Obiecałeś.pl to od dziś działająca strona lewicy, utworzona przez młodych członków lewicy mająca charakter podsumowania 500 dni rządów Prezydenta RP Pana Komorowskiego. Głównym założeniem twórców strony jest monitorowanie wypełnienia obietnic wyborczych, chociaż z autopsji wiadomo że nigdy wszystkich obietnic nie da się spełnić szczególnie tych wyborczych.
Witam serdecznie Kolegów. Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Witam kolege Marka -wiec czy ich interesują takie małe drobnostki jak ryby w Polsce czy też wędkowanie ? Raczej nie - bo jak któryś z nich bedzie chciał powedkować to sobie zarezerwują jeziorko dla siebie -jedni lizusy bedą im zakładać przynęte ,kolejni zarzucać zestaw na wode a jeszcze inni bedą zakładać ryby w wodzie :-) A zresztą co tam wody w naszym kraju - zawsze można za publiczne pieniążki wybrac sie za granice na DUŻĄ rybke :-)
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
To wobec tego jak mamy się do Ciebie zwracać ?
No przecież napisałem wyraźnie że możemy być szwagry a nie że jesteśmy. Jeśli nawet mieliby my być szwagry, to myślistwo mnie nie pociąga i ja nadal jestem z Szanownymi Kolegami bo gdzieżbym miał taką brać wspaniałą spotkać jak nie na Wędkuję.pl
Witam Kolegów to mnie Marek zaszczyt kopnie łowić ryby ze szwagrem prezydęta ,cholerka to ja po garnitur leca ,normalnie nie wierzę ,czy jak zwykle sobie jaja robicie he??????
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Tak Marek, była. Moze nie o rybach, ale o waleniach. Że WALI ich to całe wędkarstwo, a wędkarze tradycyjnie mają WALIĆ sie na ryj.... A kłusownicy będą dalej WALIĆ kilogramy ryb, bo ich to WALI. Aż sie to wszystko ZAWALI.
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Tak Marek, była. Moze nie o rybach, ale o waleniach. Że WALI ich to całe wędkarstwo, a wędkarze tradycyjnie mają WALIĆ sie na ryj.... A kłusownicy będą dalej WALIĆ kilogramy ryb, bo ich to WALI. Aż sie to wszystko ZAWALI.
Dzięki serdeczne Maćku że mi w skrócie opisałeś kampanię wyborczą, bo byłem zajęty swoimi sprawami i nie zawracałem sobie głowy obiecankami. Jak to mówią - obiecanki cacanki a głupiemu sto....
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
To wobec tego jak mamy się do Ciebie zwracać ?
No przecież napisałem wyraźnie że możemy być szwagry a nie że jesteśmy. Jeśli nawet mieliby my być szwagry, to myślistwo mnie nie pociąga i ja nadal jestem z Szanownymi Kolegami bo gdzieżbym miał taką brać wspaniałą spotkać jak nie na Wędkuję.pl
Dzięki serdeczne Maćku że mi w skrócie opisałeś kampanię wyborczą, bo byłem zajęty swoimi sprawami i nie zawracałem sobie głowy obiecankami. Jak to mówią - obiecanki cacanki a głupiemu sto....
Spoko. Ja śledziłem, bo od dziecka lubię cyrk, magików i błaznów oglądać.
