Witam, wszyscy znamy obecne godło PZW, wiemy jaka jest w nim ryba, jednak niektóry woleli by inną rybę w godle np szczupaka, założyłem ten temat abyśmy poznali opinie większości z nas. Więc, jaką rybę chcielibyście widzieć w godle PZW?Zapraszam do wpisywania opinii i pomysłów.
No według mnie godła juz lepiej nie zmieniać... Niech zostatnie ta rybya która jest teraz, bo potem jak bedzie karp to bedą krzyki że to obcy gatunek, że sum że to żarłok i niby dlaczego miałby być godłem, czy nawet karaś, bo jest przez niektórych nazywany chwastem, i dlaczego to niby on zasługuje na miejsce w godle PZW. pozdrawiam :D
Może by walną godło takie,a dokładniej ptaka, kormorana unoszący się nad kutrem Rybackim no i oczywiście skrót jaki zapodał Maciek PZW Przecież Znowu Wykłusowali
popieram bo jeszcze,trochę i dzięki naszemu związkowi,w naszych wodach pozostanie tylko k on i karpU mnie JUŻ POZOSTAŁ TYLKO KARP I DROBNA WZDRĘGA - A CHŁOPY SIĘ CIESZĄ JAK DZIECI ŻE IM KARPIK - OSESEK POSZURA WĘDKĄ ....Tak wyglądają właśnie niemal; wszystkie polskie "łowiska " ( w slangu działaczy zwane "wodą wizytową ") - wody te są tak naprawdę puste , nie licząc karpi , które wpuszczane są jako wab na pseudowędkarską tłuszczę żądną mięcha i ryb ... łatwych do oskrobania . Większość wód udrapowana jest tak by przywabić wędkarza - klienta właśnie tym niebożym karpiem i amurem.
Ja proponuje w godle umieścic to co każdy wędkarz trzyma w ręce (bez sprośnych skojarzeń :)) czyli wędkę. Bo rybę to nie kazdy wedkarz ma dane w naszych czasach pomacać :D
Albo kupe śmieci, akumulator i sieci wtedy będzie wiadomo dlaczego ryby nie biorą :/
Ja powiem tak. Nie zmienił bym nic w godle PZW ale jego władzę.
Choć ciekaw jestem ilu z krzykaczy chodzi na zebrania we własnym kole. Tam są poruszane różne problemy i można składać wnioski.
Ja nie mam czasu żeby stawiać się na zebraniach koła, ponieważ parcuje. Nie po to płacę nie małe pieniądze za wędkowanie zeby jeszcze jezdzic i sie upominac o to aby ryb było wiecej. Dla mnie PZW to po prostu "Leśne Dziadki" którzy nie wiem dlaczego nie chcą nic zmienić w naszych wodach. Pewnie myślą że jak nie bedzie ryb to nie będzie problemu kłusownictwa.
Ja powiem tak. Nie zmienił bym nic w godle PZW ale jego władzę.
Choć ciekaw jestem ilu z krzykaczy chodzi na zebrania we własnym kole. Tam są poruszane różne problemy i można składać wnioski.
Ja nie mam czasu żeby stawiać się na zebraniach koła, ponieważ parcuje. Nie po to płacę nie małe pieniądze za wędkowanie zeby jeszcze jezdzic i sie upominac o to aby ryb było wiecej. Dla mnie PZW to po prostu "Leśne Dziadki" którzy nie wiem dlaczego nie chcą nic zmienić w naszych wodach. Pewnie myślą że jak nie bedzie ryb to nie będzie problemu kłusownictwa.
Oni robią tylko to co jest ustalane na zebraniach i w statusie. Czyli organizują minimum zarybień i głównie tych łowisk których są przedstawiciele i tym co jest ustalone na zebraniu, oraz organizują zawody. A ponieważ po opłaceniu dzierżawy ze składek dużo nie zostaje to i z zarybieniami jest trochę krucho. Kto choć raz był na takim zebraniu i zajżał w budżet koła to, wie o czym ja mówię.
Oni robią tylko to co jest ustalane na zebraniach i w statusie. Czyli organizują minimum zarybień i głównie tych łowisk których są przedstawiciele i tym co jest ustalone na zebraniu, oraz organizują zawody. A ponieważ po opłaceniu dzierżawy ze składek dużo nie zostaje to i z zarybieniami jest trochę krucho. Kto choć raz był na takim zebraniu i zajżał w budżet koła to, wie o czym ja mówię.
