no tez mi sie to rzucilo w oczy. tarlo juz na dniach tylko czy jakis samiec zdecyduje sie polac mleczkiem. gdzies czytalem, ze duze brzegowki sa kanibalami i w szale tarla potrafia zjesc partnera dlatego tez samce tego gatunku wybieraja mniejsze samiczki jako partnerki do tarcia.
jak by taką rybkę przyszło do łódki wciągnąć to mogło by dla kogoś miejsca na łajbie zabraknąć,................ zgodzę się z kolegą Mirkiem, lepiej żyłkę odciąć. .... może jest wersja głodowa
no tez mi sie to rzucilo w oczy. tarlo juz na dniach tylko czy jakis samiec zdecyduje sie polac mleczkiem. gdzies czytalem, ze duze brzegowki sa kanibalami i w szale tarla potrafia zjesc partnera dlatego tez samce tego gatunku wybieraja mniejsze samiczki jako partnerki do tarcia.
no to po obiedzie !!!!
No w dupę jeża ,że takie brzegówki są. Teraz zastanawiam się czy nie zrezygnować z łowienia.
Strach się bać.
Pobeczałem sie jak dzieciak !!! Na tą brzegówke to by nawet kij 50 lbs nia dał rady !!!! Zamiast żyłki jakiś łańcuch czy cuś .
jak by taką rybkę przyszło do łódki wciągnąć to mogło by dla kogoś miejsca na łajbie zabraknąć,................ zgodzę się z kolegą Mirkiem, lepiej żyłkę odciąć. .... może jest wersja głodowa
I odchacz taką na macie tu potrzebny jest materac
Martwiłbym się raczej o "wypychacz".
ba meterac byłby mały.Tu cza planteke.Ale weź takiego potwora odczep ja bym tego nawet nie dotknął