W lutym 2012r. Zarząd Okręgu PZW w Poznaniu podpisał umowę na dzierżawę z Urzędem Gminy w Swarzędzu zalanych wyrobisk potorfowych w Dolinie Cybiny. Wędkować można według RAPR po uiszczeniu składek jak za wędkowanie na wodach PZW. Obowiązuje zakaz używania sprzętu pływającego do celów wędkarskich. Podczas wędkowania należy pamiętać o fakcie iż przebywamy na obszarze prawnie chronionym programem Natura 2000- kontrole policji, straży miejskiej, straży rybackiej nie należą do rzadkości.
Pierwszy mój pobyt nad tą wodą i szok- krajobraz jak z Jurassic Park, podtopione kikuty drzew, skrzek kumaka nizinnego i świadomość tego, że występują tutaj gatunki ryb prawnie chronione jak np. różanka- wszystko to robi niesamowite wrażenie i to dosłownie po 15 minutach jazdy autem od centrum Swarzędza.
Nie chcę psuć dobrego nastroju, ale... Jak znam kulturę osobistą dużej części polskich "wędkarzy", to oprócz różanki i kumaka nizinnego niedługo będzie można tam zastać także kupy opakowań po zanętach, robakach, puszki po browarach i butelki po wódzie.
Nie chcę psuć dobrego nastroju, ale... Jak znam kulturę osobistą dużej części polskich "wędkarzy", to oprócz różanki i kumaka nizinnego niedługo będzie można tam zastać także kupy opakowań po zanętach, robakach, puszki po browarach i butelki po wódzie.
Czego oczywiście nikomu nie życzę.
Na szczęście są jeszcze wędkarze, którzy potrafią swoje śmieci nosić z sobą z powrotem, nie twierdzę, że problemu nie ma, ale dzięki pracy członków koła Swarzędzkie Świerki brzegi wyglądają naprawdę dobrze.
Nie chcę psuć dobrego nastroju, ale... Jak znam kulturę osobistą dużej części polskich "wędkarzy", to oprócz różanki i kumaka nizinnego niedługo będzie można tam zastać także kupy opakowań po zanętach, robakach, puszki po browarach i butelki po wódzie.
Czego oczywiście nikomu nie życzę.
Na szczęście większość wędkarzy pilnuje się ze śmieciami, jest czysto- duża zasługa w utrzymaniu porządku członków koła Swarzędzkie Świerki, które to koło opiekuje się tą częścią Doliny.
Nowe łowisko PZW , ach jak to brzmi i tylko to , nic więcej. Nowe łowisko PZW, będzie zarybiane przez PZW bardzo obficie (przeważnie karpiem i amurem ) ,ale tylko na początku , bo kiedyś się znudzi. Nowe łowisko PZW z racji zarybień - wkrótce zacznie ściągać kłusowników należących do PZW i przestanie być ciekawe , zbyt marne , by płacić tenutę dzierżawną . W PZW panuje epidemia słomianego zapału , na wszystko są chęci : na czystość , ochronę przyrody , na wędkarstwo , porządek , wędkarstwo i ryby . Wszystko ostatecznie jednak pozostaje w zamierzeniu i w zawahaniu .
Jak znam mentalność niektórych Polaków - wszystko co dobre dla tej wody już się kończy. Wszędzie , gdzie pojawia się ekipa PZW - tam prędzej czy później nadchodzi bezrybie i śmierć .
Tak najważniejsza jest kasa tam wyżej.Zarybienia wód które podlegają kołom PZW są pod wszelką krytyką.Już sprawy papierkowe koła wykonują po nad miarę,a oni tylko podnoszą poprzeczki.Obawiam się jednego że z tą piękną wodą krajobrazową w malownicze zakątki może stać się coś nie oczekiwanego.O bym się mylił.
W lutym 2012r. Zarząd Okręgu PZW w Poznaniu podpisał umowę na dzierżawę z Urzędem Gminy w Swarzędzu zalanych wyrobisk potorfowych w Dolinie Cybiny. Wędkować można według RAPR po uiszczeniu składek jak za wędkowanie na wodach PZW. Obowiązuje zakaz używania sprzętu pływającego do celów wędkarskich. Podczas wędkowania należy pamiętać o fakcie iż przebywamy na obszarze prawnie chronionym programem Natura 2000- kontrole policji, straży miejskiej, straży rybackiej nie należą do rzadkości.
