Doszły mnie straszne wieści, że okręg kielecki nie podpisał porozumienia z Tarnowem. Lipa straszna, bo odpadają nam bardzo fajne łowiska takie jak Wisła w pobliżu ujścia Raby, no i Dunajec. Miałem cichą nadzieję że sobie skocze na Dunajec w Marcu na miętusa. Posrało się ludziom w głowach...
Ja w ogóle nie rozumiem według jakich kryteriów dokonywane są porozumienia pomiędzy kołami ? Chyba każdy wędkarz z okręgu kieleckiego wolałby pojechać czy wyrwać się na weekend nad Dunajec, Wisłę czy naewt Rabę niż gnać np. do Białegostoku z którym mamy porozumienie. Przecież jeśli ktoś wybiera się na dłużej na drugi koniec Polski to zrobi sobie dopłaty a na wypady weekendowe lub jednodniówki szkoda czasu aby pokonywać tak długie trasy, gdy ma się pod nosem takie piękne łowiska tyle że bez porozumienia. Katastrofa!
Mądre słowa napisałeś Kolego. Nic nam nie pozostaje w tej sytuacji, jak pobiadolić i lecieć na pocztę dokonać wpłaty na konto PZW Tarnów i jechać na Dunajec na jedną dniówkę, bo na dwie to pewnie z 50zł trzeba by wydać (podobno tak się da, ale to muszę sprawdzić. Jak coś więcej będę wiedział to dam znać).
Witam Sprawdziłem temat. Oczywiście można wykupywać dniówki (koszt 10zł), ale czy się to opłaca to nie wiem. Chyba lepszym rozwiązaniem jest wykupienie całego znaczka (90zł).. Można wykupić znaczek albo w Krakowie, albo w jakimś kole okręgu tarnowskiego. Okręg kielecki nie sprzedaje znaczków. Jednak co najciekawsze, pan w rozmowie telefonicznej powiedział, że nie musi być znaczek. Wystarczy wpłata na poczcie lub w banku na konto okręgu. Do tego trzeba wydrukować sobie rejestr połowów ze strony http://www.pzw.org.pl/okreg_tarnow/cms/3895/rejestr_polowow_wedkarskich_na_rok_2010 i już można śmiało jechać na Dunajec:( Szczegółowy wykaz wód nizinnych znajduje się tutaj: http://www.pzw.org.pl/okreg_tarnow/cms/4750/mapa_wod_pzw Powoli nasza pasja staje się bardzo droga.
Doszły mnie straszne wieści, że okręg kielecki nie podpisał porozumienia z Tarnowem. Lipa straszna, bo odpadają nam bardzo fajne łowiska takie jak Wisła w pobliżu ujścia Raby, no i Dunajec. Miałem cichą nadzieję że sobie skocze na Dunajec w Marcu na miętusa. Posrało się ludziom w głowach...
Ja w ogóle nie rozumiem według jakich kryteriów dokonywane są porozumienia pomiędzy kołami ? Chyba każdy wędkarz z okręgu kieleckiego wolałby pojechać czy wyrwać się na weekend nad Dunajec, Wisłę czy naewt Rabę niż gnać np. do Białegostoku z którym mamy porozumienie. Przecież jeśli ktoś wybiera się na dłużej na drugi koniec Polski to zrobi sobie dopłaty a na wypady weekendowe lub jednodniówki szkoda czasu aby pokonywać tak długie trasy, gdy ma się pod nosem takie piękne łowiska tyle że bez porozumienia. Katastrofa!
Mądre słowa napisałeś Kolego. Nic nam nie pozostaje w tej sytuacji, jak pobiadolić i lecieć na pocztę dokonać wpłaty na konto PZW Tarnów i jechać na Dunajec na jedną dniówkę, bo na dwie to pewnie z 50zł trzeba by wydać (podobno tak się da, ale to muszę sprawdzić. Jak coś więcej będę wiedział to dam znać).
Witam
Sprawdziłem temat. Oczywiście można wykupywać dniówki (koszt 10zł), ale czy się to opłaca to nie wiem. Chyba lepszym rozwiązaniem jest wykupienie całego znaczka (90zł).. Można wykupić znaczek albo w Krakowie, albo w jakimś kole okręgu tarnowskiego. Okręg kielecki nie sprzedaje znaczków. Jednak co najciekawsze, pan w rozmowie telefonicznej powiedział, że nie musi być znaczek. Wystarczy wpłata na poczcie lub w banku na konto okręgu. Do tego trzeba wydrukować sobie rejestr połowów ze strony
http://www.pzw.org.pl/okreg_tarnow/cms/3895/rejestr_polowow_wedkarskich_na_rok_2010
i już można śmiało jechać na Dunajec:( Szczegółowy wykaz wód nizinnych znajduje się tutaj:
http://www.pzw.org.pl/okreg_tarnow/cms/4750/mapa_wod_pzw
Powoli nasza pasja staje się bardzo droga.