Na stronie PZW znalazłem ciekawą i oczekiwaną zapowiedź wydawniczą :
Atlas Wód Wędkarskich PZW
Wydawnictwo BiK, Wydawca między innymi 25 map okręgów PZW, przygotowuje publikację Polska - Atlas Wód Wędkarskich PZW, który ukaże się na rynku w drugiej połowie listopada. Atlas będzie zawierał mapy wszystkich 45 okręgów PZW oraz Gospodarstwa Rybackiego PZW Suwałki z zaznaczonymi wodami wędkarskimi PZW oraz mapę Polski z granicami poszczególnych okręgów. Będzie to publikacja w twardej okładce. Format atlasu - B4 (24x34 cm) jest tak dobrany aby na mapach formatu 34x48 cm (rozkładówki) można było pokazać wszystkie wody danego okręgu - nawet te najmniejsze. Wykazy i lokalizacje wód otrzymaliśmy od poszczególnych okręgów - także po przygotowaniu map i opisów okręgi otrzymały materiał do autoryzacji.
Jak by nie było, są to przydatne dla nas (wędkarzy) wydania. Gdyż dokładnie wiemy na których łowiskach możemy wędkować. Przydały by się też takie mapki batymetryczne (Myślę że w archiwum PZW mają takie). Do tego dołączyć jeszcze regulamin łowisk specjalnych, opisy tych łowisk, nanieść slipy, pomosty plaże, pola namiotowe itd...
i myślę że nawet z szarego papieru okładka nie zraziła by nikogo z nas do zaopatrzenia się w takie wydanie. ;-)
Wykazy i lokalizacje wód otrzymaliśmy od poszczególnych okręgów - także po przygotowaniu map i opisów okręgi otrzymały materiał do autoryzacji.
adler, czyżbyś był współautorem tego wydania?
Jak będę miał okazję to z chęcią go sobie kupię.... Choć ta cena 99.90 zł mnie troszkę przeraża. Warta by była na pewno tej ceny jak były by tam mamy batymetryczne jezior. A przynajmniej szczegółowe mapy każdego jeziora i rzeczki
U mnie w okręgu w ciągu jednego roku nastąpiło tyle zmian, że klękajcie narody. Lepiej by stworzyli wirtualny atlas np. na stronie PZW, bo wtedy można by go modyfikować na bieżąco. A w książce będziesz miał po dwóch sezonach stek bzdur zamiast rzetelnej informacji. No i podstawa - jak nie będzie podanych współrzędnych GPS, to nich se to wsadzą.
Jak by nie było, są to przydatne dla nas (wędkarzy) wydania. Gdyż dokładnie wiemy na których łowiskach możemy wędkować. Przydały by się też takie mapki batymetryczne (Myślę że w archiwum PZW mają takie). Do tego dołączyć jeszcze regulamin łowisk specjalnych, opisy tych łowisk, nanieść slipy, pomosty plaże, pola namiotowe itd...
i myślę że nawet z szarego papieru okładka nie zraziła by nikogo z nas do zaopatrzenia się w takie wydanie. ;-)
Tyle to ja mam za darmo napisane w zezwoleniu,no chyba że ktoś jest wędkarzem ogólnopolskim to tylko dokupić do tego atlasu 45 zezwoleń i hajda w polskie wody.:)
Ja z checia kupie atlas wod PZW z mapami Batymetrycznymi i to bedzie oczekiwana pozycja i nawet 200zl wybule .Tylko nie takie z lat 50 rysowane na czuja a zeskanowane dobrym sprzetem z poziomicami co 100 metrow a najlepiej w formie elektronicznej..
Kolega hefeed8 ma 100% rację do ceny dodajmy jeszcze jakieś circa 2 tys. złotych i śmiało możemy wędkować gdzie chcemy. Ps. Kiedyś wędkarz turysta teraz okręgowy. Julian
Najbardziej mnie zawsze wkurzało kiedy w wykazie łowisk czytałem:
" Zbiornik PZW nr XXX - położony niedaleko wsi XXXX i drogi XXXXXXXXXX."
Wchodzę na G.Earth i szukam tego zbiornika. No i w pobliżu miejscowości XXXX czy tam drogi XXXXXX widzę kilka podobnych zbiorników. Niestety, na niewielu mapach zbiorniki takie mają podaną nazwę.
Dlatego krew mnie zawsze zalewała, że takie PZW znając rozkład wód, ich numery, położenie, pisze pierdoły w wykazach łowisk, a nie podaje współrzędnych podczas, kiedy każdy głupi ma dziś GPS-a i stworzenie takiej bazy danych nie stanowi problemu.
Po mojemu - znajdujesz zbiornik w wykazie łowisk, czytasz współrzędne, wchodzisz na G.Earth i już masz pojęcie który to jest. Albo wklepujesz do navi i jedziesz prosto do dołka.
Jak znam życie, to ten atlas będzie miał wiele braków i głowę dam, że nadal nie będzie tam współrzędnych. Obym się mylił.
Mam ten atlas, Bardzo dużo błędów. Patrząc na stronę z okręgów Mazowiecki, Ciechanowski, Płocko -Włocławski, nic nie widać NIE POLECAM. LEPSZA MAPA SAMOCHODOWA. ZNÓW NAS NACIELI.