Maćku kugluw nie jem ale kartofelsalat jem jak królik marchewkę he he
To jest chyba najlepsze żarcie jakie niemcy wystrugali. Te kartofle do tego, to jest specjalny gatunek, tak jak do chipsów. Nigdy sie nie rozgotują. Ja kiedyś specjalnie dymałem do Guben po te sałatki i brałem po 20 pudełek tych kilowych. Poprostu są fantastyczne. A założę się, że taki prezydent nigdy tego nie jadł i nie zje :)
pewnie że nie jadł i nie zie ,a ziemniaki to oni mają że niech ich cholera wezmie godzinę się gotują ,no ale ziemniaczki to rarytas na niedzielę bo po robocie to ja tego obierać nie będę ,no i gotuj godzinę ,normalnie nerwica wątroby
pewnie że nie jadł i nie zie ,a ziemniaki to oni mają że niech ich cholera wezmie godzinę się gotują ,no ale ziemniaczki to rarytas na niedzielę bo po robocie to ja tego obierać nie będę ,no i gotuj godzinę ,normalnie nerwica wątroby
Aaaaaaaaaaaa, no widzisz! Bo na wątrobę dają dobry bieer
No, a u nas Winobranie. Znowu będą ulice zaszczane, zarzygane, co ławka to pijak, pijane nawet dzieciaki..... Żenada. To nie są święta dla Polaków. Maciek w niemczech nie jest lepiej ,tylko tu turasy w nocy sprzątną i rano nie ma śladu
Tak, wiem, widziałem w Speyer coś w rodzaju Winobrania. Ale gwarantuje Ci, że NASZE Winobranie, to coś duuuuużo gorszego. Tydzień chlania. Non-stop. Maciek winobranie to pikuś znajomy co zemną tu w niemczech robił zaprosił mnie do Milicza na dzień karpia ,to kurna nie był dzień tylko tydzień karpia przy okazi jeszcze polował z kolegami ,to Byś zobaczył co myśliwi potrafią ,to dopiero była trzoda wszystko ledwie na nogach łaziło giwery po całej leśniczówce porozwalane a policja z nimi balowała to był dopiero amargedon
No to u nas to całe miasto to taka jedna wielka leśniczówka :) Izba wytrzeźwien ma wiecej klientów, niż Tesco w soboty. ha ha ha dobre ,prezydenta naszego by musieli na taką impreze zaprosić
Tomasz Karolak ze SWOJĄ ekipą z W-awy był u nas teraz na żużlu i chlał w takiej knajpie. Dał chłop po palniku zdrowo. Już przed Winobraniem właśnie trenuje.
No to u nas to całe miasto to taka jedna wielka leśniczówka :) Izba wytrzeźwien ma wiecej klientów, niż Tesco w soboty. ha ha ha dobre ,prezydenta naszego by musieli na taką impreze zaprosić
Musieliby chyba większą wytrzeźwiałkę dla BORowików wybudować :)
Czy możecie mi podpowiedzieć taką sprawę techniczną co do forum, a mianowicie - pojawiają się na stronie głównej artykuły i co mam zrobić jak chcę do tego artykułu powrócić za jakiś czas, jak mogę go zaznaczyć czy gdzieś zapisać ( a nie zapamiętałem tytułu ) bo jakoś nie mogę tego rozgryźć
A czy nie dałoby sie chociaz takiej strony jak ta uchronić od bezmyslnego politykierstwa. czy wszędzie musimy natykać się na artykuły o politykach . opamietajcie się.
Po to mamy taki pokójHydeparkPolityka i politycy
na forum żeby poruszać i takie tematy. Jesteśmy ludźmi inteligentnymi i czasami takie tematy możemy poruszać, gorzej jeśli ten temat Kolega norbiko1 dodał w innym pokoju. Choć osobiście nie jestem zbytnio zainteresowany polityką, lecz uważam że taka mała odskocznia od tematów wędkarskich nikomu nie zaszkodzi.
Czy możecie mi podpowiedzieć taką sprawę techniczną co do forum, a mianowicie - pojawiają się na stronie głównej artykuły i co mam zrobić jak chcę do tego artykułu powrócić za jakiś czas, jak mogę go zaznaczyć czy gdzieś zapisać ( a nie zapamiętałem tytułu ) bo jakoś nie mogę tego rozgryźć
Otórz kolego Marku jest bardzo prosty sposób zapamiętania bez pamiętania :-) Będąc na stronie danego artykułu i chcąc do niego wrócić kiedyś tam wystarczy dodać komentarz do niego :-) Po co komentarz już wyjaśniam - chcąc zajrzeć kiedyś ponownie - wystarczy kliknąć na swój NICK np. przy jakimś poście tak jakbyś chciał sprawdzić informacje o sobie samym - tam na dole portal zapamietuje twoje komentarze do Artykułów :-)
I tu może być kłopot:)jestem tu już dość dawno to i komentarzy trochę napisałem,ale mogę sprawdzić i przeczytać tylko 15 ostatnich.do tylu jest dostęp z mojego bloga.i chyba nie tylko u mnie tak jest.pisałem do redakcji,ale na razie to się nie zmienia
Czy możecie mi podpowiedzieć taką sprawę techniczną co do forum, a mianowicie - pojawiają się na stronie głównej artykuły i co mam zrobić jak chcę do tego artykułu powrócić za jakiś czas, jak mogę go zaznaczyć czy gdzieś zapisać ( a nie zapamiętałem tytułu ) bo jakoś nie mogę tego rozgryźć
Marku wszystko się da w bardzo prosty sposób.........
www.obiecales.pl
Obiecałeś.pl to od dziś działająca strona lewicy, utworzona przez młodych członków lewicy mająca charakter podsumowania 500 dni rządów Prezydenta RP Pana Komorowskiego.