Byłeś kiedyś na zebraniu w kole? Tam sie domagasz domagasz, może Panowie z koła też dojrzą problem ok, pójdzie wniosek ale dalej jest BETON, MUR, POLE MINOWE, FOSA, ZASIEKI. I nic nie załatwisz. Sorry ale jestem ciekaw na co idą pieniądze z zarybień (chodzi o tę większość nie ta setna tego co idzie na rybki...) Płacisz, płacisz łowić możesz ale sorry jak tak dalej pójdzie to będę łowił tylko na prywatnych łowiskach. Jak wreszcie ta masa tych pseudo wędkarzy, którzy twierdzą że jest dobrze zobaczy że jest problem będzie już za późno. Moim zdaniem PZW z takim stosunkiem do wędkarza pociągnie jeszcze max 4 lata. Władze stoją na układach. Niestety. Tak jest w Polsce. Składki płacimy a ryb nie ma. Do tego jeszcze kormorany, których nie chcą zabijać, chociaż te szkodniki nam ryby wyżrą, narybek cały wpier**lą! bo nie ma z czego....a ekolodzy się przykują do drzew i będą protestować przeciwko zabijaniu ptaków PZW wygodniej bo nie trzeba płacić! Nasi sąsiedzi (Ci z zachodu) bardzo dobrze postąpili z kormoranami. Cóż cała Europa miała przystąpić do odstrzałów... TYLKO POLSKA NIE PRZYSTĄPIŁA! WHY? BO TRZEBA Płacić! no sorry o co z tymi pieniędzmi od nas? Ja wiem mercedes dla kogoś u góry kosztuje.... mieszkanie też... ale sorry. To urząd jest dla nas, nie my jesteśmy dla nich. Ja rozumem ciężko zejść ze stołka. Ale jak już się zarobiło to trochę by dla nas zrobili nie? Niestety Panowie na górze znają się od lat. Wielu lat. I robią to co im wygodniej i to na czym więcej zarobią. A my co mamy do powiedzenia? Ja nie chcę, łowić za parę lat ryb na konsoli bo w Polsce nie będzie gdzie! Bezrybie już się zaczyna. A jeżeli już coś zarybia to albo ptaki albo kłusole wszystko za**ią! To jest masakra! Normalnie jak patrze na historię PZW i widze te działania to mnie coś trafia! Cały czas im mało! MAŁO i chcą więcej kasy kosztem wędkarzy i kosztem natury! I jeszcze rybacy! Tam gdzie są nie ma RYB! NIE MA! A kto zarabia? władze PZW! O ile nie zmieni się ich stosunek do nas, ich postępowanie to nie dość, że nasze wody będą pustynią to jeszcze sami padną! Będą się skręcać w agonii długów, przy licznych procesach. Mam nadzieję, że ktoś z wyższej władzy podejmie działania i skończy z "władzami" PZW. PZW to tylko związek i podlega państwu! Dlatego państwo powinno coś z tym zrobić! Bo PZW dzierżawi wody i jest odpowiedzialne w bbbbbbbbaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dużym stopniu za ich stan! Oderwać ich od koryta! Stołki im przyrosły normalnie! W kole nie można nic zrobić. Oczywiście można działa aktywnie ale żadna nowelizacja zmiana u góry nie jest możliwą bo jest nie na rękę władzom! My możemy sobie mówić, prosić, błagać, apelować, zachęcać, krzyczeć ale to i tak gó**o da jeżeli nie zbierze się wiele osób które widza problem bo on rzeczywiście jest!!! A co do godła PZW.... cz oni są godni godła?nie odpowiem co myślę, niech każdy kto czyta tego posta sam sobie odpowie. Jeżeli ktoś popiera/ zgadza się z tym co napisałem to niech się zastanowi co MY możemy zrobić w tej sprawie bo ja nie wiem!!! takie są realia Polski! Okręgi PZW ZG PZW, są odpowiedzialne za bezrybie! A my w kołach nic nie możemy zrobić z tym! Sami NIC!