Pięknie. Chciałbym mieć takie łowisko niedaleko miejsca zamieszkania...
CześćTeż bym nie pogardził :-)Przypomina mi Rainbow ale polskie.JK
super miejscówkę już tam widzę na szczupłego :)
oj,,,błystki to pewno będą na początku tam zostawać, jak i zestawy,piękna dzicz,uwielbiam takie mokradła.U mnie to tylko //JEZIORSKO//
takich miejsc w kraju jest wiele gdyby tak więcej ludzi myślało,albo by się chciało coś zadziałać to takich miejscówek by przybywało
Piekna woda.
Pierwszy mój pobyt nad tą wodą i szok- krajobraz jak z Jurassic Park, podtopione kikuty drzew, skrzek kumaka nizinnego i świadomość tego, że występują tutaj gatunki ryb prawnie chronione jak np. różanka- wszystko to robi niesamowite wrażenie i to dosłownie po 15 minutach jazdy autem od centrum Swarzędza.
Nie chcę psuć dobrego nastroju, ale... Jak znam kulturę osobistą dużej części polskich "wędkarzy", to oprócz różanki i kumaka nizinnego niedługo będzie można tam zastać także kupy opakowań po zanętach, robakach, puszki po browarach i butelki po wódzie.
Czego oczywiście nikomu nie życzę.
Nie chcę psuć dobrego nastroju, ale... Jak znam kulturę osobistą dużej części polskich "wędkarzy", to oprócz różanki i kumaka nizinnego niedługo będzie można tam zastać także kupy opakowań po zanętach, robakach, puszki po browarach i butelki po wódzie.
Czego oczywiście nikomu nie życzę.
Na szczęście są jeszcze wędkarze, którzy potrafią swoje śmieci nosić z sobą z powrotem, nie twierdzę, że problemu nie ma, ale dzięki pracy członków koła Swarzędzkie Świerki brzegi wyglądają naprawdę dobrze.
Nie chcę psuć dobrego nastroju, ale... Jak znam kulturę osobistą dużej części polskich "wędkarzy", to oprócz różanki i kumaka nizinnego niedługo będzie można tam zastać także kupy opakowań po zanętach, robakach, puszki po browarach i butelki po wódzie.
Czego oczywiście nikomu nie życzę.
Na szczęście większość wędkarzy pilnuje się ze śmieciami, jest czysto- duża zasługa w utrzymaniu porządku członków koła Swarzędzkie Świerki, które to koło opiekuje się tą częścią Doliny.
Kolego wytłumaczyłbys jak tam dojechac??
Gdzie uiszczamy składki na tą wodę ? W jakiej wielkości (kwota) ??.
Nowe łowisko PZW , ach jak to brzmi i tylko to , nic więcej.
Nowe łowisko PZW, będzie zarybiane przez PZW bardzo obficie (przeważnie karpiem i amurem ) ,ale tylko na początku , bo kiedyś się znudzi.
Nowe łowisko PZW z racji zarybień - wkrótce zacznie ściągać kłusowników należących do PZW i przestanie być ciekawe , zbyt marne , by płacić tenutę dzierżawną .
W PZW panuje epidemia słomianego zapału , na wszystko są chęci : na czystość , ochronę przyrody , na wędkarstwo , porządek , wędkarstwo i ryby . Wszystko ostatecznie jednak pozostaje w zamierzeniu i w zawahaniu .
Jak znam mentalność niektórych Polaków - wszystko co dobre dla tej wody już się kończy. Wszędzie , gdzie pojawia się ekipa PZW - tam prędzej czy później nadchodzi bezrybie i śmierć .
Tak najważniejsza jest kasa tam wyżej.Zarybienia wód które podlegają kołom PZW są pod wszelką krytyką.Już sprawy papierkowe koła wykonują po nad miarę,a oni tylko podnoszą poprzeczki.Obawiam się jednego że z tą piękną wodą krajobrazową w malownicze zakątki może stać się coś nie oczekiwanego.O bym się mylił.