Podstawą jest kubatura, czyli głębokość i powierzchnia stawu. Trzeba dokładnie wiedzieć jaka będzie masa ryb docelowo, jakie gatunki będą hodowane. Ważna jest też przepływowość stawu, bo wiadomo, że wymiana wody to bardzo ważna sprawa. Głębokość jest ważna jeśli chodzi o zamarzanie jak i nagrzewanie wody w sezonie letnim. Tę sprawę można częściowo regulować przez zwiększanie , lub zmniejszanie przepływu wody. Dobrze też jest zadbać, by nad wodą było choć trochę cienia, czyli jakieś drzewa, krzewy. Bardzo pomocne mogą być wszelkiego rodzaju wydawnictwa nt.hodowli ryb. Ja osobiście zaczął bym od przestudiowania kilku fachowych książek. Można to znaleźć w bibliotekach, a myślę ,że i w necie.
Jeżeli staw będzie płytki to warto wykopać w części stawu głębszy dołek w którym ryby będą mogły się schronić przed mrozem w zimę a latem przed słońcem. Od razu posadź jakieś drzewa nad brzegiem, najlepiej iglaste, ozdobne sosny lub świerki. Drzewa liściaste szybko sprawią że dno zbiornika się zamuli, dużym błędem jest sadzenie wierzby która ma dużo liści i kruche gałęzie.
No i ważne jest miejsce w jakim kopiesz staw, najlepszy jest podmokły teren na którym poziom wody w stawie będzie się utrzymywał, bo co z tego jak staw będzie miał 3m głębokości a w lecie będzie w nim tylko metr wody. Przeżyją w nim tylko karasie.
Ważne żeby nie było w nim zbyt dużo ryb. Albo będą karłowacieć albo gdy dasz im dość pokarmu, woda szybko zabrudzi się. Szczególnie gdy w stawie będą karpie, które ryją dno w poszukiwaniu pokarmu. Jeśli będziesz miał karasie to rozmnożą się jak króliki- pomyśl o jakimś drapieżniku, który będzie regulował ich populację.
Napisz coś więcej o stawie .Czy będzie miał dopływ i odpływ żrudła wody .Jeżeli nie będzie dopływu to zastanowiłbym się czy wo gule wpuszczać karasia .tak jak kolega okonhel napisał ze rozmnożą się jak króliczki.Mam kolegę który ma staw hodowlany ,Napuścił karasia i teraz ma problem nie może sobie dać rady z wyłapaniem ich .Wyżerają karpią karmę i zmniejszają ilość tlenu w zbiorniku. Proponuję zakupić pompę ,w razie gdy ryby będą się dusić ,pomoże rozstrzygnąć problem z natlenianiem zbiornika . Taki stawik to piękna sprawa, ale też musisz sobie zdać sprawę ze trzeba dużo chodzić koło tego aby wszystko było ok. Powodzenia w zrealizowaniu pomysłu .Pozdrawiam .
Dobry sposób na nadmierną ilość karasi w stawie to zaprosić kilku zaprzyjaźnionych wędkarzy tak za free i niech wyłapują tylko karasia. Nie jeden właściciel stawu w ten sposób zmniejszył ich liczebność, nie jest to co prawda w 100% skuteczne ale lepsze niż żadne działania.
Jeśli nie będzie naturalnego dopływu względnie czystej wody, to nie ma sensu kopać stawu większego niż 30m kwadratowych. Karaś może być, ale w niewielkim stawie, tam gdzie nie będzie problemu żeby go przetrzebić. Duży staw nie powinien być zarybiany gatunkami które się mnożą jak króliki. ALE! Jeśli duży staw, to karaś się w nim pojawi sam od siebie po jakimś czasie.
