A dlaczego miała by się nie nadawać? Ochotka jest naturalnym pokarmem ryb, myślę że można by było spróbować. Kiedyś myślałem, że na grunt najlepszy jest biały robaczek/pinka, a jak brak ów robaczków mnie napotkał i byłem zmuszony założyć dżdżownicę, 30sto centymetrowy linek przekonal mnie że jednak warto zmieniac i eksperymentowac z przynętą;) Myślę że będzie to dobra przynęta, tylko proponował bym jeszcze do tego nabic kuleczkę styropianu lub dmuchanego ryżu wcześniej zalanego olejem roslinnym aby przynęta była lepiej widoczna, szczególnie gdy mamy do czynienia z mulistym dnem;)Pozdrawiam!Mackson
Ochotka jest bardzo delikatną przyntą, najczęściej stosowaną do wędkowania zawodniczego (np.baty), a także podczas wędkowania na spławik. Wykorzystuje się ją do połowu płoci, linów leszczy. Można by ją wykorzystać podczas wędkowania delikatnym pikerem, z małym haczykiem. Natomiast jeżeli chodzi o typowy grunt dał bym sobie spokój z przyczyn technicznych. Pozdrawiam
Ochotka jest bardzo delikatną przyntą, najczęściej stosowaną do wędkowania zawodniczego (np.baty), a także podczas wędkowania na spławik. Wykorzystuje się ją do połowu płoci, linów leszczy. Można by ją wykorzystać podczas wędkowania delikatnym pikerem, z małym haczykiem. Natomiast jeżeli chodzi o typowy grunt dał bym sobie spokój z przyczyn technicznych. Pozdrawiam
Batem czy tyczką ewentualnie odległościówką delikatnie podając zestaw ochotka haczykowa utrzymuje się na haku - z racji gabarytów ww przynęty trzeba stosować cienkie haki . A jak na gruncie , nawet z koszyczkiem 30g zestaw " pacnie " o wodę przy zarzucaniu , niemal na 100% ochotka spada z haka . Tak jak napisali moi szanowni przedmówcy stosowanie ochotki na połów gruntowy mija się z celem .
Witam tak jak w temacie nadaje się ochotka na grunt?
Mało precyzyjne pytanko?
A dlaczego miała by się nie nadawać? Ochotka jest naturalnym pokarmem ryb, myślę że można by było spróbować. Kiedyś myślałem, że na grunt najlepszy jest biały robaczek/pinka, a jak brak ów robaczków mnie napotkał i byłem zmuszony założyć dżdżownicę, 30sto centymetrowy linek przekonal mnie że jednak warto zmieniac i eksperymentowac z przynętą;) Myślę że będzie to dobra przynęta, tylko proponował bym jeszcze do tego nabic kuleczkę styropianu lub dmuchanego ryżu wcześniej zalanego olejem roslinnym aby przynęta była lepiej widoczna, szczególnie gdy mamy do czynienia z mulistym dnem;)Pozdrawiam!Mackson
Ochotka jest bardzo delikatną przyntą, najczęściej stosowaną do wędkowania zawodniczego (np.baty), a także podczas wędkowania na spławik. Wykorzystuje się ją do połowu płoci, linów leszczy. Można by ją wykorzystać podczas wędkowania delikatnym pikerem, z małym haczykiem. Natomiast jeżeli chodzi o typowy grunt dał bym sobie spokój z przyczyn technicznych. Pozdrawiam
Ochotka jest bardzo delikatną przyntą, najczęściej stosowaną do wędkowania zawodniczego (np.baty), a także podczas wędkowania na spławik. Wykorzystuje się ją do połowu płoci, linów leszczy. Można by ją wykorzystać podczas wędkowania delikatnym pikerem, z małym haczykiem. Natomiast jeżeli chodzi o typowy grunt dał bym sobie spokój z przyczyn technicznych. Pozdrawiam
W całej rozciągłości podzielam zdanie Kolegi .
Batem czy tyczką ewentualnie odległościówką delikatnie podając zestaw ochotka haczykowa utrzymuje się na haku - z racji gabarytów ww przynęty trzeba stosować cienkie haki . A jak na gruncie , nawet z koszyczkiem 30g zestaw " pacnie " o wodę przy zarzucaniu , niemal na 100% ochotka spada z haka . Tak jak napisali moi szanowni przedmówcy stosowanie ochotki na połów gruntowy mija się z celem .
Nadaje się w listopadzie - na ultralekkiego pickera .