Reklama
  • szmajchel2014-02-22 10:46:29

    Witam wszystkichPoszukuje dobrej rady. Chciałbym z kolegami założyć koło albo jakąś wspólnotę lub zrzeszyć kilku wędkarzy na wiejskim Jeziorze. Jezioro jest bardzo zanieczyszczone i wszystkie nawozy które rolnicy rozsiewają na polach wpływają do Jeziora poprzez kanały dopływowe co powoduje że ogromnie zarasta. Chciałbym się dowiedzieć czy są jakieś dopłaty lub dofinansowania z Unii dla koła czy wspólnoty lub zrzeszonych wędkarzy na oczyszczenie i zagospodarowanie zbiornika? Czy ktoś się orientuję na ten temat , proszę pisać na forum albo na moją pocztę piotroskroba267@wp.pl 

  • aldente 2014-02-22 11:29:38

    W wiadomościach gazeta.pl znalazlem pare arykulów na temat oczyszczania różnych jezior.
    Są to wielkie przedsięwziecia i kosztowne do tego. Nawet jak oczyścicie ten staw, to nie będziecie w stanie zabronić użytkownikom ziemi w sąsiedztwie tego zbiornika używania sztucznych nawozów.
    Na google jest parę dobrych wzmianek o substancjach, które likwidują rozwój sinic a są nieszkodliwe dla zwierząt i człowieka.

  • Artur z Ketrzyna 2014-02-22 12:50:02

    W wiadomościach gazeta.pl znalazlem pare arykulów na temat oczyszczania różnych jezior.
    Są to wielkie przedsięwziecia i kosztowne do tego. Nawet jak oczyścicie ten staw, to nie będziecie w stanie zabronić użytkownikom ziemi w sąsiedztwie tego zbiornika używania sztucznych nawozów.
    Na google jest parę dobrych wzmianek o substancjach, które likwidują rozwój sinic a są nieszkodliwe dla zwierząt i człowieka.

    Myli się kolega, bo jest pewien zapis o nawozach i ujęciach wodnych. Nawet obornik nie może być za blisko składowany.
    Ale o tym tu pisać nie będę bo jest tu kilku mądrzejszych co tylko szukają sporu który wie lepiej..
    A co do pytania autora wątku. To owszem może zrzeszyć wędkarzy. By stowarzyszenie miało osobowość prawna musi kmieć co najmniej 15 dorosłych osób, sporządzić swój statut i złożyć wniosek do sądu o wpisanie do KRS. Jak sąd nie bedzie miał zastrzeżeń to zarejestruje, a jak będzie coś nie tak karze to usunąć lub sprostować.
    Dofinansowania są z budzeniu państwa i z uni, jak też inne instytucje np.; ochrona środowiska, też dofinansowują. Z tym że czasami trzeba mieć własny wkład.

  • szmajchel 2014-02-22 14:11:28

    najlepiej jest założyć stowarzyszenie by otrzymać jakieś dofinansowanie? czy samemu jako osoba prawna starać się o wydzierżawienie Jeziora by otrzymać dopłaty?

  • Reklama
  • aldente 2014-02-22 18:24:47

    W wiadomościach gazeta.pl znalazlem pare arykulów na temat oczyszczania różnych jezior.
    Są to wielkie przedsięwziecia i kosztowne do tego. Nawet jak oczyścicie ten staw, to nie będziecie w stanie zabronić użytkownikom ziemi w sąsiedztwie tego zbiornika używania sztucznych nawozów.
    Na google jest parę dobrych wzmianek o substancjach, które likwidują rozwój sinic a są nieszkodliwe dla zwierząt i człowieka.

    Myli się kolega, bo jest pewien zapis o nawozach i ujęciach wodnych. Nawet obornik nie może być za blisko składowany.
    Ale o tym tu pisać nie będę bo jest tu kilku mądrzejszych co tylko szukają sporu który wie lepiej..
    A co do pytania autora wątku. To owszem może zrzeszyć wędkarzy. By stowarzyszenie miało osobowość prawna musi kmieć co najmniej 15 dorosłych osób, sporządzić swój statut i złożyć wniosek do sądu o wpisanie do KRS. Jak sąd nie bedzie miał zastrzeżeń to zarejestruje, a jak będzie coś nie tak karze to usunąć lub sprostować.
    Dofinansowania są z budzeniu państwa i z uni, jak też inne instytucje np.; ochrona środowiska, też dofinansowują. Z tym że czasami trzeba mieć własny wkład.

    Masz absolutnie rację i w tej kwestii nikt nie bedzie z Tobą polemizowal. Są rozporządzenia ministra,które jasno regulują te sprawy...na szczęście! :-))

    Nastąpily zmiany zasad stosowania nawozów. Rozporządzenie w tej sprawie weszlo w życie 23 września 2013 r. 9 września 2013 rokuopublikowano w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej    rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 20 sierpnia 2013 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie szczegółowego sposobu stosowania nawozów oraz prowadzenia szkoleń z zakresu ich stosowania .
    Nowe rozporzadzenie wprowadza powszechny wymóg stosowania nawozów na gruntach rolnych w odległości co najmniej 20 m od ujęć wód w przypadkach, dla których nie zostały ustanowione strefy ochronne na mocy przepisów ustawy z dnia 18 lipca 2001 - Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145).





Reklama
Reklama