Łowie klenie i jazie na małe wirówki do rozmiaru 1 a na kręciołku mam nową żyłkę 0.18. Za wędkę służy mi mikado winkel picker ;). W czym tkwi problem że po jednej wyprawie, ta nowa żyłka strasznie się skręca ? Krętlików nie używam bo przeszkadzają w pracy blaszki, ale wydaje mi się że żyłka się skręca i plącze z tego powodu że mam za grubą żyłkę do takiego obciążenia. Mylę się ?
Ja bym obstawiał że źle nawinąłeś, miałem tak kiedyś że identyczna żyłka na identycznych kołowrotkach na jednym się skręcała na drugim wcale - oczywiście źle nawinąłem na jednym...
Łowie klenie i jazie na małe wirówki do rozmiaru 1 a na kręciołku mam nową żyłkę 0.18. Za wędkę służy mi mikado winkel picker ;). W czym tkwi problem że po jednej wyprawie, ta nowa żyłka strasznie się skręca ? Krętlików nie używam bo przeszkadzają w pracy blaszki, ale wydaje mi się że żyłka się skręca i plącze z tego powodu że mam za grubą żyłkę do takiego obciążenia. Mylę się ?
Możesz mieć źle nawiniętąMożesz mieć zły kołowrotekMożesz mieć złą żyłkęMoże zacznij używać krętlików?
Wirówka bez krętlika ? I raczej wszystko jasne.
krętlik tylko ratuje wirówka robi swoje
Ja bym obstawiał że źle nawinąłeś, miałem tak kiedyś że identyczna żyłka na identycznych kołowrotkach na jednym się skręcała na drugim wcale - oczywiście źle nawinąłem na jednym...
Ja nigdy bym się nie odważył założyć wirówki bez krętlika jestem pewien że tu znajduje się źródło twojego problemu.
Pozdrawiam