Reklama
  • dobrywedkarz2015-01-02 10:59:28

    Witam! Jestem z koła PZW Azoty Kędzierzyn-Koźle w okręgu PZW Opole i w naszym przypadku składki opłacamy w sklepie wędkarskim, ponieważ prowadzi go nasz skarbnik. Dzisiaj rano wszedłem na stronę internetową tego sklepu i zainteresował mnie punkt Regulamin PZW Katowice 2015. Otóż odcinek Odry w Kędzierzynie-Koźlu należy jeszcze do okręgu Katowice. Dzięki porozumieniom wędkarze którzy chcą z Okręgu Opole na nim wędkować nie muszą opłacać całego okręgu Katowice tylko mogą opłacić ten odcinek Odry za 35 zł rocznie. Należę do tej właśnie rzeszy wędkarzy więc ten podpunkt mnie zainteresował. Kiedy zacząłem czytać ten regulamin zauważyłem zmiany. Otóż: r zeka Odra nr 033 wraz z Kanałem Ulgi w Raciborzu oraz dopływami z wyłączeniem
    rzeki Psiny obowiązuje :
    - w miejscowości Kędzierzyn Koźle-Rogi, wprowadza się na odcinku od mostu drogowego
    drogi nr 418 (most im. Józefa Długosza w ciągu ul. Dunikowskiego przy wyspie) do ujścia
    kanału Gliwickiego:
    · zakaz zabierania złowionych ryb oraz posiadania wcześniej złowionych ryb
    przy sobie z wyłączeniem wtorków i czwartków, odcinek NO KILL,
    I tu mam pytanie do kolegów wędkarzy. Jak myślicie czy takie zmiany regulaminu sprawią, że ryb będzie więcej? Co o tym w ogóle sądzicie? Dodam jeszcze, że odcinek tej Odry jest mocno przetrzebiony przez wędkarzy i w ciągu ostatnich 10 lat rybostan  mocno się zmniejszył.  
    Link: https://sklep-szczepan.pl/pl/i/Regulamin-PZW-Katowice-2015/20

  • Jędrula 2015-01-02 12:32:10

    Każdy , nawet jeden dzień w tygodniu zakazu/no kill to pożytek dla wody gdzie obowiązuje . To czysta matematyka , tu niema co dywagować .

  • kedzio 2015-01-02 13:18:37

    Ale Jondruś! Już widzę, jak niedługo, coby zaplanować wyjazd na ryby, będziem musieli interesujące nas łowisko studiować w publikacjach, kalendarzach, spisach, w urzędach, w organicacjach, związkach przez tydzień, bo może się okazać, że w piątek od 17.00 do 23.00 jest limit na węgorza, w czerwcu jest zamknięte łowisko, w środę każdego tygodnia są zawody, ale raz do południa, a dwa razy po południu, że w godzinach nocnych nie wolno stosować robaków, a po południu ziaren, i od 15.00 do 18.00 zabrania się zabierania płoci, a potem dwie godziny dla leszcza, że wymiary są inne niż wszędzie, że zarybiono i zamknięto na tydzień, że w poniedziałki jest NIEKIL, ale za wyjątkiem Wielkanocy, że do 12.30 jest zakaz spinningowania, a w soboty zakaz żywca, i na dodatek trzeba przedłożyć w stosownym urzędzie podanie o pozwolenie, abu jeszcze że w niedzielę nie wolno na grunt łowić, a z przerębla, to tylko jak władze pozwolą, a o łódkach zapomnij, a okoń to tylko  w Barbórkę, a karpia to tylko po Nowym Roku przez 3 dni......

    Kuźwa dej spokój!

  • adamoso123 2015-01-02 13:29:29

    Trochę takie dziwne wtorek i czwartek. 
    Czyli jak jadę na ryby na nockę poniedziałek/wtorek to muszę się zwinąć o 24 jeśli chcę zabrać ryby?!

    Niby dobre ,ale trochę skomplikowane.