Kilka słów do wypowiedzi Kolego dany21 który wspomniał o drzewach iglastych, swego czasu czytałem pewną publikację na temat utworzenia stawu i korzyści jak również zagrożeń z nim związanych, była tam mowa o drzewach które to zalecano aby posadzone były głównie na brzegu południowym. Zadaniem tych drzew byłoby osłanianie przynajmniej częśći zbiornika przed nadmiernymi promieniami słonecznymi które to w bardzo dużych ilościach pochłaniane są przez wodę. Proponuje zajrzeć do kilku publikacji na temat stawu a jest to temat rozległy od samego zaprojektowania (które przy pewnych wytycznych wymaga zezwolenia na budowę) gdzie powinno się uwzględnić wiele czynników, chociażby takie o których wspomniał Kolega Ghostmir jak cyrkulacja wody co niekiedy związane z uzyskaniem zezwolenia z gminy na wykorzystanie np rowów melioracyjnych. Dodatkowo dochodzi ustalenie jakie składniki i minerały zawiera podłoże, odwodnione jest że nawet w wodzie o wysokim PH które jest nie korzystne dla ryb rodzimych to bez większych problemów mogą żyć w takich wodach i mam tu na myśli np grunty torfowe które cechują się bardzo wysokim PH co przy niewielkim nakładzie finansowym daje się zminimalizować. Proponuje Ci Kolego jedną z obszernych publikacji która w założonym już stawie zaczyna stanowić kluczową role w ekosystemie wodnym
Ciężko jest cokolwiek doradzić koledze .Może kolega się zmobilizuje i napisze coś więcej napisze na temat stawu.Bo my tu polemizujemy a do końca nie wiemy jaki jest grunt? ,czy będzie dopływ?,Takie informacje są bardzo istotne. Pozdrawiam.
Do Norbiko1 Masz wiele racji w tym co piszesz, ale fragment "grunty torfowe które cechują się bardzo wysokim PH" jest błędny, ponieważ grunty torfowe mają niski współczynnik pH wynoszący nawet 4,5-5 w przypadku bardziej kwaśnych gruntów torfowych. Dla tych którzy nie mieli do czynienia z pehametrią dodam, że pH = 7 to odczyn obojętne, mniejszy od 7 to odczyn kwaśny, a większy od 7 to odczyn zasadowy. Pozdrawiam!
Jeśli chcesz, aby nasze porady dotyczące budowy stawu były trafne, musisz dostarczyć nam więcej informacji. Przede wszystkim, jakiego rodzaju podłoże jest w miejscu, w których chcesz wykopać staw. Jeśli gleba jest piaszczysta, o luźnej strukturze, po wykopaniu stawu należy wzmocnić brzegi, aby się nie obsypywały. Takie podłoże sprzyja większej przejrzystości wody, ale również łatwiej przepuszcza wodę i konieczna jest możliwość zasilania zbiornika w wodę. Jeśli podłoże jest gliniaste nie będzie przepuszczać wody, ale woda będzie mniej przejrzysta. Przy podłożu torfowym pH wody będzie mieć odczyn kwaśny, który można zmniejszyć poprzez wapnowanie, co zalkalizuje i zdezynfekuje wodę. Niemniej w wodzie o kwaśnym odczynie możliwa jest hodowla wielu gatunków ryb. W takiej wodzie występuje również dużo rozkładającej się materii organicznej, co powoduje zużycie części tlenu rozpuszczonego w wodzie na procesy gnilne. W takim przypadku bardzo pożyteczne byłoby zapewnienie przepływu wody, co zapewni mieszanie wody i lepsze natlenienie jej. Dlatego, jeśli jest możliwość połączenia stawu z jakimś strumykiem, aby zapewnić możliwość dopływu i odpływu wody to należy takie połączenie zrealizować. Będzie ono bardzo pożyteczne ze względu na możliwość lepszego natlenienia wody, możliwość regulacji poziomu wody w czasie suszy czy okresie nadmiernych opadów oraz regulacji temperatury wody. W wodzie stojącej w okresie letnich upałów, może być małe natlenienie wody, ponieważ rozpuszczalność tlenu w wodzie maleje wraz ze wzrostem temperatury. Dopływ świeżej wody ze strumyka spowoduje mieszanie wody i obniżenie jej temperatury i wskutek tego większe natlenienie. Jak napisali koledzy, posadzenie drzew od strony południowej spowoduje zacienienie stawu i zmniejszy nagrzewanie wody w okresie letnim. Reasumując więc, musisz podać jak najwięcej informacji w zakresie wyżej podanym, aby można było udzielić Ci bardziej precyzyjnych porad. Pozdrawiam!
No więc ten staw będzie na podłożu gliniastym. Strumyk koło tego płynie więc myślę że przepływ wody uda mi się zrealizować. Chcecie jeszcze jakieś informacje dotyczące połżenia? Dziękuję za tyle pomocnych odpowiedzi.
