obgryzaja małe sumy. jeśli juz chcesz się wybrąc to polecam na żywca lub na pijawki czy na żabe wczoraj na żabe miałem ładny odjazd ale za późno zaciąłem mówie oczywiście o sumach
co nie którzy nic sobie nie robią z zakazów ,na j.brdowskim w majowy weekend padł sum ponad 5kg,była sesja zdjęciowa o potem kamieniem w łeb i do domu, najgorsze z tego że przez 2 tygodnie pół Kłodowy siedziało dzień i noc nad jeziorem polując na suma. POZDROWIENIA dla prawdziwych wędkarzy.
Na Warcie ryba ciągnie bardzo chimerycznie, byłem 18 i rybka brała, co mnie zdziwiło bo wszyscy mówią, że kiepsko z braniami , pojechałem nie cały tydzień poźniej i lipa - kilka pociągnięć leszczyków i krąpi i malutki klen przed 4 rano.
Mam zamiar wybrać się na nockę nad Wartę.
Byl ktoś może? Z jakim efektem?
Nikt nie wędkuje na Warcie?
obgryzaja małe sumy. jeśli juz chcesz się wybrąc to polecam na żywca lub na pijawki czy na żabe wczoraj na żabe miałem ładny odjazd ale za późno zaciąłem mówie oczywiście o sumach
A można już sumy łapać hę?
co nie którzy nic sobie nie robią z zakazów ,na j.brdowskim w majowy weekend padł sum ponad 5kg,była sesja zdjęciowa o potem kamieniem w łeb i do domu, najgorsze z tego że przez 2 tygodnie pół Kłodowy siedziało dzień i noc nad jeziorem polując na suma.
POZDROWIENIA dla prawdziwych wędkarzy.
W tym tyg. nie dam rady ale w następny się wybiorę na nockę, zapolować na suma.
Możne się uda coś chwycić.
A tak pozatym to na Warcie nadal nie ciekawie, przynajmniej u mnie sama drobnica bierze...
Na Warcie ryba ciągnie bardzo chimerycznie, byłem 18 i rybka brała, co mnie zdziwiło bo wszyscy mówią, że kiepsko z braniami , pojechałem nie cały tydzień poźniej i lipa - kilka pociągnięć leszczyków i krąpi i malutki klen przed 4 rano.