  • Reklama
  • dobrywedkarz 2015-01-02 13:34:08

    Jeśli jedziesz na ryby w nocy z poniedziałku na wtorek to ryby możesz zabierać tylko te złowione po 24 

  • dobrywedkarz 2015-01-02 13:40:26

    I jeszcze takie info na Odrze na tym odcinku od mostu do ujścia Kanału Gliwickiego jest limit dobowy połowu leszcza 10 szt, a na wodach całego okręgu Katowice jest zakaz przetrzymywania w siatce ryb nieprzeznaczonych do zabrania - to sie z pewnością nie spodoba tyczkarzom,  którzy lubią trzymać ryby w siatce przez całe wędkowanie a potem je i tak wypuszczać

  • dobrywedkarz 2015-01-02 13:51:26

    I jeszcze nastepne info na Odrze od ujścia Kanału ulgi w Raciborzu do ujścia Kanału Gliwickiego można w końcu wędkować ze środków pływających z wyjątkiem miejsc, w których odbywaja się zawody

  • dobrywedkarz 2015-01-02 13:53:24

    I jeszcze takie info na Odrze na tym odcinku od mostu do ujścia Kanału Gliwickiego jest limit dobowy połowu leszcza 10 szt, a na wodach całego okręgu Katowice jest zakaz przetrzymywania w siatce ryb nieprzeznaczonych do zabrania - to sie z pewnością nie spodoba tyczkarzom,  którzy lubią trzymać ryby w siatce przez całe wędkowanie a potem je i tak wypuszczać

    Przepraszam za pomyłkę, ale limit dobowy połowu leszcza jest na odcinku  r zeka Odra nr 033 wraz z Kanałem Ulgi w Raciborzu oraz dopływami z wyłączeniem rzeki Psiny 

  • Reklama
  • dobrywedkarz 2015-01-02 13:58:24

    Każdy , nawet jeden dzień w tygodniu zakazu/no kill to pożytek dla wody gdzie obowiązuje . To czysta matematyka , tu niema co dywagować .

    Fakt, Odra w Kędzierzynie jest poddana mocnej presji wędkarskiej i często zabiera się tu ryby na styk z regulaminem. Myślę, że ten no kill tutaj troche pomoże, ale znając pomysłowość wielu wędkarzy będą we wtorek i czwartek łowić do oporu ryby, bo trzeba przetrwać jakos ten no kill

  • Jędrula 2015-01-02 14:32:34

    Ale Jondruś! Już widzę, jak niedługo, coby zaplanować wyjazd na ryby, będziem musieli interesujące nas łowisko studiować w publikacjach, kalendarzach, spisach, w urzędach, w organicacjach, związkach przez tydzień, bo może się okazać, że w piątek od 17.00 do 23.00 jest limit na węgorza, w czerwcu jest zamknięte łowisko, w środę każdego tygodnia są zawody, ale raz do południa, a dwa razy po południu, że w godzinach nocnych nie wolno stosować robaków, a po południu ziaren, i od 15.00 do 18.00 zabrania się zabierania płoci, a potem dwie godziny dla leszcza, że wymiary są inne niż wszędzie, że zarybiono i zamknięto na tydzień, że w poniedziałki jest NIEKIL, ale za wyjątkiem Wielkanocy, że do 12.30 jest zakaz spinningowania, a w soboty zakaz żywca, i na dodatek trzeba przedłożyć w stosownym urzędzie podanie o pozwolenie, abu jeszcze że w niedzielę nie wolno na grunt łowić, a z przerębla, to tylko jak władze pozwolą, a o łódkach zapomnij, a okoń to tylko  w Barbórkę, a karpia to tylko po Nowym Roku przez 3 dni......

    Kuźwa dej spokój!











    Nie rób scen , ryb coraz mniej mniej to coś trzeba robić ! Wiem , wiem...niech zarybiają ! Zarybiają już całe lata i jest jak jest , głową muru nie przebijesz , a takie jaskółki cieszą .

  • Jędrula 2015-01-02 14:35:55

    Każdy , nawet jeden dzień w tygodniu zakazu/no kill to pożytek dla wody gdzie obowiązuje . To czysta matematyka , tu niema co dywagować .

    Fakt, Odra w Kędzierzynie jest poddana mocnej presji wędkarskiej i często zabiera się tu ryby na styk z regulaminem. Myślę, że ten no kill tutaj troche pomoże, ale znając pomysłowość wielu wędkarzy będą we wtorek i czwartek łowić do oporu ryby, bo trzeba przetrwać jakos ten no kill




















    Właśnie , wędkarzy coraz więcej , ryb mniej a regulamin trwa ! 

  • kedzio 2015-01-02 15:44:09

    Dobra zróbmy tak.