Z tym przepływem wody ze strumyka to nie jest tak prosto. Czytałem kiedyś artykuł że jeżeli staw połączymy nielegalnie ze strumykiem należącym do Gminy, to staw ten może zostać nam zabrany na rzecz Gminy, to znaczy że grunt na którym leży staw będzie nasz a użytkownikiem stawu stanie się Gmina. Nie wiem czy jest to jeszcze aktualne ale warto się dowiedzieć.
Częściowo zgadzam się z tym co napisał dany 21. Stawo co prawda Ci nie zabiorą, ale w celu realizacji połączenia stawu ze strumykiem musisz udać się do Urzędu Gminy lub do Urzędu Miejskiego w zależności od tego gdzie mieszkasz. Tam przedstawisz projekt połączenia, bo musisz uzyskać pozytywną decyzję na realizację tego typu połączenia. Najlepiej jest jeśli strumyk płynie wzdłuż planowanego stawu, wówczas w górnym biegu strumyka zrobisz dopływ wody do stawu, a w dolnej części odpływ. Oczywiście musisz przy obu połączeniach zrobić śluzę, aby woda nie uciekła Ci do strumyka, jeśli będzie w nim niski poziom wody. Pozdrawiam!
Witam.Chronic ryb mmmm..postaw płot z kolczatką naokoło stawu albo postaw tabliczkę że staw prywatny.Pielęgnowac ryby to może karmic je chlebem specjalna zywnością.Podpowiedz;jak budujesz staw to do wykopanego dołka czy dołu najpierw włóż niebieską lub białą wodę żeby ci ta woda nie wsiąkała w ziemie a dopiero po wyłożeniu folią dołu wode wlej póżniej najlepsze czyli zarybianie ryb.Chiałem tylko podpowiedziec z tą instrekcju jakbyś nie wiedział.Pozdrawiam i życze dużych ryb.
Witam.Chronic ryb mmmm..postaw płot z kolczatką naokoło stawu albo postaw tabliczkę że staw prywatny.Pielęgnowac ryby to może karmic je chlebem specjalna zywnością.Podpowiedz;jak budujesz staw to do wykopanego dołka czy dołu najpierw włóż niebieską lub białą wodę żeby ci ta woda nie wsiąkała w ziemie a dopiero po wyłożeniu folią dołu wode wlej póżniej najlepsze czyli zarybianie ryb.Chiałem tylko podpowiedziec z tą instrekcju jakbyś nie wiedział.Pozdrawiam i życze dużych ryb.
poprawiam się po sobie znapisałem ze najpierw włóz wode zeby ci ta woda nie wyparowała chodziło mi zeby najpierw włożyc FOLIE a dopiero wlej wode.
Też odnoszę takie wrażenie. A koledzy szanowni niech piszą dalej. Ja nie mam odpowiedniej wiedzy na temat budowania stawów, ale bardzo chętnie pośledzę ten ciekawy wątek. Pozdrawiam serdecznie.
kolego moj brat ma staw i musi być on głębszy w końcu ok 3mi najpierw powbijaj w koło wiklinę poprzeplataj wiklinę też tylko dłuższymi patykami cienkimi i jeszcze zrób staw troszkę ze skosu a wiklina grybości kciuka i powbijaj patyki dość głeboko ich zrównaj z brzegiem , pożniej obsiej trawą wkoło.nie wpuszczaj wody dopiero za rok aż to zarośnie, a wiklina umacnia brzegi .mojemu bratu robił staszy rybak od umacniania grobli .pozdro.
Wapno to rozumiem, bo odkwasza (alkalizuje) wodę, ale nie bardzo rozumiem w jakim celu ma być dodawany obornik, bo przypuszczam że spowoduje znaczny rozwój drobnoustrojów w wodzie? Jeśli kolega byłby łaskaw zaspokoić moją ciekawość, to będę wdzięczny.
kolego jak będziesz miał czystą wodę z rybami to poo to dajemy obornik ,żeby wyszły glony, a ryby niektóre miały co jeść i rób tak jak tam pisałem to przekazał stary ten rybak który zjadł na tym zęby. odpisz
ale jeżeli w danym stawie będa pstrągi np tęczowe hodowlane to obornik też dodajemy??chyba średnio raczej.albo to może zaley od gatunku ryby albo może przed wpuszczeniem??