Na stronie PZW znalazłem ciekawą i oczekiwaną zapowiedź wydawniczą :
Atlas Wód Wędkarskich PZW
Wydawnictwo BiK, Wydawca między innymi 25 map okręgów PZW, przygotowuje publikację Polska - Atlas Wód Wędkarskich PZW, który ukaże się na rynku w drugiej połowie listopada. Atlas będzie zawierał mapy wszystkich 45 okręgów PZW oraz Gospodarstwa Rybackiego PZW Suwałki z zaznaczonymi wodami wędkarskimi PZW oraz mapę Polski z granicami poszczególnych okręgów. Będzie to publikacja w twardej okładce. Format atlasu - B4 (24x34 cm) jest tak dobrany aby na mapach formatu 34x48 cm (rozkładówki) można było pokazać wszystkie wody danego okręgu - nawet te najmniejsze. Wykazy i lokalizacje wód otrzymaliśmy od poszczególnych okręgów - także po przygotowaniu map i opisów okręgi otrzymały materiał do autoryzacji.
http://www.pzw.org.pl/opole/wiadomosci/69251/60/atlas_wod_wedkarskich_pzw
http://www.bik-mapy.pl/atlas-wod-wedkarskich-ezp-64.html
"Oczekiwana" przez kogo?
Jakby to były mapy Batymetryczne to Bingo a tak to mozna by napisac a na kij to komu.
Jak to mówią " nie oceniaj książki po okładce" Może okazać się całkiem ciekawa ta publikacja.
Jak by nie było, są to przydatne dla nas (wędkarzy) wydania. Gdyż dokładnie wiemy na których łowiskach możemy wędkować. Przydały by się też takie mapki batymetryczne (Myślę że w archiwum PZW mają takie).
Do tego dołączyć jeszcze regulamin łowisk specjalnych, opisy tych łowisk, nanieść slipy, pomosty plaże, pola namiotowe itd...
i myślę że nawet z szarego papieru okładka nie zraziła by nikogo z nas do zaopatrzenia się w takie wydanie. ;-)
Wykazy i lokalizacje wód otrzymaliśmy od poszczególnych okręgów - także po przygotowaniu map i opisów okręgi otrzymały materiał do autoryzacji.
adler, czyżbyś był współautorem tego wydania?
Jak będę miał okazję to z chęcią go sobie kupię....
Choć ta cena 99.90 zł mnie troszkę przeraża. Warta by była na pewno tej ceny jak były by tam mamy batymetryczne jezior. A przynajmniej szczegółowe mapy każdego jeziora i rzeczki
U mnie w okręgu w ciągu jednego roku nastąpiło tyle zmian, że klękajcie narody. Lepiej by stworzyli wirtualny atlas np. na stronie PZW, bo wtedy można by go modyfikować na bieżąco. A w książce będziesz miał po dwóch sezonach stek bzdur zamiast rzetelnej informacji. No i podstawa - jak nie będzie podanych współrzędnych GPS, to nich se to wsadzą.
Jak by nie było, są to przydatne dla nas (wędkarzy) wydania. Gdyż dokładnie wiemy na których łowiskach możemy wędkować. Przydały by się też takie mapki batymetryczne (Myślę że w archiwum PZW mają takie).
Do tego dołączyć jeszcze regulamin łowisk specjalnych, opisy tych łowisk, nanieść slipy, pomosty plaże, pola namiotowe itd...
i myślę że nawet z szarego papieru okładka nie zraziła by nikogo z nas do zaopatrzenia się w takie wydanie. ;-)
Tyle to ja mam za darmo napisane w zezwoleniu,no chyba że ktoś jest wędkarzem ogólnopolskim to tylko dokupić do tego atlasu 45 zezwoleń i hajda w polskie wody.:)
Ja z checia kupie atlas wod PZW z mapami Batymetrycznymi i to bedzie oczekiwana pozycja i nawet 200zl wybule .Tylko nie takie z lat 50 rysowane na czuja a zeskanowane dobrym sprzetem z poziomicami co 100 metrow a najlepiej w formie elektronicznej..
Kolega hefeed8 ma 100% rację do ceny dodajmy jeszcze jakieś circa 2 tys. złotych i śmiało możemy wędkować gdzie chcemy.
Ps. Kiedyś wędkarz turysta teraz okręgowy.
Julian
Najbardziej mnie zawsze wkurzało kiedy w wykazie łowisk czytałem:
" Zbiornik PZW nr XXX - położony niedaleko wsi XXXX i drogi XXXXXXXXXX."
Wchodzę na G.Earth i szukam tego zbiornika. No i w pobliżu miejscowości XXXX czy tam drogi XXXXXX widzę kilka podobnych zbiorników. Niestety, na niewielu mapach zbiorniki takie mają podaną nazwę.
Dlatego krew mnie zawsze zalewała, że takie PZW znając rozkład wód, ich numery, położenie, pisze pierdoły w wykazach łowisk, a nie podaje współrzędnych podczas, kiedy każdy głupi ma dziś GPS-a i stworzenie takiej bazy danych nie stanowi problemu.
Po mojemu - znajdujesz zbiornik w wykazie łowisk, czytasz współrzędne, wchodzisz na G.Earth i już masz pojęcie który to jest. Albo wklepujesz do navi i jedziesz prosto do dołka.
Jak znam życie, to ten atlas będzie miał wiele braków i głowę dam, że nadal nie będzie tam współrzędnych. Obym się mylił.
Mam ten atlas, Bardzo dużo błędów. Patrząc na stronę z okręgów Mazowiecki, Ciechanowski, Płocko -Włocławski, nic nie widać NIE POLECAM. LEPSZA MAPA SAMOCHODOWA. ZNÓW NAS NACIELI.
REKLAMA,REKLAMA i jeszcze raz REKLAMA, zapłaciłem prawie stówkke za reklamę, i pod tym pod tym podpisało się PZW
Ten atlas to jedno wielkie nieprozumienie.
Zdecydowanie odradzam zakup.
mało powiedziane "nieporozumienie" to k........o.