Panowie mam takie pytanie obiło mi się o uszy że odchody gołębi są bardzo dobrym dodatkiem do zanęty jeśli ktoś wie coś na ten temat ii umie coś z nich zrobić proszę o rady
Oczywiście "Fiente", bo tak sie nazywają odchody gołębi do zanęt, są dobrym dodatkiem. Najlepsze robi M.V.D.E., ale inni tez robia dobre. Jak się domyślasz gołąb się żywi nasionami, ziarnami itp, więc jego odchody są niczym innym jak zmiksowanym i przetrawionym zbiorem różnych nasion i roślin, a ryby to przecież jedzą. Na 3 kg zanęty np. leszczowej Lorpio-Feeder, daję 200 gramów Fiente. Spisuje sie nieźle na gruncie, smuży i wabi.
Ale czy mogę te odchody sam tak przyszykować tak aby nadawały się do użycia jako zanęta , ponieważ mam akurat zrudło z , którego mógłbym zaopatrzyć się w nie i zależy mi na tym aby samemu je przyszykować .
Tak, możesz. Tyle że musisz je dobrze wysuszyć, potem zmielić na proszek. Nie może być żadnych grudek. To jest tylko dodatek pamiętaj, a nie baza zanęty.
I z czym najlepiej mogę mogę to mieszać , ja osobiście chciałbym zrobić zanętę samodzielnie . Wiec jak byś mógł mi podać składniki i proporcje byłbym bardzo wdzięczny
No chodzi mi o ryby spokojnego żeru takie jak ( płoć , leszcz , karp , lin , amur ) najlepiej aby zanęta była uniwersalna bo na zbiorniku na którym będę łowił występuje dużo właśnie takich ryb jakie wymieniłem . Zbiornik ten to duża zatopiona żwirownia średnia głębokość to około 14m http://artfish.republika.pl/lowiska/kundzin/kundzin.htm . A będę starał się łowić na technikę spławikową i gruntową
No chodzi mi o ryby spokojnego żeru takie jak ( płoć , leszcz , karp , lin , amur ) najlepiej aby zanęta była uniwersalna bo na zbiorniku na którym będę łowił występuje dużo właśnie takich ryb jakie wymieniłem . Zbiornik ten to duża zatopiona żwirownia średnia głębokość to około 14m http://artfish.republika.pl/lowiska/kundzin/kundzin.htm . A będę starał się łowić na technikę spławikową i gruntową
Nie przesadz z dawkowaniem gołębiego nawozu gdyż jest on bardzo mocny...............
No chodzi mi o ryby spokojnego żeru takie jak ( płoć , leszcz , karp , lin , amur ) najlepiej aby zanęta była uniwersalna bo na zbiorniku na którym będę łowił występuje dużo właśnie takich ryb jakie wymieniłem . Zbiornik ten to duża zatopiona żwirownia średnia głębokość to około 14m http://artfish.republika.pl/lowiska/kundzin/kundzin.htm . A będę starał się łowić na technikę spławikową i gruntową
Tak jak napisałem wcześniej. Weź jakąkolwiek sklepową, dobrą zanętę na białoryb i na 3 kilo suchej zanęty+ 2 kg gliny, daj co najwyżej 200 gramów fiente. Albo Np.:
Tak, możesz. Tyle że musisz je dobrze wysuszyć, potem zmielić na proszek. Nie może być żadnych grudek. To jest tylko dodatek pamiętaj, a nie baza zanęty.
Oczywiście "Fiente", bo tak sie nazywają odchody gołębi do zanęt, są dobrym dodatkiem. Najlepsze robi M.V.D.E., ale inni tez robia dobre. Jak się domyślasz gołąb się żywi nasionami, ziarnami itp, więc jego odchody są niczym innym jak zmiksowanym i przetrawionym zbiorem różnych nasion i roślin, a ryby to przecież jedzą. Na 3 kg zanęty np. leszczowej Lorpio-Feeder, daję 200 gramów Fiente. Spisuje sie nieźle na gruncie, smuży i wabi.
Nie wiem jakie odchody robi M.V.D.E., natomiast Fiente z gołębich odchodów napewno :)
Panowie mam takie pytanie obiło mi się o uszy że odchody gołębi są bardzo dobrym dodatkiem do zanęty jeśli ktoś wie coś na ten temat ii umie coś z nich zrobić proszę o rady
Oczywiście "Fiente", bo tak sie nazywają odchody gołębi do zanęt, są dobrym dodatkiem. Najlepsze robi M.V.D.E., ale inni tez robia dobre. Jak się domyślasz gołąb się żywi nasionami, ziarnami itp, więc jego odchody są niczym innym jak zmiksowanym i przetrawionym zbiorem różnych nasion i roślin, a ryby to przecież jedzą. Na 3 kg zanęty np. leszczowej Lorpio-Feeder, daję 200 gramów Fiente. Spisuje sie nieźle na gruncie, smuży i wabi.