    Wykaz okresów zezwalajacych na zabieranie ryb z łowiska:

     łowisko 601 poniedziałek od 0.00 do 12.00

    łowisko 008 poniedziałek od 12.00 do 24.00

    łowisko 007 wtorek do południa

    łowisko 623 wtorek po południu

    łowisko 624 środa do południa

    łowisko 642 środa po południu

    łowisko 033 czwartek do południa

    łowisko 621 czwartek po południu

    łowisko 607 piatek do południa

    łowisko 627 piatek po południu

    sobota - przerwa

    niedziela na wszystkich łowiskach od 10.00 do 11. 15

    należy sprawdzać czy na danym łowisku nie są właśnie organizowane zawody.

    I kurde będzie wreszcie spokój z mięsiorzami takimi jak jo, co to w sezonie 2014 byli nad wodą z kijami całe aż 7 ( msłownie siedem) razy i zabrali z łowiska cuzamen do kupy całe 4 kilo ryb!

    Hura!

    Idiotów nie sieją -rodzą się sami za pomocą sił natury, lub przez cesarkę.

    Howgh. 

  • Reklama
  • berthold 2015-01-02 16:00:55

    a może by tak przestać opłacać kartę i poszukać inne hobby ??? same porzytki , nocki przespane w domu , paliwa zaoszczędzone tony , same plusy , posiedzieć nad wodą też bez wędek można bo czy je mamy czy nie to i tak rzadko coś sensow2nego da się złapać więc po co to

  • Jędrula 2015-01-02 16:01:37

    Dalej dramatyzujesz , nie ma co po próżnicy strzępić języka .

  • berthold 2015-01-02 16:02:59

    Każdy , nawet jeden dzień w tygodniu zakazu/no kill to pożytek dla wody gdzie obowiązuje . To czysta matematyka , tu niema co dywagować .

    Fakt, Odra w Kędzierzynie jest poddana mocnej presji wędkarskiej i często zabiera się tu ryby na styk z regulaminem. Myślę, że ten no kill tutaj troche pomoże, ale znając pomysłowość wielu wędkarzy będą we wtorek i czwartek łowić do oporu ryby, bo trzeba przetrwać jakos ten no kill




    tam od dobrych 5 lat nic nie idzie złapać więc winy wędkarzy raczej bym nie szukał ale jak pogłębiarki chodzą na okrągło to co ta ryba ma żreć , piasek????????

















    Właśnie , wędkarzy coraz więcej , ryb mniej a regulamin trwa ! 



  • kedzio 2015-01-02 21:28:38

    Całkowite niekil!

    Całkowite niekil!

    Całkowite niekil!

    Psia mać...

  • Bernard51 2015-01-03 05:44:57

    No jak by nie patrzeć to jest krok do przodu, a Ciebie kedzio jak się uczepisz jakiegoś tematu to tylko trzeba podziwiać za upór a może inaczej "upierdliwość".
    Wyluzuj.... jak Jędrek pisze, nic nie zmienisz a wątroba cierpi.

  • Reklama
  • Monster crab 2015-01-03 14:56:26

    r zeka Odra nr 033 wraz z Kanałem Ulgi w Raciborzu oraz dopływami z wyłączeniem
    rzeki Psiny obowiązuje :
    - w miejscowości Kędzierzyn Koźle-Rogi, wprowadza się na odcinku od mostu drogowego
    drogi nr 418 (most im. Józefa Długosza w ciągu ul. Dunikowskiego przy wyspie) do ujścia
    kanału Gliwickiego:
    · zakaz zabierania złowionych ryb oraz posiadania wcześniej złowionych ryb
    przy sobie z wyłączeniem wtorków i czwartków, odcinek NO KILL,

    Co tu kurna ma być!? Albo robimy odcinek NK i traktujemy ten odcinek jako odcinek sportowy, albo w ogóle. Co za genialny dekiel wymyślił te wtorki i czwartki? W Jakim celu?

  • dobrywedkarz 2015-01-03 15:21:38

    Chyba chodzi o to, żeby rzeszy wędkarzy, którzy zjeżdżają się tam na weekend nie mogli zabierać ryb.  Wtorek i czwartek to środek tygodnia i jest tam mało wędkarzy więc można zezwolić na zabieranie ryb

  • mario84 2015-01-03 17:30:18

    Dobry pomysł z tym  no kill 

  • mariospin 2015-01-03 17:52:19

    Każdy , nawet jeden dzień w tygodniu zakazu/no kill to pożytek dla wody gdzie obowiązuje . To czysta matematyka , tu niema co dywagować .






