Reklama
  • tinca2010-11-11 20:07:35

    Witam.Ostatni miesiąc zjeździłem Nysę Łużycką w okolicy Zgorzelca na odcinku około 15 km.Ustawiam się na płotkę i leszcza i niestety totalna porażka.Po dwie rybki na wyjeździe a czasami zero brań.Inni wędkarze których spotykam mówią to samo.Jak czytam wątki w których ludzie piszą że łapią po kilka czy kilkanaście kilo płoci na Odrze czy też gdzieś na kanałach to aż mnie w dołku ściska.Nie mam pojęcia co się stało z rybą.Czy spłynęła z druga powodzią do Odry?Prośba do wędkarzy którzy łowią na Nysie Łużyckiej powyżej Zgorzelca,z województwa Zielonogórskiego aby w miarę możliwości skrobneli coś jak wygląda sytuacja u Was z rybami.Pozdrawiam

  • tinca 2010-11-21 09:52:49

    Odświeżę trochę temat bo bardzo mnie nurtuje to co się dzieje z rybą w Nysie Łużyckiej.A może tylko ja jeszcze łowię na Nysie?



Reklama
Reklama