Na polach, ugorach i zapomnianych torowiskach oraz przydrożnych rowach spotykamy wonne drobne kwiaty nostrzyka żółtego i białego. Warto więc skubnąć chociaż kilka gałązek, ususzyć kwiaty lub całą roślinę, a później zastosować skutecznie susz m.in. jako atraktor do zanęty na leszcza lub inne karpiowate lub wywar do aromatyzowania ciast lub ziaren. Dodajemy wywar pod koniec gotowania.
Bardzo dobry dodatek zapachowy na płoć , leszcza a nawet na karasia.Kiedyś była maść z nostrzyka o nazwie Melilotus (od nazwy łacińskiej ). Wędkarze dodawali jej trochę do swojej nęty - mając następnie dobre wyniki .
Po dzisiejszej ulewie w godzinach popołudniowych wybrałem się z wnuczką na spacer (około 17.00). Z pobliskiej łączki zniewalający zapach nostrzyka roznosił się w powietrzu. Przy najbliższym wypadzie nad jezioro, pora więc zastosować ten specjał na nocną leszczową zasiadke. Trochę parzonego suszu do zanęty i pęczak parzony w nostrzyku będą wręcz idealne.
Na polach, ugorach i zapomnianych torowiskach oraz przydrożnych rowach spotykamy wonne drobne kwiaty nostrzyka żółtego i białego. Warto więc skubnąć chociaż kilka gałązek, ususzyć kwiaty lub całą roślinę, a później zastosować skutecznie susz m.in. jako atraktor do zanęty na leszcza lub inne karpiowate lub wywar do aromatyzowania ciast lub ziaren. Dodajemy wywar pod koniec gotowania.
Cieszy oko , taki oto wątek . Pachnie nostrzykiem i tradycją .
To mały pierwiastek powrotu do normalności , na tym forum ,ale jakże odróżnia się od natłoku maligny tandety , w której pogrążył się już niejeden polski "kiedyś - wędkarz".
Noszczyk i tatarak uzywam od konca 70-tych lat i jest jak wyzej napisal Dębicki-Marek dobrym atraktorem do zanety na leszcza , ale ja zaczynam dodawac dopiero ok. 10-15 sierpnia jak woda bardziej klarowna? Jezioro, rzeka to wole anyż.
Na polach, ugorach i zapomnianych torowiskach oraz przydrożnych rowach spotykamy wonne drobne kwiaty nostrzyka żółtego i białego. Warto więc skubnąć chociaż kilka gałązek, ususzyć kwiaty lub całą roślinę, a później zastosować skutecznie susz m.in. jako atraktor do zanęty na leszcza lub inne karpiowate lub wywar do aromatyzowania ciast lub ziaren. Dodajemy wywar pod koniec gotowania.
Bardzo dobry dodatek zapachowy na płoć , leszcza a nawet na karasia.Kiedyś była maść z nostrzyka o nazwie Melilotus (od nazwy łacińskiej ). Wędkarze dodawali jej trochę do swojej nęty - mając następnie dobre wyniki .
Po dzisiejszej ulewie w godzinach popołudniowych wybrałem się z wnuczką na spacer (około 17.00). Z pobliskiej łączki zniewalający zapach nostrzyka roznosił się w powietrzu. Przy najbliższym wypadzie nad jezioro, pora więc zastosować ten specjał na nocną leszczową zasiadke. Trochę parzonego suszu do zanęty i pęczak parzony w nostrzyku będą wręcz idealne.
Na polach, ugorach i zapomnianych torowiskach oraz przydrożnych rowach spotykamy wonne drobne kwiaty nostrzyka żółtego i białego. Warto więc skubnąć chociaż kilka gałązek, ususzyć kwiaty lub całą roślinę, a później zastosować skutecznie susz m.in. jako atraktor do zanęty na leszcza lub inne karpiowate lub wywar do aromatyzowania ciast lub ziaren. Dodajemy wywar pod koniec gotowania.
Cieszy oko , taki oto wątek . Pachnie nostrzykiem i tradycją .
To mały pierwiastek powrotu do normalności , na tym forum ,ale jakże odróżnia się od natłoku maligny tandety , w której pogrążył się już niejeden polski "kiedyś - wędkarz".
Nie daleko mnie jest ponad pół hektara zielska nostrzyka:):):) a wiem że skuteczny bo nie raz wypróbowany Wisła karpie i leszczyska:):):)
Jeżeli nie znajdziemy go na polu, w przydrożnym rowie lub ugorze, to bez problemów kupimy susz w większości zielarni.
Jeżeli nie znajdziemy go na polu, w przydrożnym rowie lub ugorze, to bez problemów kupimy susz w większości zielarni.
Wiem wiem. Mam jeszcze opakowanie z tamtego sezonu:):) Ostało się jak wyczaiłem w polu.
Noszczyk i tatarak uzywam od konca 70-tych lat i jest jak wyzej napisal Dębicki-Marek dobrym atraktorem do zanety na leszcza , ale ja zaczynam dodawac dopiero ok. 10-15 sierpnia jak woda bardziej klarowna? Jezioro, rzeka to wole anyż.