Głównym założeniem twórców strony jest monitorowanie wypełnienia obietnic wyborczych, chociaż z autopsji wiadomo że nigdy wszystkich obietnic nie da się spełnić szczególnie tych wyborczych.
Jestem już prezydentem i mam to głęboko gdzieś te całe obiecanki.....hahahaha
Cóż obietnice -obietnicami i takimi pozostaną :-)jak zwykle
Witam serdecznie Kolegów.
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Witam serdecznie Kolegów.
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Witam Cię ......... Skoro nasz pierwszy jest zagorzałym myśliwym to myślę że i nam coś lepszego się dostanie.........
Witam serdecznie Kolegów.
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Witam kolege Marka -wiec czy ich interesują takie małe drobnostki jak ryby w Polsce czy też wędkowanie ? Raczej nie - bo jak któryś z nich bedzie chciał powedkować to sobie zarezerwują jeziorko dla siebie -jedni lizusy bedą im zakładać przynęte ,kolejni zarzucać zestaw na wode a jeszcze inni bedą zakładać ryby w wodzie :-) A zresztą co tam wody w naszym kraju - zawsze można za publiczne pieniążki wybrac sie za granice na DUŻĄ rybke :-)
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
To wobec tego jak mamy się do Ciebie zwracać ?
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
To wobec tego jak mamy się do Ciebie zwracać ?
No przecież napisałem wyraźnie że możemy być szwagry a nie że jesteśmy. Jeśli nawet mieliby my być szwagry, to myślistwo mnie nie pociąga i ja nadal jestem z Szanownymi Kolegami bo gdzieżbym miał taką brać wspaniałą spotkać jak nie na Wędkuję.pl
Witam Kolegów to mnie Marek zaszczyt kopnie łowić ryby ze szwagrem prezydęta ,cholerka to ja po garnitur leca ,normalnie nie wierzę ,czy jak zwykle sobie jaja robicie he??????
Witam serdecznie Kolegów.
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Tak Marek, była. Moze nie o rybach, ale o waleniach. Że WALI ich to całe wędkarstwo, a wędkarze tradycyjnie mają WALIĆ sie na ryj.... A kłusownicy będą dalej WALIĆ kilogramy ryb, bo ich to WALI. Aż sie to wszystko ZAWALI.
Witam serdecznie Kolegów.
Czy w tych obietnicach wyborczych to była mowa o rybach, bo jakoś nie miałem czasu śledzić kampanii wyborczych.
Tak Marek, była. Moze nie o rybach, ale o waleniach. Że WALI ich to całe wędkarstwo, a wędkarze tradycyjnie mają WALIĆ sie na ryj.... A kłusownicy będą dalej WALIĆ kilogramy ryb, bo ich to WALI. Aż sie to wszystko ZAWALI.
Dzięki serdeczne Maćku że mi w skrócie opisałeś kampanię wyborczą, bo byłem zajęty swoimi sprawami i nie zawracałem sobie głowy obiecankami. Jak to mówią - obiecanki cacanki a głupiemu sto....
no dobra a kto wygrał he he
no dobra a kto wygrał he he
No ON. Piotrek, gdzie byłeś jak JEGO wybraliśmy?
I nikt mi teraz nie powie że nie głosował na Niego...........
Chcieliśma to Go mamy........
Ło matko i córko, teraz sobie dopiero uświadomiłem, że ja z naszym pierwszym możemy być szwagry. Chodziłem do zawodówki w Obornikach Śląskich, takie były czasem imprezy że kto wie, ale by dopiero było, zakładał by mi ktoś teraz rybę na haczyk a ja go prądem że ryba mała. HE HE
To wobec tego jak mamy się do Ciebie zwracać ?
No przecież napisałem wyraźnie że możemy być szwagry a nie że jesteśmy. Jeśli nawet mieliby my być szwagry, to myślistwo mnie nie pociąga i ja nadal jestem z Szanownymi Kolegami bo gdzieżbym miał taką brać wspaniałą spotkać jak nie na Wędkuję.pl
Mądrze powiedziane.........brawo..........
