Jak w tytule , Mam narybek szczupaka 15-40 cm. Mam go dosyć dużo w stawie i chcę się go pozbyć. Mieszkam w Łowiczu. Kontakt : 693552240 lub na wedkuje.pl
No myślę ,że jak bym się uparł to będzie go ponad 100 szt. ale jak się bawiłem na żywczyka to złowiłem jakieś 20 szt. w godzinkę . Tak jak pisałem 15-40 cm.
Podjedź kolego do Sochaczewa i wypuść je do Bzury.W rzece mają szansę na podrośnięcie. Jak masz je wypuścić do jakiegoś "bajora" to szkoda Twojej pracy.
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :) jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Ja sie zastanawiam ,choć wcale mnie to nie interesuje : wy jesteście tacy prywatnie w życiu codziennym ,czy tylko przy kompie?..... Wiem że na starość można być zgredem ,ale straszyć i umoralniać za młodu..fest kapa.
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :) jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Ja sie zastanawiam ,choć wcale mnie to nie interesuje : wy jesteście tacy prywatnie w życiu codziennym ,czy tylko przy kompie?..... Wiem że na starość można być zgredem ,ale straszyć i umoralniać za młodu..fest kapa.
straszyć? umoralniać?dla mnie super że prywatnie ktoś ma chęć pomóc się odrodzić rybkom w wymarłych rzekach.....a wiem bo byłem osobą bezpośrednio zainteresowaną takim tematm, i z doświadczenia wiem że nie ma co się chwalić i obnosić tylko po cichu działać.....
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :) jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Ja sie zastanawiam ,choć wcale mnie to nie interesuje : wy jesteście tacy prywatnie w życiu codziennym ,czy tylko przy kompie?..... Wiem że na starość można być zgredem ,ale straszyć i umoralniać za młodu..fest kapa.
straszyć? umoralniać?dla mnie super że prywatnie ktoś ma chęć pomóc się odrodzić rybkom w wymarłych rzekach.....a wiem bo byłem osobą bezpośrednio zainteresowaną takim tematm, i z doświadczenia wiem że nie ma co się chwalić i obnosić tylko po cichu działać.....
Nie kolego nie wolno po cichu bez zezwolenia gospodarza. Bo może być z tego więcej szkód. Już kilku tak po cichu zadziałali tyle że z nie rodzimymi gatunkami (nie występującymi tam naturalnie). I teraz bieda... A i jeszcze też przypadek znam taki przypadek; łepki karasie przerzucali ze stawiku koło świniarni. I zarazili tasiemcem inne rybki w jeziorze... Ot i zadziałali. Ile poszło kasy i pracy by cofnąć skutki...
O czym wy piszecie? Po pierwsze co to ma do kolegi -złaozyciela tematu ? Po drugie - hipotetycznie wziąć taka ewentualność - to co to ma do nierodzimych gatunków ,lub łebków od karasi ze stawiku koło świniarni . Wiem że ręce szybciej działają na klawiaturze nic rozum podpowiada ,ale ani kupy ,ani d..y jedno z drugim sie nie trzyma.
To ja juz moge podać kilka bardziej sensownych przykładów ,chcąc pomóc wam w obronie waszej racji..ale nie widze sensu ..po co?
Podjedź kolego do Sochaczewa i wypuść je do Bzury.W rzece mają szansę na podrośnięcie. Jak masz je wypuścić do jakiegoś "bajora" to szkoda Twojej pracy.
W bajorze też jest woda a tam gdzie woda powinno byc zycie
Jak w tytule , Mam narybek szczupaka 15-40 cm. Mam go dosyć dużo w stawie i chcę się go pozbyć. Mieszkam w Łowiczu.
Kontakt : 693552240 lub na wedkuje.pl
Eh szkoda że mieszkasz ode mnie 234 km...
Odemnie też 285.2km, Szacowany czas przejazdu: 4h 45 min,
Troszkę daleko...
A powiedz, jak dużo go możesz mieć.