    ŚWIĘTA PRAWDA. Im szybciej to wszyscy zrozumiemy, tym większy pożytek dla nas, bo będziemy bardziej zadowoleni z naszych wędkarskich wyjazdów w przyszłości.

    Druga sprawa jest taka, że woda nie musi być "No Kill", ale my sami starajmy się przynajmniej część ryb wypuścić, z korzyścią na przyszłość dla nas samych.



  • Adam30B 2015-01-03 17:53:37

    Ale Jondruś! Już widzę, jak niedługo, coby zaplanować wyjazd na ryby, będziem musieli interesujące nas łowisko studiować w publikacjach, kalendarzach, spisach, w urzędach, w organicacjach, związkach przez tydzień, bo może się okazać, że w piątek od 17.00 do 23.00 jest limit na węgorza, w czerwcu jest zamknięte łowisko, w środę każdego tygodnia są zawody, ale raz do południa, a dwa razy po południu, że w godzinach nocnych nie wolno stosować robaków, a po południu ziaren, i od 15.00 do 18.00 zabrania się zabierania płoci, a potem dwie godziny dla leszcza, że wymiary są inne niż wszędzie, że zarybiono i zamknięto na tydzień, że w poniedziałki jest NIEKIL, ale za wyjątkiem Wielkanocy, że do 12.30 jest zakaz spinningowania, a w soboty zakaz żywca, i na dodatek trzeba przedłożyć w stosownym urzędzie podanie o pozwolenie, abu jeszcze że w niedzielę nie wolno na grunt łowić, a z przerębla, to tylko jak władze pozwolą, a o łódkach zapomnij, a okoń to tylko  w Barbórkę, a karpia to tylko po Nowym Roku przez 3 dni......

    Kuźwa dej spokój!


    Popieram już nie wiedzą co wymyślać i tak to nic nie da jak nad wodami nie ma kontroli.

  • Adam30B 2015-01-03 18:02:39

    Bez ciągłych kontroli strażników nad wodami tyle to da co i nic bo jeden czy drugi z nas tego będzie przestrzegał a inni będą ładowć do wora jak leci i czuć się bezkarnie jak to jest na większości wód naszego okręgu.Sam niejednokrotnie byłem tego naocznym świadkiem i interweniowałem a będąc na rybach kilkaset razy w ciągu roku miałem tylko raz kontrolę którą to przeprowadzała jedna osoba w podeszłym wieku o siatach kłusowniczych już nie wspominam nawet.

  • daro22 2015-01-03 18:04:11

    Pomysł ciekawy ale chyba spóźnili się o kilka dobrych lat..Osobiście cieszę się że w końcu zaczynamy w jakiś tam sposób chronić rybki.Do tego powinni tam zwiększyć kontrole i na efekty tego nie do końca zrozumiałego dla wszystkich przepisu nie będziemy musieli długo czekać.Sam także zabieram jakieś tam rybki z łowiska ale ilości ryb zabieranych przez wędkarzy z odry w Rogach już od dawna wołała o pomste do nieba;-(

  • Reklama
  • Monster crab 2015-01-03 20:21:45

    Pomysł ciekawy ale chyba spóźnili się o kilka dobrych lat..Osobiście cieszę się że w końcu zaczynamy w jakiś tam sposób chronić rybki.Do tego powinni tam zwiększyć kontrole i na efekty tego nie do końca zrozumiałego dla wszystkich przepisu nie będziemy musieli długo czekać.Sam także zabieram jakieś tam rybki z łowiska ale ilości ryb zabieranych przez wędkarzy z odry w Rogach już od dawna wołała o pomste do nieba;-(

    Nie do końca zrozumiałego??? Oczywiście, bo przepis jest idiotyczny, na moje oko uchwalony przy flaszce wódki. Niby w zamyśle zakłada ochronę rybostanu na danym odcinku rzeki, a z drugiej strony zachęca amatorów rybiego mięsa do odwiedzin we wtorki i czwartki, aby przyjeżdżali i tłukli do oporu - bo we wtorki i czwartki "mięso jest bez kartek".
    A więc Panowie emeryci i bezrobotni, teraz więcej ryby dla was zostaje, tym co pracują od poniedziałku do piątku współczujemy i przepraszamy - dla nich niestety jest NK, no chyba, że urlop wezmą.




