Miały być wielkie zmiany a prawdopodobnie ( tak słyszałem) że po za podniesieniem opłat ,no i rozdzieleniu na wody górskie i nizinne nie zmieniło się nic . Okręgi teraz mają jeszcze większy orzech do zgryzienia jak przeprowadzić porozumienia między okręgami po nowych cenach na wodach górskich i nizinnych bo ze swoich stawek nie chce żaden okręg zrezygnować i prawdopodobnie będziemy opłacać sami tam gdzie będziemy łowić. Co Wy na to i jak jest naprawdę czy każdy okręg zrobił się prywatnym przedsiębiorstwem dbającym tylko o kasę , a tak nam wmawiano że będzie lepiej .
Miały być wielkie zmiany a prawdopodobnie ( tak słyszałem) że po za podniesieniem opłat ,no i rozdzieleniu na wody górskie i nizinne nie zmieniło się nic . Okręgi teraz mają jeszcze większy orzech do zgryzienia jak przeprowadzić porozumienia między okręgami po nowych cenach na wodach górskich i nizinnych bo ze swoich stawek nie chce żaden okręg zrezygnować i prawdopodobnie będziemy opłacać sami tam gdzie będziemy łowić.
Co Wy na to i jak jest naprawdę czy każdy okręg zrobił się prywatnym przedsiębiorstwem dbającym tylko o kasę , a tak nam wmawiano że będzie lepiej .