witam mam małe pytanko czy ten rejestr połowów jest obowiązkiem?w zeszłym sezonie pytałem u siebie w kole czy jest czy go niema i otrzymałem odpowiedz że niema.ale teraz czytam że takowy istnieje więc zgłupiałem czy jest czy go niema
Generalnie "Rejestr połowów wędkarskich", jest obowiązkowym dokumentem, który musi posiadać wędkujący na łowisko. Ponadto powinien być wypełniony (niektóre pozycje), zaraz po przybyciu na łowisko. Nie słyszałem, aby w którymkolwiek okręgu wycofano obowiązek posiadania rejestru. Niemniej jednak mogę być niedoinformowany.
W moim kole gdy wykupuję składkę na ochronę i zagospodarowanie wód oddaję stary rejestr i dostanę nowy. Jak nie oddam starego to mam kłopot z kupnem znaczka. Po przybyciu na łowisko należy wpisać datę i nazwę łowiska. Czy coś zabierzemy do domu czy nie to już inna sprawa, ma być pierwszy wpis przed przystąpieniem do łowienia. Później wpisujemy rybę, którą zamierzamy zabrać.
Rejestry połowów to obowiązek i przyszłość wędkarstwa. Nam wędkarzom powinno zależeć na prawidłowym wypełnianiu tych rejestrów . Państwo na dzierżawce obwodu rybackiego nakłada obowiązek racjonalnej gospodarki środowiskowej. Jak to osiągnąć bez rejestru presji wędkarskiej i ilości ryb odłowionych z danej wody . To presja wędkarska i odłów ryb powinny decydować, gdzie i na jakie wody powinny trafiać nasze składki.Niestety jeszcze nie wszyscy wędkujący to rozumieją. Pozdrawiam.
Że nie wspomnę o zimowym wieczorze, gdy ten owy rejestr trzeba podsumować i przeliczyć "trafione" rybki. Ile to wspomnień powraca ? Jeszcze raz można przeżyć hol wspaniałego przeciwnika. Nie wiem, jak koledzy, ale ja z przyjemnością wypełniam rubryczki rejestru. Chwila na notatkę (przed łowieniem) a tyle pożytku, jak i przyjemności podczas podsumowania sezonu.
witam mam małe pytanko czy ten rejestr połowów jest obowiązkiem?w zeszłym sezonie pytałem u siebie w kole czy jest czy go niema i otrzymałem odpowiedz że niema.ale teraz czytam że takowy istnieje więc zgłupiałem czy jest czy go niema
Generalnie "Rejestr połowów wędkarskich", jest obowiązkowym dokumentem, który musi posiadać wędkujący na łowisko. Ponadto powinien być wypełniony (niektóre pozycje), zaraz po przybyciu na łowisko. Nie słyszałem, aby w którymkolwiek okręgu wycofano obowiązek posiadania rejestru. Niemniej jednak mogę być niedoinformowany.
W moim kole gdy wykupuję składkę na ochronę i zagospodarowanie wód oddaję stary rejestr i dostanę nowy. Jak nie oddam starego to mam kłopot z kupnem znaczka.
Po przybyciu na łowisko należy wpisać datę i nazwę łowiska. Czy coś zabierzemy do domu czy nie to już inna sprawa, ma być pierwszy wpis przed przystąpieniem do łowienia. Później wpisujemy rybę, którą zamierzamy zabrać.
Rejestry połowów to obowiązek i przyszłość wędkarstwa. Nam wędkarzom powinno zależeć na prawidłowym wypełnianiu tych rejestrów . Państwo na dzierżawce obwodu rybackiego nakłada obowiązek racjonalnej gospodarki środowiskowej. Jak to osiągnąć bez rejestru presji wędkarskiej i ilości ryb odłowionych z danej wody . To presja wędkarska i odłów ryb powinny decydować, gdzie i na jakie wody powinny trafiać nasze składki.Niestety jeszcze nie wszyscy wędkujący to
rozumieją.
Pozdrawiam.
Że nie wspomnę o zimowym wieczorze, gdy ten owy rejestr trzeba podsumować i przeliczyć "trafione" rybki. Ile to wspomnień powraca ? Jeszcze raz można przeżyć hol wspaniałego przeciwnika. Nie wiem, jak koledzy, ale ja z przyjemnością wypełniam rubryczki rejestru. Chwila na notatkę (przed łowieniem) a tyle pożytku, jak i przyjemności podczas podsumowania sezonu.