Witam... Możliwe że to "jeden z pierwszych" Twoich wobków ? Dla takiej wielkości(2 cm) korzystniejsze jest stelaż do "zamontowania" kotwiczki. Bliskość grotu haka,oraz steru (umiejscowienie i wielkość)-może uniemożliwić zacięcie ryby. Nogi w korpus wklejaj po pomalowaniu,na Poxsipol,nie na Lakier-wcześniej wiercąc otwory pod końcówki nóg. Drut na "zaczep" powinien nie podlegać korozji. Dlaczego "pracuje bardzo agresywnie"-to zawsze Mnie intrygowało ? Wystarczy średnia praca,jeśli jeszcze ma się zanurzać (wielkość steru) do 15-40cm. Jaki Żuk,Chrabąszcz,Biedronka -nurkuje głęboko,i jeszcze mocno pracuje pod wodą na boki ? Można "skrócić" ster - efekty z pewnością będą lepsze.
Co myślicie o tym dwu centymetrowym własnoręcznie wykonanym woblerku ???
fajny,ale powinienes zamiescic ten post w pokoju przynety sztuczne
Sorry , jednak dobrze zamieściłeś.
Mój błąd.
bardzo ładny tylko jak zachowuje się w wodzie?
chniowy zmieniłem ster i chodzi bardzo agresywnie, jest powierzchniowy
Witam...
Możliwe że to "jeden z pierwszych" Twoich wobków ?
Dla takiej wielkości(2 cm) korzystniejsze jest stelaż do "zamontowania" kotwiczki.
Bliskość grotu haka,oraz steru (umiejscowienie i wielkość)-może uniemożliwić zacięcie ryby.
Nogi w korpus wklejaj po pomalowaniu,na Poxsipol,nie na Lakier-wcześniej wiercąc otwory pod końcówki nóg.
Drut na "zaczep" powinien nie podlegać korozji.
Dlaczego "pracuje bardzo agresywnie"-to zawsze Mnie intrygowało ?
Wystarczy średnia praca,jeśli jeszcze ma się zanurzać (wielkość steru) do 15-40cm.
Jaki Żuk,Chrabąszcz,Biedronka -nurkuje głęboko,i jeszcze mocno pracuje pod wodą na boki ?
Można "skrócić" ster - efekty z pewnością będą lepsze.
Dziękuje za rady i obiecuję poprawę