witam. ja to bym z rozwojem glonów był ostrozny mam staw i wiem co to znaczy walka z nimi. proponuje Ci pierwsze ryby do stawu to amura i tołpyge . innym gatunkom nie przeszkadzają a tobie pomogą sprzątac
Co do rzekomego pożytku z dodawania gnojówki do stawu to nadal nie jestem przekonany. Dodając gnojówkę, wprowadzamy do wody mnóstwo drobnoustrojów, które przeprowadzają rozkład martwej materii organicznej czyli procesy gnilne. W jaki sposób niby miałyby się one przyczynić do walki z glonami i jakie ta gnojówka miałyby znaczenie jako pokarm dla ryb. Skutecznym sposobem do walki z nadmiernym rozrostem glonów jest wprowadzenie amura i tołpygi do zbiornika oraz posadzenie drzew nad jego brzegiem, co ograniczy dopływ światła słonecznego do tafli wody stymulującego rozrost glonów.
KOLEDZY DLATEGO MÓWIĘ JEŚLI MA KTOŚ DELIKATNIE MIESZANĄ RYBĘ A TOŁPYGA I AMUR OWSZEM WIEM CO MA MÓJ BRAT W STAWIE OD 5-CIU LAT.STAW 25/30 I TYLKO 5 SZCZUPAKÓW DO TEGO WŁAŚNIE AMUR I TOŁPYGA ,OKONIE I RZUCA NA JESIEŃ DUŻO DROBNICY DLA DRAPIEŻNIKA.
Witam wszystkich wędkarzy. Na wiosnę kopie staw i chcę się dowiedziedź w jaki sposób chronić ryby i je pielęgnować aby nie dopuścić do zdychania ryb?
Podstawą jest kubatura, czyli głębokość i powierzchnia stawu. Trzeba dokładnie wiedzieć jaka będzie masa ryb docelowo, jakie gatunki będą hodowane. Ważna jest też przepływowość stawu, bo wiadomo, że wymiana wody to bardzo ważna sprawa. Głębokość jest ważna jeśli chodzi o zamarzanie jak i nagrzewanie wody w sezonie letnim. Tę sprawę można częściowo regulować przez zwiększanie , lub zmniejszanie przepływu wody. Dobrze też jest zadbać, by nad wodą było choć trochę cienia, czyli jakieś drzewa, krzewy. Bardzo pomocne mogą być wszelkiego rodzaju wydawnictwa nt.hodowli ryb. Ja osobiście zaczął bym od przestudiowania kilku fachowych książek. Można to znaleźć w bibliotekach, a myślę ,że i w necie.
Jeżeli staw będzie płytki to warto wykopać w części stawu głębszy dołek w którym ryby będą mogły się schronić przed mrozem w zimę a latem przed słońcem. Od razu posadź jakieś drzewa nad brzegiem, najlepiej iglaste, ozdobne sosny lub świerki. Drzewa liściaste szybko sprawią że dno zbiornika się zamuli, dużym błędem jest sadzenie wierzby która ma dużo liści i kruche gałęzie.
No i ważne jest miejsce w jakim kopiesz staw, najlepszy jest podmokły teren na którym poziom wody w stawie będzie się utrzymywał, bo co z tego jak staw będzie miał 3m głębokości a w lecie będzie w nim tylko metr wody. Przeżyją w nim tylko karasie.
Ważne żeby nie było w nim zbyt dużo ryb. Albo będą karłowacieć albo gdy dasz im dość pokarmu, woda szybko zabrudzi się. Szczególnie gdy w stawie będą karpie, które ryją dno w poszukiwaniu pokarmu. Jeśli będziesz miał karasie to rozmnożą się jak króliki- pomyśl o jakimś drapieżniku, który będzie regulował ich populację.