Dzięki serdeczne Maćku że mi w skrócie opisałeś kampanię wyborczą, bo byłem zajęty swoimi sprawami i nie zawracałem sobie głowy obiecankami. Jak to mówią - obiecanki cacanki a głupiemu sto....
Spoko. Ja śledziłem, bo od dziecka lubię cyrk, magików i błaznów oglądać.
no dobra a kto wygrał he he
No ON. Piotrek, gdzie byłeś jak JEGO wybraliśmy?
ach on ,no tak z głowy mi wyleciało
Oj ta głowa, a tak niedawno wybierałeś ............
Piotr! Przepracowujesz sie dla tych Helmutów! Prosze trochę hamować piętą, zwolnij.
Oj ta głowa, a tak niedawno wybierałeś ............
a to przez te niemieckie mięso ,skleroza pewnie nadchodzi
Bo rozumiem, żebyś Komorowskiego wybrał, to masz prawo zapomnieć.... ALE JEGO wybrałeś!
Oj ta głowa, a tak niedawno wybierałeś ............
a to przez te niemieckie mięso ,skleroza pewnie nadchodzi
Jakie niemieckie mięso toć oni sprowadzają od nas .............
Piotrek i wiem teraz że twój głos był decydujący , to Ty na Niego oddałeś ten głos...........
Oj ta głowa, a tak niedawno wybierałeś ............
a to przez te niemieckie mięso ,skleroza pewnie nadchodzi
Pewnie jesz tez te ich okrągłe kugeln-kartofell. Uwielbiam je i kartofell salat mit cwiebel, aba mit gurken, aba mit jogurtt
Maćku kugluw nie jem ale kartofelsalat jem jak królik marchewkę he he
Maćku kugluw nie jem ale kartofelsalat jem jak królik marchewkę he he
To jest chyba najlepsze żarcie jakie niemcy wystrugali. Te kartofle do tego, to jest specjalny gatunek, tak jak do chipsów. Nigdy sie nie rozgotują. Ja kiedyś specjalnie dymałem do Guben po te sałatki i brałem po 20 pudełek tych kilowych. Poprostu są fantastyczne. A założę się, że taki prezydent nigdy tego nie jadł i nie zje :)
pewnie że nie jadł i nie zie ,a ziemniaki to oni mają że niech ich cholera wezmie godzinę się gotują ,no ale ziemniaczki to rarytas na niedzielę bo po robocie to ja tego obierać nie będę ,no i gotuj godzinę ,normalnie nerwica wątroby
pewnie że nie jadł i nie zie ,a ziemniaki to oni mają że niech ich cholera wezmie godzinę się gotują ,no ale ziemniaczki to rarytas na niedzielę bo po robocie to ja tego obierać nie będę ,no i gotuj godzinę ,normalnie nerwica wątroby
Aaaaaaaaaaaa, no widzisz! Bo na wątrobę dają dobry bieer
Widzę że temat idzie w dobrym kierunku, o jedzonku już mowa a za chwilę będzie o kobietach
ha ha
aaa ja tego ich biru to ja już niechcę niech sami żlopią niedługo oktober fesst to parę fotek zrobię
No, a u nas Winobranie. Znowu będą ulice zaszczane, zarzygane, co ławka to pijak, pijane nawet dzieciaki..... Żenada. To nie są święta dla Polaków.
No, a u nas Winobranie. Znowu będą ulice zaszczane, zarzygane, co ławka to pijak, pijane nawet dzieciaki..... Żenada. To nie są święta dla Polaków.
Maciek w niemczech nie jest lepiej ,tylko tu turasy w nocy sprzątną i rano nie ma śladu
Tak, wiem, widziałem w Speyer coś w rodzaju Winobrania. Ale gwarantuje Ci, że NASZE Winobranie, to coś duuuuużo gorszego. Tydzień chlania. Non-stop.
Tak, wiem, widziałem w Speyer coś w rodzaju Winobrania. Ale gwarantuje Ci, że NASZE Winobranie, to coś duuuuużo gorszego. Tydzień chlania. Non-stop.
