Witajcie koledzy,może to zabrzmi śmiesznie,ale wynalazłem nową technikę spinningową,łączącą z sobą tech. bocznego troka,droopshota i jigowania.Będąc na rybach,nudząc się z powodu braku brań,za czołem sobie kombinować i proszę..
do kołowrotka na którym miałem nawiniętą plecionkę 0,10 związałem węzłem zderzakowym fluokarbon 0,20 ok 80cm dl. i zamocowałem na fluokarbonie ciężarek dropshotowy w kształcie kulki 20gr. , na końcu zamontowałem haczyk muchowy rozm. 6 i paproszka twistera.
Miałem na ten zestaw rewelacyjne wyniki jeśli chodzi o okonie i sandacze.Zaletą tego zestawu jest ruchomy ciężarek na niewidocznym fluokarbonie który można regulować długość. Można zrobić z niego klasyczny jig ,albo wydłużyć odcinek ciężarka do przynęty i szorować nim jak w bocznym troku,albo opukiwać dno.Ja jeszcze przed zakładaniem haczyka nawlekam ziarno styropianu na flucarbon,potem przesuwam na przywiązany haczyk i dopiero zakładam paproszka,żeby unosił się nieco nad dnem.
Mi się podoba, całkiem ciekawe na pewno przy najbliższym wyjściu spróbuje. Ostatnio byłem na troka pomachać i wpadło kilka małych okonków, może na Twój sposób skusi się więcej pasiaków. Pozdrawiam.
Oto koledzy rysuneczek,przepraszam nie mam talentu.mam nadzieje że trochę pomogłem. Ważne żebyście mieli ciężarek do dropshota.Ponieważ on ma specjalnie zagięte oczko w kretliku i można go zaciskać i regulować długość i głębokość na jakiej ma przynęta pracować.
paprochy używałem od 3 do 5 cm. haczyk muchowy z mikro zadziorami nr. 6-8 ciężarek kulka dropshotowa 20gr.(te 20gr. mają tą samą wielkość. Co do styropianu,to wydlubywalem jedna mala kulecyke,nawlekalem na igle i przed zalozeniem haczyka przewlekalem przez fluokarbon a potem zakladalem haczyk i przesuwalem styropian na na trzonek haczyka,a potem zakladalem paprocha.
Kolego ten zestaw , który narysowałeś przypomina mi odmianę Drop Shot-a (chyba)nazywaną Carolina Rig. Wpiszcie sobie w wyszukiwarkę i wybierzcie grafikę - jest kilka rysunków prezentującą tą metodę. Na You Tube również jest kilka filmików pokazujących pracę wabików w tej metodzie - bardzo ciekawe. Pozdrawiam
Nie za bardzo kolego,bo carolina jig,albo texas jig ma przelotowe ciężarki w kształcie naboju, a ja stosuje ciężarek dropshotowy z zaciskiem,gdzie mogę regulować wysokość prace przynęty i zrobić zestaw klasyczny jig,albo szorowanie jak bocznym troku. Tylko tu jest ta wyższość nad bocznym trokiem że przypon z przynętą jest przymocowany węzłem zderzakowym i jest z fluokarbonu który wytrzymuje atak sandacza i szczupaka. ;)
Ok kolego masz rację. napisałem, że przypomina mi to carolina rig. Ale sposób jak najbardziej do wypróbowania zwłaszcza jak rybka nie bierze, albo skubie słabo - wtedy zawsze warto pokombinować.
Witajcie koledzy,może to zabrzmi śmiesznie,ale wynalazłem nową technikę spinningową,łączącą z sobą tech. bocznego troka,droopshota i jigowania.Będąc na rybach,nudząc się z powodu braku brań,za czołem sobie kombinować i proszę..
do kołowrotka na którym miałem nawiniętą plecionkę 0,10 związałem węzłem zderzakowym fluokarbon 0,20 ok 80cm dl. i zamocowałem na fluokarbonie ciężarek dropshotowy w kształcie kulki 20gr. , na końcu zamontowałem haczyk muchowy rozm. 6 i paproszka twistera.
Miałem na ten zestaw rewelacyjne wyniki jeśli chodzi o okonie i sandacze.Zaletą tego zestawu jest ruchomy ciężarek na niewidocznym fluokarbonie który można regulować długość.
Można zrobić z niego klasyczny jig ,albo wydłużyć odcinek ciężarka do przynęty i szorować nim jak w bocznym troku,albo opukiwać dno.Ja jeszcze przed zakładaniem haczyka nawlekam ziarno styropianu na flucarbon,potem przesuwam na przywiązany haczyk i dopiero zakładam paproszka,żeby unosił się nieco nad dnem.
Co wy na to?
Mi się podoba, całkiem ciekawe na pewno przy najbliższym wyjściu spróbuje. Ostatnio byłem na troka pomachać i wpadło kilka małych okonków, może na Twój sposób skusi się więcej pasiaków. Pozdrawiam.
A możesz kolego rozrysować bo nie mogę wywnioskować z opisu jak zestaw wygląda.
Popieram, rozrysuj ten zestaw. Ale pomysł świetny.
Ewentualnie powiedz jak mocujesz hak ? na bocznym ? czy jak w dop-shocie na fluorocarbonie ?
Oto koledzy rysuneczek,przepraszam nie mam talentu.mam nadzieje że trochę pomogłem.
Ważne żebyście mieli ciężarek do dropshota.Ponieważ on ma specjalnie zagięte oczko w kretliku i można go zaciskać i regulować długość i głębokość na jakiej ma przynęta pracować.
Pozdrawiam i udanych łowów. ;)
a jakiego paprocha używałeś? tzn. jakiej byl wielkości i jak duża była ta kulka styropianu?
paprochy używałem od 3 do 5 cm. haczyk muchowy z mikro zadziorami nr. 6-8
ciężarek kulka dropshotowa 20gr.(te 20gr. mają tą samą wielkość.
Co do styropianu,to wydlubywalem jedna mala kulecyke,nawlekalem na igle i przed zalozeniem haczyka przewlekalem przez fluokarbon a potem zakladalem haczyk i przesuwalem styropian na na trzonek haczyka,a potem zakladalem paprocha.
Naprawdę ciekawe.Spróbuję na pewno
Kolego ten zestaw , który narysowałeś przypomina mi odmianę Drop Shot-a (chyba)nazywaną Carolina Rig. Wpiszcie sobie w wyszukiwarkę i wybierzcie grafikę - jest kilka rysunków prezentującą tą metodę. Na You Tube również jest kilka filmików pokazujących pracę wabików w tej metodzie - bardzo ciekawe. Pozdrawiam
Nie za bardzo kolego,bo carolina jig,albo texas jig ma przelotowe ciężarki w kształcie naboju, a ja stosuje ciężarek dropshotowy z zaciskiem,gdzie mogę regulować wysokość prace przynęty i zrobić zestaw klasyczny jig,albo szorowanie jak bocznym troku.
Tylko tu jest ta wyższość nad bocznym trokiem że przypon z przynętą jest przymocowany węzłem zderzakowym i jest z fluokarbonu który wytrzymuje atak sandacza i szczupaka. ;)
Ok kolego masz rację. napisałem, że przypomina mi to carolina rig. Ale sposób jak najbardziej do wypróbowania zwłaszcza jak rybka nie bierze, albo skubie słabo - wtedy zawsze warto pokombinować.