Ale czy mogę te odchody sam tak przyszykować tak aby nadawały się do użycia jako zanęta , ponieważ mam akurat zrudło z , którego mógłbym zaopatrzyć się w nie i zależy mi na tym aby samemu je przyszykować .
Tak, możesz. Tyle że musisz je dobrze wysuszyć, potem zmielić na proszek. Nie może być żadnych grudek. To jest tylko dodatek pamiętaj, a nie baza zanęty.
I z czym najlepiej mogę mogę to mieszać , ja osobiście chciałbym zrobić zanętę samodzielnie . Wiec jak byś mógł mi podać składniki i proporcje byłbym bardzo wdzięczny
Ale na jakie ryby? Jaka woda" Jaka metoda?
No chodzi mi o ryby spokojnego żeru takie jak ( płoć , leszcz , karp , lin , amur ) najlepiej aby zanęta była uniwersalna bo na zbiorniku na którym będę łowił występuje dużo właśnie takich ryb jakie wymieniłem . Zbiornik ten to duża zatopiona żwirownia średnia głębokość to około 14m http://artfish.republika.pl/lowiska/kundzin/kundzin.htm . A będę starał się łowić na technikę spławikową i gruntową
No chodzi mi o ryby spokojnego żeru takie jak ( płoć , leszcz , karp , lin , amur ) najlepiej aby zanęta była uniwersalna bo na zbiorniku na którym będę łowił występuje dużo właśnie takich ryb jakie wymieniłem . Zbiornik ten to duża zatopiona żwirownia średnia głębokość to około 14m http://artfish.republika.pl/lowiska/kundzin/kundzin.htm . A będę starał się łowić na technikę spławikową i gruntową
Nie przesadz z dawkowaniem gołębiego nawozu gdyż jest on bardzo mocny...............
No chodzi mi o ryby spokojnego żeru takie jak ( płoć , leszcz , karp , lin , amur ) najlepiej aby zanęta była uniwersalna bo na zbiorniku na którym będę łowił występuje dużo właśnie takich ryb jakie wymieniłem . Zbiornik ten to duża zatopiona żwirownia średnia głębokość to około 14m http://artfish.republika.pl/lowiska/kundzin/kundzin.htm . A będę starał się łowić na technikę spławikową i gruntową
Tak jak napisałem wcześniej. Weź jakąkolwiek sklepową, dobrą zanętę na białoryb i na 3 kilo suchej zanęty+ 2 kg gliny, daj co najwyżej 200 gramów fiente. Albo Np.:
- 1.5 kg kukurydza zaparzona
-0.5 kg bułka tarta
- 0.5 kg kasza manna
-2 szklanki płatki owsiane
-przyprawa do piernika
- 2 kg glina
-pinki
- 200 g fiente
Mi to egzamin zdawało na jeziorze.
Dzięki wielkie za rady wykorzystam je mam nadzieje , że przyniosą oczekiwany efekt
Powodzenia.
Tak, możesz. Tyle że musisz je dobrze wysuszyć, potem zmielić na proszek. Nie może być żadnych grudek. To jest tylko dodatek pamiętaj, a nie baza zanęty.
W czym zmielić? Młynku do kawy???
Oczywiście "Fiente", bo tak sie nazywają odchody gołębi do zanęt, są dobrym dodatkiem. Najlepsze robi M.V.D.E., ale inni tez robia dobre.
:D Najlepsze odchody robi Marcel Van Den Eynde? A ja myślałem, że gołębie :D
Lol, popieprzone cytowanie :/
Oczywiście "Fiente", bo tak sie nazywają odchody gołębi do zanęt, są dobrym dodatkiem. Najlepsze robi M.V.D.E., ale inni tez robia dobre. Jak się domyślasz gołąb się żywi nasionami, ziarnami itp, więc jego odchody są niczym innym jak zmiksowanym i przetrawionym zbiorem różnych nasion i roślin, a ryby to przecież jedzą. Na 3 kg zanęty np. leszczowej Lorpio-Feeder, daję 200 gramów Fiente. Spisuje sie nieźle na gruncie, smuży i wabi.
Nie wiem jakie odchody robi M.V.D.E., natomiast Fiente z gołębich odchodów napewno :)
W czym zmielić? Młynku do kawy???
W młynku mozesz jak lubisz (taką kawę). Ja mam moździeż kuchenny do tego celu :)