Napisz coś więcej o stawie .Czy będzie miał dopływ i odpływ żrudła wody .Jeżeli nie będzie dopływu to zastanowiłbym się czy wo gule wpuszczać karasia .tak jak kolega okonhel napisał ze rozmnożą się jak króliczki.Mam kolegę który ma staw hodowlany ,Napuścił karasia i teraz ma problem nie może sobie dać rady z wyłapaniem ich .Wyżerają karpią karmę i zmniejszają ilość tlenu w zbiorniku. Proponuję zakupić pompę ,w razie gdy ryby będą się dusić ,pomoże rozstrzygnąć problem z natlenianiem zbiornika . Taki stawik to piękna sprawa, ale też musisz sobie zdać sprawę ze trzeba dużo chodzić koło tego aby wszystko było ok. Powodzenia w zrealizowaniu pomysłu .Pozdrawiam .
Dobry sposób na nadmierną ilość karasi w stawie to zaprosić kilku zaprzyjaźnionych wędkarzy tak za free i niech wyłapują tylko karasia. Nie jeden właściciel stawu w ten sposób zmniejszył ich liczebność, nie jest to co prawda w 100% skuteczne ale lepsze niż żadne działania.
Jeśli nie będzie naturalnego dopływu względnie czystej wody, to nie ma sensu kopać stawu większego niż 30m kwadratowych. Karaś może być, ale w niewielkim stawie, tam gdzie nie będzie problemu żeby go przetrzebić. Duży staw nie powinien być zarybiany gatunkami które się mnożą jak króliki. ALE! Jeśli duży staw, to karaś się w nim pojawi sam od siebie po jakimś czasie.
Kilka słów do wypowiedzi Kolego dany21 który wspomniał o drzewach iglastych, swego czasu czytałem pewną publikację na temat utworzenia stawu i korzyści jak również zagrożeń z nim związanych, była tam mowa o drzewach które to zalecano aby posadzone były głównie na brzegu południowym. Zadaniem tych drzew byłoby osłanianie przynajmniej częśći zbiornika przed nadmiernymi promieniami słonecznymi które to w bardzo dużych ilościach pochłaniane są przez wodę. Proponuje zajrzeć do kilku publikacji na temat stawu a jest to temat rozległy od samego zaprojektowania (które przy pewnych wytycznych wymaga zezwolenia na budowę) gdzie powinno się uwzględnić wiele czynników, chociażby takie o których wspomniał Kolega Ghostmir jak cyrkulacja wody co niekiedy związane z uzyskaniem zezwolenia z gminy na wykorzystanie np rowów melioracyjnych. Dodatkowo dochodzi ustalenie jakie składniki i minerały zawiera podłoże, odwodnione jest że nawet w wodzie o wysokim PH które jest nie korzystne dla ryb rodzimych to bez większych problemów mogą żyć w takich wodach i mam tu na myśli np grunty torfowe które cechują się bardzo wysokim PH co przy niewielkim nakładzie finansowym daje się zminimalizować.
Proponuje Ci Kolego jedną z obszernych publikacji która w założonym już stawie zaczyna stanowić kluczową role w ekosystemie wodnym
GLONY I ŚWIATŁO
Ciężko jest cokolwiek doradzić koledze .Może kolega się zmobilizuje i napisze coś więcej napisze na temat stawu.Bo my tu polemizujemy a do końca nie wiemy jaki jest grunt? ,czy będzie dopływ?,Takie informacje są bardzo istotne. Pozdrawiam.
Grunt jest podmokły. jest tam też taki kanałek malutki więc woda powinna się wymieniać.
Do Norbiko1
Masz wiele racji w tym co piszesz, ale fragment "grunty torfowe które cechują się bardzo wysokim PH" jest błędny, ponieważ grunty torfowe mają niski współczynnik pH wynoszący nawet 4,5-5 w przypadku bardziej kwaśnych gruntów torfowych. Dla tych którzy nie mieli do czynienia z pehametrią dodam, że pH = 7 to odczyn obojętne, mniejszy od 7 to odczyn kwaśny, a większy od 7 to odczyn zasadowy. Pozdrawiam!
