie z białą . Już się nie mogę doczekać wielkich łopat na feederka i właśnie sandaczy z opadu .
ja troszke odpuscilem z biała rybką i od pewnego czasu tylko spinninguje. czy mógłbyś przybliżyc mi łowienie z opadu?
Technikę z opadu ? Dużo pisania , wpisz w YT to sobie zobaczysz jak się łowi z opadu .
ciekawi mnie gł moment brania. bo dla niewprawionego wedkarza podobno nastręcza to duzo problemow
ciekawi mnie gł moment brania. bo dla niewprawionego wedkarza podobno nastręcza to duzo problemów
http://www.youtube.com/watch?v=5qkQksBhjIc - tu masz branie , najważniejsza sprawa jest ciągle napięta żyłka/plecionka .
branie bylo bardzo widoczne i bardzo mocne z tego co zauwazylem. jeszcze jedno pytanie. gdzie szukac sandacza w rzecze? obok nurtu? miedzy główkami?
branie bylo bardzo widoczne i bardzo mocne z tego co zauwazylem. jeszcze jedno pytanie. gdzie szukac sandacza w rzecze? obok nurtu? miedzy główkami?
Branie sandacza z opadu nie zawsze jest takie energiczne , często jest to delikutaśne pstryknięcie albo nawet delikatne zatrzymanie bez jakiegokolwiek nagięcia szczytówki . A gdzie szukać ? Już ci napisałem wcześnie, ja w pierwszej kolejności obławiam głębokie dołki , opaski i burty .
Na głebokiej wodzie, co prawda nigdy nie udało mi się złowic sandacza ale temat przekopałem i rozmawiałem z tymi co je łowią. W nowej soli to port i dołki zaraz za główka . Na szczupaka teraz najlepiej starorzecza.
I pamietaj że na Odrze jak woda opada to można co najwyżej złapać g...... .
utworzono: 2013/09/11 10:35
Niska woda na Odrze...
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - rzeki i kanały na forum » Grupy
Wędkarstwo spinningowe » Wędkarstwo spinningowe » Wędkarstwo spinningowe »
JoeyStarr Witam. Mam pytanie.konkretnie chodzi o to jak łowicie podczas niskiego stanu wody w odrze?? Nie wiem jak wygląda sprawa na innych odcinkach odry ale u mnie na odcinku nowosolskim woj.lubuskie woda jest strasznie niska. Co prawda da się złowić drapieżnika ale rozmiarami nie powalają:/ najczęstsza zdobycz to 30cm szczupaczki lub takie które ledwo pochodzą pod wymiar. z kleniem to samo same 30staki. ostatnio jedynie udało mi się złowić Bolenia podchodzącego pod 2 kilogramy. Jeśli posiadacie wiedzę na temat jak obławiać miejsca przy niskim stanie wody to bardzo proszę o jakieś porady związane z tym. no i jeszcze może nadmienię że łowię głownie na obrotówki i woblery bo gumy jakoś mnie nie przekonują.Pozdrawiam
zgłoś naruszenie #681270 wysłano: 2013/09/11 11:19
ryukon1975 Nie jesteś sam w "bólu". :) Ja też od dawna czekam na deszcz.
zgłoś naruszenie #681274 wysłano: 2013/09/11 11:30
JoeyStarr więc te same efekty co u mnie kolego?
zgłoś naruszenie #681277 wysłano: 2013/09/11 11:35
ryukon1975
Niestety niski stan wody do tego przegrzanej wysoką temperaturą nie jest dobry.
Próbować można a nawet trzeba czasem coś weźmie ale to nie jest to co przy normalnym poziomie wody gdy ryba żeruje regularnie jak w zegarku.
zgłoś naruszenie #681285 wysłano: 2013/09/11 11:48
JoeyStarr kolega z okolic Nowej Soli?? Właśnie z kolegą ostro męczymy naszą Odrę ale jak wyżej napisałem efekty mizerne. ogrom niewymiarków i czasem wymiarek się trafi ale szkoda takiego zabierać. puszczamy z powrotem z nadzieja że za jakiś czas podrosną i wtedy powalczą tak jak książka pisze
zgłoś naruszenie Reklama #681289 wysłano: 2013/09/11 11:56
ryukon1975 Nie łowię nad Odrą ale niski a nawet bardzo niski stan wody jest wszędzie.
zgłoś naruszenie #681297 wysłano: 2013/09/11 12:01
JoeyStarr yhm.wiec wychodzi na to że nie tylko my mamy ten problem.cóż może w przeciągu kilku dni coś się powoli zacznie zmieniać.DAJ BOŻE!!
Witam.
U mnie w Brzegu woj.opolskie stan Odry również niski od dłuższego czasu.
W braniach może tragedii nie ma ale wszystko maciupkie.
Wczoraj trochę popadało ale to wciąż za mało.
Jutro wybieram się za sandaczem , bo jakoś od ,,metody opadu" nie mogę się uwolnić nawet jak nic nie bierze:)
Jak będą efekty to napiszę na pewno.
Pozdrawiam.
Tu we Wrocławiu jest stan normalny ! - nie bierze dosłownie nic - może coś Mądrula by poradził jak coś złowić w tym okresie ?