Jedno chętne koło nic nie zalatwi, Okręg cały powinien byc zdeterminowany do podjecia odpowiednich kroków i zarybienia Polskich wód,niestety oczywiście Polska leniwość i bezmyślność
Jedno chętne koło nic nie zalatwi, Okręg cały powinien byc zdeterminowany do podjecia odpowiednich kroków i zarybienia Polskich wód,niestety oczywiście Polska leniwość i bezmyślność i układy. Dokładnie to!
Witam, wszyscy znamy obecne godło PZW, wiemy jaka jest w nim ryba, jednak niektóry woleli by inną rybę w godle np szczupaka, założyłem ten temat abyśmy poznali opinie większości z nas.
Więc, jaką rybę chcielibyście widzieć w godle PZW?Zapraszam do wpisywania opinii i pomysłów.
W godle powinien być ptak zwany rybołowem ;)
A co się stało starej?Zdechła czy ją skłusowali?:)
Myślę że władze PZW miałoby ważniejsze sprawy do zrobienia gdyby im się tylko chciało.
W godle proponuje umieścić dziurawy, mokry kalosz... tak dla zoobrazowania stanu wód brzegów i mentalności zarządzających i pracowników...
W godle proponuje umieścić dziurawy, mokry kalosz... tak dla zoobrazowania stanu wód brzegów i mentalności zarządzających i pracowników...
+1
No według mnie godła juz lepiej nie zmieniać... Niech zostatnie ta rybya która jest teraz, bo potem jak bedzie karp to bedą krzyki że to obcy gatunek, że sum że to żarłok i niby dlaczego miałby być godłem, czy nawet karaś, bo jest przez niektórych nazywany chwastem, i dlaczego to niby on zasługuje na miejsce w godle PZW. pozdrawiam :D
W godle PASZCZA REKINA i logo PZW- Przecież Znowu Wykłusowali.
W godle PASZCZA REKINA i logo PZW- Przecież Znowu Wykłusowali.
:D:D:D:D popłakałem się ze śmiechu z tej nazwy
wedłóg mnie powinien być sum bo jest to największa ryba polskich wód:)
Najlepszy to by był Wieloryb:)hahahaha:)
Ja proponuje jazgarza.
Może by walną godło takie,a dokładniej ptaka, kormorana unoszący się nad kutrem Rybackim no i oczywiście skrót jaki zapodał Maciek PZW Przecież Znowu Wykłusowali
Zrobiłem mniej więcej bo szybko i niestarannie jak by wygladało godło PZW według waszych propozycji. Oceniajcie :)
Pozdrawiam
Zrobiłem mniej więcej bo szybko i niestarannie jak by wygladało godło PZW według waszych propozycji. Oceniajcie :)
Pozdrawiam
ładne ale moim zdaniem to powinno mieć kształt tarczy PZW w lewym górnym rogu kormoran ja środku i na dole białymi literami nazwa. Ale jest ok :-)
Na pytanie z jakiego zawołania winien być dzisiaj nas związek odpowiadam wprost : z powołania i z zawołania niczym PIRANIA !
Ja proponuje jazgarza.
popieram bo jeszcze,trochę i dzięki naszemu związkowi,w naszych wodach pozostanie tylko k on i karp
aha i nie znowy tylko znowu... i jeszcze dobrze by było kuter rybacki a na nim te ptak.
Ja proponuje jazgarza.
popieram bo jeszcze,trochę i dzięki naszemu związkowi,w naszych wodach pozostanie tylko k on i karpU mnie JUŻ POZOSTAŁ TYLKO KARP I DROBNA WZDRĘGA - A CHŁOPY SIĘ CIESZĄ JAK DZIECI ŻE IM KARPIK - OSESEK POSZURA WĘDKĄ ....Tak wyglądają właśnie niemal; wszystkie polskie "łowiska " ( w slangu działaczy zwane "wodą wizytową ") - wody te są tak naprawdę puste , nie licząc karpi , które wpuszczane są jako wab na pseudowędkarską tłuszczę żądną mięcha i ryb ... łatwych do oskrobania . Większość wód udrapowana jest tak by przywabić wędkarza - klienta właśnie tym niebożym karpiem i amurem.
aha i nie znowy tylko znowu... i jeszcze dobrze by było kuter rybacki a na nim te ptak.
