Mam do Was pytanie czy jest sens robić nocne zasiadki w październiku i listopadzie? Tak się złożyło że będę miał sporo wolnego czasu w tych miesiącach i chciałbym się dowiedzieć czy nocne zasiadki mają sens w zimnych miesiącach? Napiszcie mi jeśli możecie :
Lowiskiem będzie Bzura mała rzeka w mojej okolicy
Czego unikać ?
Jakich błędów nie popełniać ?
Czy lepsze są przynęty mniejsze czy większe w tych porach roku?
Czy używać delikatnego sprzętu czy w nocy można wystartować z czymś grubszym.
Pewnie że mają sens ! Jako że w wrześniu nie mogłem jezdzić na rybki, nie miałem czasu, wiec planuję jakiś wypadzik na początek pazdziernika i mam nadzieję że wypali. No i oczywiście jeśli czas pozwoli to będą też i w listopadzie. Ja mam zamiar nastawiać się na leszcze i ogólnie białą rybę i może ewentualnie postawię coś na żywczyka. Takie wędkowanie ma swój urok :) Ciepła herbata, kawa w termosie, jakieś ognisko, a rybki też potrafią zaskoczyć... Na zdjęciu leszcze złowione w połowie pazdziernika w zeszłym roku...
Polecam nocne wypady w Październiku Sam też mam zamiar się na taką zasiadkę wybrać, i nastawić się głównie na białą rybkę. Myślę że podstawą jest dobór metody ja łączę łowienie na 2 metody tj. spławik i grunt, zestawy dość delikatne, cieńkie przypony, dobrane haczyki :) i naturalne przynety zarówno robaczki jak i kuku, efekty będą na pewno Warto jest zabrać ze sobą kumpla, ciepłe ubrania, coś do jedzenia i piwko :) jakieś gorące napoje ognisko , fajna sprawa taki wypad :) pozdrawiam
Nocki w październiku czy listopadzie owszem. W dzień spininguje i łowię jakąś drobnice, a wieczorkiem wyrzucam jedną wędkę na trupka,a drugą na robaczki. Oczywiście ognisko i cosik gorącego np, herbatka z cytryną i nie tylko:). Jeżeli mam blisko auto to od czasu do czasu odpalam i się podgrzewam, byle tylko nie usnąc, bo wtedy..... brrrrrr.
Witam,
Mam do Was pytanie czy jest sens robić nocne zasiadki w październiku i listopadzie? Tak się złożyło że będę miał sporo wolnego czasu w tych miesiącach i chciałbym się dowiedzieć czy nocne zasiadki mają sens w zimnych miesiącach? Napiszcie mi jeśli możecie :
Lowiskiem będzie Bzura mała rzeka w mojej okolicy
Czego unikać ?
Jakich błędów nie popełniać ?
Czy lepsze są przynęty mniejsze czy większe w tych porach roku?
Czy używać delikatnego sprzętu czy w nocy można wystartować z czymś grubszym.
Pozdrawiam Wędkarzy
Kamil
Pewnie że mają sens !
Jako że w wrześniu nie mogłem jezdzić na rybki, nie miałem czasu, wiec planuję jakiś wypadzik na początek pazdziernika i mam nadzieję że wypali. No i oczywiście jeśli czas pozwoli to będą też i w listopadzie.
Ja mam zamiar nastawiać się na leszcze i ogólnie białą rybę i może ewentualnie postawię coś na żywczyka.
Takie wędkowanie ma swój urok :) Ciepła herbata, kawa w termosie, jakieś ognisko, a rybki też potrafią zaskoczyć...
Na zdjęciu leszcze złowione w połowie pazdziernika w zeszłym roku...
O ile dobrze pamiętam , to większość brań było w nocy.
takich gości też jeszcze można spotkać nad wodą:)
Wygrzewały się w pazdziernikowym słońcu.
to też pazdziernik, chyba dwa lata wstecz.
Wybrałem się wtedy na rybki z przeziębieniem.
Rano był przymrozek...
Przyjdzie czas na nocne wędkowanie z nastawieniem na miętusa
Więc pewnie że jest sens, aby tylko czas pozwalał :)
Polecam nocne wypady w Październiku Sam też mam zamiar się na taką zasiadkę wybrać, i nastawić się głównie na białą rybkę.
Myślę że podstawą jest dobór metody ja łączę łowienie na 2 metody tj. spławik i grunt, zestawy dość delikatne, cieńkie przypony, dobrane haczyki :) i naturalne przynety zarówno robaczki jak i kuku, efekty będą na pewno
Warto jest zabrać ze sobą kumpla, ciepłe ubrania, coś do jedzenia i piwko :) jakieś gorące napoje ognisko , fajna sprawa taki wypad :)
pozdrawiam
Nocki w październiku czy listopadzie owszem. W dzień spininguje i łowię jakąś drobnice,
a wieczorkiem wyrzucam jedną wędkę na trupka,a drugą na robaczki.
Oczywiście ognisko i cosik gorącego np, herbatka z cytryną i nie tylko:). Jeżeli mam
blisko auto to od czasu do czasu odpalam i się podgrzewam, byle tylko nie usnąc,
bo wtedy..... brrrrrr.