Oj jak rano odzyskasz przytomność będzie bolało dwa razy - na pierwszy ból sugeruję walnąć setę tego, o co się wszyscy w Polsce zakładają. A na ten drugi to chyba mail do redakcji, ale chyba szybko nie usuną - najpierw pewnie sami będą chcieli się trochę pośmiać ;-)
i lowimy i klachamy bo tak nam sie podoba a nikt nikogo nie zmusza do czytania -proponuje przedzwonic do rybnika zeby tak nie grzali bo to zaczyna niektorym szkodzic
a dokladnie jak chodzi o gware miejscowa a gosc jest z Gliwic to powinno byc klachocie a nie klachacie no chyba ze to tzw slazak przeflancowany (przesadzony lub przeszczepiony) :-)))
godocie czy mówicie co za różnica.wiadomo o co chodzi.przeciez mozna robic jedno i drugie.tzn i gadac i łowic. a gdzie ta obraza starych bloggerów? jakos jej nie widze.
Słusznie. Nie jestem może bloggerem ale obserwując wasze posty też tej obrazy nie widzę. Oczywiście powiedziałem to jako ciekawostkę, absolutnie nie chciałem podsycać antagonizmów lokalnych. Mea culpa.
Ociepla się, więc życzę powodzenia w połowach. A co do starych bloggerów, to nasuwa mi sie takie pytanie : CZY ABY ZOSTAĆ STARYM BLOGGEREM (za takiego sie uważać) WYSTARCZY NAPISAĆ NA FORUM 5 KOMENTARZY W ILKOŚCI OKOŁO 20 LINIJEK TEKSTU, NIE ZAMIESZCZAĆ NA BLOGU ŻADNEGO ARTYKUŁU , WKLEIĆ 16 FOTEK I JUŻ? Już można sie uważać za STAREGO BLOGGERA? Zadnego łowiska, nic, tylko trzy dni aktywności? Hmmmmmm. Też se chyba blogasa założę - a co? Prestiżu dodaje no nie? Wyjaśniam tez tutaj - te rybki na fotce (karpiki) były wymiarowe. Mój błąd. Ale rekordy to nie są......
Tak patrząc na te karpiki to musiałeś wyczaić jakieś zarybienia w kole a płotki to przypadkowy przyłów. Jeżeli tak wygląda twoje łapanie to tak ja klacham. Powodzenia życzę kolego.
Czesc witam wszystkich i pozdrawiam czekajac na cieplejsze dni
czytam te watki i ie wiem kto kogo obraza gosc tylko pytał czy łowimy czy gadamy
a czasem i pogadac warto nie samym wedkarstwem człowiek zyje
jorg69 - "ten gość" napisał ten wątek, bo ma problem w związku z innym wątkiem który poruszył. Przejrzyj forum, inne tematy, a znajdziesz rzeczony fragment.
ŁOWICIE CZY KLACHACIE
Oj jak rano odzyskasz przytomność będzie bolało dwa razy - na pierwszy ból sugeruję walnąć setę tego, o co się wszyscy w Polsce zakładają. A na ten drugi to chyba mail do redakcji, ale chyba szybko nie usuną - najpierw pewnie sami będą chcieli się trochę pośmiać ;-)
Ładnie kolega pozamiatał.
i lowimy i klachamy bo tak nam sie podoba a nikt nikogo nie zmusza do czytania -proponuje przedzwonic do rybnika zeby tak nie grzali bo to zaczyna niektorym szkodzic
Co to znaczy KLECHAMY?
Chyba "klachamy". W gwarze miejscowej może odpowiadać mniej więcej "gadacie o pierdołach" ;)
a dokladnie jak chodzi o gware miejscowa a gosc jest z Gliwic to powinno byc klachocie a nie klachacie no chyba ze to tzw slazak przeflancowany (przesadzony lub przeszczepiony) :-)))
Inaczej się "godo" nawet w różnych dzielnicach jednego miasta na Śląsku. (w Sosnowcu się mówi):):):):)
Zagłębiacy nie obrarzajcie się!
Jakieś fiku miku sie porobiło z tym obrarrrrrrr.....
godocie czy mówicie co za różnica.wiadomo o co chodzi.przeciez mozna robic jedno i drugie.tzn i gadac i łowic. a gdzie ta obraza starych bloggerów? jakos jej nie widze.
Pogoda jakoś nie sprzyja na razie niestety na intensywne wędkowanie. Ja zabiorę się za wędeczki jak tylko lód zejdzie. Nie będę czekał do kwietnia :)
Słusznie. Nie jestem może bloggerem ale obserwując wasze posty też tej obrazy nie widzę. Oczywiście powiedziałem to jako ciekawostkę, absolutnie nie chciałem podsycać antagonizmów lokalnych. Mea culpa.
Ociepla się, więc życzę powodzenia w połowach. A co do starych bloggerów, to nasuwa mi sie takie pytanie : CZY ABY ZOSTAĆ STARYM BLOGGEREM (za takiego sie uważać) WYSTARCZY NAPISAĆ NA FORUM 5 KOMENTARZY W ILKOŚCI OKOŁO 20 LINIJEK TEKSTU, NIE ZAMIESZCZAĆ NA BLOGU ŻADNEGO ARTYKUŁU , WKLEIĆ 16 FOTEK I JUŻ? Już można sie uważać za STAREGO BLOGGERA? Zadnego łowiska, nic, tylko trzy dni aktywności? Hmmmmmm. Też se chyba blogasa założę - a co? Prestiżu dodaje no nie? Wyjaśniam tez tutaj - te rybki na fotce (karpiki) były wymiarowe. Mój błąd. Ale rekordy to nie są......
* ilości
Pijesz do mnie?:)
nie misie - do adamos
dobrze, ze ja jestem świeżym blogerem bo nie z pełna miesiąc stażu mam. inaczej bym musiał być urażony. nawet bez mojej osobistej zgody i wiedzy
Ty Mateusz bardziej od niego zasługujesz na miano starego bloggera. Wiesz o co mi chodzi.
wiem ale gość leczy kompleksy nie tak jak powinien.
Ziomek jest aktywny dopiero w nocy,znowu nawrzuca i tyle go będzie widać.
No to przynajmniej nudno nie będzie
adamos jak masz zamiar wrzucać tylko posty obrażające resztę wędkarzy to nie pisz już nic pleeeesssssssssssssssssssssssssssssssss
Tak patrząc na te karpiki to musiałeś wyczaić jakieś zarybienia w kole a płotki to przypadkowy przyłów. Jeżeli tak wygląda twoje łapanie to tak ja klacham. Powodzenia życzę kolego.
moze facet czuje sie dowartosciowany jak na kogos naskoczy wiec dajmy mu upust niech tez poczuje sie lepiej a my odreagujemy niebawem nad woda
Czesc witam wszystkich i pozdrawiam czekajac na cieplejsze dni czytam te watki i ie wiem kto kogo obraza gosc tylko pytał czy łowimy czy gadamy a czasem i pogadac warto nie samym wedkarstwem człowiek zyje
zgadzam się z miom przedmówcą , jeśli coś mnie nie interesuje albo nudzi nie zabieram tematu innym, idę oglądać kreskówki
jorg69 - "ten gość" napisał ten wątek, bo ma problem w związku z innym wątkiem który poruszył. Przejrzyj forum, inne tematy, a znajdziesz rzeczony fragment.