Ja tylko wrócę na sekundę do tych worków na śmieci.
Jeśli wędkuję na spining i przemieszczam się brzegiem (zatrzymując się po kilka minut na jakimś dostępnym do rzutu miejscu) to czy aby ta rolka worków po 100 kg nie będzie za mała? I czy można to jeszcze nazwać wędkowaniem.
Zaczynam się zastanawiać czy mój wypoczynek, relax z wędką nad wodą nie zaczyna przeradzać się w historię pt. " z pustym workiem śmieci nad wodę - a wrócisz z pełnym".
Koledzy ja nie mam siły "tachać" tych pełnych odpadów worków do tego jeszcze wędka akcesoria ???.
Mam ogólne pytanie? Jak Wy z tym sobie radzicie?
Myślałem że może siłownia, przypakować co nieco czy jak:-)
satka,wypychacz worki na smieci podbierak rejestr polowu karte wedkarska legitymacje to najwazniejsze ale nie zapominam tez o papierze toaletowym wrazie potrzeby
Ja tylko wrócę na sekundę do tych worków na śmieci.
Jeśli wędkuję na spining i przemieszczam się brzegiem (zatrzymując się po kilka minut na jakimś dostępnym do rzutu miejscu) to czy aby ta rolka worków po 100 kg nie będzie za mała? I czy można to jeszcze nazwać wędkowaniem.
Zaczynam się zastanawiać czy mój wypoczynek, relax z wędką nad wodą nie zaczyna przeradzać się w historię pt. " z pustym workiem śmieci nad wodę - a wrócisz z pełnym".
Koledzy ja nie mam siły "tachać" tych pełnych odpadów worków do tego jeszcze wędka akcesoria ???.
Mam ogólne pytanie? Jak Wy z tym sobie radzicie?
Myślałem że może siłownia, przypakować co nieco czy jak:-)
satka,wypychacz worki na smieci podbierak rejestr polowu karte wedkarska legitymacje to najwazniejsze ale nie zapominam tez o papierze toaletowym wrazie potrzeby