Jeśli chcesz, aby nasze porady dotyczące budowy stawu były trafne, musisz dostarczyć nam więcej informacji. Przede wszystkim, jakiego rodzaju podłoże jest w miejscu, w których chcesz wykopać staw. Jeśli gleba jest piaszczysta, o luźnej strukturze, po wykopaniu stawu należy wzmocnić brzegi, aby się nie obsypywały. Takie podłoże sprzyja większej przejrzystości wody, ale również łatwiej przepuszcza wodę i konieczna jest możliwość zasilania zbiornika w wodę. Jeśli podłoże jest gliniaste nie będzie przepuszczać wody, ale woda będzie mniej przejrzysta. Przy podłożu torfowym pH wody będzie mieć odczyn kwaśny, który można zmniejszyć poprzez wapnowanie, co zalkalizuje i zdezynfekuje wodę. Niemniej w wodzie o kwaśnym odczynie możliwa jest hodowla wielu gatunków ryb. W takiej wodzie występuje również dużo rozkładającej się materii organicznej, co powoduje zużycie części tlenu rozpuszczonego w wodzie na procesy gnilne. W takim przypadku bardzo pożyteczne byłoby zapewnienie przepływu wody, co zapewni mieszanie wody i lepsze natlenienie jej. Dlatego, jeśli jest możliwość połączenia stawu z jakimś strumykiem, aby zapewnić możliwość dopływu i odpływu wody to należy takie połączenie zrealizować. Będzie ono bardzo pożyteczne ze względu na możliwość lepszego natlenienia wody, możliwość regulacji poziomu wody w czasie suszy czy okresie nadmiernych opadów oraz regulacji temperatury wody. W wodzie stojącej w okresie letnich upałów, może być małe natlenienie wody, ponieważ rozpuszczalność tlenu w wodzie maleje wraz ze wzrostem temperatury. Dopływ świeżej wody ze strumyka spowoduje mieszanie wody i obniżenie jej temperatury i wskutek tego większe natlenienie. Jak napisali koledzy, posadzenie drzew od strony południowej spowoduje zacienienie stawu i zmniejszy nagrzewanie wody w okresie letnim. Reasumując więc, musisz podać jak najwięcej informacji w zakresie wyżej podanym, aby można było udzielić Ci bardziej precyzyjnych porad. Pozdrawiam!
No więc ten staw będzie na podłożu gliniastym. Strumyk koło tego płynie więc myślę że przepływ wody uda mi się zrealizować. Chcecie jeszcze jakieś informacje dotyczące połżenia? Dziękuję za tyle pomocnych odpowiedzi.
Z tym przepływem wody ze strumyka to nie jest tak prosto. Czytałem kiedyś artykuł że jeżeli staw połączymy nielegalnie ze strumykiem należącym do Gminy, to staw ten może zostać nam zabrany na rzecz Gminy, to znaczy że grunt na którym leży staw będzie nasz a użytkownikiem stawu stanie się Gmina. Nie wiem czy jest to jeszcze aktualne ale warto się dowiedzieć.
Częściowo zgadzam się z tym co napisał dany 21. Stawo co prawda Ci nie zabiorą, ale w celu realizacji połączenia stawu ze strumykiem musisz udać się do Urzędu Gminy lub do Urzędu Miejskiego w zależności od tego gdzie mieszkasz. Tam przedstawisz projekt połączenia, bo musisz uzyskać pozytywną decyzję na realizację tego typu połączenia. Najlepiej jest jeśli strumyk płynie wzdłuż planowanego stawu, wówczas w górnym biegu strumyka zrobisz dopływ wody do stawu, a w dolnej części odpływ. Oczywiście musisz przy obu połączeniach zrobić śluzę, aby woda nie uciekła Ci do strumyka, jeśli będzie w nim niski poziom wody. Pozdrawiam!
Witam.Chronic ryb mmmm..postaw płot z kolczatką naokoło stawu albo postaw tabliczkę że staw prywatny.Pielęgnowac ryby to może karmic je chlebem specjalna zywnością.Podpowiedz;jak budujesz staw to do wykopanego dołka czy dołu najpierw włóż niebieską lub białą wodę żeby ci ta woda nie wsiąkała w ziemie a dopiero po wyłożeniu folią dołu wode wlej póżniej najlepsze czyli zarybianie ryb.Chiałem tylko podpowiedziec z tą instrekcju jakbyś nie wiedział.Pozdrawiam i życze dużych ryb.