  • Bernard51 2015-01-03 20:27:39

    Widocznie uchwalali Ci co się wcześniej urodzili, urodzeni póżniej nie mieli głosu.

  • Monster crab 2015-01-03 20:41:42

    Widocznie uchwalali Ci co się wcześniej urodzili, urodzeni póżniej nie mieli głosu.

    Na to wygląda.


  • JKarp 2015-01-03 20:49:31

    PZW uchwala zakaz łowienia z łodek z pomimo, że nie ma do tego żadnego prawa - jest OK ;-)PZW mówi No Kill na jakimś kawałku obwodu rybackiego - oooo... a to nie dobre PZW ( akurat tu działają zgodnie z prawem ).Czekajcie aż każą Wam łowić w zielonych skarpetach ...
    JK

  • dobrywedkarz 2015-01-03 20:52:54

    Według mnie ten przepis powinien tylko dotyczyć szczupaka, suma, sandacza, okonia, leszcza, bolenia, klenia i jazia bo teoretycznie nie można nawet założyć ryby na żywca lub trupka np. uklejki bo jej ten no kill też się dotyczy. A uklei jest masa na odrze i jest to spowodowane tym, że drapieżnika ubyło. 

  • Monster crab 2015-01-03 21:10:35

    PZW uchwala zakaz łowienia z łodek z pomimo, że nie ma do tego żadnego prawa - jest OK ;-)PZW mówi No Kill na jakimś kawałku obwodu rybackiego - oooo... a to nie dobre PZW ( akurat tu działają zgodnie z prawem ).Czekajcie aż każą Wam łowić w zielonych skarpetach ...


    JK



    Osobiście nie jestem przeciwnikiem czegoś co ma jakieś logiczne uzasadnienie i jest tworzone dla ogólnego dobra, ale w tym przypadku to jakiś mało śmieszny żart. (S)hit roku.

  • JKarp 2015-01-03 21:25:04

    Nie chodzi o logikę a to, że albo popieramy PZW mimo, że dość często nie działa zgodnie z prawem i nie jesteśmy wybiórczo ustawieni na te działania albo nie popieramy. Proszę prześledzić ten temat i wszystko będzie jasne. http://forum.wedkuje.pl/f,zakaz-polowu-ze-srodkow-plywajacych,799543,0.html
    JK

  • Monster crab 2015-01-03 21:49:08

    Nie chodzi o logikę a to, że albo popieramy PZW mimo, że dość często nie działa zgodnie z prawem i nie jesteśmy wybiórczo ustawieni na te działania albo nie popieramy. Proszę prześledzić ten temat i wszystko będzie jasne. http://forum.wedkuje.pl/f,zakaz-polowu-ze-srodkow-plywajacych,799543,0.html
    JK


    Jak już wcześniej pisalem, ogólnie popieram dzialania ktore maja logiczne uzasadnienie i służą jakiemuś wiekszemu dobru. W tym przypadku podejrzewam, że kilku starych  komuchów coś sobie tam wymyśliło niby "No kill" - rzekomo dla dobra rybostanu, a we wtorki i czwartki będą tam targać leszcza jak ruski dentysta siekacze... Pracujący od poniedzialku do piątku -NK. Tylko chyba w Polsce takie dekle tworzą prawo.



  • luki79 2015-01-03 21:59:30


    Co tu kurna ma być!? Albo robimy odcinek NK i traktujemy ten odcinek jako odcinek sportowy, albo w ogóle. Co za genialny dekiel wymyślił te wtorki i czwartki? W Jakim celu?







    Bo we wtorki i czwartki  łowi tam prezes i jego zastępcy.


  • JKarp 2015-01-03 22:30:28

    Co tu kurna ma być!? Albo robimy odcinek NK i traktujemy ten odcinek jako odcinek sportowy, albo w ogóle. Co za genialny dekiel wymyślił te wtorki i czwartki? W Jakim celu?
    Bo pewnie prześledzili wpisy z rejestrów.I okazało się, że w te dni jest mniej wędkarzy niż w inne dni.JK

  • pakul1206 2015-01-03 22:53:15

    Dlaczego w każdym pomyśle doszukujecie się drugiego dna?Odnosząc sie do wspomnianego "zakazu połowu z łodzi" jestem za ponieważ stwarza to rybie obszar do spokojnego bytowania lecz mimo moich najszczerszych chęci jeżeli nie jest to obwód rybacki to taki zakaz nie powinien istnieć bo jest niezgodny z prawem.Jeżeli chodzi o NK na Odrze to dobrze że zaistniał bo chociaż ryba ma parę dni spokoju ale z drugiej strony trochę dyskryminuje ludzi pracujących bo nie wszyscy mogą sobie pozwolić na wypad w tygodniu na rybki( czyt. po rybkę) która czy się to komuś podoba czy nie zgodnie z prawem nam się należy, uwzględniając oczywiście limit i wymiar.Więc albo NK siedem dni w tygodniu albo wcale, tak chyba by było najsprawiedliwiej, chyba że sie mylę ?