Wiem ze powinno być znowu ale szybko to robiłem i się nawet nie przyjrzałem. Zobaczę, spróbuję trochę pozmieniać :)
Pozdrawiam
Ja w godle proponuję rybaków(którzy mają w ajencjii wodę PZW) walących prądem i wokół pływające do góry brzuchem ryby...
Ja proponuje sterte smieci ,sumika karłowatego i jazgarza w sieci, nad tym kormoran, i obok nawalony kłusownik i pod spodem agregat :)
Ja proponuje w godle umieścic to co każdy wędkarz trzyma w ręce (bez sprośnych skojarzeń :)) czyli wędkę. Bo rybę to nie kazdy wedkarz ma dane w naszych czasach pomacać :D
Albo kupe śmieci, akumulator i sieci wtedy będzie wiadomo dlaczego ryby nie biorą :/
Ja powiem tak.
Nie zmienił bym nic w godle PZW ale jego władzę.
Choć ciekaw jestem ilu z krzykaczy chodzi na zebrania we własnym kole. Tam są poruszane różne problemy i można składać wnioski.
Ja powiem tak.
Nie zmienił bym nic w godle PZW ale jego władzę.
Choć ciekaw jestem ilu z krzykaczy chodzi na zebrania we własnym kole. Tam są poruszane różne problemy i można składać wnioski.
tam duzo w kole zrobisz...niestety nie...
Ja to sie boje cokolwiek powiedziec, bo i tak pewnie władze w Kole nic nie zrobia...
Ja powiem tak.
Nie zmienił bym nic w godle PZW ale jego władzę.
Choć ciekaw jestem ilu z krzykaczy chodzi na zebrania we własnym kole. Tam są poruszane różne problemy i można składać wnioski.
Ja nie mam czasu żeby stawiać się na zebraniach koła, ponieważ parcuje. Nie po to płacę nie małe pieniądze za wędkowanie zeby jeszcze jezdzic i sie upominac o to aby ryb było wiecej. Dla mnie PZW to po prostu "Leśne Dziadki" którzy nie wiem dlaczego nie chcą nic zmienić w naszych wodach. Pewnie myślą że jak nie bedzie ryb to nie będzie problemu kłusownictwa.
Ja powiem tak.
Nie zmienił bym nic w godle PZW ale jego władzę.
Choć ciekaw jestem ilu z krzykaczy chodzi na zebrania we własnym kole. Tam są poruszane różne problemy i można składać wnioski.
Ja nie mam czasu żeby stawiać się na zebraniach koła, ponieważ parcuje. Nie po to płacę nie małe pieniądze za wędkowanie zeby jeszcze jezdzic i sie upominac o to aby ryb było wiecej. Dla mnie PZW to po prostu "Leśne Dziadki" którzy nie wiem dlaczego nie chcą nic zmienić w naszych wodach. Pewnie myślą że jak nie bedzie ryb to nie będzie problemu kłusownictwa.
Oni robią tylko to co jest ustalane na zebraniach i w statusie. Czyli organizują minimum zarybień i głównie tych łowisk których są przedstawiciele i tym co jest ustalone na zebraniu, oraz organizują zawody. A ponieważ po opłaceniu dzierżawy ze składek dużo nie zostaje to i z zarybieniami jest trochę krucho. Kto choć raz był na takim zebraniu i zajżał w budżet koła to, wie o czym ja mówię.
Oni robią tylko to co jest ustalane na zebraniach i w statusie. Czyli organizują minimum zarybień i głównie tych łowisk których są przedstawiciele i tym co jest ustalone na zebraniu, oraz organizują zawody. A ponieważ po opłaceniu dzierżawy ze składek dużo nie zostaje to i z zarybieniami jest trochę krucho. Kto choć raz był na takim zebraniu i zajżał w budżet koła to, wie o czym ja mówię.
