Mam wędkę (spinning) o długości 240 cm i c.w. 10-35 gram.W lato łowiłem nią okonie i nie przeszkadzała mi w łowieniu twardość szczytówki bo brania były bardzo agresywne i nie musiałem nawet zacinać.Ale chcę spróbować swoich sił teraz, a raczej szczytówka przy wędce c.w 10-35 nie pokaże mi poskubywanie okoni :/Dlatego wpadłem na pomysł.W sklepie wędkarskim można kupić szczytówki do wędki podlodowej typu bałajka.Kupiłbym taką szczytówkę, wyjąłbym tamtą twardą i zamocował nową, miękką przy wędce.Sprawdziło by się to?Oceńcie! :)
to powinno się sprawdzić jeśli będziesz łowi okonie ponieważ nie sądzę żeby jakiś średni okonek ci ją złamał ale równie dobrze mogłeś kupić szczytówkę od pickera która była by lepsza
To rozwiązanie ze szczytówką od delikatnego feedera wydaje mi się ciekawsze na okonia , i od razu masz wklejone przelotki. A koszt nie powinien być duży, być może ktoś z forumowiczów ma coś takiego na zbyciu i mógłby Ci podarować np. za koszty przesyłki? Pozdrawiam
Coś kombinujesz ale nie wiem co. Przyjmij lepiej porade o szczytówce do pickera. Czy wytrzyma? Oczywiscie, że wytrzyma. Na pickera z najcieńszą szczytówka, wyciągam karpia 40cm i nie ma problemu tylko musisz dobrze uregulować hamulec ale za to widzisz kazde drgnięcie. Na tą samą szczytówkę łowię płotki. Wierz mi, że na miękkie szczytówki jest przyjemniej łowić i ryba nie zerwie ci się jak na sztywnej. Tylko pamietaj o hamulcu.
Ja dawno temu, kiedy jeszcze nie było wędek tzw,okoniowych(do paprocha) przebudowałem Sonę,starsi wiedzą o co chodzi ;-),do szczytówki zamontowałem wkręt na delikatną szczytówkę(quiver tip) i tak łowiłem,zapytaj się w sklepie o takim połączeniu,ja kolegi się zapytam czy jeszcze coś takiego można kupic.pozdrawiam.
Też obstawiam szczytówkę od pickera tym bardziej iz sam kiedyś po złamaniu teleskopika Silstara zainstalowałem delikatną końcówkę i na kijek ten wyjąłem znakomitą większość swoich dużych okoni. Dużych czyli do kilograma. Nawet trafiłem kilkanaście szczupłych do 2,5 kg.Więc odpowiednio dobierając sprzęt na pewno połowisz.
Nie rozumiem...Mam spina 10-35 cw., możesz mi wierzyć że podczas uderzenia i holu potrafię wyczuć czy to pasiak czy szczupły...Nie tyle po "wadze" co po pracy kija.I nie sądzę żebyś nie poczuł "skubnięć"...Zdarzało mi się wyciągać okonki zadziwiająco niewielkie(używam dużych przynęt) i dodam że nie były złowione na "fuxa",tylko świadomie zacięte... Wędka to Dragon Millenium 2,7m,cw.jw. Pozdrawiam.
Dla mnie to co chcesz zrobic to jakieś wielkie nieporozumienie, po przerobieniu ten kij nie będzie już miał takiej akcji jaką powinien miec a sama szczczytówka od bałałajki to badziew jest miękka zaraz ci się złamie, lepiej zainwestuj w spina z przeznaczeniem na okonka.
Mam wędkę (spinning) o długości 240 cm i c.w. 10-35 gram.W lato łowiłem nią okonie i nie przeszkadzała mi w łowieniu twardość szczytówki bo brania były bardzo agresywne i nie musiałem nawet zacinać.Ale chcę spróbować swoich sił teraz, a raczej szczytówka przy wędce c.w 10-35 nie pokaże mi poskubywanie okoni :/Dlatego wpadłem na pomysł.W sklepie wędkarskim można kupić szczytówki do wędki podlodowej typu bałajka.Kupiłbym taką szczytówkę, wyjąłbym tamtą twardą i zamocował nową, miękką przy wędce.Sprawdziło by się to?Oceńcie! :)
to powinno się sprawdzić jeśli będziesz łowi okonie ponieważ nie sądzę żeby jakiś średni okonek ci ją złamał ale równie dobrze mogłeś kupić szczytówkę od pickera która była by lepsza
nie lepiej kupić jakąś delikatną wklejankę i mieć 2 kije? Poza tym ten sposób może przeszkadzać w dobrej pracy i ugięciu kija podczas holu ryby.
Na razie trochę krucho u mnie z kasą :/ , dlatego nie kupię wklejanki :(A czy okoń np.30 cm wzwyż mógłby złamać taką szczytówkę?
To rozwiązanie ze szczytówką od delikatnego feedera wydaje mi się ciekawsze na okonia , i od razu masz wklejone przelotki. A koszt nie powinien być duży, być może ktoś z forumowiczów ma coś takiego na zbyciu i mógłby Ci podarować np. za koszty przesyłki?
Pozdrawiam
Coś kombinujesz ale nie wiem co.
Przyjmij lepiej porade o szczytówce do pickera. Czy wytrzyma? Oczywiscie, że wytrzyma. Na pickera z najcieńszą szczytówka, wyciągam karpia 40cm i nie ma problemu tylko musisz dobrze uregulować hamulec ale za to widzisz kazde drgnięcie. Na tą samą szczytówkę łowię płotki. Wierz mi, że na miękkie szczytówki jest przyjemniej łowić i ryba nie zerwie ci się jak na sztywnej. Tylko pamietaj o hamulcu.
Ja dawno temu, kiedy jeszcze nie było wędek tzw,okoniowych(do paprocha) przebudowałem Sonę,starsi wiedzą o co chodzi ;-),do szczytówki zamontowałem wkręt na delikatną szczytówkę(quiver tip) i tak łowiłem,zapytaj się w sklepie o takim połączeniu,ja kolegi się zapytam czy jeszcze coś takiego można kupic.pozdrawiam.
Też obstawiam szczytówkę od pickera tym bardziej iz sam kiedyś po złamaniu teleskopika Silstara zainstalowałem delikatną końcówkę i na kijek ten wyjąłem znakomitą większość swoich dużych okoni. Dużych czyli do kilograma. Nawet trafiłem kilkanaście szczupłych do 2,5 kg.Więc odpowiednio dobierając sprzęt na pewno połowisz.
Nie rozumiem...Mam spina 10-35 cw., możesz mi wierzyć że podczas uderzenia i holu potrafię wyczuć czy to pasiak czy szczupły...Nie tyle po "wadze" co po pracy kija.I nie sądzę żebyś nie poczuł "skubnięć"...Zdarzało mi się wyciągać okonki zadziwiająco niewielkie(używam dużych przynęt) i dodam że nie były złowione na "fuxa",tylko świadomie zacięte... Wędka to Dragon Millenium 2,7m,cw.jw. Pozdrawiam.
Tylko uważaj żebyś nie zniszczył kija. Poza tym ja bym sie w to nie bawił.
Dla mnie to co chcesz zrobic to jakieś wielkie nieporozumienie, po przerobieniu ten kij nie będzie już miał takiej akcji jaką powinien miec a sama szczczytówka od bałałajki to badziew jest miękka zaraz ci się złamie, lepiej zainwestuj w spina z przeznaczeniem na okonka.