jeżeli chodzi o wędkarkie to sandałki :) do wody wejść bez problemu bo wyschnie a i nieźlie przewiewne. a tak an codzień to ja nosze nike dual fusion. wygodne i dość przewiewne.
Ja noszę Adidas water grip, zielone. Są one zrobione z siateczki, i mają specjalne otwory w podeszwie, przez które po wyjściu z wody cała się wylewa z buta.Szybko schną, wygodne,polecam.
A ? może tak "" Jezuski ""czy japonki?Mam też mały problem z obuwiem na wędkarkę letnią ,a i tak zakładam kalosze bez wkładu fr. Lemigo bo są leciutkie. Na zarośnięte brzegi wodery, można obejść krzaki wodą- spinning. Najważniejsze by się nie poddać wyobrazni.A że ludzie patrzą na nas jak na dziwaków że tak się ubieramy.Jesteśmy wędkarzami i robimy to co nas fascynuje i kochamy tą robotę wędkarską czyż nie.?..... .Owszem są odpowiednie buty w których można brodzić - muszkarstwo.Przeszkodą jest kasa.Tak nawiasem jak idę z lotu na ryby by zabić czas to nie wymyślam co mam włożyć.
Wszystko zależy od łowiska,pory doby,temperatury. Ja najczęściej łowię rano (czyli jak słońce wschodzi-dla niektórych środek nocy:)).Łowię na dzikim łowisku gdzie są krzaki, kamienie ,trawa,pokrzywy itp..Nawet latem potrzebuję butów które zapewnią mi suche nogi a woda jest wszędzie na trawie i w rzece.Dlatego używam kaloszy Lemigo. Na tym samym łowisku wieczorem już ie ma rosy i wtedy mogą być inne buty które zapewnią jednak moim nogom ochronę przed kamieniami na opasce,gałęziami i śmieciami w postaci np.stłuczonego szkła. Jesienią czy zimą potrzebna są buty ocieplane. Więc temat jest ogólnie szeroki.
Jakie polecacie obuwie na lato. Chodzi mi konkretnie o buty.
Biorąc pod uwagę pogodę to kalosze są niezbędne :)
Kup sobie halówki adidas predator lub nike elastico
jeżeli chodzi o wędkarkie to sandałki :) do wody wejść bez problemu bo wyschnie a i nieźlie przewiewne. a tak an codzień to ja nosze nike dual fusion. wygodne i dość przewiewne.
Ja noszę Adidas water grip, zielone. Są one zrobione z siateczki, i mają specjalne otwory w podeszwie, przez które po wyjściu z wody cała się wylewa z buta.Szybko schną, wygodne,polecam.
klapki, adidasy, trampki. Ludzie, co to za pytanie ? :)
A ? może tak "" Jezuski ""czy japonki?Mam też mały problem z obuwiem na wędkarkę letnią ,a i tak zakładam kalosze bez wkładu fr. Lemigo bo są leciutkie. Na zarośnięte brzegi wodery, można obejść krzaki wodą- spinning. Najważniejsze by się nie poddać wyobrazni.A że ludzie patrzą na nas jak na dziwaków że tak się ubieramy.Jesteśmy wędkarzami i robimy to co nas fascynuje i kochamy tą robotę wędkarską czyż nie.?..... .Owszem są odpowiednie buty w których można brodzić - muszkarstwo.Przeszkodą jest kasa.Tak nawiasem jak idę z lotu na ryby by zabić czas to nie wymyślam co mam włożyć.
Wszystko zależy od łowiska,pory doby,temperatury.
Ja najczęściej łowię rano (czyli jak słońce wschodzi-dla niektórych środek nocy:)).Łowię na dzikim łowisku gdzie są krzaki, kamienie ,trawa,pokrzywy itp..Nawet latem potrzebuję butów które zapewnią mi suche nogi a woda jest wszędzie na trawie i w rzece.Dlatego używam kaloszy Lemigo.
Na tym samym łowisku wieczorem już ie ma rosy i wtedy mogą być inne buty które zapewnią jednak moim nogom ochronę przed kamieniami na opasce,gałęziami i śmieciami w postaci np.stłuczonego szkła.
Jesienią czy zimą potrzebna są buty ocieplane.
Więc temat jest ogólnie szeroki.