Byłeś kiedyś na zebraniu w kole? Tam sie domagasz domagasz, może Panowie z koła też dojrzą problem ok, pójdzie wniosek ale dalej jest BETON, MUR, POLE MINOWE, FOSA, ZASIEKI. I nic nie załatwisz. Sorry ale jestem ciekaw na co idą pieniądze z zarybień (chodzi o tę większość nie ta setna tego co idzie na rybki...) Płacisz, płacisz łowić możesz ale sorry jak tak dalej pójdzie to będę łowił tylko na prywatnych łowiskach. Jak wreszcie ta masa tych pseudo wędkarzy, którzy twierdzą że jest dobrze zobaczy że jest problem będzie już za późno. Moim zdaniem PZW z takim stosunkiem do wędkarza pociągnie jeszcze max 4 lata. Władze stoją na układach. Niestety. Tak jest w Polsce. Składki płacimy a ryb nie ma. Do tego jeszcze kormorany, których nie chcą zabijać, chociaż te szkodniki nam ryby wyżrą, narybek cały wpier**lą! bo nie ma z czego....a ekolodzy się przykują do drzew i będą protestować przeciwko zabijaniu ptaków PZW wygodniej bo nie trzeba płacić! Nasi sąsiedzi (Ci z zachodu) bardzo dobrze postąpili z kormoranami. Cóż cała Europa miała przystąpić do odstrzałów... TYLKO POLSKA NIE PRZYSTĄPIŁA! WHY? BO TRZEBA Płacić! no sorry o co z tymi pieniędzmi od nas? Ja wiem mercedes dla kogoś u góry kosztuje.... mieszkanie też... ale sorry. To urząd jest dla nas, nie my jesteśmy dla nich. Ja rozumem ciężko zejść ze stołka. Ale jak już się zarobiło to trochę by dla nas zrobili nie? Niestety Panowie na górze znają się od lat. Wielu lat. I robią to co im wygodniej i to na czym więcej zarobią. A my co mamy do powiedzenia? Ja nie chcę, łowić za parę lat ryb na konsoli bo w Polsce nie będzie gdzie! Bezrybie już się zaczyna. A jeżeli już coś zarybia to albo ptaki albo kłusole wszystko za**ią! To jest masakra! Normalnie jak patrze na historię PZW i widze te działania to mnie coś trafia! Cały czas im mało! MAŁO i chcą więcej kasy kosztem wędkarzy i kosztem natury! I jeszcze rybacy! Tam gdzie są nie ma RYB! NIE MA! A kto zarabia? władze PZW! O ile nie zmieni się ich stosunek do nas, ich postępowanie to nie dość, że nasze wody będą pustynią to jeszcze sami padną! Będą się skręcać w agonii długów, przy licznych procesach. Mam nadzieję, że ktoś z wyższej władzy podejmie działania i skończy z "władzami" PZW. PZW to tylko związek i podlega państwu! Dlatego państwo powinno coś z tym zrobić! Bo PZW dzierżawi wody i jest odpowiedzialne w bbbbbbbbaaaaaaaaaaaaaaaaardzo dużym stopniu za ich stan! Oderwać ich od koryta! Stołki im przyrosły normalnie! W kole nie można nic zrobić. Oczywiście można działa aktywnie ale żadna nowelizacja zmiana u góry nie jest możliwą bo jest nie na rękę władzom! My możemy sobie mówić, prosić, błagać, apelować, zachęcać, krzyczeć ale to i tak gó**o da jeżeli nie zbierze się wiele osób które widza problem bo on rzeczywiście jest!!! A co do godła PZW.... cz oni są godni godła?nie odpowiem co myślę, niech każdy kto czyta tego posta sam sobie odpowie. Jeżeli ktoś popiera/ zgadza się z tym co napisałem to niech się zastanowi co MY możemy zrobić w tej sprawie bo ja nie wiem!!! takie są realia Polski! Okręgi PZW ZG PZW, są odpowiedzialne za bezrybie! A my w kołach nic nie możemy zrobić z tym! Sami NIC!
Popieram kolege wyżej !!!!!!
Popieram kolege wyżej !!!!!!
dzięki za poparcie :)
polecam lekturę "WŚ" 7/2011 "Przyczyny bezrybia" a także przyglądanie sie łowiskom.
Jedno chętne koło nic nie zalatwi, Okręg cały powinien byc zdeterminowany do podjecia odpowiednich kroków i zarybienia Polskich wód,niestety oczywiście Polska leniwość i bezmyślność
Jedno chętne koło nic nie zalatwi, Okręg cały powinien byc zdeterminowany do podjecia odpowiednich kroków i zarybienia Polskich wód,niestety oczywiście Polska leniwość i bezmyślność
i układy. Dokładnie to!