Witam wszystkich. Koledzy chciałbym kupić odczepiacz do przynętdużo spininguję.Do tego linka plecionka,właśnie co lepiej? Mogą koledzy polecic konkretnie firmę,dać namiar jakiś? Widziałem różne na internecie ,z drutu,śruby i inne.Chciałbym kupic dobry ,to samo z linką. Czekam na sugestie.
Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.
Ja używam vfree za 15zł. W sezonie straciłem tylko jedną gumę, ale to dlatego, że nie chciało mi się wyciągać odczepiacza z plecaka ^^A plecionki Ci nie polecam, cienka jest więc będzie się wrzynać w ręce, lepiej zwykłą linkę murarską w budowniczym kupić, bodajże 7,50zł za 50m.
Ja używam vfree za 15zł. W sezonie straciłem tylko jedną gumę, ale to dlatego, że nie chciało mi się wyciągać odczepiacza z plecaka ^^A plecionki Ci nie polecam, cienka jest więc będzie się wrzynać w ręce, lepiej zwykłą linkę murarską w budowniczym kupić, bodajże 7,50zł za 50m.
A gdzie tam się wrzyna. Wystarczy mieć ją nawiniętą na szpulę.I jest ona o niebo lepsza bo cieńsza a przez co lepiej schodzi do zaczepu gdyż nie stawia takich oporów jak jakieś linki.
Ja zmontowałem coś takiego(trochę krzywo mi wyszło ale działa).
Trzeba mieć świadomość że odczepiacz uratuje naszą przynętę jeżeli nie jest ona zaczepiona zbyt daleko i od brzegu. Na pewno coś takiego uratuje spory zapas woblerów i innych przynęt. Nawet jeżeli uratuje się 2 na 10 przynęt to i tak warto.
Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.
Ten do którego ja wkleiłem link tez działa na zasadzie "chwytania" za krętlik z agrafką na którym musi być przynęta.
Ja również używam v-free, podobnie jak koledzy uważam, że warto mieć coś takiego (lub podobnego) ze sobą, wszystkich przynęt nie uratuje, ale i tak na pierwszych paru wyprawach się zwróci
Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.
Ten do którego ja wkleiłem link tez działa na zasadzie "chwytania" za krętlik z agrafką na którym musi być przynęta.
Wiem, wiem Krzysiu:) I może być on nawet lepszy od v-free gdyż ma większą masę. Jedynie zastanawia mnie czy jak v-free będzie "łapał" malutkie krętliki np. używane przy okoniach czy kleniach. Tu mam spore wątpliwości. Tym bardziej iż sam producent o tym pisze. Pozdro!
Witam wszystkich.
Koledzy chciałbym kupić odczepiacz do przynętdużo spininguję.Do tego linka plecionka,właśnie co lepiej? Mogą koledzy polecic konkretnie firmę,dać namiar jakiś? Widziałem różne na internecie ,z drutu,śruby i inne.Chciałbym kupic dobry ,to samo z linką.
Czekam na sugestie.
http://allegro.pl/listing.php/search?string=odczepiacz+grom&category=0&sg=0
Ja mam jeden z tych ten "long distasnce",nie narzekam a jego cena szybko mi się zwróciła w uratowanych przynętach.
Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.
Ja używam vfree za 15zł. W sezonie straciłem tylko jedną gumę, ale to dlatego, że nie chciało mi się wyciągać odczepiacza z plecaka ^^A plecionki Ci nie polecam, cienka jest więc będzie się wrzynać w ręce, lepiej zwykłą linkę murarską w budowniczym kupić, bodajże 7,50zł za 50m.
Ja używam vfree za 15zł. W sezonie straciłem tylko jedną gumę, ale to dlatego, że nie chciało mi się wyciągać odczepiacza z plecaka ^^A plecionki Ci nie polecam, cienka jest więc będzie się wrzynać w ręce, lepiej zwykłą linkę murarską w budowniczym kupić, bodajże 7,50zł za 50m.
A gdzie tam się wrzyna. Wystarczy mieć ją nawiniętą na szpulę.I jest ona o niebo lepsza bo cieńsza a przez co lepiej schodzi do zaczepu gdyż nie stawia takich oporów jak jakieś linki.
Może warto w ostatnie zimowe wieczory zabawić się w majsterkowicza? Nasz kolega z forum przedstawił ciekawy odczepiasz własnej produkcji.
Odhaczasz do przynęt woblerów gum i blach
Ja zmontowałem coś takiego(trochę krzywo mi wyszło ale działa). Trzeba mieć świadomość że odczepiacz uratuje naszą przynętę jeżeli nie jest ona zaczepiona zbyt daleko i od brzegu. Na pewno coś takiego uratuje spory zapas woblerów i innych przynęt. Nawet jeżeli uratuje się 2 na 10 przynęt to i tak warto.
Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.
Ten do którego ja wkleiłem link tez działa na zasadzie "chwytania" za krętlik z agrafką na którym musi być przynęta.
ryukon1975 - tak jak powiedział kolega. Powinien Ci dobrze służyć.
Ja również używam v-free, podobnie jak koledzy uważam, że warto mieć coś takiego (lub podobnego) ze sobą, wszystkich przynęt nie uratuje, ale i tak na pierwszych paru wyprawach się zwróci
http://allegro.pl/listing.php/search?string=odczepiacz+grom&category=0&sg=0
Ja mam jeden z tych ten "long distasnce",nie narzekam a jego cena szybko mi się zwróciła w uratowanych przynętach.
Również używam takiego odczepiacza i jestem z niego bardzo zadowolony.
Używam v-free już od długiego czasu i śmiało mogę stwierdzić że jest on rewelacyjny. Ale trzeba stosować agrafki z krętlikiem. A do tego jako linkę mam 30m plećki PP 0,43mm i rozginam haki 10/0:) Koszt początkowy niby spory ale bardzo szybko się zwraca.
Ten do którego ja wkleiłem link tez działa na zasadzie "chwytania" za krętlik z agrafką na którym musi być przynęta.
Wiem, wiem Krzysiu:) I może być on nawet lepszy od v-free gdyż ma większą masę. Jedynie zastanawia mnie czy jak v-free będzie "łapał" malutkie krętliki np. używane przy okoniach czy kleniach. Tu mam spore wątpliwości. Tym bardziej iż sam producent o tym pisze.
Pozdro!