Maciek winobranie to pikuś znajomy co zemną tu w niemczech robił zaprosił mnie do Milicza na dzień karpia ,to kurna nie był dzień tylko tydzień karpia przy okazi jeszcze polował z kolegami ,to Byś zobaczył co myśliwi potrafią ,to dopiero była trzoda wszystko ledwie na nogach łaziło giwery po całej leśniczówce porozwalane a policja z nimi balowała to był dopiero amargedon
No to u nas to całe miasto to taka jedna wielka leśniczówka :) Izba wytrzeźwien ma wiecej klientów, niż Tesco w soboty.
A inni tu posnęli?
Widzę że temat coraz bardziej się rozwija, już nawet o izbach wytrzeźwień mowa :)
A inni tu posnęli?
Już wracamy, byliśmy z Mirkiem chwilę na privie
No to u nas to całe miasto to taka jedna wielka leśniczówka :) Izba wytrzeźwien ma wiecej klientów, niż Tesco w soboty.
ha ha ha dobre ,prezydenta naszego by musieli na taką impreze zaprosić
Tomasz Karolak ze SWOJĄ ekipą z W-awy był u nas teraz na żużlu i chlał w takiej knajpie. Dał chłop po palniku zdrowo. Już przed Winobraniem właśnie trenuje.
No to u nas to całe miasto to taka jedna wielka leśniczówka :) Izba wytrzeźwien ma wiecej klientów, niż Tesco w soboty.
ha ha ha dobre ,prezydenta naszego by musieli na taką impreze zaprosić
Musieliby chyba większą wytrzeźwiałkę dla BORowików wybudować :)
Oj, to byłby największy gmach w mieście.
Czy możecie mi podpowiedzieć taką sprawę techniczną co do forum, a mianowicie - pojawiają się na stronie głównej artykuły i co mam zrobić jak chcę do tego artykułu powrócić za jakiś czas, jak mogę go zaznaczyć czy gdzieś zapisać ( a nie zapamiętałem tytułu ) bo jakoś nie mogę tego rozgryźć
Oj nie wiem, czy sie da. Może moder jakiś wie.
A czy nie dałoby sie chociaz takiej strony jak ta uchronić od bezmyslnego politykierstwa. czy wszędzie musimy natykać się na artykuły o politykach . opamietajcie się.
Po to mamy taki pokójHydepark Polityka i politycy na forum żeby poruszać i takie tematy. Jesteśmy ludźmi inteligentnymi i czasami takie tematy możemy poruszać, gorzej jeśli ten temat Kolega norbiko1 dodał w innym pokoju.
Choć osobiście nie jestem zbytnio zainteresowany polityką, lecz uważam że taka mała odskocznia od tematów wędkarskich nikomu nie zaszkodzi.
Pozdrawiam serdecznie.
Czy możecie mi podpowiedzieć taką sprawę techniczną co do forum, a mianowicie - pojawiają się na stronie głównej artykuły i co mam zrobić jak chcę do tego artykułu powrócić za jakiś czas, jak mogę go zaznaczyć czy gdzieś zapisać ( a nie zapamiętałem tytułu ) bo jakoś nie mogę tego rozgryźć
Otórz kolego Marku jest bardzo prosty sposób zapamiętania bez pamiętania :-) Będąc na stronie danego artykułu i chcąc do niego wrócić kiedyś tam wystarczy dodać komentarz do niego :-) Po co komentarz już wyjaśniam - chcąc zajrzeć kiedyś ponownie - wystarczy kliknąć na swój NICK np. przy jakimś poście tak jakbyś chciał sprawdzić informacje o sobie samym - tam na dole portal zapamietuje twoje komentarze do Artykułów :-)
I tu może być kłopot:)jestem tu już dość dawno to i komentarzy trochę napisałem,ale mogę sprawdzić i przeczytać tylko 15 ostatnich.do tylu jest dostęp z mojego bloga.i chyba nie tylko u mnie tak jest.pisałem do redakcji,ale na razie to się nie zmienia
Otóż jest bardzo prosty sposób...hehehe
Czy możecie mi podpowiedzieć taką sprawę techniczną co do forum, a mianowicie - pojawiają się na stronie głównej artykuły i co mam zrobić jak chcę do tego artykułu powrócić za jakiś czas, jak mogę go zaznaczyć czy gdzieś zapisać ( a nie zapamiętałem tytułu ) bo jakoś nie mogę tego rozgryźć
Marku wszystko się da w bardzo prosty sposób.........