  • JKarp 2015-01-04 01:47:06

    NK siedem dni w tygodniu JK

  • berthold 2015-01-04 10:26:22

    tak czy siak to nie ma większego znaczenia bo tam w tym akurat miejscu nie ma ryb chyba że ktoś uważa że leszczyki 30 cm to trofeum a takich tam też nie brakuje . tam nie ma ryb bo od kilku dobrych lat jest wybierany piasek żwir i barki walą raz w tą raz w tamtą i normalnie w świecie te ryby nie mają co żreć więc popłynęły gdzieś w siną dal to chyba normalne
    tak dla ciekawości bywałem tam przez ostatnie 5 lat po około 5-8 razy w sezonie i nigdy nie złapałem jakiejś sensownej ryby ba nawet nie widziałem aby któryś z co najmniej 10-ciu obok coś sensownego złapał więc pitolenie o n/k jakoś do mnie nie przemawia i nie wieże aby od tego przybyło ryb bo skoro ich tam nie ma to nikt ich nie łowi 

  • JKarp 2015-01-04 10:34:25

    I dlatego jest tam NK ;-)Tylko jak słusznie zauważono jest to bez sensu bo dwa dni hulaj dusza ;-)JK

  • Jędrula 2015-01-04 11:45:23

    I dlatego jest tam NK ;-)Tylko jak słusznie zauważono jest to bez sensu bo dwa dni hulaj dusza ;-)JK













    A właśnie niesłusznie Janusz . Jak ktoś zachce to będzie brał ryby czy to w dni NK czy nie w NK . To takie pieprzenie kotka przy pomocy młotka . Bo będą w te dwa dni brali do oporu ! Co to za brednie ?!  Jak spojrzeć na to poprzez pryzmat postepowanie uczciwych wędkarzy to dlaczego mają brać w ""te"" dwa dni do oporu ? Przecież regulamin obowiązuje , kiepski ale obowiązuje . A co do nieuczciwych wędkarzy to żadne NK czy inne regulaminy ich nie dotyczą , o czym wiec mowa ? 

  • Jędrula 2015-01-04 11:52:30

    Dodam iż właśnie to doskonały pomysł , w weekendy jest nad woda najwięcej ludzi , presja jest potężna , większość tylko pakuje do siaty i wypełniają zamrażarki . Komu zależy na przyrodzie i rybach to się dostosuje ( zwłaszcza na tamtym odcinku Odry ) , a jak nie zrozumie to niech jedzie gdzieś indziej .

  • Wespin 2015-01-04 11:52:35

    Ten odcinek rzeki od mostu drogowego w KK do wpływu Kanału Gliwickiego był rybnym odcinkiem rzeki, ale "BARKI" zrobiły swoje. W sumie to prześladuje mnie myśl, co z rzeką od wpływu Kanału Gliwickiego do śluzy w Januszkowicach (z kolei ten odcinek należy do PZW Opole), czy tam też taki zakaz obowiązuje?   Jeśli tak to wszystko jest w porządku, jeśli nie to naprawdę nie rozumiem zamysłu tego przepisu. Wtedy przepis ten nie będzie miał zastosowania w celu, do którego został stworzony czyli do ochrony ryb, czy wody.   Przecież ryby w rzece poruszają się, migrują w poszukiwaniu pożywienia, oczywiście mają stałe miejsca dołki progi itd., ale podczas większej wody ryby bardzo często spływają w dół koryta rzeki. Rzeka Odra na tym odcinku nie jest przedzielona żadną siatką, z tego co wiem żadna rzeka nie jest siatką przedzielona. W takim obrocie rzeczy jaki byłby zamiar tego zakazu?
       Rozumiem duża presja wędkarska na tym odcinku rzeki powoduje, że często podczas odgrywanych zawodów wędkarskich na tym odcinku można nic nie złowić, ale zakaz tylko od mostu w KK do wpływu Kanału Gliwickiego nie pomoże w lepszym rybostanie tego odcinka, jak już to Panowie z PZW proszę walczcie też, o taki zakaz na odcinku Opolskim od Kanału Gliwickiego do śluzy w Januszkowicach na rzece Odrze i niech nasze Państwo przestanie pogłębiać dno rzeki.