Witam.Chronic ryb mmmm..postaw płot z kolczatką naokoło stawu albo postaw tabliczkę że staw prywatny.Pielęgnowac ryby to może karmic je chlebem specjalna zywnością.Podpowiedz;jak budujesz staw to do wykopanego dołka czy dołu najpierw włóż niebieską lub białą wodę żeby ci ta woda nie wsiąkała w ziemie a dopiero po wyłożeniu folią dołu wode wlej póżniej najlepsze czyli zarybianie ryb.Chiałem tylko podpowiedziec z tą instrekcju jakbyś nie wiedział.Pozdrawiam i życze dużych ryb.
poprawiam się po sobie znapisałem ze najpierw włóz wode zeby ci ta woda nie wyparowała chodziło mi zeby najpierw włożyc FOLIE a dopiero wlej wode.
Przedmówca chyba pomylił staw hodowlany z oczkiem .
Też odnoszę takie wrażenie.
A koledzy szanowni niech piszą dalej. Ja nie mam odpowiedniej wiedzy na temat budowania stawów, ale bardzo chętnie pośledzę ten ciekawy wątek.
Pozdrawiam serdecznie.
Witam.Przepraszam ale najwyrażniej pomyliło mi się ze stawem takim jak w ogrodzie lub przed domem.
Na to wygląda, ale liczą się dobre chęci.
kolego moj brat ma staw i musi być on głębszy w końcu ok 3mi najpierw powbijaj w koło wiklinę poprzeplataj wiklinę też tylko dłuższymi patykami cienkimi i jeszcze zrób staw troszkę ze skosu a wiklina grybości kciuka i powbijaj patyki dość głeboko ich zrównaj z brzegiem , pożniej obsiej trawą wkoło.nie wpuszczaj wody dopiero za rok aż to zarośnie, a wiklina umacnia brzegi .mojemu bratu robił staszy rybak od umacniania grobli .pozdro.
kolego syp wapno i trochę obornika.sprawdzone.pozdro
Wapno to rozumiem, bo odkwasza (alkalizuje) wodę, ale nie bardzo rozumiem w jakim celu ma być dodawany obornik, bo przypuszczam że spowoduje znaczny rozwój drobnoustrojów w wodzie? Jeśli kolega byłby łaskaw zaspokoić moją ciekawość, to będę wdzięczny.
kolego jak będziesz miał czystą wodę z rybami to poo to dajemy obornik ,żeby wyszły glony, a ryby niektóre miały co jeść i rób tak jak tam pisałem to przekazał stary ten rybak który zjadł na tym zęby. odpisz
ale jeżeli w danym stawie będa pstrągi np tęczowe hodowlane to obornik też dodajemy??chyba średnio raczej.albo to może zaley od gatunku ryby albo może przed wpuszczeniem??
dajesz przed wpuszczeniem tylko radziłbym nie wpuszczczac tej ryby ponieważ ona lubi czystość a wtedy wapno je wydusi i obornik .
witam. ja to bym z rozwojem glonów był ostrozny mam staw i wiem co to znaczy walka z nimi. proponuje Ci pierwsze ryby do stawu to amura i tołpyge . innym gatunkom nie przeszkadzają a tobie pomogą sprzątac
czesc czeski mam pytanie powiedz mi czy amur i tołpyga potrzebują duże stawy czy można je chodować w mniejszych
Co do rzekomego pożytku z dodawania gnojówki do stawu to nadal nie jestem przekonany. Dodając gnojówkę, wprowadzamy do wody mnóstwo drobnoustrojów, które przeprowadzają rozkład martwej materii organicznej czyli procesy gnilne. W jaki sposób niby miałyby się one przyczynić do walki z glonami i jakie ta gnojówka miałyby znaczenie jako pokarm dla ryb. Skutecznym sposobem do walki z nadmiernym rozrostem glonów jest wprowadzenie amura i tołpygi do zbiornika oraz posadzenie drzew nad jego brzegiem, co ograniczy dopływ światła słonecznego do tafli wody stymulującego rozrost glonów.
Tu można znaleźć więcej : STAW : STAW ;
STAW ;
Pozdrawiam
KOLEDZY DLATEGO MÓWIĘ JEŚLI MA KTOŚ DELIKATNIE MIESZANĄ RYBĘ A TOŁPYGA I AMUR OWSZEM WIEM CO MA MÓJ BRAT W STAWIE OD 5-CIU LAT.STAW 25/30 I TYLKO 5 SZCZUPAKÓW DO TEGO WŁAŚNIE AMUR I TOŁPYGA ,OKONIE I RZUCA NA JESIEŃ DUŻO DROBNICY DLA DRAPIEŻNIKA.