Może zaproponuj w kole.
Może wpuść go do najbliższej rzeki, kanału lub jeziora...
Może wpuść go do najbliższej rzeki, kanału lub jeziora...
a to jest zgodne z przepisami?????taki żart
No myślę ,że jak bym się uparł to będzie go ponad 100 szt. ale jak się bawiłem na żywczyka to złowiłem jakieś 20 szt. w godzinkę . Tak jak pisałem 15-40 cm.
Podjedź kolego do Sochaczewa i wypuść je do Bzury.W rzece mają szansę na podrośnięcie. Jak masz je wypuścić do jakiegoś "bajora" to szkoda Twojej pracy.
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :)
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :)
jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :)
jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Ja sie zastanawiam ,choć wcale mnie to nie interesuje : wy jesteście tacy prywatnie w życiu codziennym ,czy tylko przy kompie?.....
Wiem że na starość można być zgredem ,ale straszyć i umoralniać za młodu..fest kapa.
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :)
jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Ja sie zastanawiam ,choć wcale mnie to nie interesuje : wy jesteście tacy prywatnie w życiu codziennym ,czy tylko przy kompie?.....
Wiem że na starość można być zgredem ,ale straszyć i umoralniać za młodu..fest kapa.
straszyć? umoralniać?dla mnie super że prywatnie ktoś ma chęć pomóc się odrodzić rybkom w wymarłych rzekach.....a wiem bo byłem osobą bezpośrednio zainteresowaną takim tematm, i z doświadczenia wiem że nie ma co się chwalić i obnosić tylko po cichu działać.....
Czemu do Sochaczewa?W Łowiczu też płynie Bzura :)
jak już tak masz zrobić to tak żeby nikt tego nie widział, bo ładny wyrok za to grozi....
Ja sie zastanawiam ,choć wcale mnie to nie interesuje : wy jesteście tacy prywatnie w życiu codziennym ,czy tylko przy kompie?.....
Wiem że na starość można być zgredem ,ale straszyć i umoralniać za młodu..fest kapa.
straszyć? umoralniać?dla mnie super że prywatnie ktoś ma chęć pomóc się odrodzić rybkom w wymarłych rzekach.....a wiem bo byłem osobą bezpośrednio zainteresowaną takim tematm, i z doświadczenia wiem że nie ma co się chwalić i obnosić tylko po cichu działać.....
Nie kolego nie wolno po cichu bez zezwolenia gospodarza. Bo może być z tego więcej szkód. Już kilku tak po cichu zadziałali tyle że z nie rodzimymi gatunkami (nie występującymi tam naturalnie). I teraz bieda...
A i jeszcze też przypadek znam taki przypadek; łepki karasie przerzucali ze stawiku koło świniarni. I zarazili tasiemcem inne rybki w jeziorze... Ot i zadziałali. Ile poszło kasy i pracy by cofnąć skutki...
temat jest o szczupaku on nam nie zaszkodzi ;)
O czym wy piszecie?
Po pierwsze co to ma do kolegi -złaozyciela tematu ?
Po drugie - hipotetycznie wziąć taka ewentualność - to co to ma do nierodzimych gatunków ,lub łebków od karasi ze stawiku koło świniarni .
Wiem że ręce szybciej działają na klawiaturze nic rozum podpowiada ,ale ani kupy ,ani d..y jedno z drugim sie nie trzyma.
To ja juz moge podać kilka bardziej sensownych przykładów ,chcąc pomóc wam w obronie waszej racji..ale nie widze sensu ..po co?
ryby się zaraziły tasiemcem od świń?no to ładne bajki ktos koledze opowiedział...
Podjedź kolego do Sochaczewa i wypuść je do Bzury.W rzece mają szansę na podrośnięcie. Jak masz je wypuścić do jakiegoś "bajora" to szkoda Twojej pracy.
W bajorze też jest woda a tam gdzie woda powinno byc zycie
Co w zamian za tego szczupaka ?? Chetnie bym go odebral od Ciebie.