    Ja nic sensownego nie złowiłem na Odrze od 4 lat, a bywałem tam często. Za każdym razem widziałem pracujące pogłębiarki i to nie tylko na tym odcinku rzeki. Ryby od kilku lat już nie mają tam stałych miejsc bytowania, co z tarłem, z narybkiem, z drapieżnikiem? Jak by ktoś mi dom codziennie niszczył i nie mógłbym nic zrobić to bym się wk...... i wyniósł, gdzie indziej.

  • Jędrula 2015-01-04 11:57:02

    Kolego @Wespin , słusznie prawisz . Jak patrzę na moje wyniki sprzed kilu lat to śmiem twierdzić , że NK powinno się nałożyć na cała Odrę . Po drugie , mam takie pytanie do wędkujących na Odrze , czy ktoś słyszał o zarybieniach tej rzeki ?

  • Forum wedkuje.pl 2015-01-04 12:16:27

    Witam . Słyszałem od jednego z działaczy PZW o zarybieniu świnką Odry na naszym odcinku , nie znalazłem żadnego potwierdzenia .Normalnie Odra jest zarybiana tym co zabierze podczas powodzi i podobno przez czechów , po 2010 roku rzeka totalnie się zmieniła a moje wyniki są bardzo słabe [łowię między Raciborzem a Koźlem .

  • Jędrula 2015-01-04 12:22:53

    Witam . Słyszałem od jednego z działaczy PZW o zarybieniu świnką Odry na naszym odcinku , nie znalazłem żadnego potwierdzenia .Normalnie Odra jest zarybiana tym co zabierze podczas powodzi i podobno przez czechów , po 2010 roku rzeka totalnie się zmieniła a moje wyniki są bardzo słabe [łowię między Raciborzem a Koźlem .









    Bardzo dziękuję za informację , gdybyś słyszał coś więcej to byłbym wdzięczny za info na priwa. Od siebie dodam , iż w ubiegłym roku Czesi zarybili Odrę poniżej Ostrawy .



  • Adam30B 2015-01-04 12:27:25

    I dlatego jest tam NK ;-)Tylko jak słusznie zauważono jest to bez sensu bo dwa dni hulaj dusza ;-)JK













    A właśnie niesłusznie Janusz . Jak ktoś zachce to będzie brał ryby czy to w dni NK czy nie w NK . To takie pieprzenie kotka przy pomocy młotka . Bo będą w te dwa dni brali do oporu ! Co to za brednie ?!  Jak spojrzeć na to poprzez pryzmat postepowanie uczciwych wędkarzy to dlaczego mają brać w ""te"" dwa dni do oporu ? Przecież regulamin obowiązuje , kiepski ale obowiązuje . A co do nieuczciwych wędkarzy to żadne NK czy inne regulaminy ich nie dotyczą , o czym wiec mowa ? 
    Otóż to dokładnie mam takie same zdanie na ten temat co ty bo taka jest niestety prawda.Tak jak z wymiarami ryb wymiarowa czy nie to biorą i maja w dupie przepis skoro nie ma strażników i nikt nie pilnuje wody to nie ma to wcale sensu i nic to nie da nawet jak by zrobili to przez cały tydzień.


  • Jędrula 2015-01-04 12:34:24

    No tak , tu żaden przepis nie pomoże skoro nie ma kto go egzekwować , to smutne . Na szczęście w ubiegłym roku byłem kontrolowany trzykrotnie , ponadto widziałem nad woda PSR i SSR kilka razy , to budujące .

  • dobrywedkarz 2015-01-04 13:06:52

    Mieszkam w Kędzierzynie i w sezonie letnim często jestem nad Odrą albo na rybach albo przejazdem na rowerze. I powiem jedno. Jakieś jeszcze 3 lata temu w okolicy jazu w Kędzierzynie jakieś 200m poniżej niego pracowała pogłębiarka. I poniżej tego miejsca faktycznie z rybą jest krucho. Nie jest to wina wędkarzy, którzy co prawda zabieraja sporo ryb, ale nie tyle aby wyrządzić taką szkodę w takiej skali. Jest to wina tego, że ryby spłynęły po prostu w dół rzeki bo pogłębiarka zniszczyła im siedlisko. W okolicy tego jazu, tuż przed nim,  powyżej miejsca gdzie pracowała pogłębiarka dno jest normalne i ryba jest. Jako dowód daję link gdzie są zdjęcia wędkarzy z mojego koła z właśnie  zdobyczami z tego miejsca głównie. Ryba jet tylko trzeba wiedzieć co, jak, czym, gdzie.  http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/137809/_szczupak_z_odry http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/144379/rekordowy_sandacz http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/147124/sandacz_83_cm http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/147125/karp_pelnoluski_z_odry http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149578/adam_i_bolenie http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149579/adam_i_brzana http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149580/brzana_prezesa http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149581/leszcz_adama http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149585/bolen_adama http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149586/rybka_andrzeja http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149587/wasata_zdobycz_ http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149588/andrzej_z_brzana http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149832/sandacz_85_cm http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149856/brzana

  • dobrywedkarz 2015-01-04 13:13:38

    W czwartki i wtorki nie będą brali ryb do oporu, ponieważ zostały zaostrzone własnie limity połowu np. limit leszcza 10 szt, limit łączny szczupaka i sandacza 2 szt. Fakt faktem przydałyby się jeszcze kontrole, bo co z tego że jest surowe prawo, skoro nikt go nie chroni i nie pilnuje aby przestrzegano. A no kill został zadany z myślą o bardziej odcinku koło jazu gdzie ryba się jeszcze trzyma i aby jej nie wyłowili

  • dobrywedkarz 2015-01-04 13:22:24

    i. 

  • Wespin 2015-01-04 13:33:32

    Mieszkam w Kędzierzynie i w sezonie letnim często jestem nad Odrą albo na rybach albo przejazdem na rowerze. I powiem jedno. Jakieś jeszcze 3 lata temu w okolicy jazu w Kędzierzynie jakieś 200m poniżej niego pracowała pogłębiarka. I poniżej tego miejsca faktycznie z rybą jest krucho. Nie jest to wina wędkarzy, którzy co prawda zabieraja sporo ryb, ale nie tyle aby wyrządzić taką szkodę w takiej skali. Jest to wina tego, że ryby spłynęły po prostu w dół rzeki bo pogłębiarka zniszczyła im siedlisko. W okolicy tego jazu, tuż przed nim,  powyżej miejsca gdzie pracowała pogłębiarka dno jest normalne i ryba jest. Jako dowód daję link gdzie są zdjęcia wędkarzy z mojego koła z właśnie  zdobyczami z tego miejsca głównie. Ryba jet tylko trzeba wiedzieć co, jak, czym, gdzie.  http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/137809/_szczupak_z_odry http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/144379/rekordowy_sandacz http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/147124/sandacz_83_cm http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/147125/karp_pelnoluski_z_odry http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149578/adam_i_bolenie http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149579/adam_i_brzana http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149580/brzana_prezesa http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149581/leszcz_adama http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149585/bolen_adama http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149586/rybka_andrzeja http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149587/wasata_zdobycz_ http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149588/andrzej_z_brzana http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149832/sandacz_85_cm http://www.pzw.org.pl/azoty/galeria/149856/brzana

    Piękne zdjęcia jednak przypuszczam, że te zdjęcia nie pochodzą głównie z jazu przy ul. Xawerego Dunikowskiego w Kędzierzynie (są chyba z dwa), prawdopodobnie większość zdjęć jest robiona przy jazach poniżej ujścia Kanału Gliwickiego?

  • daro22 2015-01-04 13:45:18

    Gdyby wędkarze zachowywali się w sposób godziwy, szanowali swoje hobby i postępowali z rybami jak z godnymi przeciwnikami a nie tylko walili do wora co się da i ile się da nie byłoby  przepisów które dzielą wędkarzy i prowadzą do często bardzo gorących dyskusji.A co się dzieje nad woda jak ryba bierze każdy z nas wie..Dla mnie nawet pomysł na jeden dzień NK w tygodniu to szansa na lepsze jutro być może jestem w błędzie ale jestem pełen nadzieji że ten pomysł w jakiś sposób się sprawdzi.Po rybe zawsze można pojechach na inny odcinek rzeki lub do sklepu;